netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Staranie się o orgazm

15 odpowiedzi4 525 wyświetleńzałożony przez zakrecona00, 16.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Staranie się o orgazm

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Staranie się o orgazm

Hej dziewczyny to mój pierwszy post na tym forum  i liczę na Waszą pomoc wink zacznę może od początku ; mam 19 lat i  jestem z moim partnerem  od 8 miesięcy, a współżyjemy od około 5 (jesteśmy dla siebie pierwszymi partnerami seksualnymi). Od początku miałam problem z odczuwaniem jakiejkolwiek przyjemności podczas stosunku - chodzi mi o tą fizyczną, nie o poczucie bliskości, więzi itp. bo z tym jest wszystko ok smile Z racji tego, że nigdy się nie masturbowałam stwierdziłam, że to może być jakaś droga i po kilku próbach udało mi się osiągnąć orgazm łechtaczkowy- wtedy też zorientowałam się , że udało mi się kiedyś taki osiągnąć podczas seksu oralnego ( wiem , że to głupie ale wtedy tego nie wiedziałam big_smile). W związku z tym mam kilka pytań : podczas masturbacji zazwyczaj wygląda to tak że przez około  20 minut nie czuje żadnej przyjemności a po tym czasie jest mi przyjemnie zaledwie kilka sekund i od razu orgazm..czy właśnie tak to wygląda czy coś jest nie tak? po drugie tak jak pisałam podczas stosunku również nic kompletnie nie czuje..wiem że kobiety muszą się nauczyć odczuwania przyjemności...ale w jaki sposób..?  i czy stosunek bez orgazmu sam w sobie jest  przyjemny ? Dodam , że wydaje mi się , że nie ma tu problemu z "rozpaleniem" gdyż gra wstępna jest wystarczająco długa. Mój partner zaczyna się troszkę irytować i wątpić w swoje umiejętności chociaż wydaje mi się , że wina leży po mojej stronie. Zastanawia mnie tylko jedno ..bo on dobrze wie, ze orgazm mogę osiągnąć tylko podczas seksu oralnego lub poprzez stymulacje łechtaczki a on za wszelką cenę stara się doprowadzić mnie do orgazmu stosunkiem, co w chwili obecnej jest chyba niemożliwe...a kończy się na tym, że ja nie mam orgazmu nigdy bo seks oralny poszedł w zapomnienie. Rozmawiamy o wszystkim i nie mamy z tym problemu jednak mi wyjątkowo głupio prosić go o pieszczenie ustami , bo może on zwyczajnie tego nie lubi..lub coś mu nie pasuje? Gdyby on jeszcze nie wiedział , że tylko to daje mi przyjemność to bym zrozumiała..ale wie, że obecnie to jedyna droga do mojej przyjemności a jej unika sad. Nie wiem czy mam mu o tym powiedzieć i się "narzucić" czy czekać aż sam zacznie temat i go jakoś naprowadzić ?:)

2

Odp: Staranie się o orgazm

Czyli nie mowicie sobie wszystkiego. A Ty go pieścisz oralnie? Bo jesli tak, to przeciez spokojnie mozesz "zażądać" kontry. Jeśli nie, to moze sie boisz, że będziesz musiała mu loda robić, a tego nie chcesz? Co do reszty sie nie wypowiem, bo nie jestem kobietą.

3

Odp: Staranie się o orgazm

Wygląda to tak , że to zawsze ja w kwestii seksu oralnego wychodziłam z inicjatywa , więc on siłą rzeczy się rewanżował..teraz ja przestałam zaczynać z nadzieją,  że on to zrobi..ale chyba się nie doczekam i będę musiała powrócić do tego co było..a szkoda bo skoro wie co mi sprawia przyjemność to chyba sam powinien się chociaż troszkę postarać..

4

Odp: Staranie się o orgazm

Jak sama mowisz nic nie czujesz, a dopiero po 20 minutach masz chwilową przyjemność. Dlatego nie ma co żyć nadzieją i że sie domyśli, bo to znaczy, że jednak nie wie.

5

Odp: Staranie się o orgazm

Zakręcona, po pierwsze daj sobie czas, współżyjesz bardzo krótko, wcześniej się nie masturbowałaś orgazm jest dla Ciebie nowością, fajnie, że jakoś udaje Ci się go osiągnąć, z czasem powinien być lepszy.
Z reguły, jeśli chodzi o orgazm łechtaczkowy, nie "atakuję" on nagle po iluś tam minutach stymulacji, ale napięcie stopniowo narasta.
Powinniście się z partnerem bawić seksem, nie gonić za orgazmem ale i rozmawiać o tym co obojgu sprawia wam przyjemność. Partner powinien zrozumieć, że kobieta musi mieć czas na nauczenie się orgazmu, tu w grę wchodzi nie tylko atmosfera i długa gra wstępna, ale też odpowiednia stymulacja. Jeśli Twój partner bardzo chce doprowadzić Cię do orgazmu podczas penetracji wybierajcie te pozycje, w których stymulowana jest łechtaczka.

6 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-07-30 07:33:11)

Odp: Staranie się o orgazm

Ja jestem za tym, żeby najpierw poznać swoje ciało i potrzeby. Może powinnaś kupić sobie wibrator i sama poeksperymentować. Szczególnie polecam Ci wibrator punktu G: niedozwolony link  Poszukajcie też odpowiednich pozycji. smile

7 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-07-30 07:33:37)

Odp: Staranie się o orgazm
m4rt4 napisał/a:

Ja jestem za tym, żeby najpierw poznać swoje ciało i potrzeby. Może powinnaś kupić sobie wibrator i sama poeksperymentować. Szczególnie polecam Ci wibrator punktu G: niedozwolony link  Poszukajcie też odpowiednich pozycji. smile

Dziewczyna ma partnera swoje ciało może poznawać razem z nim a nie z wibratorem, to po pierwsze. A po drugie, po jasną cholerę stymulować punkt G, ona ledwo wie co to orgazm łechtaczkowy, niech tu dopracuję techniki, wprawi się w osiąganiu a nie męczy mityczny punkt G, potrzebuję podstaw a nie zadań dla zaawansowanych.

8

Odp: Staranie się o orgazm

Powiem tak:
Mam podobny problem. Osiągam tylko orgazm łechtaczkowy. Oczywiście normalnie jest mi bardzo przyjemnie, ale jeszcze nigdy w ten sposób nie doszłam i stało się to dla mnie normalne. Mój partner to rozumie.
Ale mamy swój sposób na to, żebym ja doszła. Zabawiamy się na łyżeczkę. Po tym, gdy on skończy kładziemy się na boku, on "wchodzi" we mnie w tej pozycji, a wolną ręką mnie pieści. Dzięki temu mam go w środku, a osiągam orgazm właśnie dzięki stymulacji łechtaczki smile
Naprawdę polecam, bo na mnie działa. Mój orgazm też nie jest taki, że trwa nie wiadomo jak długo.

Wrzucam Ci obrazek, zebyś wiedziała jak się położyć i wypróbować pozycję... może Wam pomoże?
http://pu.i.wp.pl/k,MjY1MDU4NjQsNTQ5MTU2,f,na_lyzeczkecopy.jpg

9

Odp: Staranie się o orgazm

Gdy ja z moim facetem byliśmy "początkującymi kochankami" to pamiętam że osiągnięcie przeze mnie orgazmu nastąpiło chyba po jakichś 2 miesiącach ciągłego próbowania. Oczywiście standardowe pieszczenie łechtaczki językiem, palcami, wkładanie paluszków do środka - to było to! Ale pewnego razu on kupił prezerwatywy w jakimiś wypustkami i powiem szczerze - byłam tak mocno rozgrzana że jego kilka ruchów i pierwszy raz podczas seksu doszłam! Niestety teraz już tak kolorowo nie jest bo jestem uczulona na zwykłe gumki i musimy kupować te bezlateksowe.
W każdym razie powoli i do przodu! Mnie ogromną przyjemność sprawia gdy on mnie tam dotyka najpierw delikatnie, później coraz mocniej, zaczyna mnie lizać itd. Ale prawda jest taka że jesteśmy razem przeszło 5 lat i dopiero od jakiegoś roku jesteśmy w pełni świadomi tego, jak się w pełni, wzajemnie zadowolić smile także głowa do góry!
ps. TRENING CZYNI MISTRZA! smile

10

Odp: Staranie się o orgazm

Oj nie, to ja tez próbowałam prezerwatyw z wypustkami, ale z poprzednim partnerem i niestety to nie pomogło tongue
Z tym byłoby ciężko, bo nie jest fanem prezerwatyw...

11

Odp: Staranie się o orgazm

Kobieta satysfakcję z seksu może czerpać nawet bez orgazmu- zanotować, zakodować, wbić do głowy smile

Komentarz do powyższego. Co to cholera za mania się zrobiła, uganiają się za tymi orgazmami. Ja wiem- to przyjemne, ale przez to rodzi się dziwna pogoń i myślenie podczas seksu o jednym w stylu "lista zakupów" a na niej motyw przewodni "orgazm, orgazm, orgazm, chce orgazm, daj mi orgazm, gdzie orgazm, zaraz orgazm"

Masz jeszcze czas, seksu trzeba się nauczyć. NIE, wróć. NIE SEKSU - SIEBIE i swojego ciała. Gdzie dotknąć żeby zadziałało, niestety to nie telewizor, instrukcji obsługi nie dodali.

12

Odp: Staranie się o orgazm
Kobietka90 napisał/a:

Kobieta satysfakcję z seksu może czerpać nawet bez orgazmu- zanotować, zakodować, wbić do głowy smile

Dokładnie tak :-)

13 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-07-31 07:44:41)

Odp: Staranie się o orgazm

A żeby każda tak myślała. Szczególnie juz bardzo doswiadczona na tym gruncie. Poznała orgazmy, miała kochanków, którzy dawali jej wielokrotne, więc czemu ma obnizac standardy?
Te niedoświadczone na początku tez - "a to takie byle co, takie odczucia, seks jest do niczego" i pozniej unikają.

14

Odp: Staranie się o orgazm
thepass napisał/a:

Te niedoświadczone na początku tez - "a to takie byle co, takie odczucia, seks jest do niczego" i pozniej unikają.

Obawiam się, że często to wynika ze zbyt wczesnej inicjacji, która nastąpiła w wyniku presji otoczenia (czyt. koleżanek) albo próśb partnera.

15

Odp: Staranie się o orgazm

Jeżeli chodzi o wczesną inicjację to kwestia czasów jakie nastały, kiedyś dziewczyny w wieku 20 lat miały 3 dzieci, a od strony biologicznej od 16 do 25 roku życia nasze ciało jest najlepiej przygotowane do rodzenia, chodzi o twardość kości chrząstki itd. Z wiadomych przyczyn w dzisiejszych czasach nie możemy mieć dzieci tak wcześnie. Mnie tylko ciekawi czy w tamtych czasach kobiety też miały takie problemy.

Najważniejsza w związku jest rozmowa w szczególności o takich sprawach jak seks. To bardzo zbliża partnerów. Nie tylko mówić o swoich problemach, spostrzeżeniach ale pytać również jego. Wtedy będziecie mogli ustalić kiedy i jak ma wyglądać cały stosunek, bo przecież stosunek składa się z nastroju stworzonego odpowiednimi przedmiotami (świece, wino, chustka do zawiązania na oczy), gra wstępna (np.: striptiz), no a potem dopiero stosunek czy tam stosunki. Możesz mu zrobić niespodziankę i przejąć kontrolę. Bawcie się tym jak możecie.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Staranie się o orgazm

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026