Mam problem nie chce chodzic z moim chłopakiem do jego znajomych mam uczucie jakby wszyscy mnie nie lubili i chcieli nas rozdzielić co mam zrobić?
Podobne tematy
Jeżeli nie chcesz chodzić, to po prostu nie chodź. Po co masz robisz coś na siłę, skoro się tam męczysz
Nie rób nic na siłę, jeśli on nie nalega, a Ty czujesz się źle wśród jego znajomych to nie zmuszaj się do tego.
4 2014-05-02 18:00:32 Ostatnio edytowany przez dorota92 (2014-05-02 19:27:33)
tak tylko jego znajomi twierdza jak nie chce isc do nich np.na ognisko to ze jestem dziwna juz nie wiem co mam robic jak mi tak mowia to ja juz wpadam w złosc i sie denerwuje mowie podniesionym głosem .jest znajoma mojego chlopaka co mi ze tak napisze dokucza
I tak i tak by Cię nie lubili. Mimo wszystko przyjrzałabym im się, skoro Twój chłopak ich lubi, to znaczy, że prawdopodobnie jest trochę jak oni.
ja rozumiem ze moze to tak wygladac ale on jest inny. ja nie mam wpływu na ta dziewczyne ona ma swoj charakter najlepiej chyba bedzie jak nie bede sie do niej odzywac bo wczoraj jej powiedzialam zeby sie nie wtrącała w nasz zwiazek to od razu sie nie odzywala
Nie musisz lubić wszystkich jego znajomych. Może jednak znajdziesz chociaż jedną osobę, z którą mogłabyś porozmawiać podczas tych spotkań. Choćby o jakichś bzdurach.
Absolutnie wszyscy są do Ciebie wrogo nastawieni? Może to lekkie przewrażliwienie? A może chodzi wyłącznie o tę koleżankę, która Ci "dokucza". Z jednej strony do niczego nie powinnaś się zmuszać, z drugiej są to znajomi Twoje chłopaka więc może warto dać im szanse.
Nie wiem czemu dziwisz się reakcji znajomych, skoro chłopak chodzi sam na spotkania kiedy ma Ciebie, też byłoby dla mnie dziwne gdybym na spotkania towarzyskie ktoś sparowany przychodził wiecznie sam. Dałaś sobie szanse ich w ogóle poznać?
9 2014-05-08 12:47:20 Ostatnio edytowany przez dorota92 (2014-05-08 12:50:27)
od jakiegoś momentu nie chce chodzić na spotkania gdzie jest ta kolezanka z początku było wszystko dobrze a teraz jest inaczej po za tym jesteśmy pokłócone ze sobą moze jednak jestem przewrazliwiona co do niej ale tez nie powinna sie wtrącac w nie swoje sprawy .A wszyscy nie są wrogo nastawieni co do mnie i ja tez co do nich są znajomi mojego chłopaka co normalnie sie z nimi dogaduje.