Czy przeprosiny w związku to dla Was coś ważnego? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy przeprosiny w związku to dla Was coś ważnego?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Czy przeprosiny w związku to dla Was coś ważnego?

Cześć smile Jestem ze swoim chłopakiem 3 lata, uważam, że oboje się kochamy, jednakże mamy trudne charaktery i często dochodzi do sprzeczek. Jednakże jest pewna różnica między nami, która bardzo mnie boli. Mianowicie fakt, że kiedy ja powiem u coś niemiłego, chociażby w przypływie złości, to strasznie mnie to boli, chcę go przeprosić, powiedzieć, że nie chciałam tego mówić, że tak nie uważam, że to był impuls itd. Zawsze właśnie tak się zachowuje, również kiedy nie widzę swojego błędu i on zwraca mi na niego uwagę to staram się to przemyśleć, ustosunkować, wyjaśnić i przeprosić, Jednakże mój partner zachowuje się zupełnie inaczej i ostatnio doprowadza mnie to do szału. Często mówi mi niemiłe rzeczy i to bardzo niemiłe, bo potrafi nazwać mnie idiotką, bądź powiedzieć, że mnie pojeb**o i powinnam się leczyć. Najczęsciej za to nie przeprasza, nie widzi takiej potrzeby, no chyba, że ja sie doczepię i o to poproszę, tylko problem tkwi w tym, że prosić muszę się kilkakrotnie. Najczęsciej przeprosiny to zwykłe "przepraszam", gdy pytam za co przeprasza, odrazu jest afera. Bo przecież ja go nie szanuję i on nic dla mnie nie znaczy, skoro nie potrafię przyjąć przeprosin w formie zwykłego słowa "przepraszam". Wiem, że przeprosiny to ciężka sprawa i dla wielu osób bardzo trudna. Może rzeczywiście za bardzo przesadzam, wymagam zbyt wiele. Ale po prostu boli mnie jego zachowanie, gdyż może to tylko moje domysły, aczkolwiek niestety potwierdza to jego zachowanie. On przeprasza najczęsciej na odczepnego, żeby za chwilę powiedzieć to samo. Zwraca, mu wtedy uwagę, że właśnie dlatego chciałabym sie dowiedzieć za co mnie przeprasza, bo chyba sie nie rozumiemy, skoro przeprasza mnie za coś, co za chwilę robi i znów afera, że to dla mnie jakiś problem. Wydaje mi się, że jeżeli się kogoś przeprasza, to wie się, że zrobiło się źle i nie powinno się tak robić, więc kolejnym razem powinno się to rozumieć. Ale u nas tak jest od samego początku, Ciągle słyszę, że mam jakis problem, bo jestem księżniczką, która potrzebuje przeprosin. Przez 3 lata nigdy nie usłyszałam za co mój chłopak mnie przeprasza, co więcej nadal mnie krzywdzi w ten sam sposób. Ostatnio już nie wytrzymałam, robi wiele rzeczy za moimi plecami. Zaś w rozmowach, gdy mi się żalił ostatnio, wspierałam go, a on i tak znalazł powód do wyżycia sie na mnie. I dlaczego? Bo raczyłam sie o coś zapytać, pomimo, że nie było to nic złego. Dopowiada sobie w głowie jakieś historie, a później na mnie wyżywa. Nie wiem czy dobrze robię, ale jestem gotowa rozstać się z tym człowiekiem. Wiem, że jest cudownym facetem, ale ma ogromny problem ze sobą przez co mnie rani. Płaczę po nocach przez to jak mnie traktuje. On chce żebym robiła wszystko pod jego dyktando, o wszystkim chce zamnie decydować, nie pyta, tylko informuje "tego masz nie robić", "A tam idziemy jutro", a gdzie moje uczucia? Przecież i tak bym pewnie z nim tam poszła, cóż za problem się zapytać czy chcę? I nie wiem co mam robić, powiedziałam, że proszę aby mnie przeprosił za ostatnie dwa wieczory, ale w taki sposób żeby napisał co zrobił źle. On napisałam słowo przepraszam, a później i tak pokazywał, że przecież robił dobrze. Obiecałam sobie, że mu nie odpuszczę i chcę żeby powiedział prawdziwie za co mnie przeprasza, a w innym wypadku od niego odejdę. Powiedzcie mi, czy robię aż tak bardzo źle? Jak przepraszacie swoich partnerów? Czy uważacie, że to rzeczywiście takie ważne, czy powinno się odpuszczać winę bez słów? Jestem załamana, proszę Was o pomoc.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy przeprosiny w związku to dla Was coś ważnego?

Kolejny temat pod tyłułem: brak szacunku, dyktatorstwo, toksyczność, ale jednak miłość.
Pytanie jednak było "Czy przeprosiny w związku to dla Was coś ważnego?".
Przeprosiny są nie o tyle ważne, co przyznanie się do winy i chęć zmiany zachowania.
Reszta to tylko mamienie i gra pozorów na odczepnego.

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

3

Odp: Czy przeprosiny w związku to dla Was coś ważnego?

Przeprosiny są ważne jeżeli obie strony rozumieją znaczenie tego słowa. Ty się płaszczysz, a Twój chłopak Tobą pomiata. Słowo "przepraszam" nie ma miejsca w tym równaniu.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy przeprosiny w związku to dla Was coś ważnego?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018