Chodzi mi zarówno o pierwsze wrażenie, jak o o dalsze relacje ![]()
Podobne tematy
2 2014-03-29 18:02:44 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-03-29 18:13:17)
Najwazniejsze by nie była hipokrytką, szanowała siebie, swoje ciało (np z jednej strony mowi "nie patrz na cycki, tobie tylko chodzi o jedno" - a sama wstawia np zdjecia gdzie specjalnie każe tam patrzeć, a takze ubiera sie w ten sposob, by wlasnie tak ją traktowac - więc niech słowa beda spojne z tym co robi), była lojalna, nie paplała o związku na lewo i prawo, nie probowala rozwiazywac problemu przez kogos, a nie przeze mnie (jesli ze mna ma problem). A poza tym mysle, ze kazdy ma inny gust, bo ja potrzebuje dziewczyny z poczuciem humoru, usmiech działa na mnie najlepiej. Musi tez miec charakter, by umiała wytłumaczyc czego potrzebuje, co jej sie podoba i kiedy jest swiadoma też tego wszystkiego. Zawsze pokazuje co jest dla niej najlepsze i umie okreslic to jest i jak to osiagnac. Zeby sie nie obrażała ciągle o byle co, zeby wlasnie sie tak nie spinała, tylko umiała podroczyć, zeby nie manipulowała by osiagnac swoje cele. No i zeby mnie rozumiała, moje zachowania, moje przyzwyczajenia. Jesli tlumacze cos, to chce by to przyjela do wiadomosci i nie szukala drugiego dna. Przede wszystkim tez by nie leczyła sie mna, bym sie nie czuł jak lekarstwo na brak szczescia, niska samoocene czy tez problemy w jej zyciu (samej ze soba tez). Nie chce sie czuc jak terapeuta, no i musi byc jednak temperamentna, namiętna. Nie wulgarna, nie agresywna, nie flirtująca z kim popadnie (niekobiece to wszystko). Zeby nie wymagała wiecej niz sama moze/potrafi dac, bo to egoizm i "ksiezniczkowanie". Odpowiedzialnosc za to, ze sie kogos krzywdzi tak samo. Musi znac konsekwencje swoich czynow i starac sie ich uniknac, jesli ma byc zle. Mozna pisac bardzo duzo o tym, a nigdy sie wszystkiego nie zapamięta i nie spisze. To oczywiscie jest ideał, a jeszcze nie spotkalem zadnej z takimi cechami. Chyba temat nie jest o wyglądzie, wiec tu nie pisze o prezencji.
Twarz. figura.
Odrobina rozumu mile widziana, no chyba że w dwóch powyższych kategoriach jest ponadprzeciętnie- wtedy to bez znaczenia.
Najwazniejsze by nie była hipokrytką, szanowała siebie, swoje ciało (np z jednej strony mowi "nie patrz na cycki, tobie tylko chodzi o jedno" - a sama wstawia np zdjecia gdzie specjalnie każe tam patrzeć, a takze ubiera sie w ten sposob, by wlasnie tak ją traktowac - więc niech słowa beda spojne z tym co robi), była lojalna, nie paplała o związku na lewo i prawo, nie probowala rozwiazywac problemu przez kogos, a nie przeze mnie (jesli ze mna ma problem). A poza tym mysle, ze kazdy ma inny gust, bo ja potrzebuje dziewczyny z poczuciem humoru, usmiech działa na mnie najlepiej. Musi tez miec charakter, by umiała wytłumaczyc czego potrzebuje, co jej sie podoba i kiedy jest swiadoma też tego wszystkiego. Zawsze pokazuje co jest dla niej najlepsze i umie okreslic to jest i jak to osiagnac. Zeby sie nie obrażała ciągle o byle co, zeby wlasnie sie tak nie spinała, tylko umiała podroczyć, zeby nie manipulowała by osiagnac swoje cele. No i zeby mnie rozumiała, moje zachowania, moje przyzwyczajenia. Jesli tlumacze cos, to chce by to przyjela do wiadomosci i nie szukala drugiego dna. Przede wszystkim tez by nie leczyła sie mna, bym sie nie czuł jak lekarstwo na brak szczescia, niska samoocene czy tez problemy w jej zyciu (samej ze soba tez). Nie chce sie czuc jak terapeuta, no i musi byc jednak temperamentna, namiętna. Nie wulgarna, nie agresywna, nie flirtująca z kim popadnie (niekobiece to wszystko). Zeby nie wymagała wiecej niz sama moze/potrafi dac, bo to egoizm i "ksiezniczkowanie". Odpowiedzialnosc za to, ze sie kogos krzywdzi tak samo. Musi znac konsekwencje swoich czynow i starac sie ich uniknac, jesli ma byc zle. Mozna pisac bardzo duzo o tym, a nigdy sie wszystkiego nie zapamięta i nie spisze. To oczywiscie jest ideał, a jeszcze nie spotkalem zadnej z takimi cechami. Chyba temat nie jest o wyglądzie, wiec tu nie pisze o prezencji.
własnie:) ja wychodze z załozenia ze jak kobieta zaczyna manipulowac i byc sprzeczna w tym co mowi to juz jest jej duzy problem ,a to co mowi do faceta ze np. jest nudy a ma kilka pasji a ona nie ma zadnej konkretnej ,czym sie ineteresujesz niewiem , konkretnie niczym.... takze tak kobieta jest nudna ,ale mowi ze to przeciez facet jest nudny samochody ee nudne , sport ee nudne , muzyka ee nudne ...
ale nie wszystkie takie sa kobiety ,jakis maly odesetek jest normalny
3/4nie najdaje sie do niczego...
Ładne oczy i slodki usmiech
fajnie jak dziewczyna ma kolo 170cm. Biust obojetne, nawet lepiej jak nie sa jakies duze
Co do figury to nawet te pare kilo zaduze jest fajne czasem
i przedewszystkim musi dbac osiebie, bo ja tez to robie.
Charakter: mila, nie wulgarna, duzo przyjemnosci mi sprawi jak rozsmiesze dziewczyne i sie ladnie usmiecha wiec poczucie humoru.
Ja tam nie mowie, że sie nie nadają do niczego, tylko niech szukają na swoim poziomie, a nie szukają kogoś kto jest tak naprawde o wiele lepszy niż one same.
takze tak kobieta jest nudna ale nie wszystkie takie sa kobiety ,jakis maly odesetek jest normalny
3/4nie najdaje sie do niczego...
Kurde, Gościu.Wbijasz się na babskie forum i złorzeczysz jakie to kobiety są złe.Trochę kultury!
Kobiety są wspaniałe i nie da się żyć bez nich.Już choćby fakt, że tutejsza moderacja toleruje takiego buraka jak Ty tego wyśmienicie dowodzi.
A co do meritum: to już taka kobieca cecha, że sprawdzają facetów poprzez negowanie.Panna zanim pozna faceta, chce zobaczyć jak delikwent reguje na krytykę.Taka próba mówi więcej o człowieku niż wielogodzinne ''szczere rozmowy'' i pozwala odseparować mężczyzn o zakompleksionych chłopców, którym łezki lecą, jak się dziewczyna krzywo popatrzy.
Miełego wieczoru wszystkim!
zagubionyfajny napisał/a:takze tak kobieta jest nudna ale nie wszystkie takie sa kobiety ,jakis maly odesetek jest normalny
3/4nie najdaje sie do niczego...
Kurde, Gościu.Wbijasz się na babskie forum i złorzeczysz jakie to kobiety są złe.Trochę kultury!
Kobiety są wspaniałe i nie da się żyć bez nich.Już choćby fakt, że tutejsza moderacja toleruje takiego buraka jak Ty tego wyśmienicie dowodzi.
A co do meritum: to już taka kobieca cecha, że sprawdzają facetów poprzez negowanie.Panna zanim pozna faceta, chce zobaczyć jak delikwent reguje na krytykę.Taka próba mówi więcej o człowieku niż wielogodzinne ''szczere rozmowy'' i pozwala odseparować mężczyzn o zakompleksionych chłopców, którym łezki lecą, jak się dziewczyna krzywo popatrzy.
Miełego wieczoru wszystkim!
"Kobiety sa wspaniale"... az sie zaczerwienilam
Juz Cie lubie ![]()
Kobiety są suuuper!:) Bez was życie byłoby nudne i pozbawione emocji xD
Na co ja zwracam uwagę na figurę to na pewno ale bez przesady:) Wolę brunetki, a spotykałem się z blondynkami
Najważniejsze to ładny uśmiech i te oczy... hmm:)
A charakter to rzecz złożona ja jestem dwuręczny więc bardziej reaguję na emocje:)
Jeśli chodzi o mnie to nie ukrywam że wygląd jest ważny ale nie najważniejszy, przede wszystkim patrzę na charakter, na osobowość.
Najbardziej oczekuje od dziewczyny tego aby była szczera, wierna, kochana, opiekuńcza to najważniejsze cechy charakteru które bym chciał aby miała moja ewentualna dziewczyna.
zagubionyfajny napisał/a:takze tak kobieta jest nudna ale nie wszystkie takie sa kobiety ,jakis maly odesetek jest normalny
3/4nie najdaje sie do niczego...
Kurde, Gościu.Wbijasz się na babskie forum i złorzeczysz jakie to kobiety są złe.Trochę kultury!
Kobiety są wspaniałe i nie da się żyć bez nich.Już choćby fakt, że tutejsza moderacja toleruje takiego buraka jak Ty tego wyśmienicie dowodzi.
A co do meritum: to już taka kobieca cecha, że sprawdzają facetów poprzez negowanie.Panna zanim pozna faceta, chce zobaczyć jak delikwent reguje na krytykę.Taka próba mówi więcej o człowieku niż wielogodzinne ''szczere rozmowy'' i pozwala odseparować mężczyzn o zakompleksionych chłopców, którym łezki lecą, jak się dziewczyna krzywo popatrzy.
Miełego wieczoru wszystkim!
Zagubiony Każda z nas jest inna,ale Tobie też potrzebna więc szanuj każdą tak samo.Jeśli Tobie coś nie pasuje w Nas to po co się odzywasz na tym forum ? Trochę kultury by się zdało. Powiedziałabym coś na temat Panów- ale nie chce urazić tych którzy nie zasługują na to.
Pitagoras szacun za wypowiedź ![]()
12 2014-03-30 15:43:18 Ostatnio edytowany przez zagubionyfajny (2014-03-30 15:45:07)
zagubionyfajny napisał/a:takze tak kobieta jest nudna ale nie wszystkie takie sa kobiety ,jakis maly odesetek jest normalny
3/4nie najdaje sie do niczego...
Kurde, Gościu.Wbijasz się na babskie forum i złorzeczysz jakie to kobiety są złe.Trochę kultury!
Kobiety są wspaniałe i nie da się żyć bez nich.Już choćby fakt, że tutejsza moderacja toleruje takiego buraka jak Ty tego wyśmienicie dowodzi.
A co do meritum: to już taka kobieca cecha, że sprawdzają facetów poprzez negowanie.Panna zanim pozna faceta, chce zobaczyć jak delikwent reguje na krytykę.Taka próba mówi więcej o człowieku niż wielogodzinne ''szczere rozmowy'' i pozwala odseparować mężczyzn o zakompleksionych chłopców, którym łezki lecą, jak się dziewczyna krzywo popatrzy.
Miełego wieczoru wszystkim!
hahahah widac ty jestes burak ,bez kultury
za dzuo taplasz i jestes taki chojraczek do czasu,niech ciebie ta dziewczyna rzuci ,albo odesperuje takiego ktory duzo gada a co co czego przyjdzie pierwszy ucieknie,pozdro w twoja strone nie opluj sie jak nastepnym razem bedziesz sie wypowiadal
widac tobie leci łezka jak sie krzywo ktos spojrzy
po pierwszy naucz sie czytac ze zrozumieniem
pitagoras napisał/a:zagubionyfajny napisał/a:takze tak kobieta jest nudna ale nie wszystkie takie sa kobiety ,jakis maly odesetek jest normalny
3/4nie najdaje sie do niczego...
Kurde, Gościu.Wbijasz się na babskie forum i złorzeczysz jakie to kobiety są złe.Trochę kultury!
Kobiety są wspaniałe i nie da się żyć bez nich.Już choćby fakt, że tutejsza moderacja toleruje takiego buraka jak Ty tego wyśmienicie dowodzi.
A co do meritum: to już taka kobieca cecha, że sprawdzają facetów poprzez negowanie.Panna zanim pozna faceta, chce zobaczyć jak delikwent reguje na krytykę.Taka próba mówi więcej o człowieku niż wielogodzinne ''szczere rozmowy'' i pozwala odseparować mężczyzn o zakompleksionych chłopców, którym łezki lecą, jak się dziewczyna krzywo popatrzy.
Miełego wieczoru wszystkim!Zagubiony Każda z nas jest inna,ale Tobie też potrzebna więc szanuj każdą tak samo.Jeśli Tobie coś nie pasuje w Nas to po co się odzywasz na tym forum ? Trochę kultury by się zdało. Powiedziałabym coś na temat Panów- ale nie chce urazić tych którzy nie zasługują na to.
Pitagoras szacun za wypowiedź
własnie:) ja wychodze z załozenia ze jak kobieta zaczyna manipulowac i byc sprzeczna w tym co mowi to juz jest jej duzy problem ,a to co mowi do faceta ze np. jest nudy a ma kilka pasji a ona nie ma zadnej konkretnej ,czym sie ineteresujesz niewiem , konkretnie niczym.... takze tak kobieta jest nudna ,ale mowi ze to przeciez facet jest nudny samochody ee nudne , sport ee nudne , muzyka ee nudne ...
chodzilo mi o to ze niektore z was wymagaja duzo a same nic nie maja ,facet powinien miec pasje ,a tutaj np. pewna dama szuka faceta z pasja ,a sama jest nie ma ,a jak facet ma pasje muzyczna to mowi e nudna nic ciekaego ,samochody e nic ciekawego
14 2014-03-30 16:01:13 Ostatnio edytowany przez sarenka1990 (2014-03-30 16:01:51)
pitagoras napisał/a:zagubionyfajny napisał/a:takze tak kobieta jest nudna ale nie wszystkie takie sa kobiety ,jakis maly odesetek jest normalny
3/4nie najdaje sie do niczego...
Kurde, Gościu.Wbijasz się na babskie forum i złorzeczysz jakie to kobiety są złe.Trochę kultury!
Kobiety są wspaniałe i nie da się żyć bez nich.Już choćby fakt, że tutejsza moderacja toleruje takiego buraka jak Ty tego wyśmienicie dowodzi.
A co do meritum: to już taka kobieca cecha, że sprawdzają facetów poprzez negowanie.Panna zanim pozna faceta, chce zobaczyć jak delikwent reguje na krytykę.Taka próba mówi więcej o człowieku niż wielogodzinne ''szczere rozmowy'' i pozwala odseparować mężczyzn o zakompleksionych chłopców, którym łezki lecą, jak się dziewczyna krzywo popatrzy.
Miełego wieczoru wszystkim!hahahah widac ty jestes burak ,bez kultury
za dzuo taplasz i jestes taki chojraczek do czasu,niech ciebie ta dziewczyna rzuci ,albo odesperuje takiego ktory duzo gada a co co czego przyjdzie pierwszy ucieknie,pozdro w twoja strone nie opluj sie jak nastepnym razem bedziesz sie wypowiadal
widac tobie leci łezka jak sie krzywo ktos spojrzypo pierwszy naucz sie czytac ze zrozumieniem
zagubionyfajny jednak to Ty przeczytałeś wypowiedż pitagorasa bez zrozumienia....
zagubionyfajny napisał/a:pitagoras napisał/a:Kurde, Gościu.Wbijasz się na babskie forum i złorzeczysz jakie to kobiety są złe.Trochę kultury!
Kobiety są wspaniałe i nie da się żyć bez nich.Już choćby fakt, że tutejsza moderacja toleruje takiego buraka jak Ty tego wyśmienicie dowodzi.
A co do meritum: to już taka kobieca cecha, że sprawdzają facetów poprzez negowanie.Panna zanim pozna faceta, chce zobaczyć jak delikwent reguje na krytykę.Taka próba mówi więcej o człowieku niż wielogodzinne ''szczere rozmowy'' i pozwala odseparować mężczyzn o zakompleksionych chłopców, którym łezki lecą, jak się dziewczyna krzywo popatrzy.
Miełego wieczoru wszystkim!hahahah widac ty jestes burak ,bez kultury
za dzuo taplasz i jestes taki chojraczek do czasu,niech ciebie ta dziewczyna rzuci ,albo odesperuje takiego ktory duzo gada a co co czego przyjdzie pierwszy ucieknie,pozdro w twoja strone nie opluj sie jak nastepnym razem bedziesz sie wypowiadal
widac tobie leci łezka jak sie krzywo ktos spojrzypo pierwszy naucz sie czytac ze zrozumieniem
zagubionyfajny jednak to Ty przeczytałeś wypowiedż pitagorasa bez zrozumienia....
nie mam zamiaru robic kolejnych offpostow ..
uwazam ze ja mam kulture nikogo nie obrazilem i wyzwalem "od burakow" jak ktos to zrobil
w stwierdzeniu jakis odestek jest normlany (jest w kryteriach osoby plci przeciwnej) dla jednego bedzie normalny a dla drugie go nie
Apropo normalny/nienormalny - to co dla jednego jest normalne, dla drugiego jest dalekie od normalności. ![]()
Wracając do tematu to w sumie można je potraktować jako zapytanie o ideał kobiety. Zakładam, że chodzi o bliższe relacje, a nie na poziomie współpracownika. Co do wyglądu to mam do niektórych cech słabość np. długie palce, blond/rude naturalne włosy, figura gruszki, niemniej liczy się przede wszystkim charakter, a z wyglądem tak jest, że prawie każda kobieta pozytywnie się czymś wyróżnia, a poza tym o atrakcyjności fizycznej świadczy nie tylko to, co dała nam natura, ale także styl ubierania, fryzura, sposób poruszania się itp. O charakterze można pisać i pisać, więc lepiej podam tylko kilka pożądanych cech: zdolność to okazywania emocji, szczerość, błyskotliwość, empatia, kulturalność. Wydaje mi się, że najważniejsze to nadawać na wspólnych falach. Powinna też starać się zrozumieć drugiego człowieka a nie np. narzekać, że późno wracam z pracy. Przecież wiadomo, że przeważnie nie robi się nadgodzin dla przyjemności, a z konieczności.
Apropo normalny/nienormalny - to co dla jednego jest normalne, dla drugiego jest dalekie od normalności.
Wracając do tematu to w sumie można je potraktować jako zapytanie o ideał kobiety. Zakładam, że chodzi o bliższe relacje, a nie na poziomie współpracownika. Co do wyglądu to mam do niektórych cech słabość np. długie palce, blond/rude naturalne włosy, figura gruszki, niemniej liczy się przede wszystkim charakter, a z wyglądem tak jest, że prawie każda kobieta pozytywnie się czymś wyróżnia, a poza tym o atrakcyjności fizycznej świadczy nie tylko to, co dała nam natura, ale także styl ubierania, fryzura, sposób poruszania się itp. O charakterze można pisać i pisać, więc lepiej podam tylko kilka pożądanych cech: zdolność to okazywania emocji, szczerość, błyskotliwość, empatia, kulturalność. Wydaje mi się, że najważniejsze to nadawać na wspólnych falach. Powinna też starać się zrozumieć drugiego człowieka a nie np. narzekać, że późno wracam z pracy. Przecież wiadomo, że przeważnie nie robi się nadgodzin dla przyjemności, a z konieczności.
O, jesteś facetem, a wiesz nawet co to figura gruszki
Ja mam jabłka niestety figurę, dlatego wiele mi idzie w brzuch i te okolice nawet jak jestem szczupła i nawet jak jestem szczupła, to i tak nie mam prawie talii, taka to figura niestety. No, ale mam niemałe piersi
Co do charakteru, to pewnie szukacie mimo wszystko podobnie jak my. Także dla Was ważne jest, by dziewczyna była ogarnięta i można było z nią pogadać itp. To ważne u obu płci ![]()
25.anowi napisał/a:pitagoras napisał/a:Kurde, Gościu.Wbijasz się na babskie forum i złorzeczysz jakie to kobiety są złe.Trochę kultury!
Kobiety są wspaniałe i nie da się żyć bez nich.Już choćby fakt, że tutejsza moderacja toleruje takiego buraka jak Ty tego wyśmienicie dowodzi.
A co do meritum: to już taka kobieca cecha, że sprawdzają facetów poprzez negowanie.Panna zanim pozna faceta, chce zobaczyć jak delikwent reguje na krytykę.Taka próba mówi więcej o człowieku niż wielogodzinne ''szczere rozmowy'' i pozwala odseparować mężczyzn o zakompleksionych chłopców, którym łezki lecą, jak się dziewczyna krzywo popatrzy.
Miełego wieczoru wszystkim!Zagubiony Każda z nas jest inna,ale Tobie też potrzebna więc szanuj każdą tak samo.Jeśli Tobie coś nie pasuje w Nas to po co się odzywasz na tym forum ? Trochę kultury by się zdało. Powiedziałabym coś na temat Panów- ale nie chce urazić tych którzy nie zasługują na to.
Pitagoras szacun za wypowiedź
własnie:) ja wychodze z załozenia ze jak kobieta zaczyna manipulowac i byc sprzeczna w tym co mowi to juz jest jej duzy problem ,a to co mowi do faceta ze np. jest nudy a ma kilka pasji a ona nie ma zadnej konkretnej ,czym sie ineteresujesz niewiem , konkretnie niczym.... takze tak kobieta jest nudna ,ale mowi ze to przeciez facet jest nudny samochody ee nudne , sport ee nudne , muzyka ee nudne ...
chodzilo mi o to ze niektore z was wymagaja duzo a same nic nie maja ,facet powinien miec pasje ,a tutaj np. pewna dama szuka faceta z pasja ,a sama jest nie ma ,a jak facet ma pasje muzyczna to mowi e nudna nic ciekaego ,samochody e nic
ciekawego
Ok są takie kobiety,ale jest to malusieńki procencik.Mamy mniejsze i większe pasje ale mamy........
Ja mam taką jaką mój facet bo zaraził mnie na maxa a mianowicie motoryzacją. Jazda na torze i ogólnie wszystko w tym temacie. To nasze wspólne hobby ale jest. I podejrzewam że dużo kobiet ma coś co lubi bardziej czy mniej i nie koniecznie chcą mówić o tych swoich zamiłowaniach.
w sumie to musisz zrozumieć Nas a nie pisać,że nie nadajemy się do niczego---tak też to zrozumiałam !
Własnie, kobiet z pasją też jest sporo, tak myślę. Ja sama mam ogrom pasji, m. in. interesuje się kulturą Indii, jestem kinomaniaczką, lubię komputery i inne gadżety, uwielbiam piec ciasta, sama wymyślam przepisy, czasem piszę teksty piosenek gdy mam wenę, lubię spiewać choć nie mam głosu
ale uwielbiam karaoke. Uwielbiam podróże, przebywanie na łonie natury, zwiedzanie.. Jestem łagodna i spokojna, ale lubię też dać czadu, mocniej zaimprezować i posłuchać ostrego rock'a
Lubię rozmawiać i słuchać, mam jakieś takie zadatki typowo psychologiczne
Więc nie wydaje mi się by chłopak się ze mną nudził
I nigdy nie uważałam że jakaś pasja faceta jest nudna. Każdy lubi to co lubi. No a zaś z wyglądu... mam 168 cm wzrostu, długie ciemne włosy, jestem szczupła, zgrabna, mam mały biust, ale proporcjonalny do swojej figury, za to mam trochę większy tyłek
wg znajomych mam ładne oczy i anielski usmiech. Tak więc myślę że takich dziewczyn jest trochę na tym świecie, fajne dziewczyny nie są gatunkiem wymarłym, trzeba tylko dobrze trafić i wiedzieć gdzie szukać. faceci szukają i poznają dziewczyny w barach, na dyskotekach, a potem dziwią się że najczęściej trafiają na puste laski. No przepraszam, ale pretensje możecie mieć tylko do siebie ![]()
beata bo chłopaki myślą,że same fajne dziewczyny są tylko w takich miejscach,są imprezowe--no i owszem,ale okazuje się czasem że nazbyt imprezowe. Fajne dziewczyny są wszędzie tylko trzeba się trochę rozejrzeć. Każda ma w sobie coś fajnego i wyjątkowego-nieczęsto mamy to w głębi siebie ![]()
beata1228 jesteś moim ideałem:) to gdzie mam szukać takich kobiet?
22 2014-03-31 17:35:54 Ostatnio edytowany przez zagubionyfajny (2014-03-31 17:36:24)
Własnie, kobiet z pasją też jest sporo, tak myślę. Ja sama mam ogrom pasji, m. in. interesuje się kulturą Indii, jestem kinomaniaczką, lubię komputery i inne gadżety, uwielbiam piec ciasta, sama wymyślam przepisy, czasem piszę teksty piosenek gdy mam wenę, lubię spiewać choć nie mam głosu
ale uwielbiam karaoke. Uwielbiam podróże, przebywanie na łonie natury, zwiedzanie.. Jestem łagodna i spokojna, ale lubię też dać czadu, mocniej zaimprezować i posłuchać ostrego rock'a
Lubię rozmawiać i słuchać, mam jakieś takie zadatki typowo psychologiczne
Więc nie wydaje mi się by chłopak się ze mną nudził
I nigdy nie uważałam że jakaś pasja faceta jest nudna. Każdy lubi to co lubi. No a zaś z wyglądu... mam 168 cm wzrostu, długie ciemne włosy, jestem szczupła, zgrabna, mam mały biust, ale proporcjonalny do swojej figury, za to mam trochę większy tyłek
wg znajomych mam ładne oczy i anielski usmiech. Tak więc myślę że takich dziewczyn jest trochę na tym świecie, fajne dziewczyny nie są gatunkiem wymarłym, trzeba tylko dobrze trafić i wiedzieć gdzie szukać. faceci szukają i poznają dziewczyny w barach, na dyskotekach, a potem dziwią się że najczęściej trafiają na puste laski. No przepraszam, ale pretensje możecie mieć tylko do siebie
ha juz mi sie podobasz:) jakie ciasta najczesciej pieczesz?
pozatym dla mnie u kobiety nie wazny jest biust a raczej co ma pod nim w srodeczku:) pozatym wole jak kobieta ma maly albo sredni taki moj gust;p
ja nie poznaje dziewczyn w barach dyskotekach czemu? bo nie chodze do takich miejsc ,a niestey trafiam na puste laski ,ktore wydaja sie byc na pierwszy rzut byc bardzo fajne i nie puste ,ale cóz metody kamuflacji:P
ps.powiedz ze lubisz kobiecy styl sukienki ,spodnice? to normalnie ideał:)
Na co się zwraca uwagę - przede wszystkim na to jak wygląda i czy się podoba, to jakiś ułamek sekundy by wiedzieć, potem głos, jaki ma kształt ust, potem dopiero poznaje się i rozmawia
I wtedy wszystko staje się jasne, haha.
beata1228 napisał/a:Własnie, kobiet z pasją też jest sporo, tak myślę. Ja sama mam ogrom pasji, m. in. interesuje się kulturą Indii, jestem kinomaniaczką, lubię komputery i inne gadżety, uwielbiam piec ciasta, sama wymyślam przepisy, czasem piszę teksty piosenek gdy mam wenę, lubię spiewać choć nie mam głosu
ale uwielbiam karaoke. Uwielbiam podróże, przebywanie na łonie natury, zwiedzanie.. Jestem łagodna i spokojna, ale lubię też dać czadu, mocniej zaimprezować i posłuchać ostrego rock'a
Lubię rozmawiać i słuchać, mam jakieś takie zadatki typowo psychologiczne
Więc nie wydaje mi się by chłopak się ze mną nudził
I nigdy nie uważałam że jakaś pasja faceta jest nudna. Każdy lubi to co lubi. No a zaś z wyglądu... mam 168 cm wzrostu, długie ciemne włosy, jestem szczupła, zgrabna, mam mały biust, ale proporcjonalny do swojej figury, za to mam trochę większy tyłek
wg znajomych mam ładne oczy i anielski usmiech. Tak więc myślę że takich dziewczyn jest trochę na tym świecie, fajne dziewczyny nie są gatunkiem wymarłym, trzeba tylko dobrze trafić i wiedzieć gdzie szukać. faceci szukają i poznają dziewczyny w barach, na dyskotekach, a potem dziwią się że najczęściej trafiają na puste laski. No przepraszam, ale pretensje możecie mieć tylko do siebie
ha juz mi sie podobasz:) jakie ciasta najczesciej pieczesz?
pozatym dla mnie u kobiety nie wazny jest biust a raczej co ma pod nim w srodeczku:) pozatym wole jak kobieta ma maly albo sredni taki moj gust;p
ja nie poznaje dziewczyn w barach dyskotekach czemu? bo nie chodze do takich miejsc ,a niestey trafiam na puste laski ,ktore wydaja sie byc na pierwszy rzut byc bardzo fajne i nie puste ,ale cóz metody kamuflacji:P
ps.powiedz ze lubisz kobiecy styl sukienki ,spodnice? to normalnie ideał:)
no tak, jestem kobietą i tak chcę sie czuć, więc staram się ubierać bardzo kobieco, jeżeli nie mogę założyć sukienki czy spódniczki to przynajmniej są to legginsy i ładna tunika lub po prostu ładne dżinsy podkreślające moje długie nogi
nigdy nie założyłam nigdzie dresu, nic szerokiego... jedynie w domu gdy gotuję i sprzątam (co bardzo lubię robić) lub gdy sobie biegam czy ćwiczę
a ciasta.. piekę różne
najczęściej z galaretkami i owocami, wtedy sama kombinuję i wymyślam cos własnego, ale lubię też torty, jakieś ciasteczka, inne desery.
Jak ja poznaję kobietę to najpierw kieruję się wyglądem (jeśli jej w ogóle nie znam). Lubię jak kobieta jest kobieca, niewyzywająca, która ma swój styl, ale nie rzuca się w oczy, jest zadbana, ma miłą buzię i najlepiej jak jest szczupła (kilka - tak do 5-7 kg maksymalnie nadwagi jest akceptowalne). A charakter ? Musi być inteligentna, mądra, mieć wiedzę o świecie, swoje zdanie i poglądy, być obyta w świecie najlepiej. No i bardzo ważne jest poczucie humoru.
Trafiłem na stary temat "Co w wyglądzie mężczyzny dyskwalifikuje go jako Twojego partnera?". Ja, z punktu widzenia mężczyzny, odniosę się do kobiet: spróbuję podsumować cechy wyglądu zewnętrznego, i wspomnieć o paru cechach zachowania, czyli napiszę tym, co często widać od razu, zwykle bez rozmowy.
Popularny ostatnio sposób ubioru: ciasna bluza, ciasne spodnie (czasem jeszcze do tego bardzo krótkie), duży dekolt, duże piersi, odstająca pupa - przyjemnie czasem popatrzeć, ale takie cechy i ubiór nie budzą chęci poznania kobiety.
Ciemne oczy, ciemne włosy długości trochę za ramiona, względnie niski wzrost, nie nadmiernie chuda - tak sobie wyobrażam ładną kobietę (ale nigdy takiej bliżej nie poznałem). Z drugiej strony, koleżanka - wysoka blondynka, dużo starsza, też wygląda dla mnie atrakcyjnie
W wielu miejscach słyszy się o tym, że kobieta chcąca się podobać mężczyznom musi być bardzo chuda, prawie że kości na wierzchu. Ale prawda jest taka, że mi (i nie tylko mi) kompletnie nie przeszkadza kilka fałdek na brzuchu - a fryzjerka, która mnie ostatnio strzygła, była grubiutka ale i tak bardzo ładna
Przesada jest wtedy, gdy brzuszek się "wylewa" spod ubrania czy razem z nim - ale coś takiego widzi się bardzo rzadko. Atrakcyjnie wyglądają szerokie biodra i "pełne" uda, typowe dla kobiety, która dużo chodzi czy jeździ na rowerze. Piersi - nie wiem skąd moda na wielkie, skoro najlepiej jest, kiedy po prostu widać, że "coś tam jest"
Podobają mi się duże pieprzyki i znamiona.
Kobiety wydają czuć się komfortowo w ubraniach luźnych, dużych bluzach, polarach, dresie itp, i to jest też dla mnie atrakcyjne. Podobnie działa całkowity brak makijażu (dosyć rzadkie zjawisko) i delikatne zmarszczki.
Lubię przyjemny, spokojny głos, umiejętność cichego mówienia jest bardzo ważna. Niestety ja sam mam problemy ze swoim głosem, ludzie muszą się do niego przyzwyczaić (ale nie zauważyłem, aby przeszkadzało to kobietom). Ładny głos może całkowicie "skasować" złe wrażenie wywołane przez nie podobającą mi się twarz.
Dużo o kobiecie mówi sposób uścisku ręki - nieprzyjemny jest zbyt słaby (wrażenie skórzanego worka), czy dziwny sposób ściskania. Wysokie kobiety mają zazwyczaj dłonie przyjemniejsze w dotyku (dlaczego?).
A co wygląda może czasem ciekawie, ale nie jest dla mnie atrakcyjne?
- Nie lubię butów tzw "szpilek", choćby dlatego, że okropnie hałasują, i potrafią się zablokować w nawierzchni chodnika, zmuszając mnie do gwałtownego hamowania czy omijania, kiedy idę za taką kobietą (zdarzyło się dwa razy) ![]()
- Barwione "farbowane" włosy są dla mnie zniechęcające chociaż kolor czasem ciekawy.
- Palenie papierosów przez kobietę jest dobrym powodem do natychmiastowego zakończenia znajomości, bądź ucieczki.
- Nadmiar makijażu, sztuczne brwi, sztucznie przedłużane paznokcie (to się nazywało tipsy?), łańcuszki i wielkie kolczyki zwisające z nosa (widziałem takie przypadki).
- Patrzenie bez przerwy w telefon komórkowy, słuchawki w uszach rozumiem jako znak "idź sobie".
- Uciekłem kiedyś od dziewczyny, która dwa razy podczas spotkania ze mną wyciągnęła dzwoniący telefon i zaczęła rozmawiać z koleżanką. Więcej się nie odezwała - i dobrze.
- Malowane usta wyglądają zwykle po prostu dziwnie (dobre dla aktorki w teatrze).
Myślę, że opisałem wszystko, co wpadło mi w oczy przez wszystkie lata mojego krótkiego życia.
Swoją drogą, wydaje mi się, że dla mnie atrakcyjna pod względem wyglądu jest może nawet połowa kobiet - a ja byłem wyraźnie najwyżej dla kilku (z setek poznanych głównie w szkole i na studiach). Chyba, że one po prostu nie potrafią tego okazać.
Kb jakbym czytała swój opis
Problem w tym, że jesteś chyba nielicznym facetem z takimi wymaganiami ![]()
28 2014-04-26 11:09:07 Ostatnio edytowany przez ZaubererDE (2014-04-26 11:13:47)
duży dekolt, duże piersi, odstająca pupa - przyjemnie czasem popatrzeć, ale takie cechy i ubiór nie budzą chęci poznania kobiety.
Jak nie, jak tak.
Kręcisz nosem na duże cycki i fajny tyłek, a później piszesz, że nie podobają ci się wychudzone dziewczyny.
Podobnie działa całkowity brak makijażu (dosyć rzadkie zjawisko)
Gdzie tam rzadkie. Całkowity brak makijażu nie występuje w naturze.
To co odbierasz jako brak makijażu, to bardzo dobry makijaż ![]()
Kb jakbym czytała swój opis
Problem w tym, że jesteś chyba nielicznym facetem z takimi wymaganiami
nie tylko, ja tez to masz juz dwóch:)
dla mnie kobieta mająca naturalne włosy jest dużo bardziej atrakcyjna niz kobieta która ma malowane włosy ,albo maluje je często jak niektóre moje kolezanki co 2-3tygodnie nowy kolor ..
moim przyjeciele maja takie same zadnie na ten temat:)
pozatym kobiety powinny nosic sukienki spodnice, takie normalne bez duzych dekoldow a nie ciagle rurki itp bo to nie jest fajne widząc się z kkobieta na randkach /spotkaniach gdzie ona ubiera się tylko w jeansy,albo sukienka /spodnica tylko od święta
Widzę, że temat stary
Ale opinie nadal na czasie. Więc tak:
-nie za chuda, nie za gruba (te 3 - 5kg nadwagi),
-niestety dobrze wyglądają tylko u kobiet z fajną talią (wcięciem), kształtnymi udami. Przyznam, że nie to nie mus. A jeżeli kobieta nie ma to:
-chociaż fajna piersi
-wzrost 165 - 175 (nie lubię niskich i za wysokich),
-długie włosy do pasa (żeby mnie nimi oplotła. Wtedy jestem "ugotowany"!).
I coś co mi się podoba to ostre rysy twarzy. Lekko zarysowana żuchwa i policzki.
W każdym razie, panna nie musi mieć wszystkich punktów. Z tych najważniejszych to piersi lub biodra. No i te włosy... Nie muszą być gęste (chyba, że łysieje). I wzrost, żebym się nie czuł jak z młodszą siostrą (aseksualne).
Z charakteru to łagodna i ugodowa. Umiejąca wyrażać asertywnie swoje potrzeby. Absolutnie odpadają narzekaczki, jacy faceci to żałosne stwory. Nie wyobrażam sobie być z jakąś dłużej, która nie lubi mężczyzn lub nie daj bóg gardzi nimi...
31 2018-12-07 08:42:26 Ostatnio edytowany przez student.zarzz (2018-12-07 08:42:39)
-długie włosy do pasa (żeby mnie nimi oplotła. Wtedy jestem "ugotowany"!)
Zgadzam się!:)
Z charakteru to łagodna i ugodowa. Umiejąca wyrażać asertywnie swoje potrzeby. Absolutnie odpadają narzekaczki, jacy faceci to żałosne stwory. Nie wyobrażam sobie być z jakąś dłużej, która nie lubi mężczyzn lub nie daj bóg gardzi nimi...
To jest na pewno pomocne dla obu stron, jeśli potrzeby są jasno wyrażane, choć nie zawsze jest możliwość spełnienia i ze swojej strony też warto zachować asertywność, ale komunikacja jest chyba niemal zawsze lepsza niż kłótnie albo cisza.