netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Wątpliwości przedślubne???

8 odpowiedzi2 328 wyświetleńzałożony przez lilus.x, 29.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wątpliwości przedślubne???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Wątpliwości przedślubne???

Za niecałe pół roku ślub. Do tej pory byłam w pełni pewna że tego chcę, wiedziałam że go kocham i nie wyobrażam sobie ani dnia dłużej jako panna, chciałam i już! nieważne były koszty ślubu i wesela, nieważny był przyszły bardzo duży remont (już za pół roku) naszego domu, nic się nie liczyło - tylko ja, on i nasza miłość. Ale od pewnego czasu, gdy zaczęłam wszystko analizować, okazało się że ten mój "ideał" wcale taki idealny nie jest a ja zaczynam mieć wątpliwości czy chcę być z nim związana jako żona.
Zaczęło mi przeszkadzać jego zachowanie - ja chcę iść na spacer a on jest zmęczony, ja chcę oglądać film ale on nie ma na to ochoty, ja chcę spokojnie posiedzieć i pogadać a on chce się powygłupiać i ciągle żartować, ja mam problem ale.. czuję że jego te problemy nie interesują. Potrzebowałabym choć raz na jakiś czas telefonu z jego strony z pytaniem co u mnie słychać, jak mi mija dzień, co robię, ot tak jeden zwykły telefon. Do mamy dzwoni często (jest schorowana) a do mnie w ciągu tygodnia ani razu nie zadzwoni. Ok, jeśli chodzi o koszty to mógłby nawet napisać mi smsa że chciałby pogadać i mam do niego w miarę możliwości zadzwonić bo mam w sieci całkowicie darmowe rozmowy. Ale on nie, traktuje to już tak jakby musiało być, tak jakbym była hm.. "pewnikiem" w  jego życiu i już nie trzeba się starać. Kiedyś pisał do mnie smsy ot tak o byle czym, a teraz żeby doczekać się na jego smsa rano to czekam niekiedy po 2-3 godziny bo ma dużo roboty - ok, rozumie. Ale następnego otrzymuję od niego o godz. 21.30 a pytaniem co u mnie słychać, po czym zaraz pisze następnego że jest już taaaki padnięty że idzie spać. A ja też chciałabym żeby on się mną zainteresował, żeby chciał choć na chwilę poświęcić czas tylko i wyłącznie mnie, nikomu więcej.
Oczywiście zapewne zaraz spytacie czemu ja do niego nie zadzwonię albo nie napiszę. Już odpowiadam - nie robię tego bo zwyczajnie mam już dość ciśnięcia się do tyłka. Niejednokrotnie dzwoniłam do niego, chciałam pogadać i co? minuta rozmowy, słyszę że się gadka nie klei (bo jest oczywiście zmęczony po pracy) i się żegnamy. Smsów też mam już dość pisać bo otrzymuję je od niego po takim czasie że w sumie zapominam o co mi w ogóle chodziło. A gdy chcę żeby już odpisał to piszę w sposób "mam pytanie.." i wtedy ciekawość go zżera i odpisuje "słucham".
Może to dziecinne co robię, może zaczynam się czepiać byle czego. Ale widzę po nim że on zaczyna zauważać że coś jest nie tak, że jestem na niego zła. A ja tak naprawdę nie jestem zła tylko chciałabym odrobiny więcej zainteresowania mną.. Czuję jednocześnie że odsuwam się od niego, czuję że jest coraz gorzej. Niby pozornie jest ok, gadamy, śmiejemy się itd, ale tak naprawdę coś nie gra, coś jest nie halo a ja nie wiem czy to moja podświadomość tak działa na mnie że zaczyna mi tyle rzeczy przeszkadzać w nim (jako w przyszłym mężu) czy może rzeczywiście jest aż tak źle..

2

Odp: Wątpliwości przedślubne???

Sama mówisz że jego mama jest schorowana, może się tym martwi i na tym skupia. Nawarstwiło mu się kilka spraw i ten ślub, jest zmęczony. Bierzecie ślub, może czuje, że już sie wystarał i wystarczy. Pogadaj z nim szczerze i powiedz, że chcesz, aby było jak dawniej. Zobaczysz jego reakcje i zastanów się, tylko on może rozwiązać twe wątpliwości.

3

Odp: Wątpliwości przedślubne???

Tylko chodzi o to że my nawet o tym ślubie nie potrafimy rozmawiać. Od początku coś jest nie tak - na samym starcie moja mama która się do mnie nie odzywała bo jej się nie podobało to że biorę ślub. A potem to już leciało z górki - awantura o to że ja za szybko chcę wszystko załatwiać, awantura o to że ktoś załatwia coś za niego (chodziło o kapelę na wesele), aż w końcu teraz, proszę się go od 3 tygodni aby przesłał mi pełną (odmienioną) listę gości bo chcę zamówić zaproszenia - oczywiście nie ma czasu do tego zasiąść. Prosiłam go aby obejrzał w ciągu tygodnia zaproszenia dla rodziców (bo kupujemy inne) i te wszystkie zwroty grzecznościowe, wierszyk itd. Na co usłyszałam "ufam Ci Kochanie, więc zamów te które uważasz za słuszne, bo ja nie mam na to siły" - a miał tylko wybrać spośród 3 różnych 1 kolor i wierszyk. No to mu udowodniłam że skoro nie chce tego przeczytać nawet to wybieram to sama i on zobaczy te zaproszenia dopiero w dzień w którym będziemy zapraszać rodziców..
tak wiem, zrobiłam się złośliwa ale on sam mnie do tego zmusił

4

Odp: Wątpliwości przedślubne???

Wiesz my lubimy się wszystkim przejmować i wszystko chcemy na już. On może myśli że samo się jakoś zrobi, chce wesela, ale nie chce mu się go organizować.Wytłumacz mu, że termin się zbliża i że jest ono waszym wspólną decyzją. Może ty powinnaś trochę odpuścić i dać mu się wykazać w tej kwestii( pisałaś że zły był o kapele, bo chciał ją sam wybrać), może stwierdził że sama to jakoś ogarniesz. Trochę mu tak wygodnie, nie denerwuj się tylko daj mu wolną rękę, niech sam poczuje jak to jest, jak się za wszystkim samym chodzi, niech poczuje że ślub tuż tuż.

5

Odp: Wątpliwości przedślubne???

prawda jest taka że ja już teraz całkowicie odpuściłam. On się tym nie przejmuje, to ja tym bardziej. Zamówiłam te 2 zaproszenia tylko z tego względu że chcę zaprosić rodziców w okolicach świąt co sprawiło że kobieta wykonująca te zaproszenia ręcznie musi mieć czas na ich zrobienie oraz wysyłkę. Co oznacza min. 2 tyg czekania na nie.
Ach.. już sama nie wiem czy chcę tego ślubu..

6

Odp: Wątpliwości przedślubne???

Powinnaś mu powiedzieć o swoich wątpliwościach, skup się teraz na sobie, powinien wiedzieć co czujesz. Wyjdz do koleżanek, na miasto i zastanów się na spokojnie czy jesteś gotowa. Odetnij się od niego po tej rozmowie na jakiś czas. Może pomyślcie o przelożeniu ślubu o rok? i zobaczycie jak będzie...

7

Odp: Wątpliwości przedślubne???

lilus.x

powiem Ci, że mam podobnie jak Ty... tylko że z taka różnicą, że ślub mam za niecałe 2 miesiące, goście zaproszeni, rodzina wszyscy wiedza... wszystko juz dopiete na ostatni guzik mozna powiedzieć... a ja...?
Zaczęłam sie zastanawiać czy dobrze robię... czy ja go kocham... bo też duzo rzeczy zaczęło mnie w nim irytować... może tak juz poprostu jest ze to zauroczenie mija i zaczynamy widziec tez wady... dlatego też niektóre małżenstwa szybko sie rozpadają... Zaczynam mysleć czy jestesmy w stanie sie nauczyc razem żyć.
On jest ode mnie starszy o 8 lat, on 32  ja 24 lata. Stał się wybuchowy, często sie kłócimy, on pracuje na wyjazdach i jak wraca np na tydzień (mieszkamy juz razem u moich rodziców w dodatku) to pod koniec tygodnia ja juz czekam az w końcu pojedzie bo ciagle sa kłótnie. Tylko tutaj najczęsciej te kłótnie sa przez rodziców sad Długo by pisać... i opowiadać. Ale przy kłótniach jest okropny, przeklina, wydziera się. to jest okropne.
Zaczęłam sie ogóelnie zastanawiac, boję się że czy dobrze robie.

8

Odp: Wątpliwości przedślubne???

lilus.x ja bym bardziej skupiła się nad tym dlaczego on jest taki przemęczony, może ma za dużo na głowie, ale stawiam (jak zwykle) na szczerą rozmowę. Umów się z nim i porozmawiaj na spokojnie, zapytaj go co się dzieje, dlaczego wciąż jest wykończony, nie pisze, nie dzwoni a ty tego tak bardzo potrzebujesz,  może łapie go jakaś depresja, brakuje mu witamin, albo po porostu za dużo pracuje. Na pewno nie dobre jest to że masz wątpliwości co do ślubu. Jesteście przed a już macie takie problemy, a co będzie potem?. Przecież ślub to bycie na dobre i złe. A ty już się wycofujesz. Powiedz mu że się martwisz i chcesz coś tym zrobić, pomóc mu. I nie zapomnij mu powiedzieć że dla ciebie okazywanie zainteresowania jest bardzo ważne.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wątpliwości przedślubne???

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026