netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Problem

5 odpowiedzi1 665 wyświetleńzałożony przez cia14, 14.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Problem

Witam! Miałem taką sytuację, że byłem w pierwszym związku takim prawdziwym (mam 18 lat), dziewczyna jest pół roku młodsza. Miała 4 chłopaków wcześniej.
Chodzi o to, że w pewnym momencie się do siebie zbliżyliśmy i byliśmy w związku. 4 miesiące. Czułem coś do niej, ale ona nie.
Trochę za bardzo się do niej "dobierałem" czasem, mimo jej woli. Problem większy z tego nie był, ale zadowolona z tego nie była.
Nie potrafiła mi powiedzieć, że mnie kocha. Ja jej to mówiłem.
Trudno się z nią rozmawiało i pisało. Odpisywała krótko zazwyczaj jak i odpowiadała. Pewnego dnia zerwała ze mną (przez tel ;/ ). Po tym wszystkim rozmawialiśmy normalnie, potrafiła się bardziej wypowiedzieć.
Była ze mną przez te 4 miesiące, bo powiedziała, że może z czasem coś do mnie poczuje.
Jak chciałem się spotkać, wymyślała różne rzeczy, albo nie odpisywała wcale. Wolała spotkać się z koleżankami.

Bardzo, ale to bardzo podobną sytuację miał kolega. Po prostu kropla w kroplę!

Wiecie o co to może chodzić? Może się za mało starałem? Bo początek związku był taki, że się mało nią interesowałem.
Może ona się w jakiś nietypowy sposób droczy? Nie znam kobiet, bo jak napisałem to mój pierwszy związek. Może potraficie coś podpowiedzieć?

Chciałbym z nią spróbować jeszcze raz, ale nie wiem czy jest szansa. Kolega miał też problem i wpadł na to, że zerwała z nim może dlatego, że jej za często mówił, że mu zależy na niej. Ja mówiłem to samo. Czy to może być powód ?

2

Odp: Problem
cia14 napisał/a:

Witam! Miałem taką sytuację, że byłem w pierwszym związku takim prawdziwym (mam 18 lat), dziewczyna jest pół roku młodsza. Miała 4 chłopaków wcześniej.
Chodzi o to, że w pewnym momencie się do siebie zbliżyliśmy i byliśmy w związku. 4 miesiące. Czułem coś do niej, ale ona nie.
Trochę za bardzo się do niej "dobierałem" czasem, mimo jej woli. Problem większy z tego nie był, ale zadowolona z tego nie była.
Nie potrafiła mi powiedzieć, że mnie kocha. Ja jej to mówiłem.
Trudno się z nią rozmawiało i pisało. Odpisywała krótko zazwyczaj jak i odpowiadała. Pewnego dnia zerwała ze mną (przez tel ;/ ). Po tym wszystkim rozmawialiśmy normalnie, potrafiła się bardziej wypowiedzieć.
Była ze mną przez te 4 miesiące, bo powiedziała, że może z czasem coś do mnie poczuje.
Jak chciałem się spotkać, wymyślała różne rzeczy, albo nie odpisywała wcale. Wolała spotkać się z koleżankami.

Bardzo, ale to bardzo podobną sytuację miał kolega. Po prostu kropla w kroplę!

Wiecie o co to może chodzić? Może się za mało starałem? Bo początek związku był taki, że się mało nią interesowałem.
Może ona się w jakiś nietypowy sposób droczy? Nie znam kobiet, bo jak napisałem to mój pierwszy związek. Może potraficie coś podpowiedzieć?

Chciałbym z nią spróbować jeszcze raz, ale nie wiem czy jest szansa. Kolega miał też problem i wpadł na to, że zerwała z nim może dlatego, że jej za często mówił, że mu zależy na niej. Ja mówiłem to samo. Czy to może być powód ?

Nie poczuła = koniec... Szukaj dalej.

3

Odp: Problem

Tylko jest taka sprawa, że ja się widzę z nią codziennie. Chodzimy do jednej klasy heh.
Nadal czuję coś do niej.

Ogólnie chciałbym zrozumieć tę sytuację, czemu ona tak powiedziała. Czemu dziewczyna kolegi powiedziała dokładnie tak samo. Jakiś błąd? Czy to faktycznie chodzi o uczucie, że nic nie poczuła do mnie?

4

Odp: Problem

Twoja już była dziewczyna po prostu lubi zdobywać. Zdobyła Cię i straciła zainteresowanie. Możesz próbować jeszcze odzyskać to zainteresowanie ale jest sens?

5 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-03-15 21:12:05)

Odp: Problem

O uczucie. Tak bywa. Czasem też nam sie wydaje nie wiadomo co, a później czar pryśnie i koniec. Bywa. Choćbyś  był nie wiem jak dobry dla drugiej osoby, nosił na rękach itd to jak nic nie poczuje to nic nie zrobisz. Do uczucia nikogo nie zmusisz.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026