Cześć nazywam się Katrina i bardzo bym chciala sie was poradzic poniewaz juz nie wiem co mam robic. Jestem z chlopakiem ktorego kocham to znaczy tak mysle. zanim z nim zaczelam chodzic popelnilam blad ktorego bede zalowaz do konca zycia polegal on na tym ze zalezalo pewnemu chlopakowi na mnie on mnie kochal zalezalo mu na mnie chcial mojego szczescia spedzalismy duzo czasu razem ja traktowalam go raczej jako przyjaciela ale gdy uswiadomilam sobie ze go kocham ze to moja milosc ktorej wlasnie szukalam ze bez niego nic nie ma sensu bylo za pozno. poniewaz dalam mu wczesniej do zrozumienia ze tylko przyjaciele nic wiecej. wiec poznal inna dziewczyne. umowilam sie z nim w parku ale przestarszylam sie i nie powiedzialam mu co czuje. zaluje tego strasznie. Ale powracajac do rady ktorej oczekuje wiec tak chodzi o to ze ten chlopak ktorego stracilam ma na imie Pawel i ma dziewczyne, a ja mam chlopaka ktory nazywa sie Patryk. napoczatku z Patrykiem bylam bardzo szczesliwa az do momentu gdy napisal pawel moje uczucia powrocily serce zaczelo mi coraz mocniej bic na jego imie, glos, widok ja po prostu go bardzo kocham, zanim zaczeal m byc z Patrykiem myslalam ze mi przeszlo poniewaz Pawel sie nie odzywal ale wtedy gdy napisal po tak dlugim czasie wytlumaczyl mi dlaczego i wszystkie wspomnienia te cale moje uczucie ktore jest najwazniejsze odzylo. powiedzialam o tym Patrykowi ze czuje cos do Pawla czego nie moge opisac. nie wiem co mam robic czy zerwac z Patrykiem poniewaz to bedzie nie fer bedac z nim a myslec o Pawle. Choc wiem ze z Pawlem nie bede fakt zalezy mu na mnie ale teraz po przyjacielku poniewaz jest szczesliwy z inna dziewczyna.Zrobilam tyle bledow i bede ich zalowac bardzo dlugo, wiec nie chce popelnic kolejnego, przyjaciele mi radza sluchac serca tylko ze ja juz sama nie wiem co mowi moje serce wiem ze kocham Pawla nie zapomne o nim bo widuje go bardzo czesto w szkole. zawsze zastanawialam sie co to sa te motylki ale teraz juz wiem, wiem co to jest zakochac sie na prawde dzieki niemu. A Patryk jest bardzo fajnym chlopakiem ale jednak nie jest Pawlem... pomożcie. przepraszam za pisownie ale nie jestem w tym najlepsza
Podobne tematy
Jako pierwsze nie powinnaś być z chłopakiem którego nie kochasz i myślisz o innym.. Będąc z nim robisz mu tylko większe nadzieję na coś więcej i on bardziej się będzie w to angażował..
Musisz albo się postarać odzyskać chłopaka którego kochasz albo po prostu o nim zapomnieć i dopiero układać sobie życie na nowo.. Nie ma sensu być z kim kogo nie kochasz, i jeszcze myślisz o innym.. Ja też przyjaźniłam się z chłopakiem 2 lata który od samego początku się we mnie kochał i powiedział mi to.. I też zawsze powtarzałam mu ze nic z tego nie będzie.. Ale jednak jesteśmy razem i bardzo się kochamy....