Rozstalam sie z chlopakiem 3 miesiace temu. Glowna przyczyna rozstania byl jego charakter. On nie potrafil mnie uszanowac nie liczyl sie z moim zdaniem. Wszystko bylo tak jak on tylko chcial. Po miesiacu czasu od zerwania odezwal sie do mnie ale wgl nie przepraszal tylko byl chamski i wyzywal mnie od takich i nie takich. Jeszcze mialam od niego gluche telefony. W koncu zmienilam nr. Minelo troche czasu a on odezwal sie do mojej siostry. Wiec w koncu wkurzylam sie i wlozylam jeszcze stara karte i z nim pisalam. Nie wykazal zadnej skruchy. Wiec juz ta karte z tym starym nr wyrzucilam. W tym tygodniu znowu Sie odezwal do mojej siostry. Gadalm z nim przez tel. Nalegal na spotkanie. W koncu wczoraj sie spotkalam. Jak go zobaczylam poczulam do niego zal wstret juz nic do niego nie czuje. Zakonczylam to raz na zawsze. Jak bylismy razem to juz nawet mi noge podstawial w drzwiach i wgl nie liczyl sie z moim zdaniem. Dobrze zrobilam ze juz to raz na zawsze zakonczylam???
Podobne tematy
2 2014-02-22 12:39:36 Ostatnio edytowany przez Unikalny (2014-02-22 12:40:02)
Dobrze zrobilam ze juz to raz na zawsze zakonczylam???
A JAK MYSLISZ?
To truizm jest, nie rozumiem w ogole po co pytasz.
Bardzo dobrze zrobiłaś. Zasługujesz na kogoś lepszego. Mu na Tobie nie zależy. Kochający facet tak sie nie zachowuje. Pozdrawiam;)