Ogólnie mi w necie zwykle ktoś jednie przypadkiem się trafił sensowny, np zagadał na komunikatorze czy forum tematycznym itp- to polecam zatem:)
Portale randkowe- tutaj mam gorsze doświadczenia. Coś jak butik, trzeba miec dużo cierpliwości i dobrą intuicję aby już w pisaniu się zorientować czy ktoś mówi prawdę itd.
a Często byli w porządku faceci ale jakoś nic nie zaiskrzyło na spotkaniu, brak tzw. wspólnego świata, który jet możliwy raczej do wykreowania w realu i każdy się rozchodzi do domu.
Dużo facetów, którzy mają dzieci widziałam że jeździ na wyjazdy dla singli organizowanych dla ludzi 30-50 lat. No tutaj trzeba zainwestować pieniądze i czas i warto jeździć na to co człowieka interesuje a nie żeby poznać kogoś:)
Najbezpieczniej pewnie poprzez znajomych i pracę- jak ktoś ma możliwości.
Z mojej strony najlepiej nie poszukiwać zbyt intensywnie, bo zwykle się ludzie poznają niespodziewanie, ale daj sobie szansę- zarejestruj się gdzie możesz, wychodź ogólnie do ludzi, przy dziecku masz możliwość spacerów itp:)
Czasem trzeba zrobić coś innego jak wieloletnie sposoby zawodzą:-) Wiem, to po moich znajomych, które np kilka lat się umawiały przez net i same rozczarowania więc postanowiły "olać temat" i np zapisać się na coś, wyjść do innego środowiska i bach - od razu poznały kogoś z ich świata bardziej.
Ogólnie sama się zastanawiam, ja jetem po 30stce i szukam kawalera, jestem rozczarowana portalami jak mówilam, z kolei gdzie nie pójdę w realu- nie ma wolnych facetów nigdzie, same kobiety na kursach lub mężczyźni, którzy mają żony. Może ktoś podpowie bardziej;-)