Witam Wszystkich:) Jestem Kasia, mam 22 lata i studiuję na CM UMK. Od dłuższego czasu trapi mnie to, że tak naprawdę nie mam osoby, z która mogłabym się podzielić się swoimi wątpliwościami i problemami. Co prawda mam znajomych na studiach, ale zaczynam zdawać sobie sprawę, że nie są to osoby, którym mogę zaufać czy powierzyć czegoś w tajemnicy, by nie stało się to kolejną chwytną plotką. Mam również wspaniałego chłopaka, poza którym świata nie widzę i teraz też zaczynam zdawać sobie sprawę, że to był błąd, koncentrując całe swoje życie towarzyskie tylko na nim - kosztem innym osób. O ile on jest dla mnie najważniejszy, ja jestem tylko częścią jego społecznego życia. Coraz bardziej dociera do mnie, że on jest "tylko facetem" i mimo tego, że zapewnia, iż jego uczucia nie zmienią się, mam świadomość, że życie wszystko weryfikuje i nie zawsze jest tak, jak to sobie zaplanujemy. Nie chcę już żyć tylko jego życiem i jego sprawami
Dlatego byłoby mi bardzo miło, gdybym mogła poznać jakąś koleżankę, z którą można by pogadać na różne tematy, gdzieś razem wyjść, wysłuchać jej problemów, doradzić... Tak po prostu ![]()
Podobne tematy
zapewne jesteś wspaniałą osobą , ale uciekaj od kontaktów z nami . Nie mamy nic do zarefowania oprócz siana.
Hmm, chyba nie rozumiem?
A może ktoś z Torunia?
Hej
a może być Grudziądz ?
to przecież nie tak daleko
No hej, ja jestem z Torunia, tez mam znajomych, ale najblizsi wyjechali na wakacje, moj facet pracuje i te szukam kogos by spedzac z nim czas ! Mam 20 lat:)
Hop, hop, jest tutaj ktoś
?
hej
nadal szukasz kumpeli z bydzi?
witaj jestem ania mam 25 lat... jestem w podobnej sytuacji jak ty, Czuje sie bardzo samotna dostrzegłam to dopiero teraz kiedy po 7 latach zostawil mnie facet dla innej starszej z dziecmi. poswieciłam dla niego wszystko wrecz uzaleznilam sie od niego a teraz gdy on zostawil mnie bez okazania zadnej skruchy zobaczylam ze procz niego nie mam prawie nikogo.......on byl dla mnie calym swiatem. a teraz musze wszystko w swoim zyciu budowac od poczatku. /brakuje mi osoby z ktora moglabym od serca porozmawiac gdzie mialabym pewnosc ze zachowa to dlA siebie od ktorej ja otrzymam wsparcie i jej dam to samo. jestem z Torunia.....
Olesia89: Moja sytuacja wygląda bardzo podobnie do twojej, zostałam sama a większość moich koleżanek rozjechała się po Polsce. Szukam bratniej duszy z którą mogłabym pogadac na każdy temat, wyjść do kina. Mam 27 lat, jestem z Inowrocławia.
Hej. Ja tez rozstałam sie z facetem po ponad 3 latach związku
jest tu ktoś z Bydgoszczy ?:-)
12 2015-03-14 22:26:22 Ostatnio edytowany przez moniaa1117@onet.pl (2015-03-14 22:32:34)
Heeej dziewczyny ! ja jestem z okolic Bydgoszczy
nie jestescie same...:( ja sie rozstalam po 5 latach...;[ ;/
Hej, Jestem z Torunia, mój mail: lilka_m@o2.pl piszcie;)
Hej kolezanki chetnie popisze czeka mnie przeprowadzka i nikogo tu nie znam milenna89malpkawp.pl
halo, halo...czy jest tu ktoś około 30tki?? Piszcie!!!
Tak jak autorka tematu od 3 lat całe moje życie towarzyskie skupiłam tylko na moim facecie.
Mam 26 lat, jestem z Bydgoszczy i chętnie poznam jakąś koleżankę, z którą będę mogła wyjść na spacer (uwielbiam długie spacery), czy na zakupy i pogadać o bzdurach. Chętnie wysłucham Twoich problemów, czy udzielę rady.
Uwielbiam zwierzęta a w szczególności koty, natomiast nie lubię dzieci. Nie piję, więc nie pójdziesz ze mną do pubu ani na imprezę.
Zapraszam do konwersacji;)
Hejka dziewczyny:) ja 27wiosenek. Zwiazek sie wypalil... Wolne weekendy ale nie chce ich spedzac w knajpach.mam psa ale z gatunku leniwcow niezadowolonych z dlugich spacerow;)
Ja szukam koleżanek 50+ i też jest ciężko.Jak się jest nową mieszkanką innego miasta to na początku można zwariować.Wszystkie znajomości i przyjaźnie zostają daleko i znowu zaczynaj od początku.Wy dziewczyny macie większe szanse na poznanie fajnych koleżanek.Ja w moim wieku mam bardziej pod górkę.Ale wiecie co nie załamujmy się.Życie jest pełne nieapodzianek i na pewno czeka Nas coś dobrego tylko musimy w to mocno wierzyć.
Pozdrawiam Was i panie 50+.