Witam wszystkich, czy wypada dać koledze z pracy czekoladę z okazji mojego powrotu z urlopu, tak bez okazji? Pracujemy w calkiem innych działach, ale czesto wpadamy na siebie. Musialabym mu napisac maila, ze mam cos dla niego. To ja zainicjowalam z nim kontakt, gdyz patrzylismy sie na siebie od kilku miesiecy. Jest bardzo mily, uprzejmy, ale tajemniczy i nie wiem, czy mu sie podobam, czy jest zajęty. Nigdy mnie nie adorował ani nigdzie nie zaprosił. Czy taka czekolada to dobry pomysl na tzw, woz albo przewoz? ![]()
Bardzo prosze o dojrzale wypowiedzi![]()
Witam wszystkich, czy wypada dać koledze z pracy czekoladę z okazji mojego powrotu z urlopu, tak bez okazji? Pracujemy w calkiem innych działach, ale czesto wpadamy na siebie. Musialabym mu napisac maila, ze mam cos dla niego. To ja zainicjowalam z nim kontakt, gdyz patrzylismy sie na siebie od kilku miesiecy. Jest bardzo mily, uprzejmy, ale tajemniczy i nie wiem, czy mu sie podobam, czy jest zajęty. Nigdy mnie nie adorował ani nigdzie nie zaprosił. Czy taka czekolada to dobry pomysl na tzw, woz albo przewoz?
Bardzo prosze o dojrzale wypowiedzi
Ja gdybym otrzymał taki prezent, byłbym wzruszony. Osobiście uważam ten pomysł za dobry i ciekawy.
Czy taka czekolada to dobry pomysl na tzw, woz albo przewoz?
Czekolada to dobry pomysł, ale nie musi z tego wyniknąć wóz albo przewóz.
Dzięki za opinie!
Dałam koledze czekoladę, ale potraktował to bardzo po koleżeńsku. Nie jest zainteresowany... Szkoda, ale przynajmniej próbowałam ![]()