netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Widmo rozwodu - POMOCY

2 odpowiedzi1 505 wyświetleńzałożony przez kolka78, 20.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Widmo rozwodu - POMOCY

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Widmo rozwodu - POMOCY

Bardzo potrzebuję rady-malzenstwo

Witam wszystkich,
Bardzo potrzebuję rady. Mój problem-widmo rozwodu(kolejne w zyciu) małżeństwem jesteśmy 7 lat-mamy 6letnią córkę,problemy zaczęły się 2 lata po slubie. Mąż mnie zostawił na 5miesięćy( narkotyki,zabawy itp). Bylo mi ciezko,ale walczylam i wywalczylam,ze wrocil i zamieszkalismy sami. Ja siebie winie, bo czulam sie bardzo niepewna siebie, balam sie ,że mnie znowu zostawi, bylam nieufna(co jakis czas wychodzily jakies klamstwa drobne, oraz to,ze pali(podpala)marihuane i srednio co pare miesiecy wychodzio,ze pali i klamal-a ja - glupio- sprawdzanie Go, przeszukiwanie domu itp. Jako ojciec zawiódł wtedy (jak Go nie było te 5 miesięcy)ale jak wrócił, to był kochanym ojcem-wiadomo,każdy ma wady...wypominiałam mu to,że Go nie było-ale w sensie,że mówiłam,że czuję się nie pewnie i nie kochana a On zapewnial,że mnie kocha i zawsze tak będzie. Nie zmienie faktu,że nie zaakceptuje palenia. Ostatnio znowu wyszlo,ze pali i zrobilam mu haje-on mnie tez,ze moja wina itp i osobno... Po powrocie Jego do nas byly sytuacje po klotniach,ze odchodzil-na 2-7 dni-ale zawsze jakos wracal. Czulam sie kochana i niekochana zarazem- a teraz wyprowadzil sie i chce rozwodu -a ja nie- bo czuje sie winna,że niewystarczająco dbałam, że się czepiałam, nie ufałam...Mam depresję, On mowi,że ze mną żyć się nie da, że jestem despotką, a mnie to poczucie winy do grobu wpędza. Kocham Go,ale nie wiem jak mam o to walczyć....
POMOCY

2

Odp: Widmo rozwodu - POMOCY

Masz nieodpowiedzialnego męża, dla którego trawa i imprezy są ważniejsze niż rodzina. Do tego manipuluje tobą wpędzając cię w poczucie winy.
Tymczasem ty nie masz prawa czuć się winna. Byłaś jedyną stroną w tym związku, która dbała, ufała, troszczyła się, była odpowiedzialna. To nie jest twoja wina. Powtarzaj sobie to aż do znudzenia.
On jest uzależniony (czy tylko od trawy?) i ty tego nie zmienisz, choćbyś na uszach stanęła. Twoja miłość i poświęcenie będą go tylko irytować.
Moja rada: zostaw go, zwłaszcza że wasza córka uczy się na własnej skórze, co oznacza rodzina dysfunkcyjna z tatusiem narkomanem.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Widmo rozwodu - POMOCY

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026