netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

24 odpowiedzi8 409 wyświetleńzałożony przez AllThatWeHave, 16.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1

Temat: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

Pytanie kieruję przede wszystkim do Panów, ale i doświadczonych w temacie Pań.
Często się słyszy, że mężczyźni chcieliby ciągle zdobywać swoją partnerkę, że to ich kręci i jest zgodne z ich instynktem i tak dalej.
Co zatem robić, żeby mężczyzna miał poczucie, że ciągle zdobywa swoją partnerkę? Czy istnieją jakieś specjalne tricki? Wiadomo, można starać się jak najdłużej odsłanać karty (co to w ogóle znaczy?), ale nie da się tak w nieskończoność - w końcu się poznacie całkowicie, opatrzycie sobie itd.

2

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

To działa w dwie strony, bo kobiety też (i nawet częściej) nudzą się (z) mężczyznami. Co należy robić? Mieć własne życie, do którego nie ma wstępu druga osoba, własne zdanie, nie zgadzać się na wszystko, ale też zaskakiwać, być spontanicznym, umieć organizować. To tak ogólnie.

3

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

Jeśli chodzi o wieloletnie związki to warto przeczytac książkę pani Perel-na chomiku do sciagniecia pt Inteligencja erotyczna.Jest dokładnie odpowiedz na pyt o ktorym piszesz.W skrocie chodzi o to, ze np zycie malzenskie, bezpieczne i spokojne kłoci sie z typowym pozadaniem i zdobywaniem, bo to potrzebuje odrebnosci, tajemnicy i tesknoty by ciagle sie rozwijac, wiec zaleca sie np takim typowym parom ,,nierozlaczkom" lekką izolacje od partnera, wbudzenie w nim zainteresowania, bardziej skupienie sie na sobie i swoim zyciu niz usilne budowanie przyjemnych relacji bo miłe relacje nie zawsze rownają się z dobrym seksem, wrecz rzadko bo stwarzają poczucie bardziej zycia z bratem/siostrą.Nie wiem czy dobrze wytlumaczylam ale wlasnie o to chodzi, by cały czas parnter byl nas ciekawy etc polecam ksiazke, tam jest mnostwo przykladow malzenstw w roznymi dylematami na tym tle.

4

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

Dzięki za odpowiedzi i czekam na kolejne. Nie wydaje się więc to jakąś magiczną sztuką czy darem, jaki trzeba mieć. Wystarczy żyć po swojemu - może z drobiną egoizmu?

5

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

Mysle, ze należy po prostu zachować złoty środek. Balans między dawaniem, a braniem. Otwartością, a niedostępnością. Stabilizacją, a jednak tajemniczością. Związki nie mogą polegać na skrajnościach - np egoist(k)a i ktoś kto wykłada się cały na tacy, daje sie wykorzystywać, pozwala sie nie szanować, nie doceniać. Jedna osoba wymaga, a druga akceptuje wszystko. Jedna osoba dominuje, druga we wszystkim uległa. Tak sie nie da na dłuższą metę, mimo że może to na początku jakoś kręcić.

6

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać
AllThatWeHave napisał/a:

Pytanie kieruję przede wszystkim do Panów, ale i doświadczonych w temacie Pań.
Często się słyszy, że mężczyźni chcieliby ciągle zdobywać swoją partnerkę,

Nieprawda. Głupoty. Chodzi tylko o dobry seks. Po seksie jest koniec zdobywania. I jeśli wtedy już Was do siebie nie ciągnie, to klapa.


że to ich kręci i jest zgodne z ich instynktem i tak dalej.

Nooo... wkurza jak nie można ulubionej laski do łóżka wziąć.


Co zatem robić, żeby mężczyzna miał poczucie, że ciągle zdobywa swoją partnerkę? Czy istnieją jakieś specjalne tricki? Wiadomo, można starać się jak najdłużej odsłanać karty (co to w ogóle znaczy?), ale nie da się tak w nieskończoność - w końcu się poznacie całkowicie, opatrzycie sobie itd.

No i co z tego że się całkiem poznamy? Może być dalej fajnie -- jak u mnie po kilkunastu latach bycia razem. Choć bywają też ciężkie dni. Ale na nudę w związku nie ma rady.

A koleżace polecam książkę "Dlaczego męzczyzni kochaja zolzy" -- mogę pożyczyć emailowo.

7

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

Odrobina niepewności mężczyzny odnośnie swej partnerki łatwo eliminuje powyższy problem.

8

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać
AllThatWeHave napisał/a:

Co zatem robić, żeby mężczyzna miał poczucie, że ciągle zdobywa swoją partnerkę? Czy istnieją jakieś specjalne tricki? Wiadomo, można starać się jak najdłużej odsłanać karty (co to w ogóle znaczy?), ale nie da się tak w nieskończoność - w końcu się poznacie całkowicie, opatrzycie sobie itd.

Nie da się najdłużej odsłaniać kart, można zadbać o to żeby nie wszystkie były odsłaniane na bieżąco. Niezłą odtrutką są też kryzysy z których wychodzenie zbliża ludzi do siebie od nowa - te momenty też są wbrew pozorom cholernie ważne bo odświeżają związek i nie należy ich unikać albo udawać ze ich nie ma.
Zadbać też trochę o zazdrość - jak się partner innym podoba albo dociera do niego że inni potencjalni konkurenci doceniają pewne walory mojego partnera to też daje fajne efekty smile

9

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać
Remi napisał/a:

Odrobina niepewności mężczyzny odnośnie swej partnerki łatwo eliminuje powyższy problem.

Z ciekawosci - mozesz rozwinac? smile
Chodzi o te niepewnosc, jak Ty ja rozumiesz.

10

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać
GamerGirl napisał/a:
Remi napisał/a:

Odrobina niepewności mężczyzny odnośnie swej partnerki łatwo eliminuje powyższy problem.

Z ciekawosci - mozesz rozwinac? smile
Chodzi o te niepewnosc, jak Ty ja rozumiesz.

Mając lat naście miałem w głowie - mieć dziewczynę, która mi się podoba, niezależnie czy ma faceta czy nie. Zdobywając taką kobietę, a więc randki, itp. pomyślałem sobie - mam to, co chciałem i zainteresowanie spadło mocno.

Faceci jak zdobywają, a to normalka, spoczywają na laurach, wszak zdobyli. Większość facetów jest z kobietami co im się podobają, co ciekawią. Ale i tak po osiągnięciu celu spoczywają na laurach. I jak owa kobieta może być ciągle zdobywana, ciągle kimś na kim zależy? Owa niepewność to kobieca niezależność, gdy facet nie wie, co ona robi, co myśli, jak patrzy na daną sprawę. To własne zdanie, własny styl również.

11

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

Np "a dzis koteczku nie będzie seksu, bo ide do kochanka, pa, nie czekaj z kolacją" smile

12

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać
thepass napisał/a:

Np "a dzis koteczku nie będzie seksu, bo ide do kochanka, pa, nie czekaj z kolacją" smile

Raczej: "idę gdzieś, nie powiem gdzie" smile

13

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać
Gary napisał/a:

[A koleżace polecam książkę "Dlaczego męzczyzni kochaja zolzy" -- mogę pożyczyć emailowo.

Czytałam, ale daaawno temu.

14

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać
Remi napisał/a:
GamerGirl napisał/a:
Remi napisał/a:

Odrobina niepewności mężczyzny odnośnie swej partnerki łatwo eliminuje powyższy problem.

Z ciekawosci - mozesz rozwinac? :)
Chodzi o te niepewnosc, jak Ty ja rozumiesz.

Mając lat naście miałem w głowie - mieć dziewczynę, która mi się podoba, niezależnie czy ma faceta czy nie. Zdobywając taką kobietę, a więc randki, itp. pomyślałem sobie - mam to, co chciałem i zainteresowanie spadło mocno.

Faceci jak zdobywają, a to normalka, spoczywają na laurach, wszak zdobyli. Większość facetów jest z kobietami co im się podobają, co ciekawią. Ale i tak po osiągnięciu celu spoczywają na laurach. I jak owa kobieta może być ciągle zdobywana, ciągle kimś na kim zależy? Owa niepewność to kobieca niezależność, gdy facet nie wie, co ona robi, co myśli, jak patrzy na daną sprawę. To własne zdanie, własny styl również.

Dzieki :)

15

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać
AllThatWeHave napisał/a:

Często się słyszy, że mężczyźni chcieliby ciągle zdobywać swoją partnerkę,

Ciekawe, że słyszy się to jedynie od kobiet, nieprawdaż?
Ogólnie bzdura na patyku.No, ew. można pod zdobywanie podciągnąć wychodzenie z inicjatywą, to trochę tak.
Ale w takim rozumieniu jak tu zapodano, to typowa babska fantazja i nic więcej.W ogóle ta retoryka typu ''zdobywać'', ''walczyć'' bla bla bla jest kuriozalna.
Ciężko by zliczyć znajomości, które znane mi kobiety spaliły przez kretyńskie podchody mające wymusić ''zdobywanie''.
Jak facet ma choćby minimalne poczucie swojej wartości i deczko oleju w głowie, to wzruszy ramionami i poszuka zdrowej psychicznie.
No owszem, zdarza, się że koleś uparcie ''walczy'' i ''zdobywa''- typowe dla frajerów, którzy widząc jakąkolwiek szansę, czepiają się jej rozpaczliwie, wiedząc, że następna pojawi się za 5 lat albo wcale.

16 Ostatnio edytowany przez MamaNalijki (2014-05-17 08:53:38)

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

Ja bym powiedziała, że tu może nie chodzi o zdobywanie tylko ciągłą ciekawosc drugiej osoby i zainteresowanie...brak nudy i poczucia, ze nic nas juz nie zaskoczy, osoba jest nam podporzadkowana, nasza, nic nie musimy robic, wszystko mamy podane na tacy..mamy wyzszość.Chodzi bardziej o zdobywanie nie w sensie posiadanie bo to juz jest tylko zdobywanie uwagi, uznania drugiej osoby, coś w ten desen.Niby proste a trudne w malzenstwie, bo latwo sie wkopać i zrobic z siebie uległą albo słaba beda z kims na co dzien, trudno ciagle byc na tip top i wzbudzac zainteresowanie, bo czasem czlowiekowi sie po prostu nic nie chce, ale warto probowac.Przede wszystkim trzeba miec swoje sprawy i swoje zycie-wtedy to wszystko co wyzej wychodzi naturalnie.

17

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

AllThatWeHave po pierwsze nie wiem ile masz lat ale powiem ci ze nie zastanawiaj sie co i jak robic  tylko badz soba i tyle kazdy powinien byc  soba kazdy jest inny. Jak twoj zwiazek ma sie utrzymac latatmi to sie utrzyma jak si ebedzie mial rozpasc to sie rospadni ei tyle nie ma co kombinowac w jakies ciagle zdobywanie udawanie nie dostepnej i takie tam inne. Kazdy facet jest oinny zalezy na jakiego trafisz to co bedzie na jednego dzialalo przyciagajaco n adrugiego moze zniechecajaco.
I to nie jest prawda ze facetci zawsze chcha i musza zdobywac nie sluchaj sie tego tak dokladnie bo zawsze powtarzam kazdy jest inny takie cigale udawanie sosoby niedostrepnej do zdobywania moze zniechecic.

Osobiscie praktycznie nie zgadzam sie tu z zadna odpowiedzia podana przez innych, kazdy ma prawo do swojego zdania al enie lubei jak wszyscy generalizuja i pisza jak by sie tyczylo to do wszystkich. W takich i nnych sprawach jakie bywaja tu na forum nie ma zlotego srodka poniewaz ludzie sa rozni.

Ja osobiscie nie ma czegos takiego jak nie wiaodmo jakie tam zdobywanie, i zauwazyc trzeba ze po ilus latach i tak soosby si eznaja dobrze i mieszkaj aze soba i wcale nie musi byc ani nudno ani zle w sexie czy w innych sprawach. Nie trzeab sie izolowac oddalac i takie tam jak tu nie raz czytam zeby cos wzbudzic. Jezeli ktos sie zaczyan z partnerem nudzic itp. to znaczy ze sie nei dobrali i tyle tak ajets prawda.
Remi teraz do ciebei to ze sa tacy faceci wiem ale nie mow ze wszycy tacy sa ze jak zdobeda kobiete to potem juz nic nie robia. To jets tak zwan eudawanie kogos innego na poczatku a potem po czasie czy po slubei jets juz soba. Wspolczuje osobom ktore trafiaja na takie przypadki j aniegdy nei udaje zawsze od poczatku jetsem soba i nikt mi nie powie ze po ilus latahc sie zmienilem.

Pitagoras mowi widze rozsadzniej takie zabawy w niedostepnosci kotka i myszke to dziecinne zabawy , ludzi epozniej chca wiedziec i miec pewnosc ze komuz zalezy i cche byc z kims a nei zyci e w takiej niepewnosci , ludiz e wlasnie chca miec ta pewnosc chodz troche ze dana osoba chhce i bedzie z nimi.
Wiec na zakonczenie byc soba tylko i wylacznei nei czytac zadnych ksiazek i poradnikow i nei sluchac sie rad co i jak konkretnie robic , jak sie trafi n aodpowiednia osobe to wszystcko i tak nei bedzei mialo znaczenia.

18 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-17 16:44:00)

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

Tylko to nie chodzi o zabawę, udawanie a ulepszanie siebie. Są osoby, które juz żyją na dobrym poziomie, w ciekawy sposób (ten tajemniczy nawet), więc one nie muszą nic zmieniać i dlatego są wciąż atrakcyjni dla drugiej połówki. Taka osoba moze mowic, że nic nie trzeba zmieniac, wszystko sie samo zrobi i jak ma sie rozpaść to sie rozpadnie. Nie do konca, bo niektórzy żyją w totalnej stagnacji, nic im w zyciu nie wychodzi i te związki zawsze sie im rozpadają. Nie z niedopasowania, tylko z tego, że żyją w sposób, który nie odpowiada większości ludzi. Zwiazki sie rozpadaja, okazji na nowe coraz mniej, a powody rozpadu wciąż podobne niezależnie od materiału ludzkiego. Mozna byc niedopasowanym raz, dwa, ale wciąż? Potem wchodzi sie z desperacji w zwiazek, ktory nie przynosi szczescia. Tam nudy nie ma, za to są negatywne emocje i takiego sie trzyma. On jeszcze bardziej wyniszcza, ale to jednak w wiekszosci problem kobiet akurat. Prawda jest taka, ze to kobiety w 80% odchodza z "nudnego" zwiazku, a z "trudnego" rzadko.

19

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

thhepas przyznam ze troche zakreciles swoja wypowiedz wink, wiesz dopasowac sie naprawde dobrze jest trudno wiec nie mow ze mozna tylko kilka razy moezsz byc z 20 kobietami i z zadna nie dopasowany tak jak to byc powinno  wyedu trzeba iosc na wiecej ustepstw kompromisow i wogole. Najgorej jak sie nie rozumiecie , wiem co znaczy sie rozumiec bez slow i mozna naprawde zyc w ziwzku bez wiekszych klotni.
Nie wiem co masz a mysli ze osoby zyja na dobrym poziomie ?? nie kazdy wchodzi w zwiazek z desperacji. To ze kobiety sa w zwiazkach gdzie sa zle traktowane to sie wie i slyszy chodz nie wszystkie bo sa takie co odchodza tak samo sa kobiety ktore nie odejda od kogos bo nudno hm zalezy co sie ma jeszce na mysli nudny zwiazek co przez to rozumiesz ??

20

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

thepass widze ze edytowales swoja wypowiedz ale przy okazji nie chcialo ci sie odpisac i odpowiedziec na moje pytania wink dalej jestem ciekawy co przez to rozumiesz.

21

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

Rzeczywiście, jak napisała MamaNalijki, chyba chodziło mi raczej ''nie o zdobywanie tylko ciągłą ciekawosc drugiej osoby i zainteresowanie" itd.
Może pytanie powinno brzmieć, czego, jakich postaw unikać, żeby tak się nie stało - żeby nie popaść w tę nudę czy brak zainteresowania.
Rówież podzielam pogląd, że jak ma się ułożyć i jak związek ma działać, to będzie działał i tyle. Zakladając ten wątek nie chodziło mi oczywiście o podanie jakiegoś "przepisu" tylko na podyskutowaniu o pewnych wskazówkach czy sytuacjach, o których warto pamiętać i na które zwrócić uwagę - kiedy powinna zapalić się lampka ostrzegawcza czy coś.
Dobrze usłyszeć (przeczytać), że cała ta teoria ze "zdobywaniem" to mongolska teoria i w zasadzie nie ma większego zwiazku z rzeczywistością wink

22 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-19 14:25:58)

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

Jak zdobyć coś co mamy podane na tacy? To sie po prostu bierze. Jest to łatwe i dzięki temu sie nie docenia, czy tez nie wywołuje zbyt wielu emocji. Tylko nawet nudnego człowieka może być trudno zdobyć, bo możesz coś od niego chcieć, a ten ktoś może nie chcieć tego dać.

23

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

No własnie, nawet najlepsza rzecz, najlepszy szampan pity co dzien może sie zwyczajnie znudzić,przejeść, jesli mamy coś pod nosem i nie musimy sie trudzić by to miec to tego nie robimy, to jest proste i tak jest w kazdej dziedzinie zycia.Jeśli chodzi o relacje miedzyludzkie trzeba po prostu zachowac umiar jak napisał thepass,nie popadać w skrajność ani dawania i bycia na zawolanie jak i olewania.Coś po środku z tendencją na rozwijanie i dbanie o siebie.Nie mozna tez sie uzalezniac od drugiej osoby i przyjmowac postawy,,bez niego.bez niej nie poradze sobie i jestem nikim" to jest najgorsze co można sobie i swojemu zwiazkowi zrobić.Lepiej z zwiazkach mają osoby,ktore kochają mniej.Oczywiscie nie duzo mniej ale odrobine ale ta odrobina pozwala im zachowac rownowage miedzy byciem z samym sobą a bycia z kims.

24

Odp: Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

To raczej panie chcą, a raczej pragną być zdobywane i by starano się o nie. To całkiem naturalne.
Panowie w większości dziadzieją i rozleniwiają się coraz bardziej, obecne czasy temu sprzyjają i to wyjątkowo.
Im się nie chce walczyć i starać, nie muszą w gruncie rzeczy, kiedy panie same wskakują im do łóżka, a oni niewiele potrzebują wykonać działań, żeby poderwać jakąś panienkę.
Także nie ma co panikować, kiedy misio się niby już nie stara, tylko zająć się sobą, bo życie jest krótkie. Misio może sam się ogarnie, a jak się nie ogarnie, to zawsze można znaleźć innego, czy co tam sobie chcecie. W końcu facet musi was wielbić i dogadzać wam, bo inaczej przestajecie go 'kochać', a co najmniej lubić i szanować, czyż nie?

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Pytanie do mężczyzn - co robić, żebyście mogli nas ciągle zdobywać

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026