netkobietyWszystkie działy
Samotność

Samotna w zyciu, problemach i macierzyńsywie

6 odpowiedzi2 009 wyświetleńzałożony przez Studentka2525, 18.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotna w zyciu, problemach i macierzyńsywie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Samotna w zyciu, problemach i macierzyńsywie

Mam na imię Karolina.
Kiedy miałam 18 urodziłam syna, którego postanowiłam wychować sama. I choć mam Synka i kocham go nad zycie to czuję sie bardzo samotna.
Mieszkam z rodzicami, ale nie mogę na nich liczyć: ojciec pije, matka jest toksyczna. Nikt nie rozumie moich potrzeb i ambicji. Skończyłam liceum i poszłam na studia- zaocznie. Studiuję prawo. Przez 3 pierwsze lata pracowałam-dojeżdzałam 7 km (lato,zima) rowerem, ale niestety musiałm odejść. obecnie jestem na etapie pisania pracy magisterskiej, ale aby się obronić musiałabym zapłacić 10 tys. Rok studiów na prawie kosztuje 5 tys. W ubiegłym roku nie zdałam celowo jednego egzaminu aby nie przejsc na 4 rok bo wiedziłam że jak przestane płącić skreślą mnie z listy studntów. Jestem więc formalnie na 3 roku, ale zaliczyłam egzaminy z 4 i 5. piszę prace magisterską. Zaliczam awansem przedmioty. Do końca stydiów mam 3 egzaminy, pracę napisaną w 80%. Wciąz jednak nie mogę znaleźć pracy. Dorywczo  co zarobię idzie na życie. Szukam pracy, ale studentka zaoczna z dzieckiem to chyba nie jest wymarzony pracownik.
Kobietki co ja mam zrobić? Nie mam już siły ciągle iść pod górkę. Nie mam nawet komu się wypłakac.
Nie mogę spać i jeść- te nerwy mnie zjedzą.

2

Odp: Samotna w zyciu, problemach i macierzyńsywie

Karolino,

to fakt o dobrą pracę bardzo trudno, a utrzymanie poza sobą jeszcze dzieciątka na pewno jest kosztowne. Pewnie to marne pocieszenie, ale nie Ty jedyna masz pod górkę. Sytuacja w naszym kraju nie sprzyja temu by wieść spokojne życie bez trosk.

Jak się domyślam maluch pewnie już ma kilka lat więc śmiało możesz posyłać go do przedszkola, gdzie będzie miał opiekę.
Odnośnie pracy - myślę, że jak najszybciej powinnaś poroznosić swoje CV po okolicznych firmach, to że jesteś studentką dla niektórych może być plusem. Duże znaczenie ma też region Twojego zamieszkania, bo wiadomo że w większym mieście większe szanse.

3

Odp: Samotna w zyciu, problemach i macierzyńsywie

Mój syn jest już w 2 klasie podstawówki, więc z tym nie ma problemu. Mieszkam w małęj miejcowości-10 km od małego miasta. Zanosiłam już swoje CV, jestem zarejestrowana  w urzedzie pracy, i agencji pośrednictwa pracy. Za granicę nie wyjade, praca na zmiany odpada....a o każdą inna jest ch...trudno

4

Odp: Samotna w zyciu, problemach i macierzyńsywie

Niestety, na pewne rzeczy nie mamy wpływu. Urzędy Pracy niestety niewiele są w stanie pomóc, jak sama nie znajdziesz pracy nikt Ci nie poda jej jak na tacy - taka jest brutalna prawda.

5

Odp: Samotna w zyciu, problemach i macierzyńsywie

Karolino, to że w tak trudnej sytuacji dajesz radę jeszcze studiować jest naprawdę godne podziwu. Spróbuj porozmawiać na uczelni o Twojej sytuacji: z Twoim promotorem, z dziekanem, z panią w dziekanacie, może da się jakoś rozwiązać problem tych opłat. A może się przenieść na studia dzienne na te 2 lata, skoro tak niewiele Ci zostało do zaliczenia?

6

Odp: Samotna w zyciu, problemach i macierzyńsywie
Studentka2525 napisał/a:

Mój syn jest już w 2 klasie podstawówki, więc z tym nie ma problemu. Mieszkam w małęj miejcowości-10 km od małego miasta. Zanosiłam już swoje CV, jestem zarejestrowana  w urzedzie pracy, i agencji pośrednictwa pracy. Za granicę nie wyjade, praca na zmiany odpada....a o każdą inna jest ch...trudno

Jestes bardzo silna osoba.Szukaj wszedzie rozwiazania swojego problemu.Popytaj wsrod znajomych ,moze ktos wie o jakiejs pracy.Dobrze ktos Ci podpowiedzial ,aby isc na swoja uczelnie,moze tam Ci pomoga w sprawie dalszej nauki.Jest ciezko teraz,ale z czasem znajdziesz lepsza prace i bedziesz sie cieszyc z tego,ze sie nie poddalas.Pozdrawiam i zycze wiele wytrwalosci w dazeniu do celu.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotna w zyciu, problemach i macierzyńsywie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026