netkobietyWszystkie działy
Studia, sesja i życie studenckie

Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

42 odpowiedzi11 330 wyświetleńzałożony przez Nemezys, 19.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 43 ]

1

Temat: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Życie towarzyskie + spanie = złe oceny
Życie towarzyskie + dobre oceny = brak snu
Dobre oceny + spanie = brak życia towarzyskiego

Krąży pogłoska, że spośród tych trzech wartości ważnych dla studenta można wybrać tylko dwie. Jak myślicie, da się pogodzić życie studenckie z dobrymi ocenami, a do tego jeszcze się wysypiać? Czy jednak nie można mieć wszystkiego i z czegoś na studiach trzeba zrezygnować? smile

2

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Wszystko zależy, jak szybko wchodzi nam do głowy wiedza- oczywiście bez wspomagaczy.
Natomiast uważam, że normalnie, połączyć się tego nie da- w każdym razie jest trudno. Byłam studentką, poznałam w swoim życiu wielu studentów; nie tylko rówieśników, ale i lata późnej, osoby młodsze i tak obserwując ich stwierdzam, że COŚ trzeba poświęcić. Niestety studenci poświęcają to, co najważniejsze: sen.

3

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Życie na krawędzi wink

4

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Na pewno przez pierwszy powiedzmy semestr-dwa to całkiem normalne: ludzie wyrywają się nagle spod skrzydeł rodziców, zamieszkują razem, ze swoimi rówieśnikami w akademiku czy wynajmowanym mieszkaniu; czyli marzenie dzieciństwa, by zamieszkać z całym przedszkolem i aby rodzice się nie wtrącali - spełnia się big_smile
Do tego dochodzi: byle jakie jedzenie, a zamiast kawy coraz częściej napoje energetyzujące.

O ile dobrego samopoczucia + wyników na uczelni nie zapewnia brak snu, to kiepska dieta tym bardziej.

5

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Oj dokładnie jestem też zdania, że wszystkich tych rzeczy nie da się połączyć. Wydaje mi się, że głównie to zależy od kierunku jaki się studiuje i uczelni, czyli od tego ile się ma nauki podczas semestru, a ile podczas sesji. Pierwszy semestr jest rzeczywiście takim wyrwaniem się spod skrzydeł rodziców, którzy przestają sprawdzać godzinę powrotu do domu. Ale pierwszy semestr to też stres i strach, a więc nauka. Obserwując siebie i swoich znajomych stwierdzam, że im dalej w studia, tym mniej wszystkiego. Mniej nauki, mniej imprez (co nie oznacza: więcej snu) wink

6

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Dodam też, że jeśli ktoś jest ambitny i zorganizowany to da radę. wink
Może dobrym sposobem jest przeznaczenie czasu w weekend na życie towarzyskie a dni powszednie na naukę - tak robi mój przyjaciel a jest na ciężkim kierunku i daje radę pogodzić te trzy rzeczy i dobrze mu to wychodzi. smile
Najgorsze to jak złapie się lenia... hmm

7

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Ja muszę pogodzić studia dzienne, praca na cały etat i życie towarzyskie, niestety to ostatnie praktycznie umarło....

8

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

No właśnie, jednak ciężko to pogodzić. O pracy podczas studiów już nawet nie ma co wspominać, bo tego nie da się nijak pogodzić z życiem towarzyskim! Tak jak ktoś wyżej wspomniał - studenci często rezygnują ze snu i odpoczynku, ale młody organizm dużo zniesie. Zwłaszcza gdy jest wizja imprezy, a na następny dzień na 8 na uczelnie wink

9

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

moim zdaniem można to pogodzić, tylko trzeba wszystkie te trzy aspekty ograniczyć do satysfakcjonującego nas minimum;)
Z tych trzech rzeczy najbardziej lubię spać, więc temu poświęcam najwięcej czasu;) Jestem raczej typem samotnika, tzn, że wolę się ewentualnie spotkać tylko z chłopakiem, albo z jedną koleżanka, a nie latać po klubach, których nie trawię, bo dla mnie to co tam się dzieje to jeden wielki burdel. Jeżeli nie jest się na studiach językowych, albo takich gdzie trzeba się uczyć z zajęć na zajęcia to jest dużo łatwiej w pogodzeniu studiów z innymi atrakcjami;) A np. w czasie sesji trzeba ograniczyć imprezowanie i ewentualnie sen, przez resztę semestru można się całkiem miło urządzić;)
Przykład z wczoraj:
-wstałam o 6 poszłam na zajęcia trwające do 12,potem na dodatkowy kurs (język migowy) do godziny 14.30, potem pojechałyśmy z koleżanką do niej i opracowywałyśmy  materiał na piątek (oczywiście jak typowe studentki na ostatnią chwilę, nie zdążyłyśmy zrobić całości) o 20 już byłyśmy na karaoke. Jeszcze dodam, że u kolezanki jakieś 2 godziny zajęło nam picie piwa i robienie/ jedzenie obiadu, oraz słuchanie muzyki:P. Do domu wróciłam o 1 w nocy, dzisiaj wstałam o 8, o 9.30 byłam na uczelni i kończyłysmy opracowywać artykuły. Babeczka powiedziała, że bardzo dokładnie i skrupulatnie podeszłyśmy do sprawy, czyli pochwaliła nas;) Po zajęciach przyszłam do domu i spałam od 16.30 do 20. Można? można.
Ale i tak uważam, że lepiej bawić się w weekendy, niestety karaoke zawsze jest w czwartek;)

10

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Mam przeważnie podobnie - jedną noc zarwę, ale na zajęcia pójdę, porobię rzeczy NA JUŻ, a wieczorem albo jestem na siłach iść gdzieś dalej, albo odespać poprzednią imprezę. I da się, ale nie na dłuższą metę wink

11

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Nemezys, ja do tego wszystkiego dołączam jeszcze prace, a kierunek do łatwych nie należy smile ( medyczny)
Jak to godzę? Nie godzę, ograniczyłam sen, mój organizm jakoś się nie buntuje przyzwyczaił się, z resztą nie lubię wstawać o 12, zdecydowanie lepiej czuje się jak wstaje o 7. smile ( wiem dziwne, ale to wiele ułatwia tongue )
Co poza tym? Wyważam wszystko, jak idę na imprezę to nie wracam o 5, 6 tylko np o 1,2 co daje mi 5 całkiem fajnych godzin snu. smile
Dodatkowo staram się nie marnotrawić okienek na zajęciach - często ten czas jest spędzany bezproduktywnie, a ja zamiast siedzieć to idę do biblioteki, robię pracę etc bądź czytam notatki ( to ostatnie często mi się zdarza) dzięki temu zyskuje czas podczas sesji bo z tego czytania coś tam w głowie zostanie zawsze co powoduję, że nie potrzebuje aż tyle czasu na naukę. smile

12

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

6 godzin snu, 10 godzin na studia, to masz jeszcze 8 godzin na imprezę (codziennie!).

13

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Babieniedogodzisz: studiując na kierunku medycznym dajesz radę z pracą - to podziwiam smile

Impreza imprezą, ale przeważnie dochodzi do tego kac dnia następnego, który nie wszystkim pozwala normalnie funkcjonować na zajęciach wink

14

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

kac, kacem, ale potem nieziemsko się zionie i jest się niewyspanym. Też kiedyś w czwartek mi się zachciało pić i karaokować, polazłam z koleżanką i moim chłopakiem, wypiłam nawet nie pamiętam ile. W domu byłam chyba o 3, albo 2, a wstać musiałam o 6.  o 8 rano zajęcia z logiki. Powiem Wam, że byłam zdechła odwodniona;), trochę mnie łeb bolał, ale myślałam logicznie. Niestety nie mogłam się odzywać bo ponoć zionęło ode mnie gorzelnia na kilometr. No cóż plusika wtedy nie dostałam za aktywność;)

15

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Jak to się mówi "są rzeczy ważne i ważniejsze" wink My po I roku mieliśmy imprezę pożegnalną, ale nikt do tej pory nie wie dlaczego zorganizowaliśmy ją akurat dzień przed ostatnim egzaminem - z informatyki. Wiadomo, uczyć się dużo nie trzeba było, ale fakt, że impreza skończyła się o 5, a o 8 już wszyscy przed komputerami robiliśmy zadania był przerażający. Wydech w sali nie do zniesienia, obraz się rozmazuje - wszyscy wychodzili jak najszybciej, ale egzamin dla większości był do przodu wink

16

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Jak to się mówi coś za coś wink
Poza tym nie słuchaj mitów o medycynie, nie taka ona straszna smile
Mi ułatwia to jak już Catwoman wspominała, że wiedzę przyswajam stosunkowo szybko, dużo zostaje mi w głowie z zajęć. smile
Do pracy zawszę biorę notatki, jak jest chwila wolnego to zawsze przeglądam je albo czytam. smile
No kac ja sobie na kaca pozwolić nie mogę więc mnie ten problem nie dotyczy tongue wywalili by mnie z hukiem gdybym przyszła do szpitala jeszcze pod wpływem bądź na widocznym kacu więc w sumie siłą rzeczy nie mogę sobie pozwolić na imprezy do 5 i potem marsz na zajęcia. smile
Myślę, że to po prostu kwestia odpowiednich proporcji, przy odpowiednim wysiłku można to łatwo wypośrodkować oczywiście nie zawsze będzie to w 100% satysfakcjonujące, ale będzie to jakiś kompromis. smile
Poza tym im masz więcej zajęć tym bardziej zorganizowana jesteś i po prostu nie marnujesz czasu tylko wykorzystujesz go w 100% smile

17

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Z tym zgodzę się w 100 % - im więcej zajęć tym lepsza organizacja. Czasami zajęcia od 9 - 17, to wrócę i raz dwa na imprezę się zbieram wink A jak zajęcia do południa, to jest dylemat - iść, czy nie iść.
Do pracy na kacu iść nie można - to niepodważalny fakt! Na zajęcie - owszem. I to jest właśnie ten plus początku studiów, gdzie człowiek jeszcze o pracy nie myśli wink

18

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Ja w szpitalu mam zajęcia, pracuje w sklepie big_smile
No,ale to bez różnicy, na kacu iść nie mogę, mały minus takich studiów smile
Dokładnie jak człowiek ma za dużo czasu to myśli i potem wymyśla taka prawda. big_smile
Wniosek taki, że każdy wybiera to na czym mu zależy.
Swoją drogą mam kumpla, którego częściej spotkasz w pubie niż na uczelni big_smile, ale z tego co wiem jakoś sobie radzi semestry zalicza co prawda na 3, ale zalka jest? Jest smile

19

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Ja mam też trochę takich znajomych. Pisałam nawet o tym w wątku "Magister magistrowi równy?", bo naprawdę zdumiewające, jak niektórzy mają bujne życie towarzyskie, a przy sesji trochę odpiszą, trochę ubłagają i zaliczą. Za to wspomnienia są wink
Ja nie mam jakoś nie wiadomo jak ciężko na studiach, zwłaszcza teraz na ostatnim roku, więc to życie towarzyskie kwitnie, ale czasami trzeba zostawić czas na naukę (w tym przypadku pisanie pracy i projektów, co właśnie czynię big_smile), no i na sen - czego dzisiaj nie uczynię wink

20

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Snu jeszcze ani razu sobie nie odmówiłam, a studiuję czwarty rok wink
Przez pierwsze trzy lata uczyłam się względnie systematycznie, teraz mniej, mam powiedzmy przeciętnie angażujące studia. W zasadzie to teraz uczę się jedynie do zaliczeń tongue W sesji i przed nią jest ciężko,ale tak to nie narzekam.
Na imprezy przeciągające się na noc chodzę baardzo rzadko. Z jednej strony nie przepadam, ale są też inne powody. W sumie to mogłabym chodzić częściej, nie brak mi na to czasu big_smile Życie towarzyskie to u mnie bardziej wyjścia na kawę, do kina, na koncert, imprezy rodzinne itp. Ja mieszkam w domu z rodziną i w sumie to obowiązki domowe mi tego czasu też trochę zabierają.
Nie czuję jakiejś potrzeby wykorzystywania efektywnie każdej chwili, mogę się polenić kiedy mam na to ochotę. Nie mam problemu z połączeniem tych sfer życia smile

21

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

O właśnie; wydaje mi się, że bardziej.... wyspani są ci studenci, którzy mieszkają z rodzicami smile

22

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

ooo to na pewno - studenci mieszkający w rodzinnym domu (przynajmniej ci ode mnie z roku) są bardzie wyspani, nie przychodzą na kacu, nie chodzą na imprezy - i żałują, że muszą mieszkać z rodzicami tongue

23

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Kiedyś to docenią wink .... że porządnie jadali chociażby.

24

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Tak, kolejny słuszny stereotyp dotyczący studentów - źle się odżywiają wink
Tak zastanawiając się nad mieszkaniem w domu i na mieszkaniu studenckim, to jeszcze jedno się nasuwa: jeśli mieszkają ludzie z jednego kierunku, albo przynajmniej z jednej uczelni, gdzie sesja jest w jednym czasie, to jeszcze pół biedy. Ale gdy jedna osoba chce się uczyć, a druga ma jeszcze/już totalny luz na uczelni, to wtedy ciężko jest wspólnie się dogadać w tej kwestii... Ja w sumie takich problemów nie miałam (chociaż jestem już na piątym mieszkaniu studenckim), ale po znajomych widzę, że czasami jest to ból, jak trzeba się uczyć, a współlokatorzy zbierają się na imprezę wink

25

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?
Catwoman napisał/a:

O właśnie; wydaje mi się, że bardziej.... wyspani są ci studenci, którzy mieszkają z rodzicami smile

Na myśl o mieszkaniu z rodzicami i studiowaniu dostaję drgawek. To musi być straszne.


Co do niewyspania... pamiętam że grałem chyba do 3 w nocy, potem wykład był i sobie przysnąłem. Trzymałem w ręku długopis, tą ręką podparłem głowę. I wiecie co mnie obudziło? Jak ta ręka spadła spod głowy i wbiła mi długopis w udo. To było straszne. Głowa o mało z szyi się nie urwała, czołem o mało w blat nie przywaliłem, a tutaj jeszcze "ktoś" wbił długopis w mięsień.

26

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Czasami sytuacja zmusi lub po prostu ktoś chce mieszkać z rodzicami podczas studiów... Ja wczoraj miałam do wyboru pisanie pracy lub ognisko - wybrałam ognisko. Dzisiaj do wyboru spanie lub pisanie pracy - wybrałam spanie. Ale mam jeszcze cały wieczór i jeśli wybiorę pisanie, to oficjalnie ogłoszę - DA SIĘ! wink

27

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Bardzo duże znaczenie ma samoorganizacja, odkładanie na później nie ma sensu, wiem to po sobie tongue potem tylko dodatkowy stres i gonienie ze wszystkim. Znam życie akademickie i mieszkanie ze znajomymi, wszyscy mieli sesje w jednym czasie i gdy każdy miał w innym czasie. Wszystkiego nie da się pogodzić, czasem trzeba zrezygnować z wypadu ze znajomymi na rzecz nauki, by potem zrezygnować z nauki by iść na ploty do koleżanki smile Ja musiałam się przestawić na poranną naukę ponieważ wtedy jest najwięcej spokoju, przez większość dnia zdążyłam wszystko załatwić a wieczorem można było sobie pozwolić na wypad na miasto smile

28

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

To podziwiam cię, bo dla mnie poranna nauka byłaby niesamowitą męką! Samo to, że jest takich ludzi jak ty mało sprawia, że rano jest ten właśnie spokój potrzebny do nauki smile

29

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Ja mam problem ze wczesnym wstawaniem. Zajęcia na 8 rano to zawsze była męka. Mnie się udawało w miarę godzić wszystkie trzy aspekty, ale mnie wiedza wchodzi bardzo szybko, a i studia nie są jakieś koszmarne. Bywało jednak, że miałam dni, gdzie na uczelni siedziałam do wieczora, a potem szłam na 21 na trening karate. Wracałam do mieszkania po północy, zanim się doprowadziłam do porządku było po pierwszej, a rano trzeba było pójść na 8 na zajęcia. Wkurzające, ale do przeżycia. Życie towarzyskie momentami wyglądało tak, że po zajęciach jechałam z koleżankami na konie, po koniach wracałam do domu aby wyszykować się na wyjście gdzieś z kimś. Jak poznałam mojego faceta, to przełaziłam z nim całą noc po mieście, wróciłam przed 6 rano, a potem pomiędzy zajęciami spałam w swoim samochodzie.
Bywało też, że zaspałam na zajęcia na 14 tongue W ogóle prędzej sobie jestem skłonna odmówić nauki niż snu.

30

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Życie towarzyskie + dobre oceny = brak snu
Dobre oceny + spanie = brak życia towarzyskiego

Nie dziennie trzeba imprezować, więc preferuję połączenie dwóch powyższych schematów.

31

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Według mnie to kompletna bzdura. Prowadzę dość bujne życie towarzyskie, opiekuję się gromadką zwierząt w domu, studiuję dziennie, pracowałam przez ostatnie kilka miesięcy, wyjeżdżałam w weekendy, czytałam ulubione książki, oglądałam ulubione filmy i wysypiałam się. Nie wiem co studiujesz, ale moje studia nie wymagają nauki na każde zajęcia, aczkolwiek uczenie się systematycznie powoduje, że mam dużo więcej czasu przed sesją. Naprawdę wszystko to da się połączyć, trzeba tylko dobrze wszystko zorganizować, mieć plan i nie dawać się czasopożeraczom typu komputer lub TV : )

32

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?
Alabastrowa napisał/a:

moje studia nie wymagają nauki na każde zajęcia,

Są też studia, które tego wymagają smile

33

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?
luc napisał/a:
Alabastrowa napisał/a:

moje studia nie wymagają nauki na każde zajęcia,

Są też studia, które tego wymagają smile

Tak, to prawda, ale autorka postu nie sprecyzowała co studiuje lub na co się wybiera, dlatego wypowiedziałam się, jak to jest w moim przypadku : )

34

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Nie będę wyjątkiem. Praca na pełnym etacie w tygodniu, w weekendy studia, "wyjścia na miasto" zazwyczaj w piątek lub sobotę wieczorem  smile dodatkowo 2x w tygodniu angielski i basen - staram się raz w tygodniu wink Wysypiam się normalnie 8 godz smile co tyczy się pytania w temacie wiadomo że są takie momenty, że trzeba z czegoś zrezygnować. Aktualnie zbliża się sesja i obrona, więc ograniczam spotkania. Po sesji wakacje i każdy weekend wolny smile

35

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Dokładnie tak jak Poziomka piszesz - są takie etapy, gdzie człowiek się uczy - podczas sesji. Po sesji nastaje luz, więc są imprezy i spanie... i tak się to koło kręci. Ja obecnie jestem na etapie imprez i spania, bo sesja praktycznie za mną. Ale jeszcze 2 tygodnie temu chodziłam jak zombie smile

36

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

ja dzisiaj odpoczywam, bo sesja szczęśliwie za mną smile ale przede mną obroną smile i tak ciągle coś smile Trzymam kciuki za wszystkich, którzy
są w trakcie zdawania egzaminów!

37

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Jesteśmy w podobnym położeniu Poziomka smile

38

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Kiedy obrona? ja dzisiaj oprawiłam prace, w tygodniu oddaje do dziekanatu wszystko. ostatnie tygodnie nauki i koniec smile  Zasłużone wakacje!!

39

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Ja do końca czerwca mam wszystko złożyć w dziekanacie, a obrona w lipcu. Więc troszkę więcej czasu mi zostało, no ale teraz już tylko takie czekanie. Szczerze - żałuję, że już koniec studiów. Chociaż z drugiej strony po ostatniej sesji mam już dość smile

40

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

ja zimową sesję ledwo co przeżyłam. obrona podobnie jak Ty w lipcu smile a teraz się zastanawiam nad wyjazdem w weekend smile

41

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Ja godzę studia, życie towarzyskie i opiekę nad chorą babcią, co jest jak praca na cały etat.

Tzn. życie towarzyskie ograniczam do koniecznego minimum.
Na imprezy nie chodzę, bo zwyczajnie nie lubię, a też nie wyobrażam sobie nieprzespanej nocy z własnej winy. Już i tak często się nie wysypiam.

Babcia zachorowała, gdy byłam na studiach licencjackich (trudnych).
Teraz już nauczyłam się, jak wszystko pogodzić. Ale rok temu jeszcze godziłam pracę.
Wracałam do domu ok.22 zmęczona, a i tak nie mogłam odpocząć.

42

Odp: Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Więc z Twoim przypadku życie studenckie, nawet jakbyś lubiła - odpada...

Posty [ 43 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Jak połączyć naukę, życie towarzyskie i wysypianie się na studiach?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026