Nie wiem jak postąpic,po wielu latach,,niby,,wróciliśmy do siebie.niby,bo on jest w więzieniu.przepraszał,mówi że kocha,zapewnia,że jak wyjdzie w końcu naprawdę będziemy razem.ja go też bardzo kocham,ale boję się.nie wiem czy to się uda.to wszystko jest jakieś dziwne.nie tak miało być.gdy byłam na widzeniu,zaproponowałam że mu pomogę,bo wiem że nie ma swoich ubrań,,,głoduje,,i wogóle .muszę mu pomóc,nikt się nim nie interesuje.ale z drugiej strony nachodzą mi myśli,że to jednak on jakoś nigdy się nie interesowal mną i naszym synem.mam żal.on mówi że szukał nas,ale musiał się ukrywać.i teraz w końcu znalazł w wyniku sprawy o podwyższenie alimentów,teraz zgadza się na wszystko,chce nawet przepisać na mnie mieszkanie,żeby było mi lżej.tylko że on jest recydywistą.połowę życia siebie ukrywał,drugą siedzi.czy naprawdę się zmieni?ja chcę żyć normalnie,mieć go obok siebie.obiecałam że poczekam,ja go naprawdę bardzo kocham,ale nie wiem,waham się,boję, czy nam może się udać?mam nadzieję że to nie są tylko puste słowa z jego strony,bo na razie to ja będę mu przesyłać pieniądze i paczki.nie protestowal.troszkę czuję się wykorzystywana,bo nie tak miało być.a może jestem naiwna?ja nie chcę jego obietnic,mieszkania,itp.nauczylam się dawać sobie radę w życiu.ja chcę poprostu jego.nie chcę też cierpieć,bo już wiele przeżyłam.nie chcę też go tak zostawić znowu.bo przyznam ze kiedyś to ja postanowiłam że. wychowam syna sama,on wtedy jakoś nie. protestował .bije się z myślami.
Podobne tematy
Są przypadki,że ludzie się zmieniają. Jak będzie z Twoim partnerem tego nikt nie wie. Nie ma co ukrywać, że więzienie to środowisko w którym jednak ciężko się zmienić i zrozumieć swoje błędy, ale mimo to zdarzają się takie osoby, które poznają mroczną sferę kryminału i postanawiają odmienić swoje życie.
Kochasz go to zrozumiałe, ale wiekszość czasu Ty sama wychowałaś waszego syna i dawałaś radę. Czy teraz jesteś gotowa czekać aż on wyjdzie, czekać z nadzieją czy zmieni się czy nie.
Póki co nie skreślaj go żyjcie, rozmawiajcie,, jeżeli to możliwe odwiedzaj go, sama z czasem wyczujesz czy on się zmienia czy to tylko jego gra.