netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Podryw - reakcja - pytanie do pań

18 odpowiedzi3 852 wyświetleniazałożony przez Laan, 13.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Podryw - reakcja - pytanie do pań

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Podryw - reakcja - pytanie do pań

Szanowne Panie,

Wyobraźmy sobie sytuację. Pijecie kawę w kawiarni, jedziecie autobusem, wybieracie książkę w bibliotece, przechadzacie się między sklepami w galerii handlowej. Jak reagujecie kiedy podchodzi do was atrakcyjny lub nieatrakcyjny mężczyzna chcący was poznać? Oczywiście dużo zależy od tego jak zacznie rozmowę, więc proszę o wyróżnienie jakie rozpoczęcie rozmowy skreśliło by kandydata na miejscu lub zmieniło wasze nastawnie na mniej przyjemne.

Liczę na pomoc i pozdrawiam

2

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

Jak podchodzi do mnie nieznajomy i chce mnie poderwać, to patrze na twarz. Jak jest szpetny to uśmiecham się ładnie i odchodzę smile

3

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

Jeśli podchodzi z miłym uśmiechem i normalnie zaczyna rozmowę, to jestem jak najbardziej chętna na zaczęcie znajomości. Jeśli zbyt pewny siebie, z jakimś wyuczonym tekstem i widocznie dla mnie mierzy mnie wzrokiem, jakby oceniał towar na półce, takiemu panu dziękuję wink

4

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

To zależy co kto rozumie przez pojęcie NIEATRAKCYJNY - dla mnie to ktoś, kto przede wszystkim jest ZANIEDBANY. Do tego dochodzą też kwestie typu słownictwo, tego w jaki sposób taka osoba zaczyna ze mną rozmowę, i tego czy chodzi mu tylko o to by mnie poznać. Jeśli tak, to nie miałabym nic przeciwko. Powiem szczerze, że nie mam nic przeciwko znajomościom z osobami, które są brzydkie i bardzo nieatrakcyjne (pod warunkiem, że są zadbane), natomiast głębsze relacje, to już inna para kaloszy. Generalnie jeśli ktoś jest grzeczny i mnie sobą zainteresuje nie widzę powodu, by od razu go skreślać, a tym bardziej odmówić rozmowy jeśli ktoś o to prosi. Wszystko po prostu zależy od wielu czynników, które by się składały na daną sytuację smile

5

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

Tu mowa o podrywie, czyli jednak znajomość głębsza.

6

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

Już dawno przekonałem się, że podrywanie na podstawie rad kobiet z gatunku ''co byś zrobiła gdyby?'', ''co byś chciała?'', jest skazane na porażkę.
Jedyny plus, że będzie to porażka łagodna i ''miła''.
Zachowania, które tu sugerujecie są dobre, by zapytać o drogę, albo wycyganić fajkę.
Jak ma być skutecznie, to od pierwszego zdania muszą być iskry.
Moim zdaniem najskuteczniejsze jest zagadywanie ''na bezczelnego''-ciągłe balansowanie na granicy dobrego smaku.
Mój najświeższy przykład.W sumie to nawet nie miał być podryw, tylko żart, ale tak wyszło.
Wchodzę na siłownię.Standardowo witam się z kumplami na zasadach ''męskiej przyjaźni''- krótkie ''przytulenie'' z poklepaniem po plecach; wiecie o co chodzi.
I widzę, że są też jakieś nowe dwie dziewuchy, obie nieprzyzwoicie ładne.No to uderzam do nich i tak samo się witam.Pierwsza widzę, że lekko zakłopotana, to po krótkim smyrnięciu przytulam drugą.Od tej aż bije pewnością siebie, więc ją wyściskałem jakby się okazała zaginioną w dzieciństwie siostrą bliźniaczką:
-Tęskniłaś za mną?
  Panna uśmiech od ucha do ucha, coś tam się droczy , ja ją tutułuję ''Brzydulą'' i czuć, że chemia jest.No tylko trzeba mieć wyczucie, żeby nie przekroczyć granicy chamstwa.
   A jak ktoś tak nie umie/nie chce , to podchodzić i gadać od pierwszego zdania, jakbyście się znali od stu lat.Reakcja zawsze taka sama: trzy sekundy zwiechy z gatunku ''alle o ssso chodzi?'', a potem już normalnie leci rozmowa.
Żadnych otwieraczy z gatunku ''sorry, czy masz chwilkę?'' ani nie daj Boże komplementów.

7

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

jeśli podejdezie spokojnie i z usmiechem, nie bedzie gadał głupot ..to na pewno moja reakcja bedzie pozytywna:))

8

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

Ja zawsze byłam bardzo źle nastawiona bo miałam wrażenie, że taki facet chce tylko jednego. Ale jakoś się to zmieniło u mnie i w sumie kiedy mówiłby w przyjazny sposób bez wulgaryzmów i raczej poprawnie to myślę, że nie miałabym nic przeciwko

9 Ostatnio edytowany przez Alessa (2014-05-17 20:39:16)

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

Ja źle odbieram taki podryw, ponieważ mam złe wspomnienia. Tuż przed zamknięciem sklepów weszłam do księgarni z koleżanką, każda  w swoją stronę. Nagle poczułam, że ktoś położył mi swoją rękę na moim ramieniu. Myślałam, że to koleżanka, przyszła mi pokazać jakąś nowość.  Odwracam się a przede  mną stoi wysoki ok. 2 m facet ok. 30, dobrze zbudowany i mówi do mnie cześć. Ja nie odpowiadam, lecz mówię - my się nie znamy, on ? twierdzi, że się znamy, ja neguje a on dalej swoje? Czym prędzej wychodzę ze sklepu, koleżanka za mną bo widzi co się dzieję. Szybko idziemy i kątem oka widzę, że on idzie za nami. Przyśpieszamy on też. W tym tempie przeszłyśmy pół miasta on dalej za nami? Wchodzę do galerii handlowej on też? Wpadam w tłum, wychodzę drugimi drzwiami, zgubiłam go, ufff ! Gubienie kolejnego natręta trwało już trochę dłużej, aż 3 dni ! Po zatańczeniu w klubie kilku tańców z nim, dawał mi do zrozumienia, że jestem jego własnością a po tańcu z innym zapytał mnie, czy już się zabawiłam i był zazdrosny, że nawet koleżanki to zauważyły ,pisał do mnie po naście sms dziennie ? a to był obcy mi facet.

10

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

Ale wesmy przypadek ze nasi znajomi nie maja juz nowych znajomych i jeszce wiekszosc sparowana to jak  ludzie maja sie pozawac i tworzyc pary ziwazki jak ludzie tak zle reaguja na rozmowe z obcymi. Jak bedzie to zwykla rozmowa to ok ale jak juz facet zainteresowany to musi tropszke inaczej rozmowe poprowadzic o dac znac ze jakos jest zainteresowany czyms wiecej czyi poznaniem blizej tej osoby. Troche nasze spoleczenstwo jest juztakie i ciezko poznawac osoby od tak a nie tylko w otoczeniu znajomych.

11

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

W moim przypadku, jak miałam reagować, jak facet szedł na żywioł, jeszcze trochę, aby mnie gonił...ten drugi z kolei był nachalny, zero wyczucia, a muszę przyznać, że ja akurat przywiązuję dużą uwagę do tego, jak to robi mężczyzna...

12

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

W przypadku takich typow ok rozmiem cie ale ja mowie tak ogolnie jak ktos jest normalny nie nachalny i wogole.

13 Ostatnio edytowany przez Alessa (2014-05-18 12:56:09)

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

Nie wiem dlaczego, ale często mam właśnie takie zdarzenia. Moje koleżanki idą i poznają normalnie a ja prawie zawsze mam takie historie,
zastanawiam się z czego może to wynikać, przecież ja nic takiego nie robię... Trudno też jest tak od razu ocenić, który normalny i czego chce...

14 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-18 14:45:26)

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

A czego może chcieć? Zazwyczaj trzy opcje - głebsza znajomosc (najczesciej), seks (rzadko), zwykła rozmowa z nudów (rzadko).

"moje kolezanki idą i poznają normalnie"

Idą gdzie, poznają jak?

15

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

Bez względu na to jakby wyglądał i jak zacząłby rozmowę grzecznie bym odpowiedziała, a nawet może chwilę porozmawiała, później bye bye. Na pewno nie dałabym żadnych danych kontaktowych. Wynika to z tego, że jestem osobą zamkniętą w sobie i lękliwą jeżeli chodzi o kontakty z nieznajomymi. Tak więc jak ktoś w taki sposób podrywa to wiele też zależy na jaką osobowość trafi bo czasami to, że jest super ciachem i ma gadane nie wystarczy.

16

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

Pisząc - poznają normalnie - miałam na myśli bez takiego "ciśnienia", ale to już kwestia osobowości, jak pisała kalinka86, a chodzą np. do klubów, na imprezy...Te dwie sytuacje nie zrobiły na mnie dobrego wrażenia, w pierwszej wręcz się  przestraszyłam - do tego jego oczy takie "dzikie".

17

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

Niektorzy (a raczej wiekszosc) nie potrafi podrywac, wiec są bardzo nachalni i desperacko staraja sie o rozmowe. Jest to odpychające, ale nie wiedzą jak sie do tego zabrać.
Kluby, imprezy, alkohol. Ludzie rozluznieni, to i rozmowy płynniejsze i strachu mniej. Poznawanie w takim stanie i takim miejscu (+ od razu kontakt, nie tylko telefoniczny ale i fizyczny) uznaje za gorszy niz przy takim podchodzeniu, ale dla każdego jest w koncu jakis sposób.

I przychodzi taka kalinka86, którą chłopak nawet jakos ujął, a ona i tak go spławia. Pozniej przychodzi i narzeka, że powodzenia nie ma i jest sama, a odrzuciła szanse na byc moze najlepsza milosc pod słoncem? Odrzucenie wzmaga nachalność najczęściej, bo chce sie przełamać przez mur, szczegolnie ze te atrakcyjne kobiety zawsze ten mur tworzą i tylko czasem go łamią.

18

Odp: Podryw - reakcja - pytanie do pań

Z jednej strony desperacja, a z drugiej całkowity brak komunikacji w tym kierunku. To nie chodzi o to, żeby zaraz z kimś być, ale niektórzy nie potrafią wykrztusić z siebie choćby zdania. Tydzień temu, jak się okazało po kilku latach, usłyszałam od kolegi, że ja go nigdy nie chciałam i byłam obojętna a on mnie zawsze darzył uczuciem. Trochę to dla mnie było dziwne, aż  mnie zatkało, ale w swojej pamięci nie mogę odnaleźć żadnego symptomu, który by na to mi wskazywał. Chłopak się ośmielił, bo wypił kilka drinków no i dawno mnie nie widział. Może z kolejną pójdzie mu lepiej.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Podryw - reakcja - pytanie do pań

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026