Szukam możliwości studiów w Niemczech. Stypendiów itd.
Zajrzyj na http://www.daad.de/en/index.html
Jeżeli chodzi o stypendia to można się starać o stypendia których udzielają też niektóre landy (www.buwiwm.edu.pl). Jeśli jesteś studentką polskiej uczelni, możesz w swoim dziekanacie uzyskać informacje na temat programu Sokrates/Erasmus i na przykład tej zasadzie postarać się o wyjazd na jakąś uczelnię niemiecką.
A gdzie w ogóle najlepiej szukać informacji o studiach ? Gubię się trochę w tych wszystkich stronach.
Przydatne informacje o studiach w Niemczech znajdziesz na pewno także na www.higher-education-compass.de
Wiadomości o systemie kształcenia w Niemczech: www.eurydice.org
Natomiast w poszukiwaniu możliwości stypendialnych odwiedź strony: www.polen-news.de oraz www.bosch.stiftung.de
Dużo informacji znajdziesz też na www.pracuj.pl w dziale studia za granicą
mam pytanie i proszę o pomoc!!
na jesień zaczynam studia w Niemczech, ale właśnie się dowiedziałam, że przy zameldowaniu trzeba zaświadczyć, że się można utrzymać w czasie studiów, na 600 Euro... czy to prawda?;) może któraś z Was studiuję obecnie w Niemczech i musiała załatwiać już te formalności? ja do tej pory słyszałam jedynie, że tak było kiedyś, a teraz dotyczy studentów z poza UE.. ale ostatnio dowiedziałam się czegoś innego... dzięki za wszelkie informacje!
Witam .Mam pytanie...w tym roku pisze maturę i mam życiowy dylemat ....Chce studiować w Krakowie ale rodzice zawracają mi glowę studiami za granicą a właściwie w Niemczech. Argumenty które przez nich przemawiają to dobra praca i lepsze wykształcenie.Problem w tym ze ja mi język niemiecki nigdy do głowy nie wchodził. Najlepsza ocenę jaka dostałam na koniec roku z niemieckiego to 3+. Dlatego też niemieckiego nie zdaję na maturze. Moje pytanie dotyczy właśnie kwestii języka . Czy jeśli nie znam języka niemieckiego a władam angielskim to czy byłaby szansa dostać się na studia i uczyć się tam też języka niemieckiego?? Czy w Niemczech są polskie uczelnie??? Jak się zabrać do podjęcia tam studiów...? czy jest możliwość pracownia i studiowania???
agata, jeśli nie znasz niemieckiego to raczej na żadne studia Cię tam nie przyjmą, bo każdy kraj wymaga, by obcokrajowcy znali ich język. Nie jestem też przekonana, czy uznaliby Ci Twoją maturę z niemieckiego, gdybyś ją zdawała, jako dostateczny dowód umiejętności językowych. Np. Norwegowie mają gdzieś moją rozszerzoną maturę z angielskiego zdaną na 93%, bo nie wiedzą co to za egzamin i na jakim poziomie, więc musiałam im udowodnić, że miałam minimum 7 lat angielskiego w szkole, czyli musiałam im przedstwić moje świadectwa. Ile ja się naszukałam świadectwa z podstawówki, żeby im ten siódmy rok udowodnić... Powiem Ci tak: nie jedź do Niemiec. I tak pewnie się na studia nie dostaniesz bez wymaganego przez nich certyfikatu z niemieckiego, zresztą jak sobie wyobrażasz studia w obcym dla Ciebie języku, którego nie rozumiesz (3+ z liceum świadczy o tym, że raczej uzdolnień językowych nie masz)? I jak wyobrażasz sobie zdobyć pracę, skoro się w tym języku dobrze z nikim nie porozumiesz? "Ich heiße Agata" nie wystarczy. Ja mówię płynnie po norwesku, a znalezienie pracy zajęło mi kilka miesięcy. To nie takie proste. Sprawdź na stronach niemieckich uczelni wymagania, ale nie wydaje mi się, byś miała jakiekolwiek szanse (wybacz brutalną szczerość). Na Twoim miejscu startowałabym do Krakowa, UJ to dobry uniwersytet. Rodzicom powiedz, że niemieckie uczelnie wymagają certyfikatu z niemieckiego i tyle. Mnie tata chciał wypchnąć na siłę do Anglii, za siostrą. A ja się uparłam, że pójdę na studia do Poznania i nie żałuję, bo wyjechałam potem na wymianę do Norwegii i już tu zostałam. I Tobie polecam to samo: postaraj się dostać na Erasmusa na trzecim roku i wyjechać na wymianę do Niemiec. Zrób w tym czasie certyfikat z języka, rozejrzyj się za pracą, zobacz jak się tam studiuje. Dostaniesz tytuł licencjata na UJ i możesz złożyć na magisterkę w Niemczech. Btw. o jakich studiach myślałaś?
Dziękuję za tą brutalną szczerość, tego właśnie potrzebowałam:) myślałam o finansach i rachunkowości ewentualnie bankowość czy też controlling.
Na UJ widziałam kierunek ekonomia ze specjalizacja rachunkowość i zarządzanie.... Ja właściwie uczę się w technikum ekonomicznym i chciałabym kontynuować kształcenie w tym kierunku. Niestety rynek pracy zmienia się i wcale nie jest powiedziane, że dostanę prace w swoim zawodzie...nawet za granicą . Trudno mi będzie zdobyć ten certyfikat z języka bo orłem z niemieckiego nie byłam ;] ciężko mi było zawsze nauczyć się kilkunastu słówek....dlatego postawiłam na angielski. Jednak myślę ,że trzeba podjąć wyzwanie:) a Ty po jakich studiach jesteś? i jaką pracę podjęłaś w Norwegi?
11 2012-02-22 21:19:48 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-02-22 23:13:54)
agata, jeśli nie znasz niemieckiego to raczej na żadne studia Cię tam nie przyjmą, bo każdy kraj wymaga, by obcokrajowcy znali ich język
To akurat nie prawda ... w Skandynawii przyjmuje zagranicznych studentow i wyklady maja po angielsku ( czesto tez i tubylcy np w Szwecji studiuja po angielsku ) a i w Polsce skandynawscy studenci studiuja po angielsku - smiem przypuszczac ze i w Niemczech tez tak jest, bo to jest ze tak napisze, prawem kazdego obywatela unii.
Tylko trzeba szukac uczelni ktore przyjmuja zagranicznych studentow bo wiadomo ze nie mowiac w jezyku kraju i majac zagraniczna mature nie mozna startowac na tych samych warunkach do wszystkich uczelini jak maturzysci z danego kraju ...
aga88ta888 poczytaj w necie - tam wyzej sa jakies linki, sprawdz je. Jesli mowisz po angielsku nie widze wiekszego problemu na to zeby studiowac za granica, na odpowiednio do tego dostosowanych uczelniach ...
Ja szukajac studiow, dla zagranicznych studentow w Pl, znalazlam wiele informacji w internecie... Jak oczywiscie, chcac dowiedziec sie czegos dokladnie, bardziej dostosowanej informacj do mnie, to juz szukalam osobistego kontaktu z uczelnia - a jak to zalatwic tez jest, napisane na tych stronach informacyjnych ...
Napewno sa strony informacyjne gdzie znajdzesz uczelnie i kierunki na ktore przyjmuja zagranicznych studentow... tu jest przykladowa strona ( niestety nie ma tam Niemiec) http://www.studiazagranica.pl/
Moze tez tak byc, ze za studia w niektorych panstwach ,zagraniczni studeci placa - Tak np. wlasnie jest w Pl
Wiec jesli chesz studiowac za granica ( a nie dlatego ze mama chce
) to szukaj info w necie, a jesli nie to idz na studia w PL - polskie uczelnie maja dobra renome w Europie ![]()
agata: jestem po filologii norweskiej, przelotnie załapałam się w Norwegii na germanistyce, ale składam na informatykę w przyszłym roku. Mam już trochę dość studiów językowych
Załapałam się do pracy jako kelnerka. Stawka godzinowa nie powala, ale dostaję dużo napiwków plus jem w restauracji za darmo 3 razy w tygodniu, więc sporo oszczędzam na jedzeniu. Da się wyżyć. Wiesz, uważam, że nic na siłę: jak nie chcesz jechać to nie jedź. No i musisz też realnie patrzeć na to jak sobie w obcym kraju poradzisz, skąd weźmiesz pieniądze na utrzymanie etc.
maugosha: oczywiście, że są wykłady po angielsku dla zagranicznych studentów, ale są to specjalne kursy dla studentów erasmusowych etc. No i na poziomie studiów magisterskich wykłady są często po angielsku, ale studia licencjackie po angielsku dla obcokrajowca? Coś Ty. W Norwegii by przyznali Ci tzw. "generell studiekompetanse", czyli zakwalifikowali Cię jako kandydata na studenta musisz udowodnić m.in. znajomość angielskiego i norweskiego, niezależnie od kierunku studiów. Dlatego właśnie radzę Agacie, by zrobiła licencjat w Polsce i ewentualnie spróbowała startować do Niemiec na studia magisterskie.
13 2012-02-25 14:11:30 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-02-25 16:19:39)
No i na poziomie studiów magisterskich wykłady są często po angielsku, ale studia licencjackie po angielsku dla obcokrajowca
aga88ta888 nie pisala ze chce studiowac na studiach licencjackich za granica tylko wyraznie napisala ze chce studiowac w Niemczech bez podania poziomu studiow. Zreszta i w Norwegii mozna studiowac na licencjata
"Norweski system szkolnictwa wyższego wchodzi w skład sieci obejmującej kraje nordyckie, Unię Europejską, Państwa Nadbałtyckie i kraje Europy Wschodniej. Podobnie więc jak w tych krajach (i zgodnie z założeniami Deklaracji Bolońskiej o ujednoliceniu systemów kształcenia w Europie w celu zwiększenia mobilności studentów) system wyższego kształcenia podzielony jest tam na dwa etapy. Pierwszy trwa 3 lata i można po nim uzyskać stopień licencjata (bachelor), drugi, dwuletni, prowadzi do tytułu magistra (master). Aby uzyskać tytuł doktora (Ph. D. degree), należy uczyć się i prowadzić badania przez minimum trzy lata."
Norwegia oferuje kształcenie na 4 uniwersytetach, w wyspecjalizowanych instytucjach uniwersyteckich i college'ach uniwersyteckich, które nie zaliczają się do sektora uniwersyteckiego. Wyższe uczelnie ściśle ze sobą współpracują tworząc sieć, nazywaną Siecią Norwegia (Network Norway). Ich system edukacyjny jest tak skonstruowany, by studenci bez problemu mogli przenosić się z jednej uczelni na drugą (studiuje się w systemie punktów kredytowych) lub samodzielnie budować swoje siatki zajęć, korzystając nie tylko z oferty macierzystej szkoły.
Obecnie w Norwegii studiuje ok. 200 tys. młodych ludzi, w tym ponad 9 tys. obywateli obcych państw.
Kandydaci chcący studiować w Norwegii muszą mieć ukończoną szkołę średnią i zdaną maturę. O dziwo również bez matury można starać się o przyjęcie na wyższą uczelnię. Trzeba wtedy spełnić kilka warunków: mieć więcej niż 23 lata i praktykę zawodową (w kierunku, w którym zamierza się studiować).
Każda uczelnia oferuje programy w języku angielskim, a poziom znajomości tego języka w Norwegii jest bardzo wysoki. Cudzoziemcy, dla których angielski nie jest językiem ojczystym, muszą udokumentować jego znajomość.
Przed studiami licencjackimi, należy ukończyć program przygotowawczy w języku norweskim, chyba że potrafi się udokumentować dobrą znajomość języka norweskiego. Program ten obejmuje kurs języka norweskiego oraz kurs wiedzy o kulturze i życiu w społeczeństwie norweskim.
i faktycznie trzeba znac norweski na licencjata tyle ze wedlug tej inf oni go tam ucza ![]()
Kaisa ja wyraznie napisalam ze sa wyznaczone uczelnie i specjalnie kierunki na ktore przyjmuje sie zagrancznych studentow ( nie w kazdym roku tez moze byc nabor zagranicznych studentow i nie w kazdym roku ta sama uczelnie przyjmuje zagranicznych uczniow) - Norwegia nie jest w unii (ma ciut inne prawa) mimo to podciagnelam ja troche pod skandynawie bo to akurat dlatego ze nie byl to kraj aktualny na studia dla aga88ta888 chodz moze powinnam zaznaczyc ze jako polka ona tam prawdopodobnie bedzie musiala spelnic inne warunki niz te unijne chodz jak wrzucilam w net pytanie to okazuje sie ze roznic nie ma ....
Przecież Agata napisała, że w tym roku kończy maturę, to na jakie studia ma startować, na doktorat od razu...? Oczywiście, że kursy językowe są zapewniane, ale, jak sama napisałaś, trzeba je zdać zanim się złoży podanie na studia. Nie ma zmiłuj niestety. I w czasie kursu przygotowawczego trzeba też się za coś utrzymać i znowu: jak tu znaleźć pracę w Niemczech jak się po niemiecku dobrze nie mówi? Trzeba jednak trochę bardziej realistycznie na to patrzeć. Oczywiście życzę Agacie, by studiowała w Niemczech, ale może powinna się do tego lepiej przygotować najpierw, a nie jechać na dziko.