netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Jak ona mogła mi to zrobić...

15 odpowiedzi2 879 wyświetleńzałożony przez gabi5242, 19.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak ona mogła mi to zrobić...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Jak ona mogła mi to zrobić...

Muszę to przelać " na papier" bo inaczej zwariuję, słowo daję.
Może zacznę od początku tej całej historii. Mam 20 lat. Studiuję w innym mieście i wynajmuję małe mieszkanie z koleżanką - Kaśką. Pewnego razu gdy wróciłam z zajęć zastałam w nim jakiegoś chłopaka. Okazało się, że to jej znajomy. Rozmawialiśmy przez chwilę, czułam się jakbym go znała od zawsze. No i co tu kurcze dużo mówić - spodobał mi się. Gdy wyszedł to skarciłam się w duchu " On tylko zwyczajnie ze mną rozmawiał, a ja już wyobrażam sobie nie wiadomo co" Starałam się o nim zapomnieć. Jednak wieczorem tego samego dnia zaprosił mnie na facebooku i w tym samym momencie napisał do Kaśki coś w stylu " Mam nadzieję że zrobiłem dobre wrażenie na Twojej współlokatorce " no i ogółem takie teksty. Nie powiem poczułam się miło i jak to kobieta dałam się ponieść wyobraźni wink Kilka dni później pisaliśmy na fb. Wyglądało to jak flirt z jego strony. Muszę dodać że podczas swojej wizyty zaprosił mnie na swoje urodziny ( razem z Kaśką). I tutaj zaczyna się mniej przyjemna część.. Od dziecka przyjaźnię się z Magdą - do tej pory myślałam, że to na prawdę mega przyjaźń. Przyszła do mnie pewnego dnia i postanowiłam się zwierzyć z tego co przeżyłam . Gdy pokazałam jej zdjęcie Roberta stwierdziła, że zna go z widzenia i on kręci z jej znajomą - Sylwią. I walnęła tekstem : " Ona jeszcze nigdy nikogo nie miała, weź się ogarnij, zapomnij o nim. On jej się podoba, ona się chyba załamie jak Ty coś z nim zaczniesz ". Spoko, ja rozumiem. Nie zamierzałam się w to wkręcać. Nie jestem z tych co rozwalają ludziom związki lub flirty. Nie staram się udowodnić że jestem lepsza i stawać w szranki. Raczej odpuszczam i wycofuje się z pola gry. Ale to jednak moja do cholery przyjaciółka i nie powinna mówić w ten sposób! Tym bardziej że ledwo zna tę Sylwię . No dobra, to jeszcze byłam w stanie jej wybaczyć. Dzisiaj przyszła do mnie z pytaniem czy idę na ognisko. I zaczęła " Sylwia jest strasznie szczęśliwa, to jej pierwszy flirt. Co, głupio Ci że ona z nim kręci? Bo Ty o tym nie wiedziałaś i teraz udajesz że Ci się Rafał nie podoba? Weź przestań , to widać" i z bezczelnym uśmieszkiem przypatrywała się mojej reakcji. Myślałam, że nie wytrzymam. Jak można tak powiedzieć przyjaciółce? Pożegnałyśmy się chłodno. Dzięki jeśli komuś udało się dotrwać. Przepraszam za ewentualne błędy, piszę to w emocjach. Co mam teraz zrobić? Iść na te urodziny i zobaczyć co będzie się działo? Dodam że Kaśka będzie tam ze swoim chłopakiem i nikogo poza nią tam nie znam. Bo o tej zdradliwej idiotce nie chce mi się gadać. Nie chcę siedzieć tam sama i ( co byłoby najgorszym scenariuszem) przypatrywać się Rafałowi i Sylwi. Z drugiej strony po co do mnie pisał w ten sposób? Czy też olać to ognisko ? Co najchętniej bym zrobiła. Co o tym myślicie? Pomocy, sama już z tym nie wyrabiam...

2

Odp: Jak ona mogła mi to zrobić...

Proste olać. smile A ten chłopak zdaje się taki jakby kobieciarz, co łapie kilka wron za ogon. smile

3

Odp: Jak ona mogła mi to zrobić...

Nie ma to jak konkretna odpowiedź z punktu widzenia mężczyzny. wink
I tak chyba zrobię..
Oleję obojga.

4 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2014-04-19 21:32:06)

Odp: Jak ona mogła mi to zrobić...

Ta dobra przyjaciółka też o cos walczy, a w pewnych sytuacjach kobieca przyjaźń się kończy. smile
Może tutaj jesteś jej wrogiem. Ale jak widać, nie ma o co albo o kogo walczyć .:)

5

Odp: Jak ona mogła mi to zrobić...

Dużo osób mówi mi żebym pokazała na co mnie stać i poszła tam. Świetnie się bawiła i pokazała że mnie to nie rusza. Sama już nie wiem..

6

Odp: Jak ona mogła mi to zrobić...

Jesli potrafisz to zrobic to byłby plus do Twojej samooceny i radzenia sobie z problemami.

7

Odp: Jak ona mogła mi to zrobić...
thepass napisał/a:

Jesli potrafisz to zrobic to byłby plus do Twojej samooceny i radzenia sobie z problemami.

No ale co ma udowodnić?

8 Ostatnio edytowany przez JA_skółka (2014-04-19 21:52:57)

Odp: Jak ona mogła mi to zrobić...

Jeśli masz ochotę, to idź na urodziny. To po pierwsze.
Po drugie: nie wiesz, czego ten Rafał oczekuje, nie masz pojęcia jaka relacja łączy go z Sylwią, wiesz to tylko z opowieści swojej koleżanki. Będziesz miała okazję się przekonać, a poza tym też będzie to okazja do poznania nowych osób smile

Edit: Co Ciebie obchodzi, czy to czyjś pierwszy, czy ostatni flirt? tongue

9

Odp: Jak ona mogła mi to zrobić...

to jak On w koncu ma na imie? Robert czy Rafal?

Po drugie... nigdy nie mow kolezankom o swoich sympatiach ;-) z doswiadczenia wiem, ze taki  dziwny zbieg okolicznosci i one tez go zaczynaja lubic... za bardzo ;-/  i ona pewnie tez miala cos do niego....

10

Odp: Jak ona mogła mi to zrobić...

Rafał. Mam przyjaciela Roberta, dlatego pomyliłam się w emocjach. Mam wielką ochotę pokazać tym wszystkim fałszywym ludziom, że jestem ponad to i iść tam z uśmiechem. Jednak jeśli się okaże że ogółem wielka lipa to ciężko bedzie mi wyjść z twarzą z tego ogniska.. Będę zmuszona udawać, że jest ok czego nienawidzę.

11

Odp: Jak ona mogła mi to zrobić...

Warto ładować się w jakieś skomplikowane sytuacje, i relacje, dociekanie ?? Skup się na sobie, życie jest twoje, nie daj innym nim dyktować.Jeśli podoba ci si to zrób coś co go zniechęci do bajerowania z paroma dziewczynami na raz, a żeby chciał tylko ciebie...Jeśli nie zwróci uwagii, to olej... tzn. że nie umie docenić i sam nie wie czego szuka.

12

Odp: Jak ona mogła mi to zrobić...

Ta cała Sylwia to żadna Twoja przyjaciółka, czy bliższa znajoma. Dlaczego więc masz jej w czymś ustępować, na dodatek nie jesteś pewna, czy to wszystko jest też flirtem wobec niej, czy może facet jest dla niej miły, a ona sobie coś ubzdurała? Jeśli potrafisz być ponad tym, masz akurat czas i masz ochotę się dobrze bawić, to nic nie stoi na przeszkodzie byś z powodu kogoś rezygnowała z tego, na co masz ochotę. Jeśli jednak uważasz, że będziesz się źle tam czułą, to nie idź. Najważniejsze, żebyś po prostu niczego nie żałowała, chociaż uważam, że "lepiej grzeszyć i później żałować,niż żałować,że się nie grzeszyło" wink

13

Odp: Jak ona mogła mi to zrobić...

Chyba jednak tam pójdę. Pokaże im, że umiem się bawić i nie obchodzi mnie to co ludzie o mnie myślą. Jeśli się przejadę - trudno, jakoś przeżyję ten jeden wieczór a potem zapomnę. Przynajmniej będę wiedzieć że nie stchórzyłam.

14

Odp: Jak ona mogła mi to zrobić...

Po 1. poznać lepiej tego chłopaka - może akurtat ty się mu bardziej podobasz? 2.  skąd wiesz co on do tej dziewczyny czuje może poprostu sobie jaja z niej robi ? 3.  idz na urodziny i daj relacje co i jak!!!! Trzymam kciuki !

15

Odp: Jak ona mogła mi to zrobić...

Impreza jest 3 maja, więc 4 zdam relację;) jeśli dożyję ofc. ;]

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak ona mogła mi to zrobić...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026