netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

chciałabym aby był moim chłopakiem

5 odpowiedzi2 407 wyświetleńzałożony przez Ktosica, 15.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » chciałabym aby był moim chłopakiem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: chciałabym aby był moim chłopakiem

Zawsze twierdziłam, że pisanie na forum o swoich problemach nie jest dobrym rozwiązanie. Jednak okazało się, że potrzebuje pomocy, którzy obiektywnie ocenią sprawę.Za pewne moja historia będzie troszkę długa, ale chce jak najdokładniej opisać całą historie.

Przechodząc do sedna, mam znajomego którego znam dość długo i do niedawna utrzymywaliśmy ze sobą kontakt głównie sms-owo. A wszystko dlatego, że przyjeżdżał nie uzgadniając tego ze mną i akurat tak się trafiało, że albo byłam na uczelni, albo miałam inne zajęcia. W każdym razie mimo tych przeciwności nasz kontakt umacniał się. Był nawet moment, że wspomniał iż może byśmy ze sobą byli, ale ja tego nie brałam na poważnie. Powiedziałam nawet wprost, że nie chce związku na odległość.Mijały, dni, miesiące aż w końcu spotkaliśmy się twarzą w twarz. Było to bardzo miłe spotkanie i po nim miałam niedosyt. On raczej też bo po tym spotkaniu w krótkim odstępie czasu widzieliśmy się jeszcze kilka razy. Aż nagle mnie zaskoczył mówiąc, że on się do mojego miasta przeprowadza. Bardzo mnie ten fakt ucieszył, bo jak wspomnialam po tych spotkaniach oczarowal mnie swoja osoba.

Obecnie już mieszkamy obok siebie i jak mamy chwilę wolnego spotykamy się i dużo ze sobą rozmawiamy. Jednakże póki co jest to tylko stopa koleżeńska. A ja zaczynam coraz bardziej go pragnąć. Raz nawet pocalowałam go i złapałam za rękę. Odwzajemnił to, ale później nigdy sam tego nie zrobił. Boje się, że tym zachowaniem przestraszyłam go i spaliłam swoje szanse. Ale mimo to zastanawiam się co zrobić, aby był on moim chłopakiem, a nie tylko kolegą. Chciałabym abyście mi doradzili, co mogłabym zrobić.

2

Odp: chciałabym aby był moim chłopakiem
Ktosica napisał/a:

Raz nawet pocalowałam go i złapałam za rękę. Odwzajemnił to, ale później nigdy sam tego nie zrobił. Boje się, że tym zachowaniem przestraszyłam go i spaliłam swoje szanse

nie ma czegoś takiego, jak "spalenie swoich szans" u normalnego, zrównoważonego faceta poprzez pocałowanie go [!]
wręcz przeciwnie, no chyba, że to jakiś Wahabita, ale nie sądzę byś z takimi się zadawała wink

jak przestać być koleżanką?
-pokaż że cieszysz się ja jego widok,
-wykazuj zainteresowanie, kiedy coś do Ciebie mówi, śmiej się z jego żartów,
-parz w oczy,
-od czasu do czasu poradź się go w jakiej sprawie, niech wie, że jest w Twoich oczach kimś ważnym, mądrym itp.
-delikatnie komplementuj, ale nie ściemniaj i nie wymyślaj, tylko zauważ jego prawdziwe zalety, napewno jakieś ma wink
-inicjuj niezbyt nachalny dotyk,
-wpleć jakiś niewulgarny wątek erotyczny do rozmowy, może być komentarz osoby, sytuacji itp. 
-pociśnij mu żartobliwie, drocz się, a potem niby przeproś krótkim przytuleniem, ale nie jak wąż boa, taki "short hug"

pewnie on jest łebski gość, więc od razu się kapnie w czym rzecz,
jak mu się podobasz, to coś z tego będzie,
a jak nie, to pozostaje się tylko pogodzić z byciem dożywotnio we friendzone

3 Ostatnio edytowany przez Ktosica (2014-03-16 00:45:42)

Odp: chciałabym aby był moim chłopakiem
Mirko_81 napisał/a:
Ktosica napisał/a:

Raz nawet pocalowałam go i złapałam za rękę. Odwzajemnił to, ale później nigdy sam tego nie zrobił. Boje się, że tym zachowaniem przestraszyłam go i spaliłam swoje szanse

nie ma czegoś takiego, jak "spalenie swoich szans" u normalnego, zrównoważonego faceta poprzez pocałowanie go [!]
wręcz przeciwnie, no chyba, że to jakiś Wahabita, ale nie sądzę byś z takimi się zadawała wink

jak przestać być koleżanką?
-pokaż że cieszysz się ja jego widok,
-wykazuj zainteresowanie, kiedy coś do Ciebie mówi, śmiej się z jego żartów,
-parz w oczy,
-od czasu do czasu poradź się go w jakiej sprawie, niech wie, że jest w Twoich oczach kimś ważnym, mądrym itp.
-delikatnie komplementuj, ale nie ściemniaj i nie wymyślaj, tylko zauważ jego prawdziwe zalety, napewno jakieś ma wink
-inicjuj niezbyt nachalny dotyk,
-wpleć jakiś niewulgarny wątek erotyczny do rozmowy, może być komentarz osoby, sytuacji itp. 
-pociśnij mu żartobliwie, drocz się, a potem niby przeproś krótkim przytuleniem, ale nie jak wąż boa, taki "short hug"

pewnie on jest łebski gość, więc od razu się kapnie w czym rzecz,
jak mu się podobasz, to coś z tego będzie,
a jak nie, to pozostaje się tylko pogodzić z byciem dożywotnio we friendzone

Wielkie dzięki za te podpowiedzi smile Wykorzystam to na pewno smile Mam nadzieję, że to co dla niego zrobię zauważy, bo mnie zaczyna (niestety/stety) bardzo na nim zależy. A jak wiadomo wprost powiedzieć jemu to tak głupio. Może i wyolbrzymiam sprawę dlatego tu mam do Was kolejne pytanie. Czy to, że wymyślił iż w wakacje chciałby żebym z nim pojechała do rodzinnego domu to może znaczyć to, że jestem dla niego kimś więcej?

4

Odp: chciałabym aby był moim chłopakiem
Ktosica napisał/a:

to może znaczyć to, że jestem dla niego kimś więcej?

odpowiedź jest zawarta w pytaniu:  może
-czyli nie ma podstaw do jednoznacznego werdyktu,
tego na dzień dzisiejszy nie wie nikt,
poza nim ofkors,

ale wiesz, tak powiem między nami:
na przykład ja to bym byle kogo do domu nie zapraszał, więc szansa jakaś jest, że jesteś już nie tylko koleżanką ...

tak z męskiego punktu widzenia, to ogólną prawdą jest, że przygniatająca większość facetów nie ma NIC przeciwko dryfowaniu relacji koleżeńskiej/przyjacielskiej w kierunku pełnego związku, jeżeli oczywiście jest spełniony warunek atrakcyjności kobiety w ich oczach,

ale u Ciebie to się okaże,
miejmy nadzieję, że wkrótce,
i oczywiście z wynikiem pozytywnym smile

5

Odp: chciałabym aby był moim chłopakiem
Mirko_81 napisał/a:
Ktosica napisał/a:

to może znaczyć to, że jestem dla niego kimś więcej?

odpowiedź jest zawarta w pytaniu:  może
-czyli nie ma podstaw do jednoznacznego werdyktu,
tego na dzień dzisiejszy nie wie nikt,
poza nim ofkors,

ale wiesz, tak powiem między nami:
na przykład ja to bym byle kogo do domu nie zapraszał, więc szansa jakaś jest, że jesteś już nie tylko koleżanką ...

tak z męskiego punktu widzenia, to ogólną prawdą jest, że przygniatająca większość facetów nie ma NIC przeciwko dryfowaniu relacji koleżeńskiej/przyjacielskiej w kierunku pełnego związku, jeżeli oczywiście jest spełniony warunek atrakcyjności kobiety w ich oczach,

ale u Ciebie to się okaże,
miejmy nadzieję, że wkrótce,
i oczywiście z wynikiem pozytywnym smile

Mirko wielkie dzięki za to co mi powiedziałeś :* Otworzyło mi to oczy i teraz zacznę działać. A co za tym idzie, czas pokaże co wyjdzie smile Jeszcze raz bardzo Ci dziękuje smile

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » chciałabym aby był moim chłopakiem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026