Hej, mam taki problem. Jestem na drugim roku studiów. Kilka dni temu mieliśmy imprezę całym rokiem. Trochę mnie poniosło i wypiłem za dużo, tak że aż urwał mi się film. Na drugi dzień dowiedziałem się że wyznałem koleżance miłość przy 20 osobach, do tego o zgrozo, popłakałem się przy tym
Gadaliśmy o tym i niby wszystko jest ok, ale cała atmosfera jakoś tak dziwnie opadła. Już nie jest tak jak było. Moje pytanie: Czy jest jakiś sposób, aby że tak powiem "odzyskać twarz" i wszystko było po staremu? Proszę o rady ![]()
1 2014-04-05 20:04:12 Ostatnio edytowany przez szakisz (2014-04-05 20:56:48)
Podobne tematy
Różne rzeczy robi się w stanie, ale nie masz się raczej co przejmować.
Po pierwsze na bank nikt nie weźmie czegoś takiego na serio, a zapewne jesteś singlem więc zbrodni żadnej nie popełniłeś. Gorzej jeżeli masz kogoś.
Pogadaj z osobą której to dotyczy, wyjaśnij, że nie byłeś sobą, ewentualnie że żałujesz narobionego sobie i jej wstydu i to wszystko. Niesmak przez trochę pozostanie ale niedługo nikt o tym nie będzie pamiętał ![]()
No właśnie ona mówi że jest wszystko w porządku, ale ja czuję że już jest taka inna, bardziej zdystansowana. Powiem wam że trochę lipa, bo nawet miałem plany co do niej, teraz nie idzie działać ![]()
No właśnie ona mówi że jest wszystko w porządku, ale ja czuję że już jest taka inna, bardziej zdystansowana. Powiem wam że trochę lipa, bo nawet miałem plany co do niej, teraz nie idzie działać
No to skoro mówi, że jest w porządku to jest. Nie dziw się, że kobieta się troszeczkę oddaliła od Ciebie, boś narobił jej wstydu, postaw się na jej miejscu, też by Ci było głupio i byś troszeczkę miał za złe.
Daj pannie chwileczkę spokoju, niech to przetrawi bo to raczej niecodzienna rzecz, jeśli z nią teraz gadasz przeproś po raz ostatni i życz miłego wieczoru, jutro nie odzywaj się, być może sama się odezwie ale jeśli nie to żaden problem, po prostu niech odetchnie. Najgorsze co teraz możesz zrobić to wspominać i w kółko przepraszać. Za dwa dni zacznij z nią gadać jakby to się nigdy nie wydarzyło.
A czy da się w ogóle coś zrobić w temacie poderwania tej konkretnej laski, bo obawiam się że od teraz jak cokolwiek będę próbował to ona będzie wracać do tej jednej konkretnej sytuacji i blokować się.
A czy da się w ogóle coś zrobić w temacie poderwania tej konkretnej laski, bo obawiam się że od teraz jak cokolwiek będę próbował to ona będzie wracać do tej jednej konkretnej sytuacji i blokować się.
Tego Ci nie mogę powiedzieć, bo jej zupełnie nie znam, za to mogę Ci powiedzieć, że jeżeli Ci zależy, to musisz się zachowywać jakby tej sytuacji nie było, jak będzie do tego wracała to obracaj to w żart, cokolwiek, tylko nie pokazuj, że jeszcze masz to w pamięci. Na chwilę obecną jednak naprawdę daj jej trochę przestrzeni i odczekaj aż ochłonie:)
I jeszcze dodam, że jeżeli chcesz wyglądać poważnie w oczach innych dziewcząt to kończ picie po 2-3 piwkach, z doświadczenia wiem, że jest to idealna ilość żeby się lekko wstawić i mieć przyjemniejszy wieczór a zarazem jesteś w miarę trzeźwy i nie plącze się język no i nie robisz głupot;) Oczywiście inni mogą mieć tę barierę na 4-5 a inni po 2gim piwie ale mniej więcej rozumiesz o co chodzi.
Dziękuję ci alexich tak zrobię, tak chyba na prawdę mi na niej zależy. Kurczę najgorsze że nic nie pamiętam. Dowiadywanie się tego co się robiło poprzedniego dnia nie jest wcale fajne. Taka przestroga na przyszłość ![]()
Dziękuję ci alexich tak zrobię, tak chyba na prawdę mi na niej zależy. Kurczę najgorsze że nic nie pamiętam. Dowiadywanie się tego co się robiło poprzedniego dnia nie jest wcale fajne. Taka przestroga na przyszłość
Mhm:) Pamiętaj - to tylko głupia sytuacja, każdemu może się przydarzyć i każdemu by było głupio. NAAAAAWET jeśli straciłeś z lekka w jej oczach, to nie jest to jakaś poważna rzecz przez którą miałbyś stracić wszelkie szanse. Tylko naprawdę pamiętaj - "zapijanie" ryja należy robić TYLKO i wyłącznie w towarzystwie samych kolegów i najlepiej nie w miejscu publicznym, nie chcielibyśmy żeby nie daj Bóg jakaś jej koleżanka Cię zobaczyła robiącego jeszcze gorsze rzeczy, prawda?
Było, minęło, a babki lubią twardych (lecz wrażliwych gdy trzeba) mężczyzn, a takim się nie jest przejmując się byle głupotą. Życzę powodzenia i daj znać jak się sprawy mają bo jestem ciekaw, pozdro!