Mój problem polega na tym ze nie potrafie ( a moze nie chce) sama do konca niewiem oddalic sie od swojego partnera...czesto mnie rani , zawodzi..mieszkamy z sobą 6 mies ...wszystko zaczeło sie jakiees dwa mies temu.Wychodzenie z domu wracanie po kilku godz , wprawianie mnie w poczucie winy. Gdy wczoraj popołudniu powiedzialam ze chce przerwy (dodam ze mam male dziecko z poprzednim partnerem ) myslałam ze troche się tym przejmie bo gdy wieczorem wrociłam do domu był taki jak wczesniej..W pewnej chili zadzonił kolega wychodząc z domu powiedział mi "Skarbie włącz film będe zaraz ide pod klatke " wrócił 2 godz pózniej twierdzac ze to jeszcze moja wina ...krzyczałam a on tylko sie ze mnie smiał..w głębi duszy wiem ze mnie kocha udowodnił to nie raz...jednak chce mu pokazac ze mnie juz nei bawi takie cos, rozmowa nie dziala bo sie smieje lub krzyczy , grozby prośby tez nie..moze wy macie niezawodny sposób zeby facet był inny hmm ?
Podobne tematy
moze wy macie niezawodny sposób zeby facet był inny hmm ?
Jedyny sposób to wymiana tego faceta
.
Mój problem polega na tym ze nie potrafie ( a moze nie chce) sama do konca niewiem oddalic sie od swojego partnera...
Nie wiesz czego chcesz to trudno trzymać się podjętej decyzji.
czesto mnie rani , zawodzi..
Wychodzenie z domu wracanie po kilku godz , wprawianie mnie w poczucie winy,
wrócił 2 godz pózniej twierdzac ze to jeszcze moja wina ...
krzyczałam a on tylko sie ze mnie smiał..
rozmowa nie dziala bo sie smieje lub krzyczy , grozby prośby tez nie
Czy tak twoim zdaniem postępuje facet który kocha swoją kobietę?
w głębi duszy wiem ze mnie kocha udowodnił to nie raz...
Jak ci udowodnił? Bo może tylko tobie się tak wydaje w głębi duszy a prawda jest zupełnie inna?
Zawsze powtarzam,że najważniejsza jest rozmowa i bardzo jasne wyrażanie siebie, tego co czujemy jak się w danej sytuacji czujemy. Partner powinien wiedzieć konkretnie co cię drażni, boli w jego podejściu do ciebie. Być może jest tak,że on nie ma świadomości tego. Warto spróbować.. Tak sądzę. Jeśli jednak to nie przyniesie rezultatów,a jego zachowanie nadal będzie przyprawiać cie o roztrój żołądka- może faktycznie należy od siebie odpocząć, przemyśleć czy z kimś takim chcesz być i by to on wychowywał twoje dziecko.
4 2014-02-19 15:08:11 Ostatnio edytowany przez gumalalala (2014-02-19 15:09:09)
Wiem czego chce , ratowac ten związek on również wie również co mnie drazni ...a jednak ... dzis wstalam posprzatałam na błysk obiad a gdy zapytalam czy mu nalac zupe powiedzil nie poradze sobie zjem gdzie indziej ..przed chwilą wykrzyczałam ze jezeli tak ma byc zebysmy rozstali sie całkiem nic nie powiedzial tylko na mnie popatrzyl..niewiem jak z nim rozmaiwam..on zawsze sie smieje niby z tego ze jestem taka powazna uwaza ze to ja jestem winna
popłakałam sie ze swojej bezradności ![]()
Odpowiedz na moje poprzednie dwa pytania:
Czy tak twoim zdaniem postępuje facet który kocha swoją kobietę?
Jak ci udowodnił? Bo może tylko tobie się tak wydaje w głębi duszy a prawda jest zupełnie inna?
nie koniecznie postepuje sie tak jak sie kogos kocha jednak staram tez spojrzec sie z jego strony .Ja mam dziecko nie on jednak podjął się tego wychowywania ze mna. Teraz odwróciłam sytuacje w drugą strone on przychodzi ja wychodze i teraz on prosi bym wrociła do domu ( mimo ze wie ze jestem u swojej mamy z dzieckiem) jednak jakas lampka mu się zapaliła