Witam , jestesmy w zwiazku 6 miesiecy ,zwiazek moze troche na odleglosc bo 12 km ale widzimy sie codziennie,mam chlopaka i jestem pewna ze mnie kpcha i wgl ale przeraza mnie fakt ze to wkoncu facet a on moze nie ze napiera ale jednak potrEbuje tego seksu tez bym chciala ale u mnie to niemozliwe a gdy on zaprasza mnie no noestety ale z prYczyn niezaleNych ode mnoe samej to jest nie mozliwe
ja nie qiem co robic:(
Podobne tematy
Witam , jestesmy w zwiazku 6 miesiecy ,zwiazek moze troche na odleglosc bo 12 km ale widzimy sie codziennie,mam chlopaka i jestem pewna ze mnie kpcha i wgl ale przeraza mnie fakt ze to wkoncu facet a on moze nie ze napiera ale jednak potrEbuje tego seksu tez bym chciala ale u mnie to niemozliwe a gdy on zaprasza mnie no noestety ale z prYczyn niezaleNych ode mnoe samej to jest nie mozliwe
ja nie qiem co robic:(
Dzieli Was 12 km i uważasz, że to związek na odległość?:) Większośc ludzi w wiekszych miastach w takim razie zyje w zwiazkach na odleglość, według Twojego rozumowania. Nie wiem jakiej rady oczekujesz? Dlaczego seks jest niemozliwy? Jakie to przyczyny? Może jak napiszesz coś więcej to uda Ci sie cos doradzić.
Nie klocimy sie bron boze ,nie jest typem tego ktory mysli tylko o tym jednym,ale nie jestem glupia przeciez seks tez jest bardzo wazny a ja mu tego nie moge dac
dom,praca u niego w miescie potem szybkie spotkanie na kawie lub herbacie w kawiarni ,odwiezienie mnie do domu potem chwila u mnie bo jednak tata mama brat siostra chociaz to duze mieszkanie pracujemy we dwoje,mamy do siebie zaufanie i wgl ale boje sie,a kiedy on zaprasza i wgl to zawsze jakos odmowie bo nie moja wina wiem nie chce poprostu tego pierwszego z nim jakos tak na szybko robic,chce na spokojnie cala noc te sprawy ehh nie wiem
@nermal, a nie możecie wyjechać razem na weekend? Tam będą okazje i możliwości. Później można nawet w samochodzie, bo niedługo zrobi się cieplej ![]()
Nie klocimy sie bron boze ,nie jest typem tego ktory mysli tylko o tym jednym,ale nie jestem glupia przeciez seks tez jest bardzo wazny a ja mu tego nie moge dac
dom,praca u niego w miescie potem szybkie spotkanie na kawie lub herbacie w kawiarni ,odwiezienie mnie do domu potem chwila u mnie bo jednak tata mama brat siostra chociaz to duze mieszkanie pracujemy we dwoje,mamy do siebie zaufanie i wgl ale boje sie,a kiedy on zaprasza i wgl to zawsze jakos odmowie bo nie moja wina wiem nie chce poprostu tego pierwszego z nim jakos tak na szybko robic,chce na spokojnie cala noc te sprawy ehh nie wiem
no ale cię zaprasza do siebie? to w czym problem?
Ty sama nie wiesz czego chcesz. Jesteś z nim w związku m to porozmawiaj z nim co Ci lezy na sercu. Jesli chcesz z nim isc do lozka to wyjezdzcie gdzies na weekend na mała wycieczkę. On tez mieszka z rodzicami? nie mozesz zostac u niego na noc? Czy problemem jest to, że Ty nie chcesz. Bo trochę Cię nie rozumiem...
Ty sama nie wiesz czego chcesz. Jesteś z nim w związku m to porozmawiaj z nim co Ci lezy na sercu. Jesli chcesz z nim isc do lozka to wyjezdzcie gdzies na weekend na mała wycieczkę. On tez mieszka z rodzicami? nie mozesz zostac u niego na noc? Czy problemem jest to, że Ty nie chcesz. Bo trochę Cię nie rozumiem...