netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Niespełniona miłość?

14 odpowiedzi3 014 wyświetleńzałożony przez wiesiek26, 17.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niespełniona miłość?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Niespełniona miłość?

Witam, parę miesięcy temu poznałem dziewczynę, która od początku wydawała się ciekawą osobą. Jednak widziałem, że to były głównie przyjacielskie stosunki. Ostatnio uświadomiłem sobie, że należy zrobić krok do przodu w tej relacji i chciałem zrobić coś ciekawego, częściej się spotykać itp., przy tym przyznając co do niej czuję. Jednakże w tym samym momencie ona zaczęła spotykać się z moim kolegą (?!) - przez ten czas właśnie wykazywała znikome zainteresowanie moja osobą, a już miesiąc później (czyli niedawno) ogłosili się parą. Oczywiście dałem spokój, bo nie chciałem niczego niszczyć, ponieważ widziałem, że jest szczęśliwa. Ale ja nadal coś do niej czuję. Nie wiem co z tym zrobić, szczególnie nie wiem, czy to uczucie nie zmieniło się w zazdrość, a jednocześnie mam żal do siebie, że nie wystartowałem do niej wcześniej. Jestem przegrany?

2

Odp: Niespełniona miłość?
wiesiek26 napisał/a:

Witam, parę miesięcy temu poznałem dziewczynę, która od początku wydawała się ciekawą osobą. Jednak widziałem, że to były głównie przyjacielskie stosunki. Ostatnio uświadomiłem sobie, że należy zrobić krok do przodu w tej relacji i chciałem zrobić coś ciekawego, częściej się spotykać itp., przy tym przyznając co do niej czuję. Jednakże w tym samym momencie ona zaczęła spotykać się z moim kolegą (?!) - przez ten czas właśnie wykazywała znikome zainteresowanie moja osobą, a już miesiąc później (czyli niedawno) ogłosili się parą. Oczywiście dałem spokój, bo nie chciałem niczego niszczyć, ponieważ widziałem, że jest szczęśliwa. Ale ja nadal coś do niej czuję. Nie wiem co z tym zrobić, szczególnie nie wiem, czy to uczucie nie zmieniło się w zazdrość, a jednocześnie mam żal do siebie, że nie wystartowałem do niej wcześniej. Jestem przegrany?

W jakim sensie przegrany? Ona wykazywała znikome zainteresowanie Twoją osobą już od początku więc Twoje szanse były znikome od razu smile Odżałuj to co było i to czego nie było i żyj dalej smile

3

Odp: Niespełniona miłość?

ona Cię od początku nie chciała więc naprawdę nie ma czego żałować tylko wziąć się w garść, nie niszczyć życia nowej parze i szukać szczęścia u boku innej kobiety smile

4

Odp: Niespełniona miłość?

Ale to zawsze jest tak, że jak się spotyka kobietę, to od razu ma wykazywać pełne zainteresowanie drugą osobą?

5

Odp: Niespełniona miłość?
wiesiek26 napisał/a:

Ale to zawsze jest tak, że jak się spotyka kobietę, to od razu ma wykazywać pełne zainteresowanie drugą osobą?

Nie koniecznie. Jednak jeśli ta kobieta, zaczęła się spotykać w międzyczasie z Twoim kolegą, to widocznie nie było zainteresowania w ogóle. Byłeś jedynie kolegą, a nie potencjalnym partnerem dla niej. Musisz się z tym pogodzić. Niestety nie zawsze dostajemy to, co byśmy chcieli.

6

Odp: Niespełniona miłość?

Ale na początku dla mnie jej spotkania z tym kolegą były normalne, bo ona je traktowała jako "przyjacielskie" lub "koleżeńskie" jak z innymi facetami. Cóż, takie życie..

7

Odp: Niespełniona miłość?
wiesiek26 napisał/a:

Ale na początku dla mnie jej spotkania z tym kolegą były normalne, bo ona je traktowała jako "przyjacielskie" lub "koleżeńskie" jak z innymi facetami. Cóż, takie życie..

No bo zwykle się od tego zaczyna smile

8

Odp: Niespełniona miłość?

A tak przypuszczalnie - gdyby jej relacja z tym kolegą się rozpadła, to jest w ogóle sens wykorzystywać tą sytuację?

9

Odp: Niespełniona miłość?
wiesiek26 napisał/a:

A tak przypuszczalnie - gdyby jej relacja z tym kolegą się rozpadła, to jest w ogóle sens wykorzystywać tą sytuację?

Nie, bo Ty będziesz już tak nakręcony i zżyty marzeniami i wyobrażeniami o niej, że to wszystko się posypie. Nie nakręcaj się i odpuść.

10

Odp: Niespełniona miłość?

To wg takiego myślenia dziewczyna sama powinna do mnie przyjść i sama się o mnie starać ;D

11

Odp: Niespełniona miłość?
wiesiek26 napisał/a:

To wg takiego myślenia dziewczyna sama powinna do mnie przyjść i sama się o mnie starać ;D

Nie, ale powinna okazywac zainteresowanie Toba. Ona takiego zainteresowania nie okazuje. Ty z kolei sam sie nakrecasz i chcesz.robic cos na sile.  Odpusc.

12

Odp: Niespełniona miłość?

Teraz to wiadomo, że nie okazuje, ale jak parę miesięcy temu nagle się otworzyła na mnie, opowiedziała niemal całe swoje życie. Nawet mówiła, że imponuje jej moje patrzenie na "jej świat". I wtedy nie było tego "koleżki" u jej boku. Więc patrząc z dzisiejszej perspektywy, to był to niewykorzystany moment przeze mnie? I nie piszcie "daj spokój", bo wiem, że z nią już nic nie będzie, ale chciałbym wyciągnąć jakieś wnioski z tego.

13

Odp: Niespełniona miłość?

Odpowie ktoś w tej powyższej sprawie?, chciałbym wyciągnąć wnioski na przyszłość wink

14

Odp: Niespełniona miłość?

Witam ponownie. Temat wraca jak bumerang, szczególnie, że zauważyłem, że chłopak widocznie nudzi się swoją dziewczyną (choć w drugą stronę to nie działa). Tak czy siak trochę znaków jest, że im to się zerwie. Ja oczywiście dałem spokój, czasami się widzimy. Ale gdyby to się zepsuło, jest sens coś działać?

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niespełniona miłość?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026