Jesteśmy małżeństwie z prawie 30letnim stażem,kiedyś mąż oglądał filmy porno nie byłam z tego zadowolona,ale tolerowałam to.Od kilku lat przegląda anonse towarzyskie,jestem zła na niego.Wielokrotnie rozmawiałam z mężem że boli mnie to,żę rani mnie.Obiecywał ze już nie będzie a po pewnym czasie znów wracał do przeglądania.Wiem że nie dzwonił(na99%)Coraz trudniej mi,Na pytanie po co to robi-z ciekawości.Co o tym sądzić ,czy odejść od męża?
Podobne tematy
2 2014-03-05 19:09:10 Ostatnio edytowany przez Byla_Narzeczona (2014-03-05 19:11:39)
Odejście po 30 latach z powodu przeglądania anonsów? Nie, bez przesady. Jeśli nie stoi za tym nic, tylko głupia ciekawość, to nie podejmuj takich drastycznych kroków.
Co nie zmienia faktu, że mąż powinien wziąć Twoje zdanie pod uwagę. To chyba nie jest na tyle poważna sprawa, by nie mógł z tego zrezygnować. Rozmawiaj, tłumacz do skutku. Ale jeśli sprawy dalej się nie posuną, to chyba najzdrowiej będzie to olać - on i tak będzie robił co chciał pod Twoją nieobecność. A jeśli miałby Cię zdradzić, to wierz mi, anonse czy nie - nic by go nie powstrzymało. Rozumiem, że Cię to denerwuje (mnie również irytowało, gdy mój były przeglądał takie strony, bo jeszcze komentował "Patrz, ta chce 100 zł? Za co niby? Za taką beznadziejną d...?"), bo jednak te panienki są bardziej namacalne od gwiazdek porno, ale o wiele realniejsze są kobiety, z którymi się styka na co dzień
Nie daj się zwariować i głowa do góry ![]()
Radzisz zeby tłumaczyć i rozmawiać,ale ile można to juzciągnie sie dosc dlugo.Boli mnie to,ze byc moze podczas sexu wyobrarza sobie inna kobiete,niby sex jest udany,ale ma pretensje ze nie okazdej porz
Skoro już nie masz siły na rozmowy, to olej to. Przecież nie dasz mu szlabanu na komputer, a głupia strona internetowa nie jest warta porzucania męża po tylu latach
Obserwuj sobie to z boku i zareaguj, jeśli naprawdę pojawi się coś podejrzanego. Bo na razie - przynajmniej jak dla mnie, patrzącej z boku - nic tu nie jest podejrzane. Facet sobie po prostu ogląda d... w Internecie, że tak bezpośrednio napiszę.
Zaczynasz chyba troszkę przesadzać i sama siebie nakręcać. Każdy ma swoje fantazje w głowie i nie możesz mu tego w razie czego zabronić. Szczególnie podczas seksu, który owszem, jest Waszą intymną chwilą, ale również zaspokojeniem żądzy. Może podczas niektórych zbliżeń myśli sobie o jakiejś innej, ale to nie znaczy, że zrobiłby to w rzeczywistości
Czy Ty w ciągu tych 30 lat za każdym, podkreślam, ZA KAŻDYM RAZEM myślałaś w trakcie seksu tylko o swoim mężu? Nie myślałaś nigdy nawet "Jezu, ale mi się chce spać, niech już skończy" lub "Kurczę, jutro ugotować ziemniaki, czy ryż"?
Jeśli nie, to podziwiam, jeśli tak, to teraz sobie wyobraź, jak on by się poczuł, gdyby się o czymś takim dowiedział ![]()
Mój kumpel wyrzucił żonę jak oglądała anonse erotyczne serwisu roksa i wyrzucił ją po 19 latach związku. Oczywiście od tego momentu stracił moje wsparcie ponieważ byłem wspólnym znajomym jej oraz jego.
6 2014-03-06 18:55:27 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-03-06 18:55:57)
Jak on to robi przy Tobie -- to niech się puknie w głowę.
Po drugiej -- olej to, nie śledź. Szkoda nerwów. Jak ma zdradzić, to i tak zdradzi, w sposób, że tego nie wykryjesz.
Mój kumpel wyrzucił żonę jak oglądała anonse erotyczne serwisu roksa i wyrzucił ją po 19 latach związku.
Następny mądrala...
Jak narazie jest ok
Jak narazie jest ok
I oby tak dalej
Będzie dobrze, trzymaj się ![]()
Dziekuje za rade przemyslalam moze tez dzialalam pod impulsem tak naprawde maz nigdy mnie nie zdradzil(jestem pewna na 99%) jet na to zaleniwy(typowy domator).Raczej wszedzie wychodzimy razem.Zawsze twierdz ze ma wszystko w domu i zmiany mu nie potrzebne,ma ,,mloda,,atrakcyjna zone(roznica5lat)i zadowolenie ze wspolnego sexu.