Czy czujecie, że rzeczywiście możecie robić to wszystko, co gwarantuje Wam Konstytucja? Czy prawa człowieka są zawsze bezdyskusyjnie respektowane? Jak odczuwacie to osobiście, a co obserwujecie w swoim otoczeniu? Jaką - jeśli w ogóle - widzicie tendencję: jest coraz lepiej, czy, niestety, wręcz przeciwnie? Co - jako społeczeństwo i jako jednostka - możemy zrobić, gdy nasze prawa są pogwałcane?
Podobne tematy
Jednym słowem odpowiadając na zadane pytanie, odpowiadam stanowcze: NIE!
Jednym słowem odpowiadając na zadane pytanie, odpowiadam stanowcze: NIE!
Podaj jakiś przykład?
Małpa69 napisał/a:Jednym słowem odpowiadając na zadane pytanie, odpowiadam stanowcze: NIE!
Podaj jakiś przykład?
w całym rozdziale II Konstytucji można odnaleźć niedociągnięcia w respektowaniu konstytucyjnych praw:) obserwując uważnie otoczenie. Z drugiej strony biorąc się za temat "pokaż mi człowieka, a znajdę na niego paragraf:)
Ale ja pytam konkretnie. O przykłady... Bo tak mętnie opowiadać każdy umie.
trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie,
czy w Polsce jest przestrzegana konstytucja? Moim zdaniem tak - chociażby gwarantuje to podział władzy, wykonywanie uprawnień poszczególnych organów naczelnych, procedura legislacyjna, hierarchia aktów normatywnych, system kontroli, prawo do sądu, swoboda działalności gospodarczej, ochrona danych osobowych i jeszcze wiele innych
czy w toku tego procesu dochodzi do naruszeń? moja odpowiedź jest również twierdząca - system prawa tworzą i stosują ludzie, którzy czasem się mylą niestety
jednak ja ma takie poczucie, że żyję w Państwie gdzie są zagwarantowane podstawowe mechanizmy ochrony praw i wolności człowieka i że po mimo nagonki medialnej, która systematycznie podburza zaufanie obywateli do aparatu władzy i organów administracji publicznej Państwo funkcjonuje w taki sposób, że czuje się w nim w miarę bezpiecznie,
choć jest pewien temat na, który jestem wyczulona obecnie- tj. stosowanie dyskryminacji ze względu na wiek osób ubiegających się o zatrudnienie- moje doświadczenia skłaniają mnie do bardzo negatywnych wniosków, że pracodawcy bezlitośnie eliminują z rynku pracy osoby powyżej pewnego wieku, i chyba za każdym razem jak zobaczę kolejne ogłoszenie o pracę, w którym znajdzie się: " zatrudnimy młodą osobę do młodego zespołu..." to zacznę wysyłać je do PIPy ! Dyskryminacja w zatrudnieniu mocno mnie bulwersuje ;-/
Państwo funkcjonuje w taki sposób, że czuje się w nim w miarę bezpiecznie,
choć jest pewien temat na, który jestem wyczulona obecnie- tj. stosowanie dyskryminacji ze względu na wiek osób ubiegających się o zatrudnienie- moje doświadczenia skłaniają mnie do bardzo negatywnych wniosków, że pracodawcy bezlitośnie eliminują z rynku pracy osoby powyżej pewnego wieku, i chyba za każdym razem jak zobaczę kolejne ogłoszenie o pracę, w którym znajdzie się: " zatrudnimy młodą osobę do młodego zespołu..." to zacznę wysyłać je do PIPy ! Dyskryminacja w zatrudnieniu mocno mnie bulwersuje ;-/
Poniżej także, pamiętam jak szukałam pracy zaraz po liceum i w trakcie studiów, to pytano mnie o doświadczenie zawodowe, kiedy odpowiadałam że nie mam że właśnie skończyłam liceum no to już było wiadomo że pracy nie dostanę...
A wracając do konkretów, to szczerze, nie chce mi się o tym gadać, maglowałam ten temat tyle razy i tyle razy się wściekałam że szkoda mi już na to nerwów, więc ograniczę się do absolutnego minimum. Otóż
"Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej." Doprawdy? A jak większość rodziców 6 latków nie chciała żeby szły do szkoły to i tak nic się nie zmieniło, to gdzie ta demokracja?
"Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej."- ta jasne...
"Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem." iluż to ludzi ograbiono z majątku i albo nic nie dostali albo tyle że absolutnie nie pokrywało się to z wartością tego co im odebrano?
"Praca znajduje się pod ochroną Rzeczypospolitej Polskiej. Państwo sprawuje nadzór nad warunkami wykonywania pracy."- no tak i nie ma jednego wielkiego pierdolnika z umowami śmieciowymi, nie zwalnia się ludzi z dnia na dzień, nie ma problemu z wypłacaniem wynagrodzeń, nie obniża się pensji za etat poprzez zatrudnianie na część etatu....
Teraz najlepsze: " Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione. "
" Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym. " Błahahahahahaha......
"Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne."- nie, są równi i równiejsi
"Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym."- To ciekawe czemu wciąż kobiety na tych samych stanowiskach zarabiają mniej niż mężczyźni, czemu kobiety są zwalniane z pracy w obawie przed tym że będą nie w pełni dyspozycyjne z racji na bycie matkami?
i tak dalej i tak dalej.
8 2014-05-05 19:13:27 Ostatnio edytowany przez Koryfeusz (2014-05-05 19:20:33)
Stanowczo nie przykład wolność słowa w konstytucji a tzw obraza uczuć religijnych. Religia w szkole(jedyna słuszna oczywiście) jeszcze do niedawna liczona na świadectwie.
Teraz najlepsze: " Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione. "
" Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym. " Błahahahahahaha......
Śmiech jak najbardziej uzasadniony. W ramach tej "bezstronności" kilka lat temu kilka lat temu ustanowiono święto Trzech Króli, do którego top każdy musi się dostosować, bez względu na wyznanie. Dla mnie każdy taki dzień to strata finansowa.
"Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym."- To ciekawe czemu wciąż kobiety na tych samych stanowiskach zarabiają mniej niż mężczyźni, czemu kobiety są zwalniane z pracy w obawie przed tym że będą nie w pełni dyspozycyjne z racji na bycie matkami?
To ja podam przykład w drugą stronę - czemu zaledwie marny procent ojców po rozwodzie dostaje opiekę nad dzieckiem?
Jak ja mam być dumny z własnego kraju i być patriotą, jeśli podstawowy dokument prawny ma jedynie wartość sentymentalną?
10 2014-05-05 19:28:04 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-05-05 19:30:00)
To ja podam przykład w drugą stronę - czemu zaledwie marny procent ojców po rozwodzie dostaje opiekę nad dzieckiem?
Masz absolutną rację, gdzie często ojciec byłby lepszym opiekunem niż matka, równości nie ma zarówno jedni jak i drudzy mają pola na których są dyskryminowani ze względu na płeć.
Gdyby Konstytucja miała wartość większą niżeli sentymentalna, żylibyśmy jak pączki w maśle.
równości nie ma zarówno jedni jak i drudzy mają pola na których są dyskryminowani ze względu na płeć.
Co ostatecznie powoduje eskalację wzajemnych animozji i jeszcze większe pogłębienie problemu konfliktu płci.
Mam wrażenie, że w Polsce celowo napuszcza się jedne grupy społeczne na drugie.
Jeśli chodzi o wiek, to też odczułem dyskryminację i to ze strony państwa. Zakładałem niedawno firmę i starałem się o dotację. Okazało się, że została na wstępie odrzucona, bo byłem za stary, lub za młody. Kilka lat wcześniej brat kolegi dostał dotację, nakupował komputerów innych badziewi, po czym po roku zakończył "działalność". Dotacji dostał na 40 tys, ZUS przez ten czas kosztował go niecałe 5 tys. No, ale za to był młody
Na wszelkie programy mieszkaniowe też się nie łapię, bo też są w nich limity wiekowe. Czasem to mam wrażenie, że państwo ode mnie oczekuje, żebym wegetował w kanale żywiąc się resztkami.
Bo prawo jest tak skonstruowane by korzystała z niego elita podam inny przykład spróbujcie znaleźć pracę w urzędzie pracy bądź pracę biurową na uniwersytecie bądź politechnice...
We wrocławskim urzędzie pracy zatrudnione są same kobiety w wieku ok 30 lat ale to nie byle kto ale pociotkowie różnych "zasłużonych" działaczy. Co do politechniki bądź uniwersytetu biuro zatrudnienia nie ma podanych nawet godzin otwarcia a co dopiero mówić o telefonie...
Właściwie chyba czynne jest góra godzinę nie wiadomo kiedy... Na emaila to nie można się doczekać odpowiedzi co jest jawnie sprzeczne z konstytucyjnym prawem do informacji.
Dlatego też w moim pierwszym poście nie podawałam żadnych przykładów, bo każdy kto zna konstytucję i ma oczy otwarte, każdego dnia znajdzie mnóstwo przykładów na to, że konstytucja jest tylko ładnie napisana. Niestety jest to bardzo przykre i nieszczególnie lubię ten temat, bo działa na mnie jak płachta na byka ;p.
Mnie bardzo denerwują takie podejrzenia, jakoby w Polsce nie było państwa prawa. Szczególnie jak Kaczyński występuje z jakąś konferencją i mówi, że teraz w Polsce jest mniej demokracji niż za czasów Stalina. To przecież jest totalne kłamstwo. Polska jest państwem prawa, demokratycznym, które chroni obywateli i tutaj nie powinno być kwestii dyskusji.
Była też druga część dyskusji
, co można zrobić w sprawie niezgodności wypełniania praw, które nam daje konstytucja, jakoś nikt nic nie napisał?
Jakie jest wasze doświadczenie w tym temacie. Interesuje mnie bo właśnie w poniedziałek idę do sądu pracy na rozprawę w tym temacie.
Była też druga część dyskusji
, co można zrobić w sprawie niezgodności wypełniania praw, które nam daje konstytucja, jakoś nikt nic nie napisał?
Jakie jest wasze doświadczenie w tym temacie. Interesuje mnie bo właśnie w poniedziałek idę do sądu pracy na rozprawę w tym temacie.
A co ma konstytucja do sądu pracy???