netkobietyWszystkie działy
Samotność

Gdzie mogę znaleźć kobietę?

47 odpowiedzi7 435 wyświetleńzałożony przez xaw, 22.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 48 ]

1

Temat: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Witam,
Zacznę od tego, że ten temat będzie długi smile. Jeśli dasz radę wszystko przeczytać, jesteś Mistrzynią! Jeśli odpiszesz wielkie dzięki z góry smile!

Trochę o mnie.
Obecnie mam 20 lat i studiuję w Warszawie smile. Otóż od pewnego czasu, próbuje znaleźć sobie kobietę, jednak nie za bardzo mi to wychodzi. Nie mam szpetnej twarzy, dbam o siebie, mam pasje, zainteresowania, czytam książki, pomagam ludziom, robię to uwielbiam. Nie uważam się za nie wiadomo kogo, wiem, że jestem wartościowy, ale wiem też że inne osoby, również są w jakiś sposób wartościowe.

Jednak, co jakąś poznam, to prędzej czy później mnie olewa. Poniekąd też pojawiło mi się dziwne przekonanie, że żeby mieć dziewczynę muszę też mieć kasę. Jednak z uwagi na to, że jestem studentem, to wiadomo jak czasem jest na studiach. Jednakże teraz wziąłem się za robotę, z której powinienem mieć jakieś pieniądze.

Z drugiej strony boje się, że jeśli chodzi o relacje intymne z ewentualną kobietą, mogą skończyć się tak, że nie sprawdzę się. Z uwagi na zerowe wręcz doświadczenie w tym zakresie, poza tym w grę wchodzi jeszcze jedna przypadłość "bycia zbyt szybkim". If U know what I mean. Na dziwki itp. iść nie zamierzam, choć niektórzy kumple polecali to wyjście. Perspektywa ilości chorób,własnej godności, tajemnicy (możliwość skreślenia przez partnerkę), ilości pieniędzy mnie skutecznie od tego odciąga.

Mój problem polega też na tym, że nie wiem, gdzie mogę poznać kobietę. Z mojego doświadczenia jednak wynika (dokładne przemyślenia, analizy z obserwacji i autopsji) że:
1. W klubach:
1.1. Niektóre są zajęte
1.2. Niektóre przyszły jedynie się wybawić
1.3. Niektóre wydają się być plastikowe i puste. Wystarczy zobaczyć w jaki sposób wyglądają, jak rozmawiają i o czym rozmawiają itp.
1.4. Niektóre są otoczone przez bandę "absów" z łańcuchami (prawdopodobieństwo dostania w twarz, od takowego wysoka)
1.5. No i jest jeszcze nieliczna grupa, z którą da się pogadać, jednak zwykle nie przychodzą, by kogoś poznać i ewentualnie dać komuś numer.
1.6. Koncerty - owszem dobry sposób, jeśli to festiwal koncertów i jest kiedy pogadać. W przeciwnym razie pozostaje tylko mowa ciała z uwagi na hałas. Tak samo w klubach duży hałas to brak szansy na usłyszenie czegokolwiek.

2. Poznawanie w internecie:
2.1. W moim obecnym wieku 20 lat, ciężko jest znaleźć kobietę, która byłaby w miarę normalna. Nie zrozumcie mnie tutaj źle, bo chodzi o to, że generalnie poznałem parę typek przez neta, ale zazwyczaj to się kończy na stopie znajomości, niż związku. Jednak jeśli nawet dojdzie do związku, to później okazuje się, że dana osoba nie była taka za jaką się podawała (tak się stało 5 razy)
2.2. Coraz mniej porządnych kobiet, korzysta z takich opcji.

3. Podbijanie na ulicy/uczelni itp.
3.1. O tyle o ile na uczelni jeszcze można złapać wspólny kontekst itp. Jednak zauważyłem, że tematy zwykle sprowadzają się do tematów studiów i imprez itp.
3.2. Podbijanie na rynku/galerii/autobusie itp. też niejako nie ma sensu. Po pierwsze nie wiadomo w co się pakujemy. Po drugie wydaje się to dziwne, odbiegające od normy itp. No spójrzmy prawdzie w oczy, że rzadko kiedy kobieta/dziewczyna da numer kolesiowi z ulicy, który powiedział że ona mu się podoba (często kobieta wie, że podoba się innym facetom, więc jakby to nie nowość smile) i chce ją poznać. Choć w erze spottedów itp. to faktycznie niby to oznaka odwagi. Poza tym, typ musi się mocno naprodukować, trzeba działać szybko itp. Poza tym, zwykle każdy gdzieś się śpieszy.
3.3. Takie podbijanie, gdy się zrobi je nieumiejętnie może się skończyć źle tongue.

4. Sposoby inne:
4.1. Swatanie - hehe, nie to, że kobiety nie potrafią swatać. Jednak rzeczywistość, czasem jest tutaj brutalna.
4.2. Wyrwij koleżankę! - Hohoho, dobry pomysł. Ow wait, z niektórymi koleżankami już kręciłem, nic z tego nie wyszło, ale zostały moimi bardzo dobrymi przyjaciółkami. Friend-zone, przyjaźń damsko-męstka w takich chwilach istnieje i jest możliwa tongue

Uff, trochę tego wypisałem. Jednak jest rzecz, której jeszcze nie próbowałem tj. speed dating (był ktoś? smile, jakie są przedziały wiekowe itp.?), no i to było na tyle. Wiem też czego chce, przed wszystkim, chcę żeby przede wszystkim dziewczyna mi się podobała zewnątrz, jak i od strony duszy.

Więc może jeszcze odpowiem, uprzednio na pytania.
-Może się nie starałeś?
Hmm, moja ostatnia próba starania (6 miesięcy), skończyła się złamanym sercem i długim okresem wyleczenia się. Jak odszukacie mój post sprzed około roku (możecie to zrobić przez kliknięcie na mój profil i tak dalej, to poznacie tę historie. Co prawda, już mało brakuje do pełnej odnowy :>.

-Może nie potrafisz gadać?
Hohoho, to jest dobre pytanie. Hmm, mówi się możesz rozmawiać z kobietami o wszystkim. Niestety rzeczywistość jest zupełnie inna. Jeśli kobiecie nie podpasuje temat, zwykle wygląda to tak, że 95% konwersacji ja prowadzę, 5% to jej odpowiedzi w stylu "mhm, nom, tak masz racje, tak, nie, nie wiem". Nawet na pytania otwarte. Sprawdzone na kilku kobietach, na różne tematy. Reakcja ta sama smile. Jestem dobrym rozmówcą, potrafię słuchać ludzi, ale też staram się rozmawiać na tematy, na które nie mam ochoty dokładając takie samo zaangażowanie co przy innych tematach.

-Może nie przekazujesz emocji/nie masz poczucia humoru/nie odczytujesz sygnałów?
Czytanie mowy ciała idzie mi dobrze ,potrafię rozgryźć daną osobę i tak dalej. Nie wykorzystuje tego jednak do manipulacji, wpływu (trochę moralności) itp. Gdy gadam z kobietą, jestem w 100% sobą (nie udaje nikogo innego, na tym można się przejechać), nie upiększam historyjek. Jednocześnie przekazuje emocje, które są we mnie (ale też bez przesady). Poczucie humoru, dystans do siebie mam. smile

Jeśli chodzi o pewność siebie, to ostatnio odkryłem, że jak chce podejść do jakiejś kobiety. To ucisk w klatce to nie jest strach. Tylko coś w rodzaju "zapiera dech w piersiach" smile, co w sumie zajebistym odczuciem jest, mimo że myślałem, że to strach.

No i to chyba wszystko smile, co miałem do przekazania. Teraz pytania do was.
Czy mam jakąkolwiek szansę na znalezienie kobiety (siedzenie na tyłku i czekanie - również sprawdzone) smile?
Gdzie mogę znaleźć kobietę?

2

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Xaw smile

Twój post może długi, ale dobrze się czyta, bo wszystko takie uporządkowane. Aż się zaczęłam zastanawiać, co Ty studiujesz smile

Bezpośrednia odpowiedź na Twoje pytania jest banalna - kobietę możesz znaleźć wszędzie.  I te wszystkie metody, o których piszesz w końcu pozwalają kogoś znaleźć. smile Fakt, że wypróbowałeś już kilka metod, które nie przyniosły efektu nie oznacza, że jesteś skazany na życie mnicha.  tongue

Natomiast podstawowa zasada (poczytaj wątki na tym forum i zobaczysz, że często się to powtarza) to nie szukać na siłę. Ja odnosze wrażnie, że jesteś strasznie niecieprliwy i chciałbyś tę dziewczynę mieć już, zaraz... A to jest trochę problematyczne niezaleznie od wieku.

Desperacja (nawet jeśli Ty tak tego nie odbierasz) jest wyczuwalana podświadomie i zniechęca, po drugie - moim zdaniem - ogranicza wyboraźnię, bo na drugą osobę patrzy się tylko pod kątem swoich oczekiwań wobec partnera zamiast po porstu poznawac innego człowieka. I jeśli się jeszcze przy tym "przyspiesza" zacieśnianie relacji, to można drugą stronę naprawde przestraszyć. Fakt, są osoby, które jasno i już od pierwszego spotkania są w stanie określić o co im chodzi, ale wiele osób potrzebuje czasu na otwarcie się i przemyślenie, czego chcą. Przecież jak poznajesz nową dziewczynę, to ona ma juz jakieś swoje życie, jakieś swoje plany itd. Ty jesteś nowy, nie zna Cię i czasem trzeba pogadać o tych pierdołach jak studia itd. przez długi czas, żeby pozwolić sobie zrobić na kimś wrażenie.

Druga moim zdaniem ważna sprawa to nie poddawać się i dać sobie trochę czasu. Zwłaszcza w Twoim wieku i Twojej sytuacji. Czysto statystycznie nawet do sprawy podchodząc - im wieksze miejsce tym więcej ludzi i tym więcej osób trzeba czasami poznać, żeby trafić na kogoś właściwiego. Tak więc nie można się zrażać i trzeba dawać sobie i innym szansę. I nie frustrować się tym, że o... kolejna koleżanka, nic nie wyszło. A może koleżanka ma inne fajne koleżanki? big_smile big_smile

Niestety rozczarowania takie jak Twoje sprzed pół roku (nie czytałam wątku, więc nie będę się zagłębiać) są wpisane w życie ludzkie i baardzo jest mało ludzi, którzy na studiach poznają partnera z którym zostają do końca życia. Choć wszystkim, którzy by chcieli bardzo głęboko życzę, żeby im się udało. W każdym związku masz ryzyko, że się nie uda. ale może się też udać, dlatego z założenia lepiej się strarać niż się nie starać...

Na koniec, żeby nie było, że tylko teoria to uważam, że fajnie nawiązuje się kontakty przez zainteresowania, bo można je potem wspólnie rozwijać. W każdej dycyplinie są rajdy, zjazdy, konwencje, zebrania itd. i można rozszerzać grono znajomych. Druga rzecz to wyjscia/wyjazdy z ludźmi ze studiów ale nie do klubów, gdzie jest głośno, tłocznie i nie ma za bardzo warunków do przeprowadzenia konwersacji zapoznawczej.

Aha i jedna ogólna wskazówka - zastanów się, czy dziewczyny, do których zagadujesz są faktycznie tymi, z którymi chciałbyś się spotykać. Będę to pisać namiętnie w każdym poście, ale czasami odnoszę wrażenie, że faceci zaczepiają dziewczyny, które są absolutnie nie dla nich. Chodzi mi np. o sytuację w której chłopak zaczepia opalonego blond tapira, bo akurat jest dostępny, a potem się dziwi, że im nie wychodzi bo ona by chciała pojeździć szybkim BMW a on porozmawiać o wystawie w Muzeum Narodowym. Nie mówię Xaw, że Ty tak działasz, ale warto się zatanowić, jakie osoby wybierasz.

Cóż, ja wierzę, że przed Tobą dużo dobrego, studia to świetny czas i jak jeszcze z pracą Ci wyjdzie to masz kolejne miejsce do poznawania kobiet big_smile

3

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Nie warto szukać kobiety. Ja straciłem na to wiele czasu, zanim uświadomiłem sobie, że wcale jej nie potrzebuję.
Miałem w życiu kilka okazji na związki, ale twierdziłem, że nie chcę wiązać się z kobietami, które mi nie odpowiadają pod względem wspólnych zainteresowań, oczekiwań od życia itp. Wkładałem natomiast dużo czasu i wysiłku w poznanie kilku kobiet, które jak najbardziej mi odpowiadały, ale nie potrafiłem przyjąć do zrozumienia, że ja im - nie. Doszedłem w końcu do wniosku, że albo ja nie nadaję się do bliższych relacji z kobietami, albo nie istnieje żadna odpowiednia, wycofałem się z kontaktów - i myślę, że jestem najbardziej szczęśliwy w całym swoim życiu.

4 Ostatnio edytowany przez tykwer (2014-04-22 08:53:20)

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
xaw napisał/a:

3. Podbijanie na ulicy/uczelni itp.
3.1. O tyle o ile na uczelni jeszcze można złapać wspólny kontekst itp. Jednak zauważyłem, że tematy zwykle sprowadzają się do tematów studiów i imprez itp.
3.2. Podbijanie na rynku/galerii/autobusie itp. też niejako nie ma sensu. Po pierwsze nie wiadomo w co się pakujemy. Po drugie wydaje się to dziwne, odbiegające od normy itp. No spójrzmy prawdzie w oczy, że rzadko kiedy kobieta/dziewczyna da numer kolesiowi z ulicy, który powiedział że ona mu się podoba (często kobieta wie, że podoba się innym facetom, więc jakby to nie nowość smile) i chce ją poznać. Choć w erze spottedów itp. to faktycznie niby to oznaka odwagi. Poza tym, typ musi się mocno naprodukować, trzeba działać szybko itp. Poza tym, zwykle każdy gdzieś się śpieszy.
3.3. Takie podbijanie, gdy się zrobi je nieumiejętnie może się skończyć źle tongue.

3.2 Co masz na myśli, pisząc że nie wiemy "w co się pakujemy"?

Takie zachowanie odbiega od normy, ale ci którzy zachowują się niestandardowo, więcej na tym zyskują.

Niekoniecznie musisz się produkować. Po prostu podchodzisz do wielu dziewczyn z propozycją spotkania, aż któraś się na nie zdecyduje. Jednakże dłuższa konwersacja jest bardziej pożądana. Masz szansę lepiej poznać dziewczynę jak i ona ciebie. Dziewczyna prędzej się umówi z kolesiem, z którym jej się przyjemnie rozmawia, niż z takim który rzuci tylko propozycję spotkania. Po pierwsze ma przekonanie, że przy następnym spotkaniu nie wynudzi się jak mops, a po drugie redukuje swoje poczucie strachu przed obcym mężczyzna. Zawsze można trafić na dziewczynę, która oczekuje nawiązania znajomości z mężczyzna lub jest bardzo otwartą osobą. Rozmowa wtedy przebiega bardzo swobodnie.

To chyba można rozpoznać, czy się śpieszy czy nie, po sposobie w jakim się porusza, miejscu, czasie i innych okolicznościach.

3.3 W jakim sensie może się to źle sończyć?

Nie napisałeś, że można kogoś poznać w miejscu, gdzie realizuje się wspólne zainteresowania.

5

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Widzisz ja np szukam faceta i też nie mogę znaleźć odpowiedniego, cóż takie życie....

6

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Moim zdaniem nie szukaj dziewczyny na siłę, bo taka jest prawda, że jak się czegoś bardzo pragnie i robi wszystko, aby to zdobyć to kończy to się klapą. Poczekaj, a sama się znajdzie, bynajmniej ja tak uważam. A dziewczynę można poznać wszędzie, taka prawda big_smile

7

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Będę kolejną osobą, która stwierdzi, że nie ma sensu szukać na siłę wink Niestety, ale tak to już zazwyczaj jest, że jeśli chcemy mieć kogokolwiek, to trafiamy na osoby mocno przeciętne (nie chodzi mi tutaj o jakieś wybujałe oczekiwania, a raczej o to, że w takich sytuacjach łatwo wpaść w sidła osób nieszczerych, lub niepasujących do Ciebie). Z doświadczenia wiem, że związki budowane na zasadzie "chcę z kimś być, a akurat ciebie poznałem/am" okazują się niewypałem.

Ale może nie powinieneś rezygnować z poszukiwań internetowych? wink Konto na jakimś portalu nie powinno stanowić problemu, a nuż się uda. Znam wiele związków, które rozpoczęły się od zapoznania na portalu randkowym. Sama w takim jestem, więc mogę zaświadczyć, że owszem, da się znaleźć tam normalną, porządną osobę! smile Próbuj.

8

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

W drugą stronę też nie jest łatwo...zastanawiam się gdzie znaleźć mężczyznę.
Chadzam w różne miejsca, wszyscy mówią, że jestem świetną dziewczyną. Znajomych od groma ale chyba już w tym wieku nie jest tak łatwo, zwłaszcza jak się ma nieudany związek za sobą. Ale cały czas jestem dobrej myśli. Tylko samemu smutno hmm

9

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
kama13 napisał/a:

[...] chyba już w tym wieku nie jest tak łatwo, zwłaszcza jak się ma nieudany związek za sobą.

Moim zdaniem to dużo ułatwia, bo przynajmniej są jakieś doświadczenia, i wiadomo, że się coś potrafi. Właśnie brak choćby takich doświadczeń spowodował, że wycofałem się z pomysłu na związek (nie chcę tracić czasu swojego, ani czasu kobiet, które też pewnie mogłyby poczuć się zranione).

10

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

To też na pewno ułatwia, jednak prawda jest też taka, że z wiekiem rosną wymagania wink

11

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Jak rosną, to zakres dostępnych partnerów sie zmniejsza. Życie.
Po 80stce bedziesz chciała jakiegos boga, bo przeciez wymagania sie zwiększają.
A Ty wraz z wiekiem jestes coraz lepsza? Tez spelniasz innych wymagania?

12

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Źle to ujęłam. Nie rosną, ale w porównaniu trzydziestolatka do dwudziestolatka to ten pierwszy ma trudniej. Wie już czego w życiu chce i nie ma zbyt wiele czasu na ciągłe szukanie i bycie w związkach nie do końca spełniających jego oczekiwania.

Wiadomo, że nie szukam partnera spełniającego moje wymagania w 100%. Jednak takiego "normalnego" znaleźć ciężko.

13

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Nie bardzo bym tutaj hiperbolizował kwestię wieku. Jedni wiedzą czego chcą mając 20 lat, a drudzy nawet mają 50 dalej szukają nie wiadomo czego, nie uczą się na błędach, czy nie wiedzą nadal na czym polega tak naprawde związek (i do tego zdrowy). Niektórzy szukają motylków do końca życia, czyli szukają nierealnych uczuć i zdarzeń. Na pewno mając wiecej udanych bądź nieudanych związków, bardziej wiemy czego chcemy, ale to jest wciąż głupie, bo robimy to kosztem innych ludzi - krzywdząc ich. Jeśli mielibyśmy być mądrzejsi po każdym związku, to oznacza, że musielibyśmy wypróbować być z wszystkimi ludźmi na świecie. Dla mnie mozna byc dojrzałym zgodnie z wiekiem i wcale nie trzeba mieć X lat do tego i X doswiadczeń. Sam np mam wiedzę jak wielorazowy rozwodnik, po wielu traumach i tak dalej. A jednak nie, po prostu duzo rozumiem, wiem czego oczekuje, wiem co moge dać. Wiem na czym polega relacja i jak ją prowadzić. Tylko jednak nigdy nie trafiam na kogoś kto ma tak samo jak ja. Nie czuje, że będa mi wymagania rosły, czy zmienią się oczekiwania. Wiem kim jestem, znam siebie, rozumiem siebie i wiem czego chce od życia. Dlatego najbardziej ludziom polecam nie analizowanie innych ludzi, czemu w związkach i innych relacjach nie wychodzi, obwinianie się, tylko zrozumienie siebie i swoich realnych potrzeb, które nie zmienią się pod wpływem emocji. Szkoda tylko, że to wlasnie najwiecej kobiet szuka emocji, adrenalinki, huśtawek nastrojow, odrzucenia (podswiadomie), a związki budowane są na zasadzie gonienia króliczka. To zawsze sie rozsypie, gdy związek będzie miał problem lub problemy, gdy skonczy sie pożądanie, a będzie trzeba uaktywnić przyjaźń i dobre serce.

14

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Też mam taki sam problem, próbuje poznawać nowych ludzi w tym kobiety wszędzie jednak zazwyczaj nic z tego nie wychodzi. Wiem doskonale, że to nie jest moja wina. Wiem czego chcę od życia i wiem do czego dążę. Szybciej osiągnę to w pojedynkę niż marnując czas dla kogoś kto nie jest tego wart. Najpóźniej za dwa trzy lata wyjadę z kraju gdzieś gdzie jest całkiem inne społeczeństwo, inni ludzie i inne kobiety smile

15

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Nowi znajomi, dziewczyny pojawiają się same.
Bardzo naturalnie i normalnie możesz poznawać dziewczyny przez znajomych, chociażby na imprezach, gdzie rozmowy nawiązują się bardzo naturalnie. Druga rzecz - uczelnia. Zawiązanie rozmowy z koleżanką z grupy w oczekiwaniu na wykład również jest bardzo naturalne i  nienachalne.
Speedating. Od jakiegoś czasu w Remoncie w każdą sobotę jest organizowana impreza tego typu. Ja nie brałem udziału, ale moja znajoma, która miała taką przyjemność mówiła, że można poznać ludzi dosyć młodych w wieku 20-25 lat. Spróbuj.

16

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
thepass napisał/a:

A jednak nie, po prostu duzo rozumiem, wiem czego oczekuje, wiem co moge dać. Wiem na czym polega relacja i jak ją prowadzić. Tylko jednak nigdy nie trafiam na kogoś kto ma tak samo jak ja. Nie czuje, że będa mi wymagania rosły, czy zmienią się oczekiwania. Wiem kim jestem, znam siebie, rozumiem siebie i wiem czego chce od życia. Dlatego najbardziej ludziom polecam nie analizowanie innych ludzi, czemu w związkach i innych relacjach nie wychodzi, obwinianie się, tylko zrozumienie siebie i swoich realnych potrzeb, które nie zmienią się pod wpływem emocji.

thepass - masz dużo racji. Też wiem czego oczekuję, może jednak podświadomie szukam partnera zbyt podobnego do mojego byłego męża. Gdyby nie jego zdrada dalej bylibyśmy razem. Niestety momentami nie pozwala mi o sobie zapomnieć dzwoniąc i mówiąc, że mnie kocha itp...
Nie próbuję nikogo analizować ani obwiniać siebie. Chciałabym po prostu znaleźć kogoś kto będzie chciał założyć rodzinę a przy tym nie zamknie się na świat, na znajomych. Kogoś, komu oprócz siedzenia w domu będzie się chciało ruszyć tyłek i pójść do kina czy też teatru, na siłownię i w czasie urlopu wybrać się na wakacje. Wiadomo też, że wygląd zewnętrzny ma ogromne znaczenie a pomimo, że słyszę, że jestem ładna to wiem, że nie jestem typową pięknością za którą faceci oglądają się na ulicy. Jeszcze trochę lat życia przede mną, więc mam nadzieję, że jakiś wariat się dla mnie znajdzie wink

17

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
kama13 napisał/a:

W drugą stronę też nie jest łatwo...zastanawiam się gdzie znaleźć mężczyznę.
Chadzam w różne miejsca, wszyscy mówią, że jestem świetną dziewczyną. Znajomych od groma ale chyba już w tym wieku nie jest tak łatwo, zwłaszcza jak się ma nieudany związek za sobą. Ale cały czas jestem dobrej myśli. Tylko samemu smutno hmm

A może wszyscy mówią że jesteś świetną dziewczyną z litości? Może myślą tak - żal mi jej, bo ona sama a latka uciekają.
Znajomych i mnóstwo pewnie, ale większość z rodzinami też pewnie. Ja bym zmienił znajomych.

18

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
Remi napisał/a:
kama13 napisał/a:

W drugą stronę też nie jest łatwo...zastanawiam się gdzie znaleźć mężczyznę.
Chadzam w różne miejsca, wszyscy mówią, że jestem świetną dziewczyną. Znajomych od groma ale chyba już w tym wieku nie jest tak łatwo, zwłaszcza jak się ma nieudany związek za sobą. Ale cały czas jestem dobrej myśli. Tylko samemu smutno hmm

A może wszyscy mówią że jesteś świetną dziewczyną z litości? Może myślą tak - żal mi jej, bo ona sama a latka uciekają.
Znajomych i mnóstwo pewnie, ale większość z rodzinami też pewnie. Ja bym zmienił znajomych.

Uffff......całe szczęście takich znajomych nie mam. Nie trzeba się też nade mną litować, jestem radosną pełną energii osobą i nie lubię jak ktoś się nad sobą zbyt dużo użala a już tym bardziej nie chciałabym aby ktoś biadolił nad moim losem. W moim otoczeniu są i osoby wolne i te z dziećmi. Nie narzekam na brak atrakcji wink

19

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Rodzinny chłop, ale też zwariowany? Najczęściej albo wóz albo przewóz. Ci nierodzinni są szaleni, a ci rodzinni bardziej nudni.

20

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
thepass napisał/a:

Rodzinny chłop, ale też zwariowany? Najczęściej albo wóz albo przewóz. Ci nierodzinni są szaleni, a ci rodzinni bardziej nudni.

Przecież wspomniałam, że mam duże wymagania tongue Nie przesadzajmy z tym zwariowaniem. Mam sporo znajomych, którzy pomimo posiadania dzieci potrafią zorganizować kino czy też inne wyjście ze znajomymi średnio raz/dwa razy w miesiącu i za to ich zawsze podziwiam. Wiadomo też, że z czasem potrzeba szaleństwa jest mniejsza.

21

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
kama13 napisał/a:
Remi napisał/a:
kama13 napisał/a:

W drugą stronę też nie jest łatwo...zastanawiam się gdzie znaleźć mężczyznę.
Chadzam w różne miejsca, wszyscy mówią, że jestem świetną dziewczyną. Znajomych od groma ale chyba już w tym wieku nie jest tak łatwo, zwłaszcza jak się ma nieudany związek za sobą. Ale cały czas jestem dobrej myśli. Tylko samemu smutno hmm

A może wszyscy mówią że jesteś świetną dziewczyną z litości? Może myślą tak - żal mi jej, bo ona sama a latka uciekają.
Znajomych i mnóstwo pewnie, ale większość z rodzinami też pewnie. Ja bym zmienił znajomych.

Uffff......całe szczęście takich znajomych nie mam. Nie trzeba się też nade mną litować, jestem radosną pełną energii osobą i nie lubię jak ktoś się nad sobą zbyt dużo użala a już tym bardziej nie chciałabym aby ktoś biadolił nad moim losem. W moim otoczeniu są i osoby wolne i te z dziećmi. Nie narzekam na brak atrakcji wink

Ja nie lituję się nad tobą. A jakie są twoje pomysły na to, by kogoś poznać?

22 Ostatnio edytowany przez kama13 (2014-04-22 21:33:56)

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
Remi napisał/a:

Ja nie lituję się nad tobą. A jakie są twoje pomysły na to, by kogoś poznać?

Pomysły? Wychodzę gdzie się da i tam gdzie mnie zaproszą. Mam konto na jednym z portali randkowych (ale bez zdjęcia i to się nie zmieni). Nie jestem też desperatką, dopiero co zakończyłam długoletni związek więc chwilę jeszcze mogę posiedzieć "sama". Masz jakieś dobre rady? smile

Mam nadzieję, że założyciel wątku zaakceptuje ten mały skok w bok. Jemu rady "jak znaleźć mężczyznę" raczej się nie przydadzą wink

23

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
kama13 napisał/a:
Remi napisał/a:

Ja nie lituję się nad tobą. A jakie są twoje pomysły na to, by kogoś poznać?

Pomysły? Wychodzę gdzie się da i tam gdzie mnie zaproszą. Mam konto na jednym z portali randkowych (ale bez zdjęcia i to się nie zmieni). Nie jestem też desperatką, dopiero co zakończyłam długoletni związek więc chwilę jeszcze mogę posiedzieć "sama". Masz jakieś dobre rady? smile

Mam nadzieję, że założyciel wątku zaakceptuje ten mały skok w bok. Jemu rady "jak znaleźć mężczyznę" raczej się nie przydadzą wink

Ale za to twoje motto pewnie się przyda... smile
Zakończyłaś długi związek, co oznacza wg ciebie, że jesteś normalna, nie desperatka, możesz pobyć sama. Skąd więc słowa, że bywa smutno?
Rady? Typowy facet lubi dobrze zjeść, lubi jak kobieta jest wesoła i jak stara się o niego... smile

24 Ostatnio edytowany przez kama13 (2014-04-22 21:47:07)

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Motto może brać każdy. Jak mu pomoże to proszę bardzo smile

No widzisz Remi, ja zawsze troszczyłam się o małżonka. Nie przeginałam z tą troską. Po rozwodzie powiedział mi, że kiedy miałam opieprzyć to opierzyłam a kiedy miałam pomóc to pomogłam. A że zachciało mu się pupy na boku i przewróciło w głowie...tego niestety ani on ani tym bardziej ja nie potrafiłam zwalczyć.

Umiem przebywać sama ze sobą, nie nudzę się. Chciałabym jednak móc dzielić swoje życie z partnerem. No i gotowanie dla siebie samej jest nudne. Może taki plus, że obecnie nie posiadam zmywarki, a przy jednej osobie mycia garów mniej wink I tym pozytywnym akcentem mówię dobrej nocy!

25

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
xaw napisał/a:

Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Miałem i nadal mam bardzo podobne przemyślenia.

Chyba nigdzie nie można dziś znależć odpowiedniej kobiety.

26

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
Facet79 napisał/a:
xaw napisał/a:

Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Miałem i nadal mam bardzo podobne przemyślenia.

Chyba nigdzie nie można dziś znależć odpowiedniej kobiety.

A to dziwne.Szedłem dziś po mieście i widziałem sporo kobiet.Nawet kilka odpowiednich było.
Potem zaszedłem do Netto oraz Biedronki i w obu miejscach były kobiety.
Na parkingu też.
No chyba że wszystkie kobiety zjechały w moje rejony i u Was już żadnej nie ma...

27

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

MNI MAŻ POZNAL W PRZYCHODNI

28

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
pitagoras napisał/a:
Facet79 napisał/a:
xaw napisał/a:

Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Miałem i nadal mam bardzo podobne przemyślenia.

Chyba nigdzie nie można dziś znależć odpowiedniej kobiety.

A to dziwne.Szedłem dziś po mieście i widziałem sporo kobiet.Nawet kilka odpowiednich było.
Potem zaszedłem do Netto oraz Biedronki i w obu miejscach były kobiety.
Na parkingu też.
No chyba że wszystkie kobiety zjechały w moje rejony i u Was już żadnej nie ma...

pitagoras - wygląd to nie wszystko tongue

29

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
kama13 napisał/a:
pitagoras napisał/a:
Facet79 napisał/a:

Miałem i nadal mam bardzo podobne przemyślenia.

Chyba nigdzie nie można dziś znależć odpowiedniej kobiety.

A to dziwne.Szedłem dziś po mieście i widziałem sporo kobiet.Nawet kilka odpowiednich było.
Potem zaszedłem do Netto oraz Biedronki i w obu miejscach były kobiety.
Na parkingu też.
No chyba że wszystkie kobiety zjechały w moje rejony i u Was już żadnej nie ma...

pitagoras - wygląd to nie wszystko tongue

Pewnie, że wygląd to nie wszystko ale gdzie w tym poście jest mowa o wyglądzie?

30

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Dalej srebrny nie widzisz, że kobieta zawsze sobie coś doda do kontekstu? big_smile

31

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
pitagoras napisał/a:
Facet79 napisał/a:
xaw napisał/a:

Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Miałem i nadal mam bardzo podobne przemyślenia.

Chyba nigdzie nie można dziś znależć odpowiedniej kobiety.

A to dziwne.Szedłem dziś po mieście i widziałem sporo kobiet
Potem zaszedłem do Netto oraz Biedronki i w obu miejscach były kobiety.
Na parkingu też.
No chyba że wszystkie kobiety zjechały w moje rejony i u Was już żadnej nie ma..

No i co z tego? Każdy widział w życiu sporo kobiet. Przecież zobaczenie nie oznacza poznania kogoś.

pitagoras napisał/a:

.Nawet kilka odpowiednich było.
.

Jak to rozpoznałeś? Po samym zobaczeniu? To bywa bardzo mylące.

32

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
Facet79 napisał/a:

No i co z tego? Każdy widział w życiu sporo kobiet. Przecież zobaczenie nie oznacza poznania kogoś.

emm, a dlaczego?
Podchodzi ''cześć, chce Cię poznać''.
I 3 opcje:
-pokazuje środkowy palec.
-pokazuje czwarty palec na którym tkwi druciane paskudztwo.
-poznajecie się.
Wbrew pozorom trzecia opcja spotykana najczęściej

33 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2014-04-26 12:17:09)

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
pitagoras napisał/a:
Facet79 napisał/a:

No i co z tego? Każdy widział w życiu sporo kobiet. Przecież zobaczenie nie oznacza poznania kogoś.

emm, a dlaczego?
Podchodzi ''cześć, chce Cię poznać''.
I 3 opcje:
-pokazuje środkowy palec.
-pokazuje czwarty palec na którym tkwi druciane paskudztwo.
-poznajecie się.
Wbrew pozorom trzecia opcja spotykana najczęściej

Opcji jest wiecej i to one moim zdaniem przewazaja:
- udaje, ze nie slyszy
- mowi, ze ma chlopaka
- wysmiewa taka próbe
- daje po pysku
- jej facet idacy niedaleko daje po pysku
- mowi, ze jej sie spieszy i nie moze rozmawiać
- mowi, ze w zyciu nie spotkala wiekszego debila ktory na dodatek zaczepia ja na ulicy
- mowi, ze czeka wlasnie tu na kogos i on zaraz przyjdzie.

34

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Sama zaczęłam się zastanawiać jak ja bym zareagowała. Jeśli tak by się trafiło to biorąc pod uwagę, że:
- ja jestem wolna,
- chłopak mi się podoba
to chętnie bym z nim porozmawiała. Jednak zastanawiałbym się czy czasami to nie jest jakiś podstęp albo może ktoś robi sobie ze mnie jaja wink

35

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
Facet79 napisał/a:
pitagoras napisał/a:
Facet79 napisał/a:

No i co z tego? Każdy widział w życiu sporo kobiet. Przecież zobaczenie nie oznacza poznania kogoś.

emm, a dlaczego?
Podchodzi ''cześć, chce Cię poznać''.
I 3 opcje:
-pokazuje środkowy palec.
-pokazuje czwarty palec na którym tkwi druciane paskudztwo.
-poznajecie się.
Wbrew pozorom trzecia opcja spotykana najczęściej

Opcji jest wiecej i to one moim zdaniem przewazaja:
- udaje, ze nie slyszy
- mowi, ze ma chlopaka
- wysmiewa taka próbe
- daje po pysku
- jej facet idacy niedaleko daje po pysku
- mowi, ze jej sie spieszy i nie moze rozmawiać
- mowi, ze w zyciu nie spotkala wiekszego debila ktory na dodatek zaczepia ja na ulicy
- mowi, ze czeka wlasnie tu na kogos i on zaraz przyjdzie.

1. udaje, że nie słyszy - możesz powtórzyć chyba, że jest głucho-niema w takim przypadku lepiej dać sobie spokój
2. mówi, ze ma chłopaka - świetnie lubię poznawać nowych fajnych ludzi zaprowadź mnie do niego chętnie go poznam
3. wyśmiewa taką próbę - hahaha jesteś zabawna też lubię się pośmiać smile
4. daje po pysku - gdy ciebie zobaczyłem nie sądziłem, że lubisz takie ostre gierki smile
5. jej facet idący niedaleko daje po pysku - wątpliwe, ale masz super kobietę podziwiam patrz pkt. 2
6. mówi, że się spieszy i nie może rozmawiać - takie śpieszące się po prostu omijasz
7. mówi, że w zyciu nie spotkala wiekszego debila ktory na dodatek zaczepia ja na ulicy - hahaha masz ciekawy sposób na poznawanie nowych ludzi każdego witasz tak na początek?
8. mówi, że czeka wlasnie tu na kogos i on zaraz przyjdzie - właśnie mam chwilkę i możemy poczekać razem jestem od niedawna w tym mieście patrz pkt. 2

Jeśli podchodzisz do tego na luzie tak zwyczajnie jakby to było coś normalnego kobieta też tak to potraktuje w najgorszym wypadku nie da ci telefonu albo da ale później nie odbierze. Bardzo ważne jest nastawienie i mowa ciała jedno wychodzi z drugiego. Przy czym nie musisz tylko na ulicy zagadywać do ludzi możesz w klubie, w sklepie, w aptece, w parku. Zaczniesz czuć się w śród ludzi swobodnie i pewnie, kobiety też to zauważą. One wyczuwają takie rzeczy.

36 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2014-04-26 13:52:48)

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
srebrny napisał/a:

1. udaje, że nie słyszy - możesz powtórzyć chyba, że jest głucho-niema w takim przypadku lepiej dać sobie spokój
2. mówi, ze ma chłopaka - świetnie lubię poznawać nowych fajnych ludzi zaprowadź mnie do niego chętnie go poznam
3. wyśmiewa taką próbę - hahaha jesteś zabawna też lubię się pośmiać smile
4. daje po pysku - gdy ciebie zobaczyłem nie sądziłem, że lubisz takie ostre gierki smile
5. jej facet idący niedaleko daje po pysku - wątpliwe, ale masz super kobietę podziwiam patrz pkt. 2
6. mówi, że się spieszy i nie może rozmawiać - takie śpieszące się po prostu omijasz
7. mówi, że w zyciu nie spotkala wiekszego debila ktory na dodatek zaczepia ja na ulicy - hahaha masz ciekawy sposób na poznawanie nowych ludzi każdego witasz tak na początek?
8. mówi, że czeka wlasnie tu na kogos i on zaraz przyjdzie - właśnie mam chwilkę i możemy poczekać razem jestem od niedawna w tym mieście patrz pkt. 2

Jeśli podchodzisz do tego na luzie tak zwyczajnie jakby to było coś normalnego kobieta też tak to potraktuje w najgorszym wypadku nie da ci telefonu albo da ale później nie odbierze. Bardzo ważne jest nastawienie i mowa ciała jedno wychodzi z drugiego. Przy czym nie musisz tylko na ulicy zagadywać do ludzi możesz w klubie, w sklepie, w aptece, w parku. Zaczniesz czuć się w śród ludzi swobodnie i pewnie, kobiety też to zauważą. One wyczuwają takie rzeczy.

No tak, ale to schemat "działaj i brnij dalej choć na pocżątku się nie zgodziła". Czy to napewno OK? Mam kogoś poznawać mimo, że on sam tego nie chce? Każdy kolejny taki krok zwiększa reakcję negatywną, o ile najpierw dostanę grzeczną odpowiedź na "nie" to jak będe brnął takimi tekstami to pewnie usłyszę "nie zrozumiałeś? Rany, co za debil. Spadaj" plus powiedzenie tego na tyle głośno, by słyszeli ludzie dookoła.

Ponadto czy takie brnięcie wbrew poczatkowje odmowie nie oznacza tym bardziej, że dziewczyna uznaje faceta za desperata ?

Nie bardzo rozumiem logike zaczepiania kogos na ulicy wbrew wyrazonej niecheci tej osoby.

Zdarzyło Ci sie zaczepic kogos na ulicy i sprawic, ze choc wstepnie byla odmowa to zachowales kontakt i to na długo ?

37 Ostatnio edytowany przez srebrny (2014-04-26 14:16:28)

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
Facet79 napisał/a:
srebrny napisał/a:

1. udaje, że nie słyszy - możesz powtórzyć chyba, że jest głucho-niema w takim przypadku lepiej dać sobie spokój
2. mówi, ze ma chłopaka - świetnie lubię poznawać nowych fajnych ludzi zaprowadź mnie do niego chętnie go poznam
3. wyśmiewa taką próbę - hahaha jesteś zabawna też lubię się pośmiać smile
4. daje po pysku - gdy ciebie zobaczyłem nie sądziłem, że lubisz takie ostre gierki smile
5. jej facet idący niedaleko daje po pysku - wątpliwe, ale masz super kobietę podziwiam patrz pkt. 2
6. mówi, że się spieszy i nie może rozmawiać - takie śpieszące się po prostu omijasz
7. mówi, że w zyciu nie spotkala wiekszego debila ktory na dodatek zaczepia ja na ulicy - hahaha masz ciekawy sposób na poznawanie nowych ludzi każdego witasz tak na początek?
8. mówi, że czeka wlasnie tu na kogos i on zaraz przyjdzie - właśnie mam chwilkę i możemy poczekać razem jestem od niedawna w tym mieście patrz pkt. 2

Jeśli podchodzisz do tego na luzie tak zwyczajnie jakby to było coś normalnego kobieta też tak to potraktuje w najgorszym wypadku nie da ci telefonu albo da ale później nie odbierze. Bardzo ważne jest nastawienie i mowa ciała jedno wychodzi z drugiego. Przy czym nie musisz tylko na ulicy zagadywać do ludzi możesz w klubie, w sklepie, w aptece, w parku. Zaczniesz czuć się w śród ludzi swobodnie i pewnie, kobiety też to zauważą. One wyczuwają takie rzeczy.

No tak, ale to schemat "działaj i brnij dalej choć na pocżątku się nie zgodziła". Czy to napewno OK? Mam kogoś poznawać mimo, że on sam tego nie chce? Każdy kolejny taki krok zwiększa reakcję negatywną, o ile najpierw dostanę grzeczną odpowiedź na "nie" to jak będe brnął takimi tekstami to pewnie usłyszę "nie zrozumiałeś? Rany, co za debil. Spadaj" plus powiedzenie tego na tyle głośno, by słyszeli ludzie dookoła.

Ponadto czy takie brnięcie wbrew poczatkowje odmowie nie oznacza tym bardziej, że dziewczyna uznaje faceta za desperata ?

Nie bardzo rozumiem logike zaczepiania kogos na ulicy wbrew wyrazonej niecheci tej osoby.

Zdarzyło Ci sie zaczepic kogos na ulicy i sprawic, ze choc wstepnie byla odmowa to zachowales kontakt i to na długo ?

Co do mnie to ja nie lubię dużo mówić wiesz mam takie problemy zdrowotne tyle, że ja mam jeszcze czas, okres letni to moja chwila, ale tyle o mnie.
Właśnie próbuję ci to uświadomić jeśli podchodzisz do czegoś na luzie swobodnie z nastawianiem miłej pogawędki z ciekawa osoba nie koniecznie musi być to super laska w mini i szpilkach. To może być na początku ktokolwiek, dziecko, staruszka, matka z dzieckiem i zakupami, albo koleś odkręcający koło w samochodzie na ulicy. Po prostu wychodź do ludzi przebywaj w ich towarzystwie dużo, ćwicz interakcję, z czasem będzie ci łatwiej nawiązywać kontakty gdziekolwiek i z kimkolwiek.
Jeśli jesteś spokojny i nie nachalny nie zaczepiasz jej z myślą chcę mieć dzisiaj darmowy seks wieczorem kobieta to wyczuje. Możesz trafić też na depresantki, idiotki, histeryczki etc. nie wykluczone ale im więcej będziesz poznawał ludzi tym mniej będziesz się takimi osobami przejmował.

To tak jakbyś wchodził po raz pierwszy w nowe zupełnie nieznane towarzystwo. Oni nie znają ciebie Ty ich. Prezentujesz się im ale oni traktują ciebie dosyć chłodno co zrobisz?
- uciekniesz bo tak jest łatwiej po co się męczyć
- nie będziesz się w ogóle przejmował ich opiniami niech sobie myślą co chcą, znasz swoją wartość wiesz, że jesteś kimś wyjątkowym

PS Wiele kobiet nawet na tym forum piszę poznałam kogoś ona na początku w ogóle nie był w moim typie albo nie podobał mi się ale jednak z czasem zaczął mi się podobać, dlaczego tak jest?
Bo kobiety mają swoje wyidealizowane marzenia na temat partnera odnośnie jego wyglądu ale później jak poznają charakter i osobowość mężczyzny to pierwsze kryterium dotyczące wyglądu przestaje być takie istotne.
Zapewniam ciebie, że szybciej poznasz kobietę w realu niż na portalu randkowym gdzie przede wszystkim liczy się ładne zdjęcie.

38 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-04-26 16:01:37)

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Tak, tylko żeby kogoś poznać to trzeba zachęcić. Takie kobiety tych mężczyzn (którzy nie podobali się z wyglądu, a potem zmieniły o nich zdanie) poznają w grupach, przez znajomych, słyszą o nich opinię innych. Przy takim podejściu, jak i na portalach liczy się tylko wygląd. Dziś miałem kolejną sytuację z dziewczyną, która sama do mnie napisała, zaczepiła.

Pisałem, że zapraszam na imprezę i brakuje blondynek, więc przydałaby się - zaśmiała się.
Napisałem, że ma poczucie humoru, ale tak naprawdę nic od niej nie chce, więc 'zostaniemy przyjaciółmi'.
I nagle czar prysł, bo napisała, że ją podsumowałem, a nawet nie znam. Że jestem płytki. Szkoda, że to własnie to ona zrobiła po jednym zdaniu, które tez nie uważam, że było nieudane czy nietrafione. I tak własnie kobiety wybierają na początku.

39

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
thepass napisał/a:

Tak, tylko żeby kogoś poznać to trzeba zachęcić. Takie kobiety tych mężczyzn (którzy nie podobali się z wyglądu, a potem zmieniły o nich zdanie) poznają w grupach, przez znajomych, słyszą o nich opinię innych. Przy takim podejściu, jak i na portalach liczy się tylko wygląd. Dziś miałem kolejną sytuację z dziewczyną, która sama do mnie napisała, zaczepiła.

Pisałem, że zapraszam na imprezę i brakuje blondynek, więc przydałaby się - zaśmiała się.
Napisałem, że ma poczucie humoru, ale tak naprawdę nic od niej nie chce, więc 'zostaniemy przyjaciółmi'.
I nagle czar prysł, bo napisała, że ją podsumowałem, a nawet nie znam. Że jestem płytki. Szkoda, że to własnie to ona zrobiła po jednym zdaniu, które tez nie uważam, że było nieudane czy nietrafione. I tak własnie kobiety wybierają na początku.

To zupełnie normalne Ty wybierasz i ciebie wybierają. Ja tu pisze o nawiązywaniu nowych kontaktów nie koniecznie romansów, żeby nie przejmować się odrzuceniem trzeba to ćwiczyć, wyjść po za swoją strefę komfortu.

Zawsze pozostaje bezpieczniejsza opcja siedzieć w domu, nic nie mówiąc nikomu, żalić się na babskim forum jakie to kobiety są straszne etc.

Co do blondynki to popełniłeś błąd "ale tak naprawdę nic od niej nie chce, więc 'zostaniemy przyjaciółmi'" dla kobiety to ma takie same znaczenie jak dla mężczyzny czyli spadaj...

40

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Tak, tylko jak zauważyłem, że ma poczucie humoru, to moge sobie znowu zażartować. Dla mnie nie ma dystansu i tyle. Tylko dla mnie to juz nie powód do konczenia, a kobiety na portalach często po jednym zdaniu "nietrafionym" pozniej juz nie odpisują. Ale może masz inne doświadczenia.

41

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
Facet79 napisał/a:
pitagoras napisał/a:
Facet79 napisał/a:

No i co z tego? Każdy widział w życiu sporo kobiet. Przecież zobaczenie nie oznacza poznania kogoś.

emm, a dlaczego?
Podchodzi ''cześć, chce Cię poznać''.
I 3 opcje:
-pokazuje środkowy palec.
-pokazuje czwarty palec na którym tkwi druciane paskudztwo.
-poznajecie się.
Wbrew pozorom trzecia opcja spotykana najczęściej

Opcji jest wiecej i to one moim zdaniem przewazaja:
- udaje, ze nie slyszy
- mowi, ze ma chlopaka
- wysmiewa taka próbe
- daje po pysku
- jej facet idacy niedaleko daje po pysku
- mowi, ze jej sie spieszy i nie moze rozmawiać
- mowi, ze w zyciu nie spotkala wiekszego debila ktory na dodatek zaczepia ja na ulicy
- mowi, ze czeka wlasnie tu na kogos i on zaraz przyjdzie.

Bzdury Waść piszesz.Jak podchodzisz do kobiety i normalnie do niej mówisz nie ma możliwości udać, że nie słyszy.MUSI jakoś zareagować.Wyśmianie podpada pod pokazanie środkowego palca; powiedzenie że ma chłopaka-czwartego.
''Daje po pysku''- nie ma takiej opcji.
Spróbuj, potem pisz, a nie gdybasz.

42

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
pitagoras napisał/a:
Facet79 napisał/a:
pitagoras napisał/a:

emm, a dlaczego?
Podchodzi ''cześć, chce Cię poznać''.
I 3 opcje:
-pokazuje środkowy palec.
-pokazuje czwarty palec na którym tkwi druciane paskudztwo.
-poznajecie się.
Wbrew pozorom trzecia opcja spotykana najczęściej

Opcji jest wiecej i to one moim zdaniem przewazaja:
- udaje, ze nie slyszy
- mowi, ze ma chlopaka
- wysmiewa taka próbe
- daje po pysku
- jej facet idacy niedaleko daje po pysku
- mowi, ze jej sie spieszy i nie moze rozmawiać
- mowi, ze w zyciu nie spotkala wiekszego debila ktory na dodatek zaczepia ja na ulicy
- mowi, ze czeka wlasnie tu na kogos i on zaraz przyjdzie.

Bzdury Waść piszesz.Jak podchodzisz do kobiety i normalnie do niej mówisz nie ma możliwości udać, że nie słyszy.MUSI jakoś zareagować.Wyśmianie podpada pod pokazanie środkowego palca; powiedzenie że ma chłopaka-czwartego.
''Daje po pysku''- nie ma takiej opcji.
Spróbuj, potem pisz, a nie gdybasz.

Osobiście uważam, za coś uroczego "zagajenie" do dziewczyny, tym bardziej, gdy widzę,że chłopak jest stremowany. Po co go dodatkowo stresować? Nie ma sensu. Przy okazji poczucie humoru wskazane, sama je mam, więc jeśli nawet trafiłaby się jakaś gafa podczas rozmowy, szybko zażegnałabym ją jakimś żarcikiem, widząc,że chłopak jest zmieszany. Serio. A wyciąganie środkowego palca? Niby z jakiej przyczyny? Nie rozumiem, no chyba,że trafiłeś na jeden z dni, gdy kobieta przypomina terminatora smile Wiadomo o co kaman smile Są jeszcze te normalne i wyrozumiałe. Szukaj. Znajdziesz z pewnością. Pozdrawiam.

43

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
Życzliwa napisał/a:

A wyciąganie środkowego palca? Niby z jakiej przyczyny?

Już na wyrost napisałem asekurantom...
Najdrastyczniejszą formą spławienia jest ''jestem zajęta'', ostatecznie ''spieszę się'' i to z uśmiechem bo sam fakt, że KOMUŚ SIĘ PODOBA zasadniczo uszczęśliwia kobietę i poprawia nastrój.

44

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Nie spróbują, to się nie przekonają, a środkowy palec? Hm...można pokazać, ale w jednej jedynej sytuacji- pobrania miary w celu zakupu pierścionka big_smile big_smile big_smile Miej gdybania, więcej działania, nie uda się-trudno, przynajmniej spróbowałem. Uda się-jeszcze lepiej-na szczęście spróbowałem smile

45

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Kobiety można poznawać wszędzie, potrzeba tylko trochę odwagi i wyluzowania się smile

Jadąc na święta do domu autobusem, przysiadł się do mnie chłopak. Co chwilę zerkał kątem oka, a gdy nasze oczy się spotykały uśmiechał się, więc odwzajemniałam uśmiech bo czemu by nie smile Czułam, że ma ochotę zagadać bo wiercił się niemiłosiernie, zerkał na mnie, w końcu zasnął i poleciał leciutko na mnie (czy spał rzeczywiście to nie wiem, może udawał), po czym obudził się i przeprosił mamrocząc, że ,,ooo masakra...''. Mając w umyśle perspektywę 5 h jazdy w milczeniu postanowiłam pójść za ciosem, by umilić sobie (a pewnie i jemu jazdę) no i zapytałam jakże pomysłowo ,,niewyspany?'' xD ... i tak przegadaliśmy resztę podróży smile Nie wiem właściwie kto do kogo zagadał pierwszy, ale ja osobiście nie mam oporów przed rozmową i nigdy nie pokazałabym żadnemu facetowi środkowego palca, tylko dlatego, że do mnie zagadał, a i jeszcze bym go poklepała po plecach, że zamiast robić mi fotki i wstawiać do netu (spotted) odważył się rozpocząć rozmowę, choćby było to bardzo nieudolnie. Poza tym najtrudniejszy pierwszy krok, później koty za płoty i heja!

46

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?
witchmoth napisał/a:

Kobiety można poznawać wszędzie, potrzeba tylko trochę odwagi i wyluzowania się smile

Jadąc na święta do domu autobusem, przysiadł się do mnie chłopak. Co chwilę zerkał kątem oka, a gdy nasze oczy się spotykały uśmiechał się, więc odwzajemniałam uśmiech bo czemu by nie smile Czułam, że ma ochotę zagadać bo wiercił się niemiłosiernie, zerkał na mnie, w końcu zasnął i poleciał leciutko na mnie (czy spał rzeczywiście to nie wiem, może udawał), po czym obudził się i przeprosił mamrocząc, że ,,ooo masakra...''. Mając w umyśle perspektywę 5 h jazdy w milczeniu postanowiłam pójść za ciosem, by umilić sobie (a pewnie i jemu jazdę) no i zapytałam jakże pomysłowo ,,niewyspany?'' xD ... i tak przegadaliśmy resztę podróży smile Nie wiem właściwie kto do kogo zagadał pierwszy, ale ja osobiście nie mam oporów przed rozmową i nigdy nie pokazałabym żadnemu facetowi środkowego palca, tylko dlatego, że do mnie zagadał, a i jeszcze bym go poklepała po plecach, że zamiast robić mi fotki i wstawiać do netu (spotted) odważył się rozpocząć rozmowę, choćby było to bardzo nieudolnie. Poza tym najtrudniejszy pierwszy krok, później koty za płoty i heja!

Niewyspany? smile Dobre, dobre! big_smile Fajne podejście, bardzo fajne.

47

Odp: Gdzie mogę znaleźć kobietę?

bardzo fajny temat robingirl mega fajny post dodała

Posty [ 48 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie mogę znaleźć kobietę?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026