nie wiem o czym ty myslałąś biorąc ten ślub,do czego on Ci był potrzebny? zwłaszcza że od początku mąż z tobą nie był w porządku
chciałaś go zatrzymac przy sobie? widzisz nic to nie dało
nie masz nawet 20 lat a już będzie rozwód na koncie,bicie,wyzwiska
kochasz go,no ale samym kochaniem nic nie zmienisz
złóż ten pozew o rozwód,zakoncz ten głupi etap swojego życia jak najszybciej
jesteś młoda masz jeszcze dużą szansę na normalne zycie u boku normalnego faceta
Podobne tematy
Całe życie przed Tobą . Poproś kogoś z rodziny , żeby razem pójść do adwokata w sprawie rozwodu . Samej to tak smutno czasem , a we dwoje będzie Ci raźniej . Pozdrawiam.
Nie żałować i nie wybaczać , Ja popełniłam ten błąd, bił i bił i pił, przepraszał i znowu bił, tak 18 lat 6 dzieci, niebieska karta, a nadal nie wie co zrobił...struga wariata że taki dobry , słodki i kochany, manipuluje dziećmi, najgorsze że twierdzi że wszystko zmyśliłam, że przekupuje dzieci aby mówiły co chcę, a tak nie jest, bo wycieczka szkolna to nagroda za naukę córki, chcę odejść ale nie chcę wylądować pod mostem , ale teraz mam gorzej niż pies, nie jeść, nie odzywać się , nic nie mam swojego.Chyba ucieknę .
Tak wiem, wczoraj czepiał się o wszystko, straszył syna 15 l . że zrobi wszystko aby był w poprawczaku, czepia się o to że wypiję 1 kawę , że zużyje olej, że dzieci zjedzą kiełbasę,znowu wymyśla mi kochanków , których nie mam. KOSZMAR