netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

138 odpowiedzi17 936 wyświetleńzałożony przez Teo, 11.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 139 ]

1

Temat: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Od dłuższego czasu się nad tym zastanawiam, dlaczego my- kobiety, nie słuchamy mężczyzn i tego co do nas mówią i nam przekazują.
Zawsze wydawało mi się, że pojęcie, iż facet jest "konstrukcją prostą" jest przerysowane, przesadzone. Do czasu. Nie mówię tutaj o negatywnym wydźwięku tej męskiej "prostoty", ale o tym, że większość mężczyzn co ma w głowie to na języku i odwrotnie.

Kiedyś przeczytałam kilka proplemów miłośnych z tego forum mojemu chłopakowi, powiedział od razu: "Ona go nie słucha. Kobiety nie słuchają tego, co się do nich mówi".

Ile jest tutaj wątków z cyklu: "On mi powiedział, że nie chce się wiązać/że to koniec. Co to może znaczyć?! Czy wróci?!"

Dlaczego dorabiamy teorie? Czemu doszukujemy się drugiego dna? Czemu same tłumaczymy sobie coś, co nie miało miejsca, czemu snujemy domysły, skoro wszystko zostało jasno powiedziane?

Jakiś czas temu, już nie pamiętam na jakim wątku, pewna forumowiczka miała problem z chłopakiem. Opisała jego zachowania, reakcje, odpowiedzi. Dużo forumowiczów próbowało jej pomóc, kobiety snuły różne domysły, przykłady, teorie. Ale kilku mężczyzn wypowiadających się tam miało zupełnie odmienne zdanie, twierdzili, że powodem tego zachowania jest to i to i tyle. Każda z forumowiczek zanegowała tę postawę. Każda powiedziała, że "to nie to, bo jak?!" i dalej snuły teorie.

Mężczyźni przychodzą na nasze forum, byśmy wytłumaczyły im zachowanie "naszego gatunku" i z obserwacji widzę, że wychodzi nam to bardzo dobrze, przecież wiemy co i jak w nas siedzi. Czemu, kiedy mężczyźni próbują wytłumaczyć "swój gatunek" my od razu startujemy z negacją, domysłami i teoriami?

Zapraszam do dyskusji, dlaczego, tak naprawdę, kobiety NIE słuchają mężczyzn?

2

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

powiem Ci, że masz naprawdę bardzo dużo racji w tym co piszesz. Sama niejednokrotnie snuję bardzooo dziwne domysły i dopowiadam sobie niestworzone historie do tego, co mówi czy robi mój facet.
A czemu tak jest?
hmm.. bo chyba chcemy takie być. To nie jest tak, że my tych facetów nie kochamy albo coś. Mam raczej wrażenie że robimy to z pewnego rodzaju zemsty - bo on zrobił coś, czego ja sobie nie życzyłam, on zrobił to specjalnie mimo że doskonale wiedział że ja inaczej to odbiorę. Tak niestety jest w 90% przypadków.
Wydaje mi się również, że kobiety dopowiadają sobie różne historie, a potem gdy okazuje się że to co sobie nawymyślały jest nieprawdą - to robią słodką minkę i ot tak o wszystkim zapominają - bo przecież nic się nie stało..
Sama po sobie wiem że często szukam dziury w całym - jest dobrze, ale oczywiście poprzez nadmiar wolnego czasu wieczorami, gdy nie potrafię zasnąć, muszę sobie coś nawymyślać, coś w pamięci "wytworzyć". Potem to kumuluje w mózgu i nagle po miesiącu wybucham a w zasadzie nie ma o co..

3

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
lilus.x napisał/a:

hmm.. bo chyba chcemy takie być. To nie jest tak, że my tych facetów nie kochamy albo coś. Mam raczej wrażenie że robimy to z pewnego rodzaju zemsty - bo on zrobił coś, czego ja sobie nie życzyłam, on zrobił to specjalnie mimo że doskonale wiedział że ja inaczej to odbiorę. Tak niestety jest w 90% przypadków.

Czy chcemy takie być? Czy naprawdę ludzie z własnej nie przymuszonej woli lubią stwarzać sobie problemy?
Czy to jest zemsta? Ale za co? Czyżby nie za to, że ich nie słuchamy? smile

"bo on zrobił coś, czego ja sobie nie życzyłam, on zrobił to specjalnie mimo że doskonale wiedział że ja inaczej to odbiorę"

Czy tak jest na pewno? Czy faceci robią coś "specjalnie" i z premedytacją? A może to jest tak, że my mówimy "chciałabym żebyś zrobił to i to", a on nam odpowiadada, że nie zrobi tego, bo coś tam. Odmawia, mówi "nie", ale my już tego nie słyszymy. Potem on tego nie robi, a my strzelamy focha "bo jak to?!". Ale przecież, on powiedział "nie" smile
Druga sprawa to jest to co my chcemy i co sobie wymyślimy, a co powiemy i zasygnalizujemy. "Bo on się powinien domyślić" - to jest temat na kolejny wątek big_smile

lilus.x napisał/a:

Wydaje mi się również, że kobiety dopowiadają sobie różne historie, a potem gdy okazuje się że to co sobie nawymyślały jest nieprawdą - to robią słodką minkę i ot tak o wszystkim zapominają - bo przecież nic się nie stało..
Sama po sobie wiem że często szukam dziury w całym - jest dobrze, ale oczywiście poprzez nadmiar wolnego czasu wieczorami, gdy nie potrafię zasnąć, muszę sobie coś nawymyślać, coś w pamięci "wytworzyć". Potem to kumuluje w mózgu i nagle po miesiącu wybucham a w zasadzie nie ma o co..

Nudia i brak zajęcia, tak. Bardzo sprzyjają w tworzeniu farmazonów i cudownie rozwijają wyobraźnię smile

4

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Może to zabrzmi trochę tak, jakbym się chwaliła, ale ja na szczęście nie mam z tym problemu. Sama jestem osobą raczej bezpośrednią i nie jestem dobra w odczytywaniu aluzji, potrafię powiedzieć prosto z mostu o tym, co mi nie odpowiada. I takiej również szczerości uczę swojego mężczyzny. Kiedy jest jakiś problem, potrafimy usiąść, porozmawiać i wysłuchać swoich racji. Słucham go i staram się go zrozumieć, a jeśli nie jestem czegoś pewna, to pytam. Oczywiście nie oznacza to, że nie ma między nami nieporozumień, ale pozwala nam to rozwiązać je w zarodku, bez przechodzenia do kłótni i wypominania sobie wszystkiego.

5 Ostatnio edytowany przez Merkantylia (2014-02-11 17:19:33)

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Bo mężczyźni są z Jowisza, a kobiety z Merkurego smile
Kobiety kierują się emocjami, faceci raczej podchodzą do problemów na zimno/logicznie. Dlatego też, jak facet ma problem to go przeanalizuje, wyciągnie wnioski i dopiero przedstawi je drugiej osobie. Kobiety już na etapie analizy są tak rozemocjonowane, że muszą to z siebie wyrzucić, tym samym mówią "wnioski", które jeszcze nie są wnioskami.
Moim zdaniem to właśnie dlatego kobiety myślą, że to co powiedział facet nie jest jeszcze wersją ostateczną/wnioskiem, ale wynikiem jego luźnych przemyśleń z etapu analizy problemu. Wg nich praca nad problemem nie jest jeszcze zakończona i szukają tego "drugiego dna".

6

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Czarna Wilczyca napisał/a:

Może to zabrzmi trochę tak, jakbym się chwaliła, ale ja na szczęście nie mam z tym problemu. Sama jestem osobą raczej bezpośrednią i nie jestem dobra w odczytywaniu aluzji, potrafię powiedzieć prosto z mostu o tym, co mi nie odpowiada. I takiej również szczerości uczę swojego mężczyzny. Kiedy jest jakiś problem, potrafimy usiąść, porozmawiać i wysłuchać swoich racji. Słucham go i staram się go zrozumieć, a jeśli nie jestem czegoś pewna, to pytam. Oczywiście nie oznacza to, że nie ma między nami nieporozumień, ale pozwala nam to rozwiązać je w zarodku, bez przechodzenia do kłótni i wypominania sobie wszystkiego.

No widzisz, ale jednak większość związków tak nie funkcojnuje, bo gdyby tak było, to nie byłoby połowy tematów na tym forum ^^

Czy to może problem w tym, że jednak kobiety nie zyją z facetem, a z wyobrażeniem o nim? I każda próba rozmowy, czy wsłuchania sie w niego spowodowałaby to, że marzenie legło by w gruzach?

7

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Czy to może problem w tym, że jednak kobiety nie zyją z facetem, a z wyobrażeniem o nim? I każda próba rozmowy, czy wsłuchania sie w niego spowodowałaby to, że marzenie legło by w gruzach?

Wydaje mi się, że coś w tym jest. Ale to idzie w obie strony. Często kobiety nie chcą szczerze rozmawiać z mężczyznami, bo boją się, że jak się otworzą i pokażą swoje słabości, to wydadzą się mniej atrakcyjne, że lepiej chować wszystko w sobie (i wybuchnąć przy byle okazji), żeby nadal odgrywać jakąś narzuconą sobie rolę.

8

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

No dobra, a co na to nasi forumowi Panowie? smile Jak Wam się wydaje, dlaczego Was nie słychamy?

A może tu leży komunikacja po prostu? Może żadna ze stron nie umie prosto i jasno powiedzieć tego, co chce?

9

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Merkantylia

dobrze powiedziane! też myślę, że w tym tkwi sedno sprawy. (choć oczywiscie zdarzają się wyjątki u obu płci)

10

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Czarna Wilczyca napisał/a:

Często kobiety nie chcą szczerze rozmawiać z mężczyznami, bo boją się

Z tym rozmawianiem, słuchaniem, to nie tak do końca.Problem raczej tkwi w nadmiarze gadania.Kobieta nie potrafi zauważyć faktu, że facet często gęsto wcale nie chce rozmawiać.I zamiast przejść nad tym do porządku, zaczyna się męczenie vel trucie dupy, tak że mężczyzna dla świętego spokoju podejmuje >szczerą rozmowę< polegającą na przytakiwaniu i gadaniu tego co laska chce usłyszeć.I Wy się wtedy jaracie, jak to wreszcie super sobie wszystko wyjaśniliście.Tymczasem wartość rozmowy jest żadna, obietnice niewiążące i ogólnie murowany wkurw i dół w przyszłości.
Jest taki konserwatywny zwyczaj, że facet wychodzi z wszelkimi inicjatywami.Szczerze polecam stosować go w przypadku ważnych tematów.

11

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
pitagoras napisał/a:
Czarna Wilczyca napisał/a:

Często kobiety nie chcą szczerze rozmawiać z mężczyznami, bo boją się

Z tym rozmawianiem, słuchaniem, to nie tak do końca.Problem raczej tkwi w nadmiarze gadania.Kobieta nie potrafi zauważyć faktu, że facet często gęsto wcale nie chce rozmawiać.I zamiast przejść nad tym do porządku, zaczyna się męczenie vel trucie dupy, tak że mężczyzna dla świętego spokoju podejmuje >szczerą rozmowę< polegającą na przytakiwaniu i gadaniu tego co laska chce usłyszeć.I Wy się wtedy jaracie, jak to wreszcie super sobie wszystko wyjaśniliście.Tymczasem wartość rozmowy jest żadna, obietnice niewiążące i ogólnie murowany wkurw i dół w przyszłości.
Jest taki konserwatywny zwyczaj, że facet wychodzi z wszelkimi inicjatywami.Szczerze polecam stosować go w przypadku ważnych tematów.

Ale skąd ta niechęć? Bo jeśli mnie jakiś temat dręczy i należy go przedyskutować i rozwiązać, to jak mam czekać na inicjatywę faceta? Przecież on nawet może sobie nie zdawać sprawy z istnienia problemu. I czy to nie jest tak, że Panowie sobie uzurpują prawo do tego, aby traktowac ich jak "śmierdzące jajko"? Na paluszkach i czekać aż "będzie gotowy"?

12

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Teo napisał/a:

Zapraszam do dyskusji, dlaczego, tak naprawdę, kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Z powodu niespełnionych instynktów macierzyńsko-opiekuńczych: "Nie nadaję się do związku." "Ojej, bidulek, pewnie któraś go skrzywdziła, pewnie rodzice go bili, ja go nauczę ufać i kochać."

Z powodu jakiejś chorej próżności i rywalizacji: "Zdradzałem i biłem wszystkie moje kobiety." "Ze mną będzie inaczej."

Z powodu desperacji: "Nie kocham cię, chcę odejść." "Aaaale błagam, zostań, co ja pocznę sama, co powiedzą ludzie, mam już 30 lat, chcę ślubu i dziecka."

I tak dalej. Po prostu czasami NIE CHCEMY słyszeć tego, co słyszymy.

Nie mogę się tylko zgodzić z tym, że mężczyźni na naszym forum zrozumieją, jakie są kobiety, a my powinnyśmy wierzyć w to, że nasz partner działa tak samo jak tłumaczący nam coś forumowicz płci męskiej. Ludzie są różni smile

13

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Z tym rozmawianiem, słuchaniem, to nie tak do końca.Problem raczej tkwi w nadmiarze gadania.Kobieta nie potrafi zauważyć faktu, że facet często gęsto wcale nie chce rozmawiać.I zamiast przejść nad tym do porządku, zaczyna się męczenie vel trucie dupy, tak że mężczyzna dla świętego spokoju podejmuje >szczerą rozmowę< polegającą na przytakiwaniu i gadaniu tego co laska chce usłyszeć.I Wy się wtedy jaracie, jak to wreszcie super sobie wszystko wyjaśniliście.Tymczasem wartość rozmowy jest żadna, obietnice niewiążące i ogólnie murowany wkurw i dół w przyszłości.

Pamiętam, że na początku swojego związku musiałam kilka razy "wyciągać" jakąś szczerą odpowiedź od faceta. I to wyszło nam na dobre, bo on dzięki temu przekonał się, że szczerość popłaca i że jest między nami lepiej, kiedy wiem, w czym tkwi jego zmartwienie i mogę go pocieszyć lub coś mu doradzić. Nasze rozmowy absolutnie nie wyglądają tak, że ja gadam do siebie, a on mi przytakuje. Zawsze dążymy do wyjaśnienia sobie sprawy i powzięcia jakichś działań, by rozwiązać problem. I rzeczywiście później te postanowienia realizujemy.

14

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Pitagoras,

a co jesli facet nie bedzie chcial nigdy wyjsc z tematem, na ktory chcialaby porozmawiac kobieta? Co sie dzieje wtedy w Twoim swiecie?

15

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Pitagoras to wg Ciebie najlepiej wcale nie rozmawiać , lub jeśli już to jedno dwa zdania i koniec tematu?
Ja przykładowo, jak widzę problem to muszę jasno i wyraźnie go określić i staram się dojść do jakiegoś konsensusu. Uważam, że największym i najczęstszym problemem jest właśnie zaniechanie chęci porozumienia się między parą, a i przemilczenie i późniejsze wybuchnięcie nie prowadzi do niczego dobrego.

16

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Teo napisał/a:

Bo jeśli mnie jakiś temat dręczy i należy go przedyskutować i rozwiązać

i tu jest sedno sprawy:
Jeżeli mnie temat dręczy to należy zrobić 100 przysiadów i go rozwiązać.Zdanie równie sensowne jak powyższe.
Co ma ględzenie z rozwiązaniem problemu?Nic...

17

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

pitagoras, ale dlaczego uważasz, że rozmowa o problemie jest ględzeniem? Ta rozmowa ma służyć właśnie temu, by problem jasno określić i znaleźć rozwiązanie.

18 Ostatnio edytowany przez Maj32 (2014-02-11 17:40:53)

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Pitagorasie-To się nie nazywa "ględzenie" tylko rozmowa.

19

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Bo do tanga trzeba dwojga. Nie potrafimy najczęściej ze sobą rozmawiać. Przecież często jest tak, że o rzeczach o których powinna wiedzieć nasza druga połowa rozmawiamy z innymi ludźmi a ta nasza druga połówka żyje sobie nie świadomie. Narzekamy, że zrobiła to i to albo on jest nie dobry. Ale zamiast to powiedzieć to nie wiem nawet jak to nazwać unikaniem takich rozmów. A potem nagle buch i awantura bo się nazbierało. Ile razy jest tak, że ktoś opisuje swoją historię na forum a zdania nie zamienił ze swoją połówką na ten temat nawet jednego.

20

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Albo często jest tak, że  niepotrzebnie rozdrabniamy jakiś nawet niewielki problem tak, że stwarza się z tego kłótnia. Zamiast konkretnie i kiedy dany problem wystąpi.

21

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Już nie wspomnę o monologach kilkuminutowych z waszej strony drogie panie w sprawie którą można załatwić w 2 sekundy smile. Tak lub nie smile. W pewnym momencie przestaję słuchać bo i tak niczego nowego się nie dowiem smile. Próbowałem nawet z tym walczyć i wiecie co? Wysłuchałem całości,skupiałem całą uwagę a na końcu i tak niczego więcej się nie dowiedziałem smile. Tak lub nie smile. Wkurza to moją żonę no ale co mogę poradzić smile.

22

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Bo my kobiety mamy temperament i może dlatego jesteśmy tak bardzo emocjonalne hehe. Sama kiedyś zauważyłam, jak niepotrzebne przeciąganie rozmowy powodowało dosłowny brak uwagi. Kiedyś w jednej komedii facet zasypia przy tak prowadzonej "ciężkiej" rozmowie.

23

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Maj32 napisał/a:

Pitagorasie-To się nie nazywa "ględzenie" tylko rozmowa.

Ja Ci mówie, jak to postrzegają mężczyźni...
Nie dalej jak wczoraj odpadł mi tłumik w aucie.Jako że (zbyt) dużo czasu przebywam z kobietami; to zareagowałem po kobiecemu: powiedziałem mu szczerze co o tym myślę; dodałem również swoje spostrzeżenia na temat jakości polskich dróg oraz załączyłem ogólną opinię o jakości francuskich aut.W sumie powinienem jeszcze założyć wątek na forum, w którym z Waszą pomocą ustaliłbym co ów tłumik czuł podczas odpadania oraz jak powinienem jego odpadnięcie zinterpretować.
I nie uwierzycie: pomimo podjętych przeze mnie działań, feralny tłumik wcale nie powrócił na swoje miejsce, ani nawet nie stał się mniej dopadnięty.
Więc dziś rano wstawiłem auto na kanał, założyłem nowe wieszaki i wszystko działa.Obyło się bez szczerych rozmów- cud?

24

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

No a w druga stronę jest tak, że ja mówię tak lub nie ale to nie wystarcza. Trzeba rozwinąć temat czasami do granic absurdu żeby omówić ze szczegółami problem czy jej siostra powinna odejść od faceta bo ją bije i facet pije. Co tu jest do omawiania? Nie wiem. Odpowiedź jest tylko jedna. Ale wy kobiety lubicie sobie pogadać o uczuciach itp. smile. Nie widzę w tym nic złego ale do facetów to raczej nie trafia smile.

25

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Ptagoras,

coz - szkoda, ze tlumik nie mowi.

26

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
pitagoras napisał/a:

I nie uwierzycie: pomimo podjętych przeze mnie działań, feralny tłumik wcale nie powrócił na swoje miejsce, ani nawet nie stał się mniej dopadnięty.
Więc dziś rano wstawiłem auto na kanał, założyłem nowe wieszaki i wszystko działa.Obyło się bez szczerych rozmów- cud?

Otóż to smile. Racjonalne myślenie i działanie a nie gadanie jest odbierane często jako brak uwagi z naszej strony,brak uczucia i gruboskórność na maksa o braku miłości nie wspomnę smile.

27

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

..już pomijam fakt, że kobieta przeważnie lubi bawić się swoim problemem.''Jestem niska, o Jezu jestem niska, ale straszne-jestem niska''.
Facet jak ma problem z którym nie umie sobie poradzić, to stara się o nim nie myśleć i nie gadać.Problem przegadany i przemyślany pęcznieje.Więc lepiej udać że go nie ma.Nachlać się itp.
Tak- wiem: Wy będziecie mu TŁUMACZYĆ że tak, że srak, że nie poddawaj sie ble ble ble.
Ale to nie działa.Dlaczego?Po kobiecemu: bo nie.Tyle

28

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Pitagorasie-cóż za ciekawa historia o tłumiku w połowie zasnęłam tongue najwidoczniej działa to w dwie strony, a najlepszym rozwiązaniem jest na to wychodzi spotkać się gdzieś pośrodku w rozmowie.

29

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
zwykły facet napisał/a:

Już nie wspomnę o monologach kilkuminutowych z waszej strony drogie panie w sprawie którą można załatwić w 2 sekundy smile. Tak lub nie smile. W pewnym momencie przestaję słuchać bo i tak niczego nowego się nie dowiem smile. Próbowałem nawet z tym walczyć i wiecie co? Wysłuchałem całości,skupiałem całą uwagę a na końcu i tak niczego więcej się nie dowiedziałem smile. Tak lub nie smile. Wkurza to moją żonę no ale co mogę poradzić smile.

Z tymi monologami się zgodzę. Sama nie wiem, skąd to się bierze... Do tego dodajmy te nieszczęsne "listy". Z doświadczenia i wiarygodnych źródeł wiem, że facet przyswoi tylko daną część informacji i tyle. Więc monologi mają być krótkie i zwięzłe i listy tak samo.

Z resztą nie oszukujmy się, nawet na forum jak jakiś post jest długi, mędzący, jęczący, pełen dygrasji, a problem można zamieścić w 5 zdaniach to tez nam się nie chce czytać i myśleć, bez względu na płeć. Czyżby pojawiały się tutaj "podwójne standardy"? To też często podkreśla mój chłopak - double standards - ja moge Ci ględzić, ja mogę czegoś nie zrobić, ja mogę się tak zachować itp, ale Ty w stosunku do mnie NIE masz prawa!

pitagoras napisał/a:
Maj32 napisał/a:

Pitagorasie-To się nie nazywa "ględzenie" tylko rozmowa.

Ja Ci mówie, jak to postrzegają mężczyźni...
Nie dalej jak wczoraj odpadł mi tłumik w aucie.Jako że (zbyt) dużo czasu przebywam z kobietami; to zareagowałem po kobiecemu: powiedziałem mu szczerze co o tym myślę; dodałem również swoje spostrzeżenia na temat jakości polskich dróg oraz załączyłem ogólną opinię o jakości francuskich aut.W sumie powinienem jeszcze założyć wątek na forum, w którym z Waszą pomocą ustaliłbym co ów tłumik czuł podczas odpadania oraz jak powinienem jego odpadnięcie zinterpretować.
I nie uwierzycie: pomimo podjętych przeze mnie działań, feralny tłumik wcale nie powrócił na swoje miejsce, ani nawet nie stał się mniej dopadnięty.
Więc dziś rano wstawiłem auto na kanał, założyłem nowe wieszaki i wszystko działa.Obyło się bez szczerych rozmów- cud?

Pitagorasie smile Choć bardzo fajnie to ująłeś, to jednak drugi człowiek, to nie tłumik. Zwykle jeśli odpada i się urywa to ma jakiś powód i nie zawsze są to zardzewiałe wieszaki...

30

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

A już majstersztykiem jest ignorowanie nie wygodnych postów smile. Jest problem - jest odpowiedź. Niestety odpowiedź jest od faceta który zadaje np. pytanie sugerujące, ale takie, że mit całego problemu zniknie w ciągu jednej chwili. Więc co robi forumowiczka ? Poczeka na kolejne posty ale od kobiet. Wtedy zaczyna się rozmowa smile. A nie wygodny post nie istnieje smile. Nie po to przecież jest na tym forum żeby ktoś bezczelnie rozwiązał jej problem w pierwszym poście smile. Znalazła się tu po to żeby o tym problemie rozmawiać,rozmawiać,rozmawiać smile

31

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
pitagoras napisał/a:

Tak- wiem: Wy będziecie mu TŁUMACZYĆ że tak, że srak, że nie poddawaj sie ble ble ble.
Ale to nie działa.Dlaczego?Po kobiecemu: bo nie.Tyle

O! Właśnie! Tu jest problem w pojęciach, bo sama na sobie to zauważyłam. Kiedy pocieszam mojego faceta on się wkurza i słysze, że go to denerwuje. W końcu wzięłam i kazałam sobie wytłumaczyć, czemu właściwie tak jest. Powiedział mi, że nie ma do mnie pretensji, że próbuje mu pomóc i go pocieszyć, ale to NIC nie zmienia. Co z tego, że ja go pociesze, jak to nie rozwiązuje problemu. Ergo, moje pocieszenia, choć doceniane, sa bezużyteczne.

Kobiety tak mają, chcą naprawiać, pocieszać, wspierać... Ale to tylko słowa. Słowa, które nic nie wnoszą.

32 Ostatnio edytowany przez Maj32 (2014-02-11 18:29:00)

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
zwykły facet napisał/a:

Znalazła się tu po to żeby o tym problemie rozmawiać,rozmawiać,rozmawiać smile

No właśnie od tego jest forum hehe. Wasze męskie spostrzeżenia i komentarze wnoszą do tematu niejednokrotnie potrzebne Nam kobietą spojrzenie ze strony mężczyzny na dany temat.

Teo masz rację bo mężczyźni wolą zazwyczaj podchodzić do sprawy rzeczowo i konkretnie i jak widać tego samego oczekują od Nas.

33

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Teo, mam tak samo, jak Twój facet. Nie cierpię tego całego przytulania, głaskania i tekstów typu: "Będzie dobrze". Wolałabym raczej, gdyby facet ze mną usiadł i doradził, jak mogłabym rozwiązać dany problem.

34

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Maj32 napisał/a:
zwykły facet napisał/a:

Znalazła się tu po to żeby o tym problemie rozmawiać,rozmawiać,rozmawiać smile

No właśnie od tego jest forum hehe. Wasze męskie spostrzeżenia i komentarze wnoszą do tematu niejednokrotnie potrzebne Nam kobietą spojrzenie ze strony mężczyzny na dany temat.

Noale zwykły facet sam zauważył, że często to męskie spostrzeżenie degraduje problem do zwykłej zagwozdki i podaje proste rozwiązanie, które jest często ignorowane.

35

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Teo- właśnie mniej więcej o to mi chodziło smile Prosto i na temat niby łatwe w swym znaczeniu, a jednak niekoniecznie łatwe w zastosowaniu w życiu.

36

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Maj32 napisał/a:

Teo- właśnie mniej więcej o to mi chodziło smile Prosto i na temat niby łatwe w swym znaczeniu, a jednak niekoniecznie łatwe w zastosowaniu w życiu.

Aaaa no to o łatwości w zastosowaniu nie mówimy XD
A to nie jest chęć zwrócenia na siebie uwagi? "Popatrzcie jaka jestem biedna! Jak mi źle!"
Są wątki na forum, które ciągną się po kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt stron! Widzimy w nich całą historię, opowieść, męczenie i udręki. Tyyyyyle zainteresowania! Owszem, niektóre są faktycznie trudne inne sztucznie rozdmuchane. I taka jedna z drugą założy temat o swojej "tragedii" i nagle przychodzi taki facet i mówi tak i tak i po problemie... NO JAK PO PROBLEMIE?! XD

37

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Teo napisał/a:

(...)Zapraszam do dyskusji, dlaczego, tak naprawdę, kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Generalizowanie niech żyje. big_smile tongue

Kilka powodów, dla których niektóre kobiety nie słuchają - nie tylko mężczyzn:
* uważają, że one właśnie mają patent na nieomylność
* myśląc, że są najważniejszymi na świecie, chcą być w centrum uwagi
* sprawdzają, czy osoba słuchająca je kocha (im więcej wytrzyma, tym bardziej kocha)
* boją się ciszy i tego, co z niej wyniknie (co w niej usłyszą)
* lubią pouczać, rozkazywać
* nie szanują drugiej osoby
* biadolenie ma ogromne wsparcie społeczne

38

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
pitagoras napisał/a:

Nie dalej jak wczoraj odpadł mi tłumik w aucie.Jako że (zbyt) dużo czasu przebywam z kobietami; to zareagowałem po kobiecemu: powiedziałem mu szczerze co o tym myślę; dodałem również swoje spostrzeżenia na temat jakości polskich dróg oraz załączyłem ogólną opinię o jakości francuskich aut.W sumie powinienem jeszcze założyć wątek na forum, w którym z Waszą pomocą ustaliłbym co ów tłumik czuł podczas odpadania oraz jak powinienem jego odpadnięcie zinterpretować.
I nie uwierzycie: pomimo podjętych przeze mnie działań, feralny tłumik wcale nie powrócił na swoje miejsce, ani nawet nie stał się mniej dopadnięty.
Więc dziś rano wstawiłem auto na kanał, założyłem nowe wieszaki i wszystko działa.Obyło się bez szczerych rozmów- cud?

A teraz co by sie stalo gdybys pewnego dnia wracajac z pracy zastal zmienione zamki w drzwiach? Po wielu probach, nie wiem....namowach otwiera ci drzwi twoja wlasna kobieta/zona i mowi, ze wlasnie sorry, ale byly problemy, zle jej bylo ale przeciez co ona bedzie dyskutowac? Rozmowa nie rozwiaze problemow. Wiec ona postanowila dzialac i ciebie wystawila na kanal a sobie zalozyla nowy meski "wieszak" i wszystko dziala. Rowniez obylo sie bez szczerych rozmow smile Cud? smile A jak! big_smile

Co do reszty to Teo jak sie dowiesz czemu kobiety nie sluchaja to podziel sie ta madroscia. smile Jestem kobieta ale sama tego nie rozumiem. Moja dyskusja z mezczyznami odbywa sie krotko: wlasnie "tak", "nie" ewentualnie "jeszcze nie wiem". Jak mam problem wymagajacy roztrzasania to spotykam sie z przyjaciolkami, jak mam problem sluzbowy wymagajacy zdecydowanego dzialania czy rady to pytam meza tudziez facetow z pracy i wsio.
Grunt to wiedziec kiedy i do kogo uderzac.
A jesli problemy sa w zwiazku to pomaga kawa na lawe, krotkie zdania skierowane do mezczyzny i chwilowe postrzeganie swiata na zasadzie czarno-biale. smile

39

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Teo przyznam Ci się, że jak jakiś temat jest na całą stronę to nawet nie chce mi się czytać.
A faktycznie tak jest, że często brakuje Nam takiego racjonalnego podejścia i nie analizowania problemu na najdrobniejsze części, jak to często mamy w swoim zwyczaju.

40 Ostatnio edytowany przez MarekP (2014-02-11 19:11:02)

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
pitagoras napisał/a:
Czarna Wilczyca napisał/a:

Często kobiety nie chcą szczerze rozmawiać z mężczyznami, bo boją się

Z tym rozmawianiem, słuchaniem, to nie tak do końca.Problem raczej tkwi w nadmiarze gadania.Kobieta nie potrafi zauważyć faktu, że facet często gęsto wcale nie chce rozmawiać.I zamiast przejść nad tym do porządku, zaczyna się męczenie vel trucie dupy, tak że mężczyzna dla świętego spokoju podejmuje >szczerą rozmowę< polegającą na przytakiwaniu i gadaniu tego co laska chce usłyszeć.I Wy się wtedy jaracie, jak to wreszcie super sobie wszystko wyjaśniliście.Tymczasem wartość rozmowy jest żadna, obietnice niewiążące i ogólnie murowany wkurw i dół w przyszłości.
Jest taki konserwatywny zwyczaj, że facet wychodzi z wszelkimi inicjatywami.Szczerze polecam stosować go w przypadku ważnych tematów.

No to teraz narobiłeś w majtki za wszystkich facetów na raz, to własnie przez takich jak ty są problemy w związkach szczególnie o zabarwieniu toksycznym.
To nie jest obraz małżeństwa a seksizmu połączonego z niewolnictwem plus swoimi kompleksami.

41

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Jaguar napisał/a:
pitagoras napisał/a:

Nie dalej jak wczoraj odpadł mi tłumik w aucie.Jako że (zbyt) dużo czasu przebywam z kobietami; to zareagowałem po kobiecemu: powiedziałem mu szczerze co o tym myślę; dodałem również swoje spostrzeżenia na temat jakości polskich dróg oraz załączyłem ogólną opinię o jakości francuskich aut.W sumie powinienem jeszcze założyć wątek na forum, w którym z Waszą pomocą ustaliłbym co ów tłumik czuł podczas odpadania oraz jak powinienem jego odpadnięcie zinterpretować.
I nie uwierzycie: pomimo podjętych przeze mnie działań, feralny tłumik wcale nie powrócił na swoje miejsce, ani nawet nie stał się mniej dopadnięty.
Więc dziś rano wstawiłem auto na kanał, założyłem nowe wieszaki i wszystko działa.Obyło się bez szczerych rozmów- cud?

A teraz co by sie stalo gdybys pewnego dnia wracajac z pracy zastal zmienione zamki w drzwiach? Po wielu probach, nie wiem....namowach otwiera ci drzwi twoja wlasna kobieta/zona i mowi, ze wlasnie sorry, ale byly problemy, zle jej bylo ale przeciez co ona bedzie dyskutowac? Rozmowa nie rozwiaze problemow. Wiec ona postanowila dzialac i ciebie wystawila na kanal a sobie zalozyla nowy meski "wieszak" i wszystko dziala. Rowniez obylo sie bez szczerych rozmow smile Cud? smile A jak! big_smile

No cud! XD Chociaż jak czasem patrze na te problemy i kolejną "złotą" radę "musisz z nim szczerze porozmawiać", to mi się niedobrze robi i Twoja metoda byłaby o wiele lepsza i skuteczniejsza XD Nazwijmy ją metodą "na tłumik"! XD

Jaguar napisał/a:

Co do reszty to Teo jak sie dowiesz czemu kobiety nie sluchaja to podziel sie ta madroscia. smile

No po to ten wątek XD Jak się dowiem, to Ci powiem big_smile

42

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Bardzo ciekawy wątek smile
Przeczytałam kilka wypowiedzi-pomysłów i nietrudno się z nimi nie zgodzić.

Niedawno rozmawiałam z kobietą, która tworzy szczęśliwe małżeństwo ze swoim mężem już ok. 40 lat. Gdy młodsze dziewczyny pytały ją, co zrobić jako kobieta by było dobrze, ona odpowiedziała: Słuchać męża, nie tylko słów ale i mowy ciała. Nauczyć się go, bo całe jego ciało i gesty mówią.

Osobiście lubię proste rozwiązywanie spraw. Nie cierpię się rozgadywać w tak oczywistych sytuacjach jak tu podano, czyli np. "Chłopak powiedział, że nie chce ze mną być, jak sądzicie co naprawdę miał na myśli?" - tu jestem zwolennikiem jasnego odczytywania komunikatów.
Ba! Jest to wręcz zbawienne! Bo zawsze można odwrócić sytuację i powtórzyć facetowi jego własne słowa. Powtórzyć czyli nie dodawać własnej interpretacji.
Niepotrzebnie niektóre kobiety utrudniają sobie życie. I facetom też.

43

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Tak się teraz zastanawiam... Czy to nie wina bajek, że tak jest? tongue Może trochę przesadzam, ale zobaczcie, nie znam żadnej bajki, która by opowiadało, co było po tym jak królewicz poślubił królewne smile (no dobra, może Shrek troszkę o tym jest, ale też nie bardzo tongue )
Bo etap poszukiwania, gonienia, problemów ze związkiem i potem szczęśliwe zakończenie mamy w małym paluszku! W nocy o północy obudzone wiemy co i jak.
Dlaczego się nie mówi i nie uczy "co potem"? Bo przecież, tak na dobrą sprawę, WSZYSTKIEGO trzeba się w życiu nauczyć. To jakby strefa zakazana, to tylko podpatrujemy, podsłuchujemy i tyle.
Nie uczymy się rozmawiać i nie uczymy się słuchać. Wymyślamy i interpretujemy po swojemu, a jak jeszcze wchodzą w to uczucia, to kaplica.

44

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Ale bajki nie mają pokazywać świata rzeczywistego, tylko idealny smile Inaczej byłoby to TVN24, a i z tą realnością byłabym tu ostrożna....

Wynika to po prostu z kobiecej natury. Kobiety myślą w sposób zwykle zawikłany, lubią mówić o problemach nie dlatego by je rozwiązać (co jest dla mnie osobiście dziwne) ale by o nich sobie pogadać. PO co? Nie wiem. By poczuć się lepiej? Może.
No i lubią rozmawiać o emocjach. Faceci zwykle rozmawiają by się czegoś konkretnego dowiedzieć.

45

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
MarekP napisał/a:
pitagoras napisał/a:
Czarna Wilczyca napisał/a:

Często kobiety nie chcą szczerze rozmawiać z mężczyznami, bo boją się

Z tym rozmawianiem, słuchaniem, to nie tak do końca.Problem raczej tkwi w nadmiarze gadania.Kobieta nie potrafi zauważyć faktu, że facet często gęsto wcale nie chce rozmawiać.I zamiast przejść nad tym do porządku, zaczyna się męczenie vel trucie dupy, tak że mężczyzna dla świętego spokoju podejmuje >szczerą rozmowę< polegającą na przytakiwaniu i gadaniu tego co laska chce usłyszeć.I Wy się wtedy jaracie, jak to wreszcie super sobie wszystko wyjaśniliście.Tymczasem wartość rozmowy jest żadna, obietnice niewiążące i ogólnie murowany wkurw i dół w przyszłości.
Jest taki konserwatywny zwyczaj, że facet wychodzi z wszelkimi inicjatywami.Szczerze polecam stosować go w przypadku ważnych tematów.

No to teraz narobiłeś w majtki za wszystkich facetów na raz, to własnie przez takich jak ty są problemy w związkach szczególnie o zabarwieniu toksycznym.
To nie jest obraz małżeństwa a seksizmu połączonego z niewolnictwem plus swoimi kompleksami.

Bo to prawda jak juz sie nie ma sily na Nie to.prosciej przytakiwac.
Na sam koniec takiej rozmowy mozna pokazac kartke z napisem
"chyba nie myslisz ze wymuszeniami i namolniactwem cos zmienisz "
na drugie stronie kartki mozna napisac ..
"owszem mozesz zmienic kartke  na druga
strone ...musialas sprawdzic taka jestes
ciekawska"

46

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Teo, gratuluję pomysłu smile.

Catwoman napisał/a:

Wynika to po prostu z kobiecej natury. Kobiety myślą w sposób zwykle zawikłany, lubią mówić o problemach nie dlatego by je rozwiązać (co jest dla mnie osobiście dziwne) ale by o nich sobie pogadać. PO co? Nie wiem. By poczuć się lepiej? Może.
No i lubią rozmawiać o emocjach. Faceci zwykle rozmawiają by się czegoś konkretnego dowiedzieć.

Stwierdzam, że w połowie jestem facetem big_smile. Owszem, lubię rozmawiać o emocjach, bo to jest ciekawy temat, ale kiedy mam konkretny problem do rozwiązania, to nie lubię kiedy ktoś mnie męczy, dopytuje po sto razy, pociesza, nie wspominając o litowaniu się. Wtedy zamykam się w sobie, myślę, czasem bardzo długo, a potem już tylko działam. Jeśli potrzebuję, to poproszę o radę, jeśli nie proszę, oznacza to, że najlepiej zostawić mnie w spokoju.

Mam mnóstwo znajomych kobiet, które kiedy dzieje się coś niedobrego, to chwytają za telefon i gadają, gadają, gadają. U mnie jest to ostatnia czynność, na którą wtedy mam ochotę.

Być może też dlatego, kiedy widzę, że mąż (czy jakiś inny mężczyzna) ma problem, to nie ciągnę za język, w zamian daję do zrozumienia, że zauważyłam, a jakby chciał o tym porozmawiać, to jestem obok. Kiedy zaczyna mówić, to nie pocieszam bez sensu, ale staram się coś podpowiedzieć i pomóc znaleźć dobre rozwiązanie. Rozmowa z mężczyzną, to nie jest to samo, co kobiece "gadanie", rozmowa powinna być konstruktywna.

Jak ognia unikam też sformułowań, których notabene sama alergicznie nie lubię, typu: ,,nie martw się" czy "zobaczysz, będzie dobrze", bo one dają tylko fałszywą nadzieję, a nie realną pomoc.

47

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Teo napisał/a:

często to męskie spostrzeżenie degraduje problem do zwykłej zagwozdki i podaje proste rozwiązanie, które jest często ignorowane.

-i jaką furię to wywołuje u kobiety.A już jak się na proste pytanie odpowie w prosty i jednoznaczny sposób to jest dramat...

48

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Olinka, Catwoman - Dziękuję za pochwały XD

Tak Was czytam i się zastanawiam, czy przypadkiem tendencje do konkretów i ględzenia nie zależą przypadkiem od naszych umiejętności i predyspozycji. Czy Wy nie jesteście "umysłami ścisłymi", że tak to ujmę? Teraz mi się nasunęło, że to może iść w parze smile
Druga sprawa jest taka, że jeśli faktycznie byłaby taka zależnośc, to mogę stwierdzić, że społeczeństwo dziewczynki wciska na siłę w takie ramy wmawiając ogólnie, że to chłopcy są "ściśli", a dziewczynki "humanistki". Już wiele badań na ten temat wyszło, ze ten podział jest tak naprawdę sztuczny, a w wieku wczesnoszkolnym to właśnie dziewczynki wykazują większą zdolność do "ścisłych" przedmiotów niż chłopcy. Jeśli wciska się dziewczynki w ramy humanizmu, powieści, wierszy i ogólnego "rozmemłania" to potem nie ma się co dziwić, że nagminnie chcą rozmawiać o emocjach i analizują co popadnie ^^

49

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Teo napisał/a:

Tak Was czytam i się zastanawiam, czy przypadkiem tendencje do konkretów i ględzenia nie zależą przypadkiem od naszych umiejętności i predyspozycji.

bo we własnym przekonaniu każda jest mega konkretna...

50

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Jeśli mowa o wątkach na forum, to wydaje mi się, że często przyczyna jest prosta. Załóżmy, sytuacja taka, facet uderzył kobietę. Na chłodno chyba każda zdaje sobie sprawę, że to źle i powinna odejść i takie tam, ale prosi o pomoc, bo w głębi serca chce z nim zostać, kocha go, mimo że wie, że to nie jest najlepszy pomysł. I tak naprawdę nie prosi o radę, tylko liczy na posty, w których będzie "zostań, może się zmieni", żeby jakoś usprawiedliwić swoją decyzję, znaleźć dla niej poparcie, no bo jak to, tyle osób pisze, że może się zmienić, to warto spróbować. I z tego samego powodu, jeśli ktoś - często właśnie mężczyźni, bo mają inny punkt widzenia, ale nie tylko oni - obrywają za to, bo autorce wątku ich odpowiedź nie przypadła do gustu, nie była tym, co chciałaby usłyszeć.

A czemu nie słuchają mężczyzn w życiu, jak opowiadają o problemach? Bo nie chcą rozwiązania, często same je znają, szukają po prostu kogoś, kto je wysłucha, wesprze i poopowiada, jak to jej nie kocha i nie stoi przy niej. wink

51

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
pitagoras napisał/a:
Teo napisał/a:

Tak Was czytam i się zastanawiam, czy przypadkiem tendencje do konkretów i ględzenia nie zależą przypadkiem od naszych umiejętności i predyspozycji.

bo we własnym przekonaniu każda jest mega konkretna...

Heh smile W sumie, tak naprawdę, wypadałoby zapytać tę drugą stronę, jak to faktycznie jest smile

52

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Czarna Wilczyca....


Ok no ale z drugiej strony dlaczego mamy MY się dostosowywać do tego ,ze mężczyźni nie lubią dużo mówić.. Związek polega na wzajemnym zrozumieniu i szacunku czyli mamy prawo od mężczyzny czasami wymagać, by i nas zrozumiał..Mamy inaczej niż oni i tyle.. Te różnice sa piękne. Warto zatem jedynie znaleźć satysfakcjonujący obie strony kompromis.. natomiast nie widzę powodu dla którego miałabym zrezygnować z siebie tylko dlatego, by zadowolić samca;)

53

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Co do "piękności" tych różnic, to bym polemizowała ^^ przynajmniej jeśli chodzi o niektóre smile

54

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Słucham mężczyzn pod warunkiem:
że to "mój" mężczyzna i ma coś sensownego do powiedzenia
że nie gada za dużo o sobie
że to co mówi jest interesujące.

Pozostałe dwa punkty odnoszą się też do innych facetów.I kobiet także.


Zauważyłam,że mówię mniej niż znani mi faceci.To często ja ich nie słucham,szczególnie jak są męczącymi pierdołami:)

Aha- i jeszcze jedno- ja znam takie kobiety,które generalnie w ogóle nie potrafią słuchać.Nikogo.

55

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Teo napisał/a:

Od dłuższego czasu się nad tym zastanawiam, dlaczego my- kobiety, nie słuchamy mężczyzn i tego co do nas mówią i nam przekazują.
Zawsze wydawało mi się, że pojęcie, iż facet jest "konstrukcją prostą" jest przerysowane, przesadzone. Do czasu. Nie mówię tutaj o negatywnym wydźwięku tej męskiej "prostoty", ale o tym, że większość mężczyzn co ma w głowie to na języku i odwrotnie.

Kiedyś przeczytałam kilka proplemów miłośnych z tego forum mojemu chłopakowi, powiedział od razu: "Ona go nie słucha. Kobiety nie słuchają tego, co się do nich mówi".

Ile jest tutaj wątków z cyklu: "On mi powiedział, że nie chce się wiązać/że to koniec. Co to może znaczyć?! Czy wróci?!"

Dlaczego dorabiamy teorie? Czemu doszukujemy się drugiego dna? Czemu same tłumaczymy sobie coś, co nie miało miejsca, czemu snujemy domysły, skoro wszystko zostało jasno powiedziane?

Jakiś czas temu, już nie pamiętam na jakim wątku, pewna forumowiczka miała problem z chłopakiem. Opisała jego zachowania, reakcje, odpowiedzi. Dużo forumowiczów prhać, a facexi óbowało jej pomóc, kobiety snuły różne domysły, przykłady, teorie. Ale kilku mężczyzn wypowiadających się tam miało zupełnie odmienne zdanie, twierdzili, że powodem tego zachowania jest to i to i tyle. Każda z forumowiczek zanegowała tę postawę. Każda powiedziała, że "to nie to, bo jak?!" i dalej snuły teorie.

Mężczyźni przychodzą na nasze forum, byśmy wytłumaczyły im zachowanie "naszego gatunku" i z obserwacji widzę, że wychodzi nam to bardzo dobrze, przecież wiemy co i jak w nas siedzi. Czemu, kiedy mężczyźni próbują wytłumaczyć "swój gatunek" my od razu startujemy z negacją, domysłami i teoriami?

Zapraszam do dyskusji, dlaczego, tak naprawdę, kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Moja droga, to działa w obie strony, związek działa na takiej zasadzie,że obie strony mają słuchać siebie wzajemnie, bo w przeciwnym razie ze związku nici. Proste jak budowa cepa, nie uważasz? Dlaczego to kobiety mają słuchać, a faceci nie. Albo jest się partnerami,albo jeden rządzi,a drugi ma słuchać. Tak dobrze to raczej nie ma i nie będzie. Jest równouprawnienie - niestety,albo i stety. smile

56

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
natolinka napisał/a:
Teo napisał/a:

Od dłuższego czasu się nad tym zastanawiam, dlaczego my- kobiety, nie słuchamy mężczyzn i tego co do nas mówią i nam przekazują.
Zawsze wydawało mi się, że pojęcie, iż facet jest "konstrukcją prostą" jest przerysowane, przesadzone. Do czasu. Nie mówię tutaj o negatywnym wydźwięku tej męskiej "prostoty", ale o tym, że większość mężczyzn co ma w głowie to na języku i odwrotnie.

Kiedyś przeczytałam kilka proplemów miłośnych z tego forum mojemu chłopakowi, powiedział od razu: "Ona go nie słucha. Kobiety nie słuchają tego, co się do nich mówi".

Ile jest tutaj wątków z cyklu: "On mi powiedział, że nie chce się wiązać/że to koniec. Co to może znaczyć?! Czy wróci?!"

Dlaczego dorabiamy teorie? Czemu doszukujemy się drugiego dna? Czemu same tłumaczymy sobie coś, co nie miało miejsca, czemu snujemy domysły, skoro wszystko zostało jasno powiedziane?

Jakiś czas temu, już nie pamiętam na jakim wątku, pewna forumowiczka miała problem z chłopakiem. Opisała jego zachowania, reakcje, odpowiedzi. Dużo forumowiczów prhać, a facexi óbowało jej pomóc, kobiety snuły różne domysły, przykłady, teorie. Ale kilku mężczyzn wypowiadających się tam miało zupełnie odmienne zdanie, twierdzili, że powodem tego zachowania jest to i to i tyle. Każda z forumowiczek zanegowała tę postawę. Każda powiedziała, że "to nie to, bo jak?!" i dalej snuły teorie.

Mężczyźni przychodzą na nasze forum, byśmy wytłumaczyły im zachowanie "naszego gatunku" i z obserwacji widzę, że wychodzi nam to bardzo dobrze, przecież wiemy co i jak w nas siedzi. Czemu, kiedy mężczyźni próbują wytłumaczyć "swój gatunek" my od razu startujemy z negacją, domysłami i teoriami?

Zapraszam do dyskusji, dlaczego, tak naprawdę, kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Moja droga, to działa w obie strony, związek działa na takiej zasadzie,że obie strony mają słuchać siebie wzajemnie, bo w przeciwnym razie ze związku nici. Proste jak budowa cepa, nie uważasz? Dlaczego to kobiety mają słuchać, a faceci nie. Albo jest się partnerami,albo jeden rządzi,a drugi ma słuchać. Tak dobrze to raczej nie ma i nie będzie. Jest równouprawnienie - niestety,albo i stety. smile

Ale to nie chodzi o słuchanie w ogóle. To chodzi o to, ze facet mówi wyraźnie "nie chce, odchodze, nie chce związku, nie kocham, chce to i to, robie tak i tak", a kobiety wszystko po swojemu i zwykle nie słyszą tego, co się do nich mówi, tylko jest "on powiedział coś tam, ALE ja" itp.

57 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2014-02-12 00:34:13)

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

ja zawsze tlumaczylem ze jak kobieta neguje wszystko co mowi facet , rzuca sie, jest agresywna  i tak dalej
to w ten uroczy aczkolwiek troche rozpaczliwy spisob sygnalizuje ze ma braki w sexie czy czukosci i szuka az dostanie te odrobine ciepla ktora ja zniewoli
aczkolwiek takim zachowaniem dostaje czasem jeszcze wiekszy wycisk niz sama oferuje
wtedy idzie po tzw rozum do glowy i pokornieje

nie wszystkie ale te takie bardziej wyraziste hmm
ale z wiekiem sie chyba z tego wyrasta

58

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
kwadrad napisał/a:

ja zawsze tlumaczylem ze jak kobieta neguje wszystko co mowi facet , rzuca sie, jest agresywna  i tak dalej
to w ten uroczy aczkolwiek troche rozpaczliwy spisob sygnalizuje ze ma braki w sexie czy czukosci i szuka az dostanie te odrobine ciepla ktora ja zniewoli
aczkolwiek takim zachowaniem dostaje czasem jeszcze wiekszy wycisk niz sama oferuje
wtedy idzie po tzw rozum do glowy i pokornieje

nie wszystkie ale te takie bardziej wyraziste hmm
ale z wiekiem sie chyba z tego wyrasta

Dziwna teoria... o.O

59

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
kwadrad napisał/a:

ja zawsze tlumaczylem ze jak kobieta neguje wszystko co mowi facet , rzuca sie, jest agresywna  i tak dalej
to w ten uroczy aczkolwiek troche rozpaczliwy spisob sygnalizuje ze ma braki w sexie czy czukosci i szuka az dostanie te odrobine ciepla ktora ja zniewoli
aczkolwiek takim zachowaniem dostaje czasem jeszcze wiekszy wycisk niz sama oferuje
wtedy idzie po tzw rozum do glowy i pokornieje

nie wszystkie ale te takie bardziej wyraziste hmm
ale z wiekiem sie chyba z tego wyrasta

Masz na mysli syndrom...?

60

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
kwadrad napisał/a:

ja zawsze tlumaczylem ze jak kobieta neguje wszystko co mowi facet , rzuca sie, jest agresywna  i tak dalej
to w ten uroczy aczkolwiek troche rozpaczliwy spisob sygnalizuje ze ma braki w sexie czy czukosci i szuka az dostanie te odrobine ciepla ktora ja zniewoli
aczkolwiek takim zachowaniem dostaje czasem jeszcze wiekszy wycisk niz sama oferuje
wtedy idzie po tzw rozum do glowy i pokornieje

nie wszystkie ale te takie bardziej wyraziste hmm
ale z wiekiem sie chyba z tego wyrasta

Ja to rozumiem ten post tak - jeśli kobieta nie dostanie seksu czy odpowiedniej dawki czułości to robi się zła i zołzowata, jednakże gdy robi się takowa to czekają ją jeszcze gorsze rzeczy, aż dojdzie do rozumu, że seks z mężczyzną to coś za co powinna Bogu dziękować na kolanach....

1. nie ma seksu i czułości, to robi się zołza
2. na zołzę czekają jeszcze gorsze rzeczy.

Troszkę i w tym prawdy jest, bo szczęśliwa i zaspokojona pani, zawsze jest miła i przyjemna, niemniej zołzowatość nie wynika z braku seksu czy przytulania lecz z charakteru jaki się ma.

61

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Teo napisał/a:

Tak Was czytam i się zastanawiam, czy przypadkiem tendencje do konkretów i ględzenia nie zależą przypadkiem od naszych umiejętności i predyspozycji. Czy Wy nie jesteście "umysłami ścisłymi", że tak to ujmę? Teraz mi się nasunęło, że to może iść w parze smile
Druga sprawa jest taka, że jeśli faktycznie byłaby taka zależnośc, to mogę stwierdzić, że społeczeństwo dziewczynki wciska na siłę w takie ramy wmawiając ogólnie, że to chłopcy są "ściśli", a dziewczynki "humanistki". Już wiele badań na ten temat wyszło, ze ten podział jest tak naprawdę sztuczny, a w wieku wczesnoszkolnym to właśnie dziewczynki wykazują większą zdolność do "ścisłych" przedmiotów niż chłopcy. Jeśli wciska się dziewczynki w ramy humanizmu, powieści, wierszy i ogólnego "rozmemłania" to potem nie ma się co dziwić, że nagminnie chcą rozmawiać o emocjach i analizują co popadnie ^^

Nie, myślę że to nie zależy od predyspozycji. Znam sporo osób, konkretnie kobiet - ścisłowców i są gorsze w gadaniu o niczym od tych humanistycznych dusz. Uczę się pod kierunkiem ścisłym, nie przeszkadza mi to mimo że wewnętrznie bardziej bym się określiła jako artystyczna i ta melancholijna dusza to nie lubię bezproduktywnie gadać. Choć przebywając teraz częściej w damskim gronie zaczyna się to zmieniać co mnie lekko przeraża. tongue Nie raz zdarzyło się, że koleżanka opowiadała mi o problemie a jak podsuwałam jej konkretne rozwiązania to jakby puszczała je mimo uszu, albo wręcz była oburzona, że śmiem chcieć rozwiązać problem! xD
Dlatego myślę, że sporo zależy od usposobienia człowieka, od środowiska w jakim spędza dużo czasu, np. zauważyłam, że kobiety które lepiej czują się w męskim gronie też inaczej podchodzą do problemów, mniej utrudniają sobie życie no i też w dużej mierze definiuje nas płeć w zachowaniach.

62

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Teo napisał/a:
pitagoras napisał/a:
Teo napisał/a:

Tak Was czytam i się zastanawiam, czy przypadkiem tendencje do konkretów i ględzenia nie zależą przypadkiem od naszych umiejętności i predyspozycji.

bo we własnym przekonaniu każda jest mega konkretna...

Heh smile W sumie, tak naprawdę, wypadałoby zapytać tę drugą stronę, jak to faktycznie jest smile

Zapytałam wink. Specjalnie na potrzeby tego wątku i aby samą siebie przekonać czy się przypadkiem nie oszukuję. Mąż potwierdził, że kiedy jest problem do rozwiązania, to jestem konkretna, pytam głównie po to, aby utwierdzić się w przekonaniu, że podjęta przeze mnie decyzja jest słuszna lub (ewentualnie), aby zauważyć jakiś inny punkt widzenia. Na pewno też nie mam tendencji do nadmiernego gadulstwa oraz nie zamęczam go, kiedy to on ma problem. I tak mówi mój mąż, nie ja smile.
Żeby jednak nie było zbyt kolorowo, to szczerze dodam, że kiedy koniecznie muszę coś omówić lub dowiedzieć się czegoś, co jest dla mnie bardzo ważne, to potrafię być paskudnie nieustępliwa i/lub dociekliwa.

Teo, pytasz czy nie jestem przypadkiem umysłem ścisłym. Otóż zawsze uważałam się za humanistkę i sądzę, że zdecydowanie mi do niej bliżej, choć z matematyką też nigdy nie miałam problemów smile. 

muzykaduszy napisał/a:

Dlatego myślę, że sporo zależy od usposobienia człowieka, od środowiska w jakim spędza dużo czasu, np. zauważyłam, że kobiety które lepiej czują się w męskim gronie też inaczej podchodzą do problemów, mniej utrudniają sobie życie no i też w dużej mierze definiuje nas płeć w zachowaniach.

Coś w tym jest. Odkąd pamiętam zawsze bardzo dobrze porozumiewałam się z mężczyznami. Swego czasu miałam nawet większe grono przyjaciół i dobrych znajomych w męskim gronie niż kobiecym, lepiej też mi się z nimi pracuje. Z kolei typowo "babskie" problemy, fochy czy rozczulanie się nad mało istotnymi sprawami, nie tylko mnie bawi, ale wręcz męczy. Zwyczajnie nie potrafię zrozumieć, jak można przez godzinę rozmawiać o jakiejś zupełnie nieistotnej błahostce, analizując ją przy tym na milion sposobów. Mnie jest szkoda na to czasu. Wiem, dziwna jestem... big_smile

Remi napisał/a:

Troszkę i w tym prawdy jest, bo szczęśliwa i zaspokojona pani, zawsze jest miła i przyjemna, niemniej zołzowatość nie wynika z braku seksu czy przytulania lecz z charakteru jaki się ma.

Jest też takie powiedzenie, że jeśli mężczyzna ma w domu potworka, to niewątpliwie sam go sobie wyhodował tongue.

63

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

A w mojej opinii ten wątek i rozważania na dwie strony to wlasnie takie typowe babskie gledzenie. Dlaczego kobiety nie słuchają mężczyzn? Bo jakby sluchaly to na pewno wresZcie by wiedziały jak faceta Uszczesliwic i nie byłoby tylu problemów opisywanych na tym forum.
A juz rękę o tym ze trzeba usiąść przedyskutować przeanalizować zwala mnie z nóg.
Jako osoba empatyczna potrafie wczuc sie w uczucia drugiej strony- niezależnie od płci- której partner mowi- siadam zrobiłem herbatę musimy cos przedyskutować.
Juz sam fakt ze inicjatywa wychodzi z jednej strony przypomina rozmowę oceniająca w robocie.

Ja na przykład nie zbieram argumentów nie przygotowuje sie do rozmów nie zasiadam do nich. Nie analizuje swojego punktu widzenia i nie czekam na analizę drugiej strony.
Dlaczego?
Bo komunikuje sie w każdej sprawie na bieżąco bez spiny bez czekania na odpowiedni moment i wystarczająca ilośc czasu zeby sie pobawić w pseudopsychologiczna analizę uczuć i działań.

Jak mi sie tłumie urywa to naprawiam. Jak mąż zapomni o rocznicy ślubu- mówię zapomniałeś o rocznicy. Przykro mi sie zrobiło. Jak ja zostawie syf w łazience mąż mowi - syf jest w łazience przeszkadza mi to. Jak moja teściowa ma jazdy i mąż to przeżywa- słucham. Ale nie radzę. Nie wiem wszystkiego lepiej. Mówię. Widzę ze ci z tym cieZko. Jeśli mogę jakoś pomoc mow. Jestem tutaj.

Sprawa jest prosta. Nie chodzi o to zeby słuchać.
Chodzi o to zeby słyszeć..

Dla mnie te problemy ze musimy porozmawiać bo ty zawsze bo ja nigdy bo musze ci w koncu powiedzieć ze czuje sie..
To co? Na codzień żyjemy w innych galaktykach? Nie widujemy sie? Nie porozumiewamy? I potem w przestrzeni kosmicznej próbujemy sie poznać i porozumieć?
Komunikacja na co dzien. Bez zadęcia. I teorii.

64

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Jejciuuu, jakie to fajne wyszło big_smile

Bardzo interesujący jest fakt, że praktycznie żadna z wypowiadających się pań nie odpowiedziała na pytanie Teo (z wyjątkiem Wielokropka?). Nie sądzę, żeby nie usłyszały pytania. Dywagując na poboczne tematy próbują znaleźć odpowiedź na właściwe pytanie. Teo, jak stereotypowy facet, ponagla do konkretnej odpowiedzi smile End_aluzja w pierwszym zdaniu dała nadzieję, że odpowiedź zna, jednak już w drugim tę nadzieję odebrała smile
Jeszcze bardziej interesujące jest to, że wszyscy panowie, którzy się wypowiedzieli zrobili to zupełnie nie na temat - skierowali dyskusję na zupełnie inne tory tongue Zapewne żaden nie pomyślał, że problemu nie rozwiązał, ale z lubością puszą się, że są konkretni (bo krótko się wypowiedzieli) tongue

Ja również nie znam prostej odpowiedzi na pytanie Teo. Ale widzę sens takiego "babskiego" dywagowania nad tym - przynajmniej można próbować wyciągać jakieś wnioski. Z męskich teorii o niedomizianiu kobiet nie można wyciągnąć nic big_smile

Mi osobiście najbardziej prawdopodobna wydaje się niedojrzałość. Taka komunikacyjna, ale też emocjonalno-społeczna. Taka niedojrzała kobieta nie chce przyjąć do wiadomości, że facet chce tylko seksu, ponieważ nie nauczyła się akceptować rzeczywistości i rozwiązywać rzeczywistych problemów. Trochę jak dziecko, któremu się czegoś odmawia, a ono tłumaczy godzinami "no ale przecież..." z nadzieją, że rodzic ulegnie.
Inną przyczyną może być skłonność kobiet do niejednoznacznego wypowiadania się. Młode kobiety są nasiąknięte stereotypami - że ciągle trzeba dbać o pozory (że nie zależy jej na nim, że ona nie może się pierwsza odezwać, że do łóżka można iść po 3 miesiącach i inne bzdurki). Kobieta, która samodzielnie nie wydedukuje, że takie myślenie jest głupie - powiela je. Przyzwyczaja się do niejednoznaczności i nie zauważa, że inni mogą być bardziej konkretni. Więc kiedy słyszy od faceta, że on nie chce związku to ona automatycznie myśli, że on tylko tak mówi a myśli inaczej smile

65

Odp: Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?
Teo napisał/a:
pitagoras napisał/a:

Tak- wiem: Wy będziecie mu TŁUMACZYĆ że tak, że srak, że nie poddawaj sie ble ble ble.
Ale to nie działa.Dlaczego?Po kobiecemu: bo nie.Tyle

O! Właśnie! Tu jest problem w pojęciach, bo sama na sobie to zauważyłam. Kiedy pocieszam mojego faceta on się wkurza i słysze, że go to denerwuje. W końcu wzięłam i kazałam sobie wytłumaczyć, czemu właściwie tak jest. Powiedział mi, że nie ma do mnie pretensji, że próbuje mu pomóc i go pocieszyć, ale to NIC nie zmienia. Co z tego, że ja go pociesze, jak to nie rozwiązuje problemu. Ergo, moje pocieszenia, choć doceniane, sa bezużyteczne.

Kobiety tak mają, chcą naprawiać, pocieszać, wspierać... Ale to tylko słowa. Słowa, które nic nie wnoszą.

Teo, nie pitol teraz. Jak sie facetowi babskie zachowanie nie podoba to ma do wyboru do koloru kolesiow do wodki i pomilczenia.

Kobiety sa jakie sa i ja osobiscie nie zamierzam nic w sobie zmieniac. Tak samo jak ja nie wymagam od mojego mezczyzny roztkliwiania sie i gledzenia godzinami tylko akceptuje jego pomruki czy krotkie zolnierskie slowa (w ktorych musze sie doszukac drugiego dna, bo ono gdzies zwykle jest) tak niech on poswieci sie i slucha (albo udaje , ze slucha) moich monologow. Jestesmy inni i chwala Bogu za to.

Chcesz, zeby w zwiazku bylo jak w tym dowcipie o dwoch takich, co poszli na piwo, siedza, chlaja godzine, druga i kazdy gapi sie w kufel i miloczy. A jak na koniec jeden wspomni, ze pieska dzis pogoda, to ten drugi opierniczy, ze przyszli popic a nie pogadac.

Dziekuje, ale meski styl widzenia i rozwiazywania swiata nie do konca jest taki idealny. My sie mozemy troche podciagnac w szybszym i konkretniejszym rozwiazywaniu problemow, oni w sztuce konwersacji.

Pitagoras, jak mi sie flek w bucie urwie to tez z nim w dyskusje nie wchodze. Marny przyklad. Ale jak chcesz tak zyc, to moze ktoregos dnia kobieta zostawi Ci list na stole - sorki, wymieniam Cie na lepszy model. Pa.
Po cholere jezyk strzepic?
A tak na marginesie - widziales facetow w ciszy ogladajacych beznadziejnie nudny mecz? Gledza nad kazdym kopem i faulem jak baby bazarowe..:)

Posty [ 1 do 65 z 139 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego kobiety NIE słuchają mężczyzn?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026