netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zdradzana i oklamana

86 odpowiedzi8 597 wyświetleńzałożony przez zdradzonaOKŁAMYWANA, 08.09.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zdradzana i oklamana

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 87 ]

1 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-09-08 15:06:00)

Temat: zdradzana i oklamana

Witam was drogie forumowiczki moja historia jest smutna i nie zycze nikomu tego A wiec do żeczy
był piekny dzień dowiedzialam sie z mężem ze ma on szanse jechac do pracy za granicę odrazu sie z godziliśmy byl to wyjazd sezonowy na 3 miesiace z mozliwoscia przedłuzenia przed wyjazdem maz byl cudowny okazywal mi miłośc lecz tam wszystko sie zmienilo niestety zdradzal mnie klamal pil fakt ze pisal dzwonil i udawal ze jest ok ale ja go sprawdzilam postanowilam pojechac tam i co sie okazolo nawet wyszedl po mnie na pks bo tesciowa mu powiedziala ze jade udawal ze sie cieszy lecz w telefonie dal pin na wiadomości a najgorsze ze na przeciw mieszkala dziewczyna mloda no ale starsza dwa lub trzy lata caly tydzien byl cudowny i szybko sie skonczyl bo musialam wracac a on mnie odprowadzil na autokar i pojechalam a on pil i to czasami z to kobieta siedzieli sam na sam pod wpływem alkoholu po trzech miesiacach maz wrócił na urlop miesieczny bylo ok az pewnego dnia dostawalam głupie smsy ze maz cie zdradzil ze daj mu rozwód on cie oklamuje dziwilam sie z kad ktos  stamtąd ma mój numer myslalam ze to pomylka ale nazajutrz znowu to samo spytalam meza czy to prawda on ze nie kocham tylko ciebie uwierz mi i uwierzylam niestety teraz maz wyjechal znowu a mi moja najlepsza osoba z zagranicy której ufam oznajmila ze widziala pare razy mojego meza z inna kobieta i ze wylądował on z nia w łózku pare razy niewiem co robic jestesmy malzenstwem mamy dziecko jestem zalamana bo boje sie ze jak mu wybacze to on znowu to zrobi ciagle placze i nie chce naszemu dziecko rujnowac dziecinstwa pomóżcie doradzcie cos

Pkt 8 regulaminu mówi o stosowaniu zasad ortografii i interpunkcji.

2 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-08 14:40:16)

Odp: zdradzana i oklamana

Ja myślę,że masz juz odpowiedź na swoje pytanie co zrobić? masz dziecko i o nim myśl, przecieżjeżeli Ty będziesz nieszczęśliwa to odbije się na dziecku.Dzieci są jak barometr.
A w sytuacji jakiej opisałaś się znajdujesz...no cóż uciekałabym w środku nocy.Sama bez niego dasz sobie radę bo co Ci kłamca,pijak na dodatek ciągłe zdrady.
Zrób rachunek sumienia za i przeciw...dla mnie dzieci (mam dwójkę) zawsze były najważniejsze i nie naraziłabym ich  na huśtawkę emocjonalną ,którą sobie teraz serwujesz.
ten facet nie jest wart Twojego zdrowia)))))))))))))))Pozdrawiam

3

Odp: zdradzana i oklamana

zgadzam sie z przedmowczynia...
na dziecku wszytsko sie odbija..moze przy nim nie placzesz ale Twoje dziecko czuje to chyba dzieki wiezi matka-dziecko.
odejdz...poradzisz sobie,przeciez tak nie mozna.zeb bliska osoba tak wykanczala,bo mozna polelnic blad ale starac sie go naprawic ale jak widzisz on nawet w udawaniu nie ejst dobry!!!!!!!

4

Odp: zdradzana i oklamana

Moim zdaniem zanim podejmiesz jakiekolwiek kroki powinnaś porozmawiać z mężem a nie  ślepo wierzyć w słowa " przyjaciółki" . Koleżanka mogła pomylić osoby albo żle zinterpretować to co widziała, Najważniejsza w związku jest rozmowa. Jesli chcesz uratować małżeństwo nawet jeśli mąż zdradził cie to poproś męża żeby wrócił do kraju.Może nie będzie tyle zarabiał, może będzie wam ciężej żyćl ale będziecie razem... Poproś męża o poważną, szczerą rozmowe i wyjaśnijcie sobie wszytsko.

5 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-08 15:06:25)

Odp: zdradzana i oklamana

niteczka daj spokój facet z dala od żonki, szyfruje wiadomości na komórce ,popija z atrakcyjna zapewne koleżanką i co....patrzą sobie w oczy-samotny facet +alkohol ?
sciemniał jej w błahych sprawach a do zdrady się przyzna? Zwłaszcza,ze zdaje sobie sprawę ,że może stracić ciepły domek .Fakt nie ma konkretnego dowodu,ale patrząc logicznie jeżeli ktoś wypisuje takie smsy to zastanowiłabym sie dlaczego komus zależy na burzeniu związku -może ma jakis powód?? No i jak dla mnie to pijaństwo pojechał zarabiac na dom rodzinę a wydaje na picie...no sorki

6

Odp: zdradzana i oklamana

jestem załamana bo on tak tu gada ze mnie kocha i dziecko ze zalezy mu tylko na nas i nikogo wiecej nie kocha ze nigdy mnie nie zdradzil ze fakt pil z nia ale byl tez kolega ze mnie nie zdradzil ze niechce stracic no poprostu gada tak jak by nic nie zrobil i faktycznie mu namnie zalezalo a tu dostaje glupie sms i wiadomosci na nk ze maz mnie zdradza ze ma pozdrowienia tam od tej niby jego babki sama niewiem boje sie tez o to ze bede sama i nie poradze sobie

7

Odp: zdradzana i oklamana

w takim razie zaryzykuj ,ale postaw sprawe jasno wraca do kraju...bo z dala na dłuższa metę tak sie nie da sama widzisz tylko kłopoty..

8

Odp: zdradzana i oklamana

wiem ale czy mozna zyc z facetem który dopuscil sie zdrady??

9 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-08 15:17:35)

Odp: zdradzana i oklamana

Jesteś pewna zdrady? czujesz to bądź wyczułaś w trakcie jego urlopu?
Jeżeli okłamuje Cie w sprawie zdrady to nie ma sensu, bo:
1, sytuacja może sie powtórzyć -raz dałaś szanse  dasz i drugi
2, zawsze będziesz sie zastanawiała (obsesyjnie) czy zdradził,czy zdradza, co robi, z kim rozmawia ?

10

Odp: zdradzana i oklamana

Witaj! myślę, że musisz usiąść i naprawdę szczerze z nim porozmawiać, pokazać te smsy, które dostajesz i zobaczyć jego reakcje. Kochasz go?? Ja mimo wszystko mam wrażenie, że Ty praktycznie masz tę pewność, że on Cię zdradza,bo nasza tzn. kobieca intuicja rzadko nas zawodzi. I bardziej przeraża Cię nie sama zdrada tylko to , ze panicznie boisz się zostać sama z dzieckiem, ze sobie nie poradzisz. Ja też mam ciężką sytuację i dokładnie tego samego się boję, ale czasami strach ma tylko wielkie oczy:-)Pomyśl sobie teraz, że jesli zrobił to raz to napewno zrobi to znowu...

11

Odp: zdradzana i oklamana

ściągnij go do Polski, do domu.
Może to tylko jakaś pomyłka, może ktos chce zburzyć wasz zwiazek
ja na twoim miejscu nie siedziałabym i płakała, tylko zaczęła działać, dopóki nie jest za późno
powiedz mężowi, że chcesz, żeby wrócił do domu i znalazł sobie pracę na miejscu
wyjaśnij, że dostajesz bez przerwy takie dziwne wiadomości
albo sama spróbuj namierzyć osobę, która ci je przesyła, numeru twojego telefonu nie ma przecież ,,z ulicy,, może miec od twojego męża
zacznij działać,

12

Odp: zdradzana i oklamana

w trakcie jego pobytu w domu nic bylo tak jak by faktycznie nic nie zrobił przyzekal na wszystko ze mnie niezdradzil ze niejest do tego zdolny.Ale te sms"y wiadomosci na nk juz sama niewiem pewna zaufana osoba napisala ze maz mnie zdradzil dokladnie napisala tak pozdrawiam was serdecznie a szczegulne pozdrowienia dla męża od ........ niechce podawac imionta zaufana osoba jes ciotka nasza która z palca by sobie tego niewyssala i to co sie tam dzialo to jej niby wlasciciel domu powiedzial a ona mi napisala jestem zalamana niewiemm czy ufac mu czy innym czy zakończyc to a jezeli klamie on a jezeli kocha mnie ale zrobil to pod wplywem alkoholu??niewiem mam tysiace mysli na godzine

13

Odp: zdradzana i oklamana

No jak masz takie wieści od ciotki to juz nie są wieści od zawistnej koleżanki. Cóż  za różnica czy pod wpływem alkoholu czy nie?
Jak ktos pić nie umie to nie pije ..
Gdyby zdarzyło się raz  bo sie upił..ale sama wiesz ,że to nie był raz jak napisałaś

14

Odp: zdradzana i oklamana

juz wiem co zrobie czas zaczac nowy rozdzial tylko ja i dziecko mam nadzieje ze dam sobie rade i znajde kiedys nowe szczescie i osobe która mnie pokocha i moje dziecko powiem wam ze jestem mloda a juz bede rozwódka tak bardzo mi zle i smutno ale wazne jest to ze mam dziecko.

15

Odp: zdradzana i oklamana

Musisz być bardzo silna dla siebie i dziecka. Jeśli jesteś młoda to całe życie przed Tobą napewno będziesz jeszcze szczęśliwa musisz w to wierzyć! Ktoś kiedyś mi powiedział "mamy w życiu tylko to na co sobie pozwalamy..." więc nie pozwól mu siebie więcej krzywdzić. Miłość to nie tylko słowa "kocham cie" to również czyny....

16

Odp: zdradzana i oklamana

dziękuje wam dziewczyny za rady i za slowa otuchy tego naprwde potrzebowalam

17

Odp: zdradzana i oklamana

kochane wczoraj zadzwonilam do męża i powiedzialam mu wprost ze to koniec naszego zwiazku i zabieram mala i jade do mamy a on zadal pytabnie dlaczego??a ja na to ze wiem o jego zdradzie i ze mu nigdy tego nie wybacze zeby zapomnialk o nas i o wszystkim co nas łączylo a on do mnie ze mnie nie zdradzil ze jak ktos tak moze mówic ze to klamstwo ze mnie kocha i blagala zebym mu uwierzyla ze kocha tylko mnie ja sie odłączylam i nagle on zacza pisac sms ze kocha ze chce byc ze mna i dzieckiem zebym mu uwierzyla a nier innym ze jestem jego światem i miloscia ratujecie co mam robic bo nieiem czy wierzyc jemu czy tej ciotce???czekam na wze wsparcie:)

18

Odp: zdradzana i oklamana

doradzice cos???

19

Odp: zdradzana i oklamana

ja bym postawila w jednym rzedzie Twojego męża i ciotkę razem i niech oboje mi wyjasnia co jest prawda a co nie!
przeciez zauwazysz które kłamie,
nie dokonca ufalabym tej ciotce co ona ma za interes ze wtraca się do Waszego życia, nie wiem czy jak bym była na jej miejscu czy chciałabym mówić komuś to co odkryłam

20 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-09-09 12:33:34)

Odp: zdradzana i oklamana

w sumie masz racje napisala mi tak podczas kłótni bo na nia najechalam i na koncu napisala pozdrowienia w szczególności dla meza od .... (nie bede imionami wymieniac)ona napisala imie i akurat ta dziewczyna mieszkala w belgii w bloku mojego meża

Po raz kolejny zwracam uwagę na stosowanie zasad ortografii

21

Odp: zdradzana i oklamana

czy ktos mi jeszcze cos doradzi??

22 Ostatnio edytowany przez Sky-high-etris (2009-09-09 12:08:44)

Odp: zdradzana i oklamana

Zdrada to coś okropnego i nigdy nie można o niej zapomnieć.Nawet jak wybaczyzs to do końca życia nie zapomnisz o tym i każda wasza kłótnia będzie wypominkiem jego zdrady i to najbardziej boli. Z takim typem człowieka nie powinno się żyć. Nie bój się o dzieci bo one na pewno nie chca mieć ojca pijaka który zdradza ich matkę. Wiem, że wyjazd niszczy zwiazki i nie każdy umie je ratować. Moim zdaniem jeśli była zdrada kopnij go w tyłek i niech leci do tej co z nią pił i się w łóżku dotykał. Na zdradę nie wytłumaczenia. A alkohol to najbardziej beznadziejne tłumaczenie.

23 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-09-09 12:33:50)

Odp: zdradzana i oklamana

teraz pisalam z mezem on napisala ze naprawde inic z nia nie mial i czemu wszyscy sa przeciwko niemu i ze mnie kocha czy mam mu uwierzyć ?czy moze ciotka nas klamie w ramach rewanzu za moje kłótnie z nia?? moze chce by nasze malzenstwo wygladalo tak jak jej zycie ?? moze naprawde nie płl tam i nie zdradzil?? przecież w domu nie naduzywa alkoholu!!!hmm nie wiem[/color] pomóżcie hellllp!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

24

Odp: zdradzana i oklamana

a co to w ogóle za ciotka????jaki stopień pokrewieństwa, gdzie ona mieszka i skąd ma takie informacje??????

25 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-09-09 12:37:39)

Odp: zdradzana i oklamana

ona mieszka za granica tam gdzie maz pracuje to od strony meza a wiadomosci otrzymala niby od wlasciciela domu w którym byly 4 mieszkania

26

Odp: zdradzana i oklamana

Regulamin pkt. 8. Staraj się pisać poprawną polszczyzną. W postach zachowuj zasady polskiej pisowni, interpunkcji i ortografii.

Po raz trzeci proszę autorkę tematu o stosowanie się do regulaminu.

27

Odp: zdradzana i oklamana

czyli za rękę go nie przyłapała....naprawdę nie wiem co Ci doradzić. Yostynka ma rację ja chyba też skonfrontowałabym te smsy z ciotką i z mężem. W rozmowie pewnie wyczujesz które z nich mówi prawdę, bo to tylko o nią teraz chodzi...a jak już się dowiesz czy faktycznie mąż Cię zdradził czy też nie - to będziesz wiedzieć co zrobić.

28 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-09 12:44:36)

Odp: zdradzana i oklamana

Zgadzam się powinnaś ustawic ciotkę razem z mężem i w cztery oczy wyjaśnić co i jak?Bo albo facet jest tak perfidny ,że kłamie,albo z ta ciotką coś nie tak.

29

Odp: zdradzana i oklamana

doradzi mi ktos cos teraz

30 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-09 13:19:40)

Odp: zdradzana i oklamana

Tylko szczera rozmowa...i to nie na odległość...tylko w cztery oczy....postawienie swoich warunków...jeżeli sie nie to cóż...chyba rozstanie
Na Twoim miejscu zażądałabym powrotu do kraju i wyjasnienia calej zaistniałej sytuacji. Myślę że Twój mąż działa na dwa fronty.
Ale to tylko takie moje skromne zdanie no i sama musisz podjąc decyzję.

31

Odp: zdradzana i oklamana

Wiesz co jak dla mnie to strasznie chore, patologia normalna facetowi się zycie wali , a on siedzi sobie spokojnie daleko stad i tylko smsy wypisuje.

32

Odp: zdradzana i oklamana

Chore i to bardzo...i najlepsze jest to że pewnie prowadzi podwójne życie i jeszcze nie chce sie do tego przyznać

Trzymam kciuki za zadadzoną-okłamywaną...żeby odnalazła wiarę w siebie...bo chyba jest załamana i to bardzo

33

Odp: zdradzana i oklamana

powtarzam się, ale ja bym ściągnęła w takiej sytuacji męża do domu
jeśli kocha i nie ma nic na sumieniu, to wróci

34 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-09-09 14:06:23)

Odp: zdradzana i oklamana

podwójnego zycia nie prowadzi bo wtedy byl gzie indziej a teraz jest gdzie indziej jak z nim rozmawialam to sam powiedzial ze jak chcę to wróci ze nie ma problemu bo jak mam mu nie ufac to po co ma siedziec za granica i po co go w ogóle wysylam mówil tez ze nigdy nie zostawi mnie i dziecka i ze jak tylko powiem zeby wracal to wróci i ze ta ciotka to klamczucha i tez jej swoje powie

aha zapomnialam jak gadalkam z ciotka na skypie to ona nagle ze nic nie powie ze sam niech mi sie pochwali co tam robil a jak ja do niej powiedzialam jak zaczelas juz ten temat to go skończ to ona sie odlaczyla i do dzisiaj nic nie napisakla

35

Odp: zdradzana i oklamana

Więc tym bardziej musisz wyjaśnić temat...nie daj się i nie załamuj się dziewczyno...bądź twarda...stawiaj swoje warunki

36

Odp: zdradzana i oklamana

posluchaj glosu serca...jak bedzie mowil ze kocha itd to powiedz ze masz dosyc tej sytuacji,ze chcesz by byl z Toba...powiedz zeby wrocil do domu,ze jakos razem poradzicie.wiem ze czujesz sie nie pewnie i nie wiesz co o tym wszystkim myslec,komu wierzyc...no albo jak mozesz wexz urlop i bez zapowiedzi jedz do Niego.

37

Odp: zdradzana i oklamana

Blondynka...głosu serca...przestań proszę Cie cały czas się kierujemy głosem serca i co? masz później kolejne posty o zdradach.BO ta miłość tak nas zaślepia.

38

Odp: zdradzana i oklamana

z jednej strony zgadzam sie z tobą zrezygnowana a z drugiej strony z blondynką...trudno zapomnieć dobre chwile...no chyba że tych dobrych chwil nie było...

ja tez posłuchałam głosu serca i nie powiem jest dobrze...może do ideału jeszcze trochę brakuje ale...zaczelismy od nowa i myślę że jest teraz lepiej niż było

39

Odp: zdradzana i oklamana

Zrezygnowana...kazdy popelnia blad,sztuka jest nie popelnic drugi raz tego samego...

kazdy jak bardzo chce zmieni sie,nigdy nie zdradzi,nigdy nie oklamie...

wole sluchac glosu serca a nie rozumu moze czasmai wychodze na tym gorzej...ale wiem co dla mnie jest dobre.kiedys posluchalam serca i sie zakochalam wiec teraz tez go slucham gdy jest kryzys czy cos.

40

Odp: zdradzana i oklamana

bolndynka i gonia dziekuje tak naprawde to wy mnie najbardziej rozumiecie:*:)

41 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-09 15:17:50)

Odp: zdradzana i oklamana

wiesz...same byłysmy w tej sytuacji...kiedyś myśłałam że nigdy nie wybaczę zdrady...ale ludzie sie zmieniają :-)

wiem jedno na to potrzeba czasu i zawsze będziesz o tym pamiętać...niestety

tylko proszę Cię...stawiaj swoje twarde warunki...jak Cię kocha to na pewno się dostosuje...zobaczysz i nie załamuj się kochana...wszytsko się jakoś ułoży...jak nie w tą to w drugą stronę :-)

42

Odp: zdradzana i oklamana

Czasem bywa tak, że naprawdę ludzie nam zazdroszczą szczęścia i za wszelką cenę chcą go zburzyć. Skoro jesteś z ciotką na pieńku to też nie wierz jej w słowo. Nazbieraj faktów jednoznacznych a dopiero zrób jakiś krok w tym kierunku. Wiem jak to jest- takie coś przeżyłem. Byłaś tam u niego i nic nie zobaczyłaś dziwnego co by przykuło Twoją uwagę ?

43

Odp: zdradzana i oklamana

Kochana musisz byc silna i tak jak Gonia mowi,postaw swoje warunki...trzeba walczyc o swoje szczescie ,trzeba walczyc o milosc...takie jest zycie ze nie zawsze wszystko sie uklada,ale musimy pomoc szczesciu.zastanow sie czy jestes gotowa byc silna i podjac walke.

44

Odp: zdradzana i oklamana

wydaje mi sie ze nawet jesli zdradzil to i tak mnie kocha albo klamie ale np.jak byl w domu to z nikim nie pisal sms i niedzwonil z nikim ciagle byl zemna i córeczka wiec to jest dlamnie dziwne bo gdy ktos zdradzi to raczej potem jest inny a on ciagle tylko kocham cie i nasza córeczkę przychodził po mnie do pracy czule sie rano żegnał i witał wiec może on nie zdradził a tamta w ramach zemsty ze on jej nie ulegl wypisywala te bzdury.A z drugiej strony patrze na to tak ze moze jednak zdradzil ale kocha mnie moze mu brakowalo tam mu tego tych chwil i oddał sie pożadaniu i teraz załuje i okłamuje mnie bo niechce sie przyznac bo niechace stracic dziecka i mnie.Tylko czy był zdolny zeby az tak klamac a moze ta ciotka napisala tak zeby mnie wkuzyc sama niewiem mam taki mętlik w głowie że juz sama niewiem za reke go nie złapałam a przysłowie mówi czego oczy niewidzą temu serce nie zal.ja tez go kocham ale zdrady boje sie wybaczyc bo jak raz wybacze to potem to bedzie robil ciagle!wiec juz sama niewiem on mi plakal przez telefon ze tego nie zrobil i ze wraca do domu i zebym mu ufala a nie innym

45

Odp: zdradzana i oklamana

skoro napisał, że wraca, to poczekaj do jego powrotu, jak dalej potoczy się ta ,,historia,,
wtedy będziecie mogli porozmawiać ,,twarzą w twarz,, i wszystko jeszcze raz sobie wytłumaczyć

46

Odp: zdradzana i oklamana

z drugiej strony dlaczego ciotka miala by klamac??w sumie ona napisala a w szegulnosci pozdrów męża od katarzyny moze chodzilo o to ze razem siedzieli gdzies ale ze nie zdradzil a moze ten wlasciciel domu nagadal głupot i ona polowe dodala z kad wlasciciel moze wiedziec co oni tam robili albo ona razem ich nie widziala!!!niewiem juz sama co myslec bo albo on mnie kocha albo klamie tak perfidnie niewiem sad:(

47

Odp: zdradzana i oklamana

wiesz...zanim ja sie dowiedzialam o zdradzie moj K. byl najwspanailszym chlopakiem na swiecie,mielismy wtedy kryzys wiec sobie pomyslalam ze juz jest dobrze...a On mi potem tlumaczyl ze pozneij zrozumial co zrobil i robil wszystko bym sie nie dowiedziala bo bal sie ze mnie straci,ale powiem Ci jedno Kochana PRAWDA ZAWSZE WYJDZIE SAMA!!!!!!!!!!

48

Odp: zdradzana i oklamana

bolndynka a wybaczyłaś mu???czy zdrade mozna wybaczy???

49 Ostatnio edytowany przez Blondynka (2009-09-09 17:31:50)

Odp: zdradzana i oklamana

Kochana...kiedys myslalam ze zdrada jest nie do wybaczenia,tak zreszta mowia moje kolezanki ktore sie z tym nie spotkaly,ale jak sie kocha ta druga osobe bardziej od siebie da sie wszystko wybaczyc.jest na maxa ciezko z poczatku...ale z kazdym dniem jest lepiej,coraz mniej boli...az budzisz sie rano i mowisz sobie" nie boli mnie ta zdrada".nie mysle teraz o tym,ale gdzies to ejst w sercu bo ten zwiazek juz nigdy nie bedzie taki jak byl,czysty niewinny,ale takie zycie! smile)) widocznie tak musi byc,mam dopiero 22 lata a mam juz spory bagaz doswiadczen neutral

"chcę wierzyć w słońce nie chcę już wierzyć w chmury"...

50 Ostatnio edytowany przez redbeauty (2009-09-09 20:35:37)

Odp: zdradzana i oklamana
Blondynka napisał/a:

Kochana...kiedys myslalam ze zdrada jest nie do wybaczenia,tak zreszta mowia moje kolezanki ktore sie z tym nie spotkaly,ale jak sie kocha ta druga osobe bardziej od siebie da sie wszystko wybaczyc.jest na maxa ciezko z poczatku...ale z kazdym dniem jest lepiej,coraz mniej boli...az budzisz sie rano i mowisz sobie" nie boli mnie ta zdrada".nie mysle teraz o tym,ale gdzies to ejst w sercu bo ten zwiazek juz nigdy nie bedzie taki jak byl,czysty niewinny,ale takie zycie! smile)) widocznie tak musi byc,mam dopiero 22 lata a mam juz spory bagaz doswiadczen neutral

"chcę wierzyć w słońce nie chcę już wierzyć w chmury"...

Co za bzdura. Bycie z kims kto Cię zdradził? Przerobiłam to. Nie da się wybaczyc, zawsze jak patrzysz na tę osobe czujesz ukłucie w sercu. Nigdy nie jestes juz z nia do końca szczęśliwa. I jeszcze jak mówi to 22 letnia dziewczyna, która może mieć facetów na pęczki...
Co do sytuacji zalożycielki tematu- jeśli jestes z nim nieszczęśliwa- uciekaj gdzie pieprz rosnie, wiesz to jest Twoje życie i powinnaś robic to co dla Ciebie najlepsze. A dziecko? Myslisz,że będzie czulo się lepiej z samotna, szczesliwa mamą(ktora ma w perspektywie, ze jeszcze kogos pozna) czy z wiecznie płaczącą, zdolowaną kobietą mającą męża pijaka i zdrajce?

ps. Do wszystkich wybaczających zdradę. Gwarantuje, ze na jednym wyskoku się nie skonczy. Prędzej czy pozniej czeka Was powtorka z rozrywki plus nabycie manii prześladowczej

51

Odp: zdradzana i oklamana

co do kłamstwa...mój od razu się nie przyznał...dopiero jakieś dwa tygodnie później...wypierał się w żywe oczy niestety
owszem mówił że się z nią spotkał ale...dowody były czarne na białym...to że  ona pisała gdzie, jak to robili, jak było jej dobrze, jak za nim tęskni i jak bardzo go kocha
WYPIERAł SIE !!!!!!!!!!!!!!
dlatego też musisz jak napisałam wcześniej i powtórzę pogadac z nim w cztery oczy i wyjaśnic niejasności

a a propo wybaczenia...wybaczysz ale nie zapomnisz...niestety...ale w życiu trzeba byc optymistą :-)

52 Ostatnio edytowany przez gonia-73 (2009-09-09 20:46:09)

Odp: zdradzana i oklamana

redbeauty napisałaś: "ps. Do wszystkich wybaczających zdradę. Gwarantuje, ze na jednym wyskoku się nie skonczy. Prędzej czy pozniej czeka Was powtorka z rozrywki plus nabycie manii prześladowczej"

Ja znam kilka przypadków gdzie nie powtórzyło się to nigdy więcej...jeżeli patrzysz tylko na siebie to cóż...powodzenia :-)

Niedobrze byc pesymistą i zgorzkniałą osobą...mimo przeciwności losu :-)

53

Odp: zdradzana i oklamana

he,i co z tego ze mam 22 lata i co z tego ze moge miec facetow na peczkow,a uwierz mi ze moge...co z tego jak tylko z Nim czuje sie najlepiej...jak juz mowilam kazdy popelnia bledy mniejsze i wieksze...a Ty droga kolezanko pokazujesz tylko ze trafilas na odpowiednich
mezczyzn...z reszta nie bede Cie tu oceniala...

uwazasz ze jak mam 22 lata to nie mam prawa nic napisac?! hmm...mysle ze mam w glowie lepiej poukladane niz nie jedna 40stka.

54 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-09-10 17:05:34)

Odp: zdradzana i oklamana

ja mam 20 lat i roczne dziecko męża i mialam szcześliwa rodzine dopóki no właśnie dopóki ktos nie zaczął pod nami kopa dołki:(w sumie czasmi wydaje mi sie ze sama przeginam z tymi podejrzeniami moze to przez zazdrośc? moze on z ta kobieta nic nie robił tylko mieszkal naprzeciwko jego drzwi moze byla u niego w mieszkaniu ale nic miedzy nimi nie zaszlko a ta ciotka napisala tak zeby mnie wkurzyć w końcu nie napisala ze mnie zdradzil tylko ze ma od niej niby pozdrowienia czemu wczesniej tego nie napisala tylko teraz jak zaczelam sie z nia kłócić i ublizac jej. On w rozmowie powtarza ze mnie kocha ze nigdy by tego mi nie zrobil ze zalezu mu na naszym szczesciu sama nie wiem sad

Pisz zgodnie z zasadami ortografii i interpunkcji.

55 Ostatnio edytowany przez zdradzonaOKŁAMYWANA (2009-09-10 09:44:22)

Odp: zdradzana i oklamana

codziennie mysle o tym czy zdradzil czy nie a jezeli on mówi prawde jak wyczuc zdarade?

56

Odp: zdradzana i oklamana

a ja myśle może źle ale wydaje mi się że może wcale Cię nie zdradził, może miał ochotę, może flirtował z tą kobietą. Ale nie masz dowodów na to są to tylko słowa. A jak z nim rozmawiasz to jak to czujesz, ja u swojego ex przeważnie jak się tylko spojrzałam na niego to wiedziałam czy mówi prawdę czy nie.
Jesteś sama z dzieckiem, męża nie ma obok Ciebie, ciężko jest żyć na odległość.
Jeżeli Twoja ciotka jest pewna że Cię zdradził niech Ci to udowodni, ja bym skonfrontowała ciotkę i męża razem! W końcu ktoś przyzna się do kłamstwa!!!!!
Ja po tym co piszesz chyba uwierzyłabym mężowi,
Ale to Twoja decyzja
Wierze że podejmiesz tą prawidłową! smile

57 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-09-10 17:02:25)

Odp: zdradzana i oklamana

jak z nim rozmawiam to czuje ze mówi prawde ale za chwile pomysle o slowach ciotki i juz nie wiem co robic.A moze powinnam go sprawdzic kupic jakis starter i napisac cos do meza w jej imieniu moze wtedy sie przyzna co??jak myslicie??

łamanie 8 pkt. regulaminu

58

Odp: zdradzana i oklamana
zdradzonaOKŁAMYWANA napisał/a:

jak z nim rozmawiam to czuje ze muwi prawde ale za chwile pomysle o slowach ciotki i juz niewiem co robic.A moze powinnam go sprawdzic kupic jakis starter i napisac cos do meza w jej imieniu moze wtedy sie przyzna co??jak myslicie??

Nie, nie, nie. To jest dziecinne. Są inne metody na załatwianie takich spraw.

59 Ostatnio edytowany przez shania (2009-09-10 11:03:12)

Odp: zdradzana i oklamana

Witaj. Mam podobne odczucia jak yostynka .Kupować starter no mozesz tylko To Cie napędza niepotrzebnie i bardziej sie stresujesz ,a poza tym nr kierunkowy chyba sie nie będzie zgadzac    A ciotka to niby ich widziała razem ? Wiesz jak to jest ze straszymi osobami nakręcaja niepotrzebnie robią afery.Jak ja miałam kryzys odwiedzał mnie moj bardzo dobry kolega ,a w zasadzie to bywał wczesniej i mąz go zna.Jak wyszło w rodzinie ,ze coś się stało to od razu było ,ze napewno go zdradziłam i dlatego nie mżemy sie dogadać.Prawda była niestety inna zdrada była ,ale nie z mojej strony....Dla Ciebie ,a w zasadzie dla Was najlepsza będzie rozmowa.

60

Odp: zdradzana i oklamana

zgadzam się z przedmówcami...on sam jeżeli doszło do zdrady musi to potwierdzić...

61 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-09-10 17:00:57)

Odp: zdradzana i oklamana

wedlug mnie mnie nie zdradzil rozmawialm z mama na ten temat i ona sama powiedziala ze to na pewno nie zdrada ze mnie nie zdradzil ze jak by zdradzil to by mu tak na mnie nie zalezalo i by nie dzwonil i by nie pisal ze kocha ze nigdy by nie zdradzil tylko by napisal ok skoro twierdzisz ze cier zdradzilem to ok i by sie wiecej nie odzywal a tak nie jest on pisze dzwoni i ma zal ze mu nie ufam ze wierze innym a nie jemu:((ale pozory czasem myla ja go kocham i potrafila bym mu to wybaczyc razem bysmy to odbudowali gdyby sie oczywiscie przyznal ale on sier zapiera ze nic nie ma na sumieniu nawet zadzwonil do tej ciotki i powiedzial ze ma sie [...] od niergo i jego rodziny:( nie wiem moze spotykali sie ale moze sie urawiali sexu moze ona na chwile przyszla posiedziala i poszla ta ciotka gada ze to jej wlasciciel bloku powiedzial a z kad on niby by wiedzial co sie miedzy nimi dzieje sledzil ich??

Kolejne ostrzeżenie odnośnie ortografii

62

Odp: zdradzana i oklamana

Jeżeli wierzysz swojemu mężowi to przestań się w końcu zadręczać :-)

A Twoja mama moim zdaniem nie ma racji...to czy dzwoni do Ciebie czy nie nie ma nic wspólnego z tym czy mu na Tobie zalezy czy nie...mój mąż mnie zdradził i nie odszedł ode mnie...ba..nawet dowiedziałam się o tym trzy lata później i nie odczułam przez ten czas  że mnie nie kocha i mu na mnie nie zależy...dla mnie takie podejście do tematu zdrady jest bardzo infantylne.

63

Odp: zdradzana i oklamana

i co deszłaś od niego??

64

Odp: zdradzana i oklamana

przeczytaj wcześniejsze moje posty...nie odeszłam...uczucie się nie wypaliło...jestesmy razem ot co...

i jest jeszcze lepiej niż było :-)

65

Odp: zdradzana i oklamana

zdradzonaOKŁAMYWANA Ty pomyśl najpierw o rozmowie z mężem, a nie o rozstaniu! Dziewczyny są juz po konfrontacji z partnerami wiedzą juz pomału jak  i czym sie kierować .Zyczę powodzenia

Posty [ 1 do 65 z 87 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zdradzana i oklamana

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026