netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Pierwsza miłość - Już się pogubułam.Pomocy.!

7 odpowiedzi2 005 wyświetleńzałożony przez K_Julia, 15.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pierwsza miłość - Już się pogubułam.Pomocy.!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1 Ostatnio edytowany przez K_Julia (2014-03-16 00:25:43)

Temat: Pierwsza miłość - Już się pogubułam.Pomocy.!

Witam mam pewnien problem, mianowicie kilka miesięcy temu dzięki znajomym poznałam pewnego chłopaka spędziłam z nim kilka dni. Coś niesamowcie silnego przyciąga mnie do niego, może fakt iż do tej pory nie poznałam kogoś takiego jak on. Między nami nic przez te dni sie nie wyarzyło było kilka spacerów i wiele rozmawialiśmy. Wiedziałam że po powrocie do domu nie będzie mi łatwo pownieważ utrzymanie kontaktu nie będzie takie łatwe czego przyczyną jest odległość przeszło 450km. Na chwilę obecną nasza znajomość trwa 8miesięcy, kontakt utrzymujemy cały czas rozmawiamy przez skypa, telefon i codziennie piszemy na facebooku. Nasza znajomość przez ten czas się rozwinęła. On mimo iż sie nie wydaje jest skrytą osobą i powstaje blokada jeśli ma mówić coś o sobie. W ostatnim czasie zauważyłam że zaczyna się przełamywać i mówić co raz więcej o sobie. Jest specyficzną osobą, w ostatnim czasie kilka razy mówił mi że mu się podobam, mówił że tęskni oraz że wiemy iż z nikim nie rozumiemy się tak dobrze jak ze sobą...  Probelm tkwi w tym  że w ostatnim czasie nie wytrzymuje i co raz bardziej za nim tęsknie. Wiem że kocham go ponieważ jeszcze nigdy nie żywiłam do nikogo  tak niesamowitego i silnego uczucia.Coś niesamowicie silnego przyciąga mnie do niego, coś co sprwia że nie jestem w pełni sobą, czegoś mi brak... I pragnę go by już zawsze był przy mnie.Za kilka miesięcy napewno znowu spędę z nim kilka miesięcy...On nie wie o tym co ja do niego czuje, nie usłyszał tego w prost, ale myśle że może się domyślać. Pogubułam już się w tym wszystkim, nie wiem co ja mam zrobić?

2 Ostatnio edytowany przez Mirko_81 (2014-03-16 01:21:37)

Odp: Pierwsza miłość - Już się pogubułam.Pomocy.!
K_Julia napisał/a:

Pogubułam już się w tym wszystkim, nie wiem co ja mam zrobić?

zapytać jakie ten młodzieniec ma plany na święta wielkanocne i jak wyjdzie, że żadne konkretne to uprzedziwszy wcześniej bujnąć się do niego te 450 km i cieszyć się każdą chwilą,
bo taka tęsknota nie tylko wyczerpuje, ale na dłuższą metę ryje baniak
a żegnając się zapytaj co zamierza robić w długi weekend majowy smile

daleko?
daleko,
kosztownie?
no pewnie,
jak się chce to się szuka sposobów, a jak się nie chce, to się szuka powodów,
bo miłość to najważniejsza rzecz na świecie, ważniejsza od tych paru groszy na bilet i kieszonkowe na drogę

3

Odp: Pierwsza miłość - Już się pogubułam.Pomocy.!
K_Julia napisał/a:

Witam mam pewnien problem, mianowicie kilka miesięcy temu dzięki znajomym poznałam pewnego chłopaka spędziłam z nim kilka dni. Coś niesamowcie silnego przyciąga mnie do niego, może fakt iż do tej pory nie poznałam kogoś takiego jak on. Między nami nic przez te dni sie nie wyarzyło było kilka spacerów i wiele rozmawialiśmy. Wiedziałam że po powrocie do domu nie będzie mi łatwo pownieważ utrzymanie kontaktu nie będzie takie łatwe czego przyczyną jest odległość przeszło 450km. Na chwilę obecną nasza znajomość trwa 8miesięcy, kontakt utrzymujemy cały czas rozmawiamy przez skypa, telefon i codziennie piszemy na facebooku. Nasza znajomość przez ten czas się rozwinęła. On mimo iż sie nie wydaje jest skrytą osobą i powstaje blokada jeśli ma mówić coś o sobie. W ostatnim czasie zauważyłam że zaczyna się przełamywać i mówić co raz więcej o sobie. Jest specyficzną osobą, w ostatnim czasie kilka razy mówił mi że mu się podobam, mówił że tęskni oraz że wiemy iż z nikim nie rozumiemy się tak dobrze jak ze sobą... Probelm tkwi w tym  że w ostatnim czasie nie wytrzymuje i co raz bardziej za nim tęsknie. Wiem że kocham go ponieważ jeszcze nigdy nie żywiłam do nikogo  tak niesamowitego i silnego uczucia.Coś niesamowicie silnego przyciąga mnie do niego, coś co sprwia że nie jestem w pełni sobą, czegoś mi brak... I pragnę go by już zawsze był przy mnie.Za kilka miesięcy napewno znowu spędę z nim kilka miesięcy...On nie wie o tym co ja do niego czuje, nie usłyszał tego w prost, ale myśle że może się domyślać. Pogubułam już się w tym wszystkim, nie wiem co ja mam zrobić?

Jak najszybciej spotkać się żeby skonfrontować wyobrażenia o chłopaku z rzeczywistością. Obraz budowany na podstawie rozmów przez komunikatory moze znacznie odbiegać od rzeczywistości tongue

4

Odp: Pierwsza miłość - Już się pogubułam.Pomocy.!
Iceni napisał/a:

Jak najszybciej spotkać się żeby skonfrontować wyobrażenia o chłopaku z rzeczywistością. Obraz budowany na podstawie rozmów przez komunikatory moze znacznie odbiegać od rzeczywistości tongue

...ale tu już tylko o "wyobrażeniach" mowy być nie może, bo przecież autorka tematu poznała swojego oblubieńca w realu [?]

5

Odp: Pierwsza miłość - Już się pogubułam.Pomocy.!

Taaaak... kilka dni 8 miesięcy temu  tongue

6

Odp: Pierwsza miłość - Już się pogubułam.Pomocy.!

jasne, w kilka dni poznać człowieka na wskroś nie można, ale pewnie K_Julia pamięta każdą chwilę, jak ów gentelman wygląda, jaki mniej więcej poziom intelektualny prezentuje itp.
i dlatego napisałem, że z grubsza wie, co to za jeden

generalnie to świetnie, że jesteśmy zgodni: trzeba dążyć do ponownego spotkania,
w końcu on nie jest teraz na Antarktydzie, tylko pół dnia drogi,
czyli do przeżycia, zwłaszcza, że gra się toczy o sporą stawkę - uczucie!

7

Odp: Pierwsza miłość - Już się pogubułam.Pomocy.!

To prawda pamiętam każdą spędzoną z nim chwilę. Jest bardzo inteligentny, mamy takie same zainteresowania, możemy rozmawiać godzinami gdy już się rozstawaliśmy powiedział mi że jeszcze nikogo takiego jak ja do tej pory nie poznał... Oczywiście tęsknota bardzo mnie wyczerpuje, ale za 4 miesiące znowu się zobaczymy, wszystko jest już ustalone.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pierwsza miłość - Już się pogubułam.Pomocy.!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026