netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

123 odpowiedzi16 584 wyświetleniazałożony przez onaona, 02.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 124 ]

1 Ostatnio edytowany przez onaona (2013-03-02 21:14:28)

Temat: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Witam sama jestem kobietą, a zadałam pytanie jakby pochodziło ono od mężczyzny. Dlaczego kobiety wybierają trudnych mężczyzn z poważnymi wadami : alkoholizmem, agresją, alfonsów? Sama tego nie pojmuję? Czy was kobiety dotyczy ten problem? Co wy , mężczyźni bez problemów o tym sądzicie? Czekam na wasze opinie

2

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Hmmmm mnie jakoś zawsze "dranie" pociągali. Jest w tym ziarenko prawdy że ciągnie nas do trudnych mężczyzn.Nigdy nie interesowałam się spokojnymi ułożonymi facetami.Ale sama nie wiem dlaczego:)=) Może wydają mi się bardziej "męscy" wiem że to głupio brzmi ale tak jest.

3

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Kwiatuszek100 napisał/a:

Hmmmm mnie jakoś zawsze "dranie" pociągali. Jest w tym ziarenko prawdy że ciągnie nas do trudnych mężczyzn.Nigdy nie interesowałam się spokojnymi ułożonymi facetami.Ale sama nie wiem dlaczego:)=) Może wydają mi się bardziej "męscy" wiem że to głupio brzmi ale tak jest.

Jesteś teraz w związku z takim draniem?

4

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Po pierwsze...takich "typów" nie nazywam mężczyznami.

Mam podejście w nieco bardziej tradycyjnym duchu. Mężczyzna będzie dbać o swoją kobietę, bronić jej, wspierać w trudnych chwilach, zapraszać na spacery i w różne miejsca oraz postępować honorowo.

Właściwe pytanie dla tego tematu powinno brzmieć: "Dlaczego kobiety wybierają aroganckich prostaków?"

Otóż arogancki prostak nie kieruje się honorowymi zasadami i prawdomównością. Zatem bez przeszkód potrafi wciskać "bajki" oraz ładnie i nieprawdziwie się uśmiechać tworząc iluzję uczciwej osoby. W końcu nie ma pobudek moralnych.

W tej samej sytuacji człowiek, który nie chce okłamywać kobiety, i nie jest tak "wszechstronny", "utalentowany" i "zabawny", wyda się mniej atrakcyjny.

Ot cała sztuczka.

5

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Kapitan napisał/a:

Po pierwsze...takich "typów" nie nazywam mężczyznami.

Mam podejście w nieco bardziej tradycyjnym duchu. Mężczyzna będzie dbać o swoją kobietę, bronić jej, wspierać w trudnych chwilach, zapraszać na spacery i w różne miejsca oraz postępować honorowo.

Właściwe pytanie dla tego tematu powinno brzmieć: "Dlaczego kobiety wybierają aroganckich prostaków?"

Otóż arogancki prostak nie kieruje się honorowymi zasadami i prawdomównością. Zatem bez przeszkód potrafi wciskać "bajki" oraz ładnie i nieprawdziwie się uśmiechać tworząc iluzję uczciwej osoby. W końcu nie ma pobudek moralnych.

W tej samej sytuacji człowiek, który nie chce okłamywać kobiety, i nie jest tak "wszechstronny", "utalentowany" i "zabawny", wyda się mniej atrakcyjny.

Ot cała sztuczka.

Kapitan, co rozumiesz pod pojęciem arogancki? Założyłąm ten post, poniewaz sama jestem typem "skrzywionej " kobiety. Tyle tylko, że mój pierwszy eks (uwierz mi na słowo) był psychopata, drugi nie był żadnym psycholem, ale jakoś nie w głowie mu były rycerskie postawy typu "chcę dać ci kochanie poczucie bezpieczeństwa), spacery były, codziennie słowa kocham cię, przytulanie, ale były też "spier...", no i nagonka na bliskie mi kobitki
(mama i siostra).

6

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
onaona napisał/a:

Kapitan, co rozumiesz pod pojęciem arogancki? Założyłąm ten post, poniewaz sama jestem typem "skrzywionej " kobiety. Tyle tylko, że mój pierwszy eks (uwierz mi na słowo) był psychopata, drugi nie był żadnym psycholem, ale jakoś nie w głowie mu były rycerskie postawy typu "chcę dać ci kochanie poczucie bezpieczeństwa), spacery były, codziennie słowa kocham cię, przytulanie, ale były też "spier...", no i nagonka na bliskie mi kobitki
(mama i siostra).

Słowo arogancja jest jedyne w swoim znaczeniu.

Powiedzmy, że jestem "na drugim końcu" od typków z takim podejściem.
Nie wyobrażam sobie aby do kobiety, z którą jestem mówić "sp.." i tym podobne.
Dla mnie liczą się uczucia, wierność, subtelność, szacunek, ale również uśmiech i wzajemne zrozumienie. Nie wyobrażam sobie aby być z kobietą, która nie jest jednocześnie moją najlepszą przyjaciółką.

Co kto lubi... Osobiście niezbyt słyszę "Pomocy, bo mój facet zbyt mnie szanuje!" natomiast czytając większość tego forum widać efekty zamiłowania w tych "prawdziwych" facetach.

7

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Kapitan napisał/a:
onaona napisał/a:

Kapitan, co rozumiesz pod pojęciem arogancki? Założyłąm ten post, poniewaz sama jestem typem "skrzywionej " kobiety. Tyle tylko, że mój pierwszy eks (uwierz mi na słowo) był psychopata, drugi nie był żadnym psycholem, ale jakoś nie w głowie mu były rycerskie postawy typu "chcę dać ci kochanie poczucie bezpieczeństwa), spacery były, codziennie słowa kocham cię, przytulanie, ale były też "spier...", no i nagonka na bliskie mi kobitki
(mama i siostra).

Słowo arogancja jest jedyne w swoim znaczeniu.

Powiedzmy, że jestem "na drugim końcu" od typków z takim podejściem.
Nie wyobrażam sobie aby do kobiety, z którą jestem mówić "sp.." i tym podobne.
Dla mnie liczą się uczucia, wierność, subtelność, szacunek, ale również uśmiech i wzajemne zrozumienie. Nie wyobrażam sobie aby być z kobietą, która nie jest jednocześnie moją najlepszą przyjaciółką.

Co kto lubi... Osobiście niezbyt słyszę "Pomocy, bo mój facet zbyt mnie szanuje!" natomiast czytając większość tego forum widać efekty zamiłowania w tych "prawdziwych" facetach.

Wiesz, ja właśnie jestem na detoksie smile W porę posłuchałam rady rodziców i koleżanek. Nie ma też co pastwić się nad tymi kobietami, one często mają psyche bardziej chorą od tych facetów. wiem to po sobie, tkwią w takich związkach, mówią, ze kochają, a skarżą się.
A wiesz co najdziwniejsze w typach macho? Ten dualizm - z jednej strony kochany miś z drugiej zimny drań, ale to super , że masz inne podejście. Na pewno kobiety to doceniają smile

8

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Nie wszyscy wybierają takich mężczyzn.
Każdy świadomie dokonuje wyborów i każdy sam tworzy swoje własne przeznaczenie.
Nikt nikogo nie pcha na siłę w ramiona "zepsutych"panów.

9

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Kapitan napisał/a:

W tej samej sytuacji człowiek, który nie chce okłamywać kobiety, i nie jest tak "wszechstronny", "utalentowany" i "zabawny", wyda się mniej atrakcyjny.

Ciężar skuteczności nie leży w tym punkcie. Różni ludzie obsypywali mnie samymi superlatywami, wszechstronny i utalentowany też wśród nich jest. Do tego jestem przystojny, a kiedy miałem lepszy okres w życiu, potrafiłem także być zabawny na tyle, że ludzie szukali mojego towarzystwa. Nie miało to żadnego przełożenia. Natomiast znałem takich typów, którzy dobrze radzili sobie z kobietami, zachowując się tak jakby brali to co ich. Mit o założeniu Rzymu odnosi się właśnie do tego typu zachowań. Do krwawej bitwy pomiędzy zbirami z Rzymu, a oszukanymi mężczyznami z innych miast nie doszło, bo porwane kobiety wybiegły z miasta i ubłagały ojców i braci by się nie mścili na porywaczach. Od tego czasu, Rzym nie miał już problemu ani z brakiem kobiet, ani z brakiem dzieci.

10

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Leila01 napisał/a:

Nie wszyscy wybierają takich mężczyzn.
Każdy świadomie dokonuje wyborów i każdy sam tworzy swoje własne przeznaczenie.
Nikt nikogo nie pcha na siłę w ramiona "zepsutych"panów.

ale na tym forum 3/4 kobiet jest z takimi panami i ten post powstał też troszkę z myślą o nich.

11

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
onaona napisał/a:
Leila01 napisał/a:

Nie wszyscy wybierają takich mężczyzn.
Każdy świadomie dokonuje wyborów i każdy sam tworzy swoje własne przeznaczenie.
Nikt nikogo nie pcha na siłę w ramiona "zepsutych"panów.

ale na tym forum 3/4 kobiet jest z takimi panami i ten post powstał też troszkę z myślą o nich.

Może są niedowartościowane, a tu ktoś w końcu zwrócił na nie uwagę?
Może łudzą się, że dany jegomość się zmieni?
Może ta miłość którą wlewa w niego dokona cudów i będzie on taki, jak w jej wyobraźni?
Taka naiwność i marnotrawienie czasu...

12

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Pan Lewski napisał/a:
Kapitan napisał/a:

W tej samej sytuacji człowiek, który nie chce okłamywać kobiety, i nie jest tak "wszechstronny", "utalentowany" i "zabawny", wyda się mniej atrakcyjny.

Ciężar skuteczności nie leży w tym punkcie. Różni ludzie obsypywali mnie samymi superlatywami, wszechstronny i utalentowany też wśród nich jest. Do tego jestem przystojny, a kiedy miałem lepszy okres w życiu, potrafiłem także być zabawny na tyle, że ludzie szukali mojego towarzystwa. Nie miało to żadnego przełożenia. Natomiast znałem takich typów, którzy dobrze radzili sobie z kobietami, zachowując się tak jakby brali to co ich. Mit o założeniu Rzymu odnosi się właśnie do tego typu zachowań. Do krwawej bitwy pomiędzy zbirami z Rzymu, a oszukanymi mężczyznami z innych miast nie doszło, bo porwane kobiety wybiegły z miasta i ubłagały ojców i braci by się nie mścili na porywaczach. Od tego czasu, Rzym nie miał już problemu ani z brakiem kobiet, ani z brakiem dzieci.

Zgadza się. Też to znam.

Podczas gdy ja byłem zajęty myśleniem jak tu zaprosić dziewczynę gdziekolwiek aby było fajnie, w tym samym czasie inny koleś bez oporów zapraszał ją do siebie na noc. Oczywiście ze skutkiem pozytywnym.

13

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Leila01 napisał/a:
onaona napisał/a:
Leila01 napisał/a:

Nie wszyscy wybierają takich mężczyzn.
Każdy świadomie dokonuje wyborów i każdy sam tworzy swoje własne przeznaczenie.
Nikt nikogo nie pcha na siłę w ramiona "zepsutych"panów.

ale na tym forum 3/4 kobiet jest z takimi panami i ten post powstał też troszkę z myślą o nich.

Może są niedowartościowane, a tu ktoś w końcu zwrócił na nie uwagę?
Może łudzą się, że dany jegomość się zmieni?
Może ta miłość którą wlewa w niego dokona cudów i będzie on taki, jak w jej wyobraźni?
Taka naiwność i marnotrawienie czasu...

Chyba racja, a najgorsze jest to, że taki jegomość im bardziej kochającą partnerkę ma tym bardziej mu się przestawia pod kopułą. Z mojego otoczenia wynika, że z facetami jest podobnie. Oni dostają małpiego rozumu jak kobieta jest za dobra w sensie taka co ugotuje, mądra i do tego świetnie wygląda, zaraz zaczyna się pomiatanie.

14

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Przypomniał mnie się ostatnio modny tytuł - "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy", odwrócić, i mamy odpowiedź...

15

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Kapitan napisał/a:
Pan Lewski napisał/a:
Kapitan napisał/a:

W tej samej sytuacji człowiek, który nie chce okłamywać kobiety, i nie jest tak "wszechstronny", "utalentowany" i "zabawny", wyda się mniej atrakcyjny.

Ciężar skuteczności nie leży w tym punkcie. Różni ludzie obsypywali mnie samymi superlatywami, wszechstronny i utalentowany też wśród nich jest. Do tego jestem przystojny, a kiedy miałem lepszy okres w życiu, potrafiłem także być zabawny na tyle, że ludzie szukali mojego towarzystwa. Nie miało to żadnego przełożenia. Natomiast znałem takich typów, którzy dobrze radzili sobie z kobietami, zachowując się tak jakby brali to co ich. Mit o założeniu Rzymu odnosi się właśnie do tego typu zachowań. Do krwawej bitwy pomiędzy zbirami z Rzymu, a oszukanymi mężczyznami z innych miast nie doszło, bo porwane kobiety wybiegły z miasta i ubłagały ojców i braci by się nie mścili na porywaczach. Od tego czasu, Rzym nie miał już problemu ani z brakiem kobiet, ani z brakiem dzieci.

Zgadza się. Też to znam.

Podczas gdy ja byłem zajęty myśleniem jak tu zaprosić dziewczynę gdziekolwiek aby było fajnie, w tym samym czasie inny koleś bez oporów zapraszał ją do siebie na noc. Oczywiście ze skutkiem pozytywnym.

Znam tez facetów, którzy mają świetne babki, ale wolą suki. Tego nie cierpię bo nigdy suką nie byłam. Chyba muszę wreszcie przeczytać "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy"

16

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
gen napisał/a:

Przypomniał mnie się ostatnio modny tytuł - "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy", odwrócić, i mamy odpowiedź...

"Dlaczego zołzy kochają mężczyzn"
a nie zołzy, to już niby nie kochają?

17

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Zołza, nie zołza...
Powinna być zołzą kiedy trzeba, kochającą Kobietą wtedy kiedy jest szczęśliwa i spokojna wewnętrznie...
Nie ma receptury.
Ale nie powinna być przede wszystkim obłudną, podstępną babą jak Ci"trudni mężczyźni".

18

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
onaona napisał/a:
gen napisał/a:

Przypomniał mnie się ostatnio modny tytuł - "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy", odwrócić, i mamy odpowiedź...

"Dlaczego zołzy kochają mężczyzn"
a nie zołzy, to już niby nie kochają?

nie ja napisałem, nie ja tytuł dałem... jest książka w miarę popularna?, jest... wnosi jakieś treści?, wnosi... i teraz, skoro faceci faceci mogą kochać zołzy, to dlaczego kobiety nie mogą Łotrów*/Szubrawców*/Chamów*/Prostaków*/Bawidamków* i co tam jeszcze jest... może lepiej czasami się powq... niż na cukrzycę umrzeć... co kto lubi... jedna Kapitana, inna Szwejka...

* - niepotrzebne skreślić

19

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Leila01 napisał/a:

Zołza, nie zołza...
Powinna być zołzą kiedy trzeba, kochającą Kobietą wtedy kiedy jest szczęśliwa i spokojna wewnętrznie...
Nie ma receptury.
Ale nie powinna być przede wszystkim obłudną, podstępną babą jak Ci"trudni mężczyźni".

Ja mam wrażenie, że trudni mężczyźni wcale nie są obłudni, oni są tylko niedojrzali i zachowują się jak dzieci - czasem mniej lub bardziej świadomie.

20

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
gen napisał/a:
onaona napisał/a:
gen napisał/a:

Przypomniał mnie się ostatnio modny tytuł - "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy", odwrócić, i mamy odpowiedź...

"Dlaczego zołzy kochają mężczyzn"
a nie zołzy, to już niby nie kochają?

nie ja napisałem, nie ja tytuł dałem... jest książka w miarę popularna?, jest... wnosi jakieś treści?, wnosi... i teraz, skoro faceci faceci mogą kochać zołzy, to dlaczego kobiety nie mogą Łotrów*/Szubrawców*/Chamów*/Prostaków*/Bawidamków* i co tam jeszcze jest... może lepiej czasami się powq... niż na cukrzycę umrzeć... co kto lubi... jedna Kapitana, inna Szwejka...

* - niepotrzebne skreślić

Zaraz, zaraz, te zołzy, to nie są kobiety które piją, zdradzają, wyzywają czy w inny sposób terroryzują. Chodzi bardziej o pokazanie : "ja sobie świetnie bez ciebie poradzę",

21

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
onaona napisał/a:
Leila01 napisał/a:

Zołza, nie zołza...
Powinna być zołzą kiedy trzeba, kochającą Kobietą wtedy kiedy jest szczęśliwa i spokojna wewnętrznie...
Nie ma receptury.
Ale nie powinna być przede wszystkim obłudną, podstępną babą jak Ci"trudni mężczyźni".

Ja mam wrażenie, że trudni mężczyźni wcale nie są obłudni, oni są tylko niedojrzali i zachowują się jak dzieci - czasem mniej lub bardziej świadomie.

Niedojrzali i cwani.
Słodzą, "gimnastykują się" wymyślając banialuki, na które łapią się nieświadome, wierzące w miłość, Kobiety.
To wszystko jest owiane fałszem, grą, obłudą.
A w jakim celu?
Aby wykończyć płeć żeńską psychicznie, wyssać wszystkie soki naiwności i wiary, tylko po to aby dany osobnik mógł zaspokoić swoje potrzeby/zależne od jego zachcianek/.

22

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
onaona napisał/a:
gen napisał/a:
onaona napisał/a:

"Dlaczego zołzy kochają mężczyzn"
a nie zołzy, to już niby nie kochają?

nie ja napisałem, nie ja tytuł dałem... jest książka w miarę popularna?, jest... wnosi jakieś treści?, wnosi... i teraz, skoro faceci faceci mogą kochać zołzy, to dlaczego kobiety nie mogą Łotrów*/Szubrawców*/Chamów*/Prostaków*/Bawidamków* i co tam jeszcze jest... może lepiej czasami się powq... niż na cukrzycę umrzeć... co kto lubi... jedna Kapitana, inna Szwejka...

* - niepotrzebne skreślić

Zaraz, zaraz, te zołzy, to nie są kobiety które piją, zdradzają, wyzywają czy w inny sposób terroryzują. Chodzi bardziej o pokazanie : "ja sobie świetnie bez ciebie poradzę",

Czyli zołza bo myśli o sobie:)

23

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

""ja sobie świetnie bez ciebie poradzę","

święte słowa...

24

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Leila01 napisał/a:
onaona napisał/a:
Leila01 napisał/a:

Zołza, nie zołza...
Powinna być zołzą kiedy trzeba, kochającą Kobietą wtedy kiedy jest szczęśliwa i spokojna wewnętrznie...
Nie ma receptury.
Ale nie powinna być przede wszystkim obłudną, podstępną babą jak Ci"trudni mężczyźni".

Ja mam wrażenie, że trudni mężczyźni wcale nie są obłudni, oni są tylko niedojrzali i zachowują się jak dzieci - czasem mniej lub bardziej świadomie.

Niedojrzali i cwani.
Słodzą, "gimnastykują się" wymyślając banialuki, na które łapią się nieświadome, wierzące w miłość, Kobiety.
To wszystko jest owiane fałszem, grą, obłudą.
A w jakim celu?
Aby wykończyć płeć żeńską psychicznie, wyssać wszystkie soki naiwności i wiary, tylko po to aby dany osobnik mógł zaspokoić swoje potrzeby/zależne od jego zachcianek/.

Leila01 naprawdę aż tak radykalne stanowisko przyjmujesz w tej kwestii? Nawet pijak umie kochać, ja się tylko zastanawiam nad typkami, z którymi ja miałam do czynienia. Pierwszy był psychopatą więc na temat jego uczuć nawet nie będę się wypowiadała, drugi 15 razy dziennie mówił, że mnie kocha, przecież każda kobieta o tym marzy. Nie potrafiłam jednak zrozumieć dlaczego w nerwach gadał takie rzeczy typu "Już wiem dlaczego twój były się z tobą rozstał" "albo już  wiem dlaczego twój tato uderzył mamę"./ Na szczęście jestem na detoksie, związek zakończyłam i teraz liczę się tylko ja smile Tego samego życzę kobietom, które były w takiej sytuacji jak ja.

25

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
gen napisał/a:

""ja sobie świetnie bez ciebie poradzę","

święte słowa...

Czy mylę się, że właśnie takie kobiety lubicie? Cóż warta ładna, mądra dama , ale taka hmmm zbyt posłuszna?

26

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Ale ja nie twierdzę, że wszyscy są obłudni. I nie mówię tu o tym, że alkoholik nie potrafi kochac/przykład/ smile.
Dla mnie "trudny" to taki, który perfidnie dąży do tego aby"zniewolić"Kobietę i zabrać jej ten"święty spokój".
A jeżeli chodzi o różnych psychopatów etc. to już całkiem inna kwestia.
Chociaż na początku też tuszuje swoje drugie oblicze.

27 Ostatnio edytowany przez onaona (2013-03-03 01:40:59)

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Leila01 napisał/a:

Ale ja nie twierdzę, że wszyscy są obłudni. I nie mówię tu o tym, że alkoholik nie potrafi kochac/przykład/ smile.
Dla mnie "trudny" to taki, który perfidnie dąży do tego aby"zniewolić"Kobietę i zabrać jej ten"święty spokój".
A jeżeli chodzi o różnych psychopatów etc. to już całkiem inna kwestia.
Chociaż na początku też tuszuje swoje drugie oblicze.

Psychopatę jednego w życiu poznałam, jak to mówią o jednego za dużo. Nikomu tego nie życzę. A jak rozpoznac w takim razie kto perfidnie chce zniewolić kobietę a kto to robi nie zdając sobie z tego sprawy?

28

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
onaona napisał/a:
Leila01 napisał/a:

Ale ja nie twierdzę, że wszyscy są obłudni. I nie mówię tu o tym, że alkoholik nie potrafi kochac/przykład/ smile.
Dla mnie "trudny" to taki, który perfidnie dąży do tego aby"zniewolić"Kobietę i zabrać jej ten"święty spokój".
A jeżeli chodzi o różnych psychopatów etc. to już całkiem inna kwestia.
Chociaż na początku też tuszuje swoje drugie oblicze.

Psychopatę jednego w życiu poznałam, jak to mówią o jednego za dużo. Nikomu tego nie życzę. A jak rozpoznac w takim razie kto perfidnie chce zniewolić kobietę a kto to robi nie zdając sobie z tego sprawy?

Gdyby można byłoby ich rozpoznać to myślę, że tego forum by nie było /tyczy się Kobiet jak i Mężczyzn/.

29

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Leila01 napisał/a:
onaona napisał/a:
Leila01 napisał/a:

Ale ja nie twierdzę, że wszyscy są obłudni. I nie mówię tu o tym, że alkoholik nie potrafi kochac/przykład/ smile.
Dla mnie "trudny" to taki, który perfidnie dąży do tego aby"zniewolić"Kobietę i zabrać jej ten"święty spokój".
A jeżeli chodzi o różnych psychopatów etc. to już całkiem inna kwestia.
Chociaż na początku też tuszuje swoje drugie oblicze.

Psychopatę jednego w życiu poznałam, jak to mówią o jednego za dużo. Nikomu tego nie życzę. A jak rozpoznac w takim razie kto perfidnie chce zniewolić kobietę a kto to robi nie zdając sobie z tego sprawy?

Gdyby można byłoby ich rozpoznać to myślę, że tego forum by nie było /tyczy się Kobiet jak i Mężczyzn/.

Uważam, że 3/4 kobiet bagatelizuje własną intuicję. Wiedza, że coś jest nie tak, ale na tej wiedzy wszystko się kończy. Nikt mi nie powie, że jest inaczej, naprawdę tylko niewielki odsetek kobiet jest zranionych w momencie kiedy by nigdy w życiu się tego nie spodziewały. Cała reszta toleruje nawet pierwsze symptomy braku szacunku, potem jest już równia pochyła w dół.

30

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
onaona napisał/a:
Leila01 napisał/a:
onaona napisał/a:

Psychopatę jednego w życiu poznałam, jak to mówią o jednego za dużo. Nikomu tego nie życzę. A jak rozpoznac w takim razie kto perfidnie chce zniewolić kobietę a kto to robi nie zdając sobie z tego sprawy?

Gdyby można byłoby ich rozpoznać to myślę, że tego forum by nie było /tyczy się Kobiet jak i Mężczyzn/.

Uważam, że 3/4 kobiet bagatelizuje własną intuicję. Wiedza, że coś jest nie tak, ale na tej wiedzy wszystko się kończy. Nikt mi nie powie, że jest inaczej, naprawdę tylko niewielki odsetek kobiet jest zranionych w momencie kiedy by nigdy w życiu się tego nie spodziewały. Cała reszta toleruje nawet pierwsze symptomy braku szacunku, potem jest już równia pochyła w dół.

A dlaczego?
Bo wierzą, że Panowie się zmienią.
Znam taki jeden"przypadek" gdzie Ona jest nieszczęśliwa, ale dalej brnie w ten związek.
Ciągle się łudzi i i wyje po kątach...

Niestety, dla mnie to już albo desperacja/jestem z nim bo co? bo mam być sama?/, albo głupota i naiwność /że się zmieni... Ale skoro to takie proste, to dlaczego Kobieta nie zmieni się na potrzeby Mężczyzny?[będzie mniej wymagająca]/.

31

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Leila01 napisał/a:
onaona napisał/a:
Leila01 napisał/a:

Gdyby można byłoby ich rozpoznać to myślę, że tego forum by nie było /tyczy się Kobiet jak i Mężczyzn/.

Uważam, że 3/4 kobiet bagatelizuje własną intuicję. Wiedza, że coś jest nie tak, ale na tej wiedzy wszystko się kończy. Nikt mi nie powie, że jest inaczej, naprawdę tylko niewielki odsetek kobiet jest zranionych w momencie kiedy by nigdy w życiu się tego nie spodziewały. Cała reszta toleruje nawet pierwsze symptomy braku szacunku, potem jest już równia pochyła w dół.

A dlaczego?
Bo wierzą, że Panowie się zmienią.
Znam taki jeden"przypadek" gdzie Ona jest nieszczęśliwa, ale dalej brnie w ten związek.
Ciągle się łudzi i i wyje po kątach...

Niestety, dla mnie to już albo desperacja/jestem z nim bo co? bo mam być sama?/, albo głupota i naiwność /że się zmieni... Ale skoro to takie proste, to dlaczego Kobieta nie zmieni się na potrzeby Mężczyzny?[będzie mniej wymagająca]/.

Dla mnie to chora psychika. Ja rozumiem, że chorej osobie trzeba pomóc, ale trzeba w tym wszystkim jeszcze zachować siebie, swoją godność, indywidualność i szczęście. Jak druga osoba tego nie doceni, to szkoda łez. A jezeli chodzi o ten przypadek, to ewidentnie ONA kocha za bardzo, a tu trzeba terapii.

32

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Niestety nic do niej nie dociera.
Kompletnie. Niby rozumie a dalej brnie.
Ale wszystko do czasu...

33 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-03-03 02:14:27)

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Kapitan napisał/a:

Po pierwsze...takich "typów" nie nazywam mężczyznami.

Mam podejście w nieco bardziej tradycyjnym duchu. Mężczyzna będzie dbać o swoją kobietę, bronić jej, wspierać w trudnych chwilach, zapraszać na spacery i w różne miejsca oraz postępować honorowo.

Właściwe pytanie dla tego tematu powinno brzmieć: "Dlaczego kobiety wybierają aroganckich prostaków?"

Otóż arogancki prostak nie kieruje się honorowymi zasadami i prawdomównością. Zatem bez przeszkód potrafi wciskać "bajki" oraz ładnie i nieprawdziwie się uśmiechać tworząc iluzję uczciwej osoby. W końcu nie ma pobudek moralnych.

W tej samej sytuacji człowiek, który nie chce okłamywać kobiety, i nie jest tak "wszechstronny", "utalentowany" i "zabawny", wyda się mniej atrakcyjny.

Ot cała sztuczka.

Też prawda. Myślę jak Ty, że zręcznie manipulują przez co wydają się atrakcyjni, a reszta wydaje się mniej. Często tzw motyle zaślepiają. Dlatego trzeba choć starać się włączyć zdrowy rozsądek, wtedy nie raz takiego pana można zdemaskować smile
Wiele pewnie też daje doświadczenie, jeżeli dziewczyna już trafiła na takich bajerantów, to możliwe, że wyciągnie wnioski, będzie wiedziała jak rozpoznać.

Może też jest tak, że ten bajerant potrafi mówić piękne słowa, nie są szczere, ale kobieta czuje się doceniona itp. Zwykły facet po prostu jest szczery, nie gra nikogo na siłę, może wydawać się jej zbyt zwyczajny. Jednak to tylko moje przypuszczenia, ja w takich nie gustuję.

34 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2013-03-03 03:21:33)

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

"Podczas gdy ja byłem zajęty myśleniem jak tu zaprosić dziewczynę gdziekolwiek aby było fajnie, w tym samym czasie inny koleś bez oporów zapraszał ją do siebie na noc. Oczywiście ze skutkiem pozytywnym."

Świetny cytat! Muszę sobie zanotować.

Leila01 napisał/a:

Znam taki jeden"przypadek" gdzie Ona jest nieszczęśliwa, ale dalej brnie w ten związek.
Ciągle się łudzi i i wyje po kątach...
.

To mi przypomina jak ja wyłem po kątach.

truskaweczka19 napisał/a:

Też prawda. Myślę jak Ty, że zręcznie manipulują przez co wydają się atrakcyjni, a reszta wydaje się mniej. Często tzw motyle zaślepiają. Dlatego trzeba choć starać się włączyć zdrowy rozsądek, wtedy nie raz takiego pana można zdemaskować smile
Wiele pewnie też daje doświadczenie, jeżeli dziewczyna już trafiła na takich bajerantów, to możliwe, że wyciągnie wnioski, będzie wiedziała jak rozpoznać.

Może też jest tak, że ten bajerant potrafi mówić piękne słowa, nie są szczere, ale kobieta czuje się doceniona itp. Zwykły facet po prostu jest szczery, nie gra nikogo na siłę, może wydawać się jej zbyt zwyczajny. Jednak to tylko moje przypuszczenia, ja w takich nie gustuję.

Ale to nie jest właśnie bajerant! Na pewno nie zawsze! Wiele związków się kończy bo facet naprawdę był tym za kogo taki bajerant by się podawał. Mechanizm jest inny. Polega na tym że przychodzi archaiczny prymityw, i podnieca ją erotyzmem i gwałci kobietę psychicznie zanim ona w ogóle go pozna. Zanim Piotruś i Józio się zorientują że ich dziewczyny gdzieś zniknęły, one już dają upust rozbudzonym żądzom z nowymi kochankami których właściwie nie znają.

Niektórzy podobno stosują ekstremalne i czysto fizyczne wersje tych metod, takie triki jak "otwarcie pocałunkiem w klubie" albo RNC (ręka na żeńskie narządy płciowe). Patrząc na to co się dzieje w tych rzeźniach zwanych klubami, jestem skłonny w skuteczność uwierzyć, tym bardziej że przegięcie zawsze dawało mi lepsze skutki w kontaktach z kobietami niż ostrożność.

35

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Pan Lewski napisał/a:

"Podczas gdy ja byłem zajęty myśleniem jak tu zaprosić dziewczynę gdziekolwiek aby było fajnie, w tym samym czasie inny koleś bez oporów zapraszał ją do siebie na noc. Oczywiście ze skutkiem pozytywnym."

Świetny cytat! Muszę sobie zanotować.

Leila01 napisał/a:

Znam taki jeden"przypadek" gdzie Ona jest nieszczęśliwa, ale dalej brnie w ten związek.
Ciągle się łudzi i i wyje po kątach...
.

To mi przypomina jak ja wyłem po kątach.

truskaweczka19 napisał/a:

Też prawda. Myślę jak Ty, że zręcznie manipulują przez co wydają się atrakcyjni, a reszta wydaje się mniej. Często tzw motyle zaślepiają. Dlatego trzeba choć starać się włączyć zdrowy rozsądek, wtedy nie raz takiego pana można zdemaskować smile
Wiele pewnie też daje doświadczenie, jeżeli dziewczyna już trafiła na takich bajerantów, to możliwe, że wyciągnie wnioski, będzie wiedziała jak rozpoznać.

Może też jest tak, że ten bajerant potrafi mówić piękne słowa, nie są szczere, ale kobieta czuje się doceniona itp. Zwykły facet po prostu jest szczery, nie gra nikogo na siłę, może wydawać się jej zbyt zwyczajny. Jednak to tylko moje przypuszczenia, ja w takich nie gustuję.

Ale to nie jest właśnie bajerant! Na pewno nie zawsze! Wiele związków się kończy bo facet naprawdę był tym za kogo taki bajerant by się podawał. Mechanizm jest inny. Polega na tym że przychodzi archaiczny prymityw, i podnieca ją erotyzmem i gwałci kobietę psychicznie zanim ona w ogóle go pozna. Zanim Piotruś i Józio się zorientują że ich dziewczyny gdzieś zniknęły, one już dają upust rozbudzonym żądzom z nowymi kochankami których właściwie nie znają.

Niektórzy podobno stosują ekstremalne i czysto fizyczne wersje tych metod, takie triki jak "otwarcie pocałunkiem w klubie" albo RNC (ręka na żeńskie narządy płciowe). Patrząc na to co się dzieje w tych rzeźniach zwanych klubami, jestem skłonny w skuteczność uwierzyć, tym bardziej że przegięcie zawsze dawało mi lepsze skutki w kontaktach z kobietami niż ostrożność.

Pan Lewski, ja rozumiem, że dziewczyna w wieku 17 lat może mieć mega burzę hormonalną i moga jej się podobać takie zachowania wyuzdane, ale kobieta im starsza tym bardziej się szanuje. Co do klubów - masz rację zachowania tam przypominają czasem zachowania zwierząt w zoo. Niestety te kobiety, które pozwalają sobie na takie obmacanki czy też inne gesty, to często dziewczyny inteligentne, uczynne, materiały na świetne partnerki, ale z jakichś powodów sa bardzo niedowartościowane i muszą sobie swoją wartość udowadniać za pomocą facetów. Tutaj skłaniam się dostrzegać pewne nierozwiązane sytuacje z ojcem. Znam przykład takiej dziewczyny, uwierz mi bardzo pomocna kobitka.

Co do mężczyzn.... Jakimś dziwnym trafem moi partnerzy znajdowali mój słaby punkt - rodzinę. I tak pastwili się na matce, czasem siostrze, a to, że matka leń bo nie pracuje, a że siostra puszczalska, ehhh miałam tego dość, bo czasem te formy zarzutów były wulgarne.
Po drugie jakimś dziwnym trafem moi eks byli niezaradni: dość spore problemy z pracą.
Po trzecie mieli jakieś takie problemy z kontrolą emocji - w sensie wybuchali nagle, a ta wybuchowość miała oczywiście wpływ na inne osoby.
Dwa przypadki i pewne podobieństwa smile
Nie wierzę w przypadki, bardziej znaki od losu. Tak całe życie można ciągnąć i jakoś dziwne jest, że kobiety które raz się sparzą poznają kolejnych podobnych mężczyzn - z problemami, a to na pewno znak - "Rób coś z sobą kobieto, bo nie tylko w tym facecie jest problem ale w tobie też!!!!"

36

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Kobiety, które wybierają "trudnych mężczyzn" zazwyczaj niosą ze sobą bagaż własnego trudnego dzieciństwa. Szczególnie rzutują kontakty z ojcem. Jeśli dziewczynka całe życie była przyzwyczajona do zabiegania o miłość mężczyzny (własnego ojca) to tego samego szuka u partnera. Bo nie umie sobie wyobrazić innych relacji z mężczyzną. Zresztą to co znamy zawsze wydaje się bezpieczniejsze od nieznanego. Córki alkoholików wybierają sobie na partnerów alkoholików lub inna patologię, gdyż w innej relacji czułyby się zagubione.

Co daje "trudny mężczyzna"? Emocje. Bardzo ambiwalentne, przez to jeszcze silniej odbierane. A emocje uzależniają. Bardzo trudno jest świadomie zejść z emocjonalnej huśtawki. Normalny mężczyzna w kwestii zapewniania emocji wypada bardzo blado. Działanie podobne do narkotyku - te emocje uzależniają i kobieta nie dostrzega, że jednocześnie bardzo ją wyniszczają.
"Trudny mężczyzna" daje dowartościowanie. To przecież takie niezwykłe, że ON wybrał właśnie mnie. To takie zadziwiające, że ten zimny drań potrafi tak gorąco kochać. Że chce dla mnie zmienić swoje zachowanie i życie. I biedna ofiara tego myślenia nie zauważa, że facet zmienia nie swoje życie ale ją poprzez metodyczne pranie mózgu.
Kobiety to często misjonarki z misją nawracania świata. Trudny mężczyzna świetnie nadaje się do nawracania. A ponieważ nigdy się nie nawraca więc misja dobra na całe życie.
Itd., itp....

37

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
vinnga napisał/a:

Kobiety, które wybierają "trudnych mężczyzn" zazwyczaj niosą ze sobą bagaż własnego trudnego dzieciństwa. Szczególnie rzutują kontakty z ojcem. Jeśli dziewczynka całe życie była przyzwyczajona do zabiegania o miłość mężczyzny (własnego ojca) to tego samego szuka u partnera. Bo nie umie sobie wyobrazić innych relacji z mężczyzną. Zresztą to co znamy zawsze wydaje się bezpieczniejsze od nieznanego. Córki alkoholików wybierają sobie na partnerów alkoholików lub inna patologię, gdyż w innej relacji czułyby się zagubione.

Co daje "trudny mężczyzna"? Emocje. Bardzo ambiwalentne, przez to jeszcze silniej odbierane. A emocje uzależniają. Bardzo trudno jest świadomie zejść z emocjonalnej huśtawki. Normalny mężczyzna w kwestii zapewniania emocji wypada bardzo blado. Działanie podobne do narkotyku - te emocje uzależniają i kobieta nie dostrzega, że jednocześnie bardzo ją wyniszczają.
"Trudny mężczyzna" daje dowartościowanie. To przecież takie niezwykłe, że ON wybrał właśnie mnie. To takie zadziwiające, że ten zimny drań potrafi tak gorąco kochać. Że chce dla mnie zmienić swoje zachowanie i życie. I biedna ofiara tego myślenia nie zauważa, że facet zmienia nie swoje życie ale ją poprzez metodyczne pranie mózgu.
Kobiety to często misjonarki z misją nawracania świata. Trudny mężczyzna świetnie nadaje się do nawracania. A ponieważ nigdy się nie nawraca więc misja dobra na całe życie.
Itd., itp....

Vinga ja właśnie pochodzę z rodziny alkoholowej i wiesz co? Niedawno koleżanka powiedziała mi bardzo wartościowe słowa - o "przerwaniu łańcucha zła". Rodzice mojego taty byli alkoholikami, mój tato był alkoholikiem, teraz kolej na powielenie schematu. Jednak chwileczkę, dziś są inne czasy, nikt nie będzie szykanował za to, że kobieta opuści partnera agresora. Mogę sama zmienić schemat i "zerwać ten łańcuch zła" w mojej rodzinie choć to trudne bo jestem po 2 bardzo trudnych i burzliwych związkach. Życie na siłę pcha nas w kierunku tym abyśmy powielili schemat. Niestety czasem warto się bardzo przemęczyć, wypłakać, poczytać specjalistyczne książki i przerwać te błędne koło toczące się od pokoleń.

38

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Trudny mężczyzna to toksyczny mężczyzna i na odwrót.
Zołza to nie to samo co męski odpowiednik łotra, chama, prostaka.
Żeby wypowiadać się na temat jakiejkolwiek książki wypadałoby ją najpierw przeczytać.

vinnga dobrze pisze.

39

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Nie odnosiłam się do zołz, bo na temat tej książki jest już kilka wątków na forum. I faktycznie - najpierw należałoby książkę przeczytać, bo tytułowa zołza nie jest suką, jak już wcześniej w tym wątku została określona.

Onaona, ja też jestem z rodziny z problemem alkoholowym. I również pierwszy związek wybrałam zgodnie ze schematem zachowania patologii. Żeby schemat przerwać trzeba dużo samoświadomości. Mój obecny mężczyzna jest...normalny. I czasem łapię się na myśleniu, że jest jakoś nudno i bez emocji. Ale już wiem co jest dla mnie ważniejsze. Szacunek i zaufanie mają większą wartość od emocjonującej niepewności i silnych uczuć wywoływanych awanturami.

40

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Własnie. szczera prawda. Kochałam mojego męża a on mną pomiatał. Nie potrafiłam się wyrwać z jego szponów. Pomimo, ze nie mieszkamy razem dalej wzbudza we mnie ogromne emocje. To nie takie proste aby się wyrwać.

onaona napisał/a:
Leila01 napisał/a:
onaona napisał/a:

ale na tym forum 3/4 kobiet jest z takimi panami i ten post powstał też troszkę z myślą o nich.

Może są niedowartościowane, a tu ktoś w końcu zwrócił na nie uwagę?
Może łudzą się, że dany jegomość się zmieni?
Może ta miłość którą wlewa w niego dokona cudów i będzie on taki, jak w jej wyobraźni?
Taka naiwność i marnotrawienie czasu...

Chyba racja, a najgorsze jest to, że taki jegomość im bardziej kochającą partnerkę ma tym bardziej mu się przestawia pod kopułą. Z mojego otoczenia wynika, że z facetami jest podobnie. Oni dostają małpiego rozumu jak kobieta jest za dobra w sensie taka co ugotuje, mądra i do tego świetnie wygląda, zaraz zaczyna się pomiatanie.

41

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Takie było i moje życie. Ojciec pił i bił, dziadek też. Ja wybrałam cudownego faceta, który mnie kochał i ja jego też. Ale potem z tej miłości zaczął mnie lać i poniżać. Ale wiecie co ? Jak kazałm mu się wyprowadzić to ja byłam ta zła ? że wezwałam na niego policję, że zawieźli go do izby wytrzeźwień... to ja byłam ta zła bo nie mogłam zaakceptować tego, że on lubi sobie wypić po pracy. Bo mu się należy. Zniszczył mnie i moją psychikę. Wszyscy nasi znajomi mają mówione przez niego, że jestem ku...ą, że się puszczam i to zniszczyło nasze życie. Ze jestem Paniusia i za dużo wymagałam od niego, aby robił w domu a nie tylko leżał. Teraz ma dobrze u mamusi, nie robi nic tylko pije i odnawia życie kawalerskie. Zero zobowiązań wobec żony, żadnego gadania. Spokój.

onaona napisał/a:
vinnga napisał/a:

Kobiety, które wybierają "trudnych mężczyzn" zazwyczaj niosą ze sobą bagaż własnego trudnego dzieciństwa. Szczególnie rzutują kontakty z ojcem. Jeśli dziewczynka całe życie była przyzwyczajona do zabiegania o miłość mężczyzny (własnego ojca) to tego samego szuka u partnera. Bo nie umie sobie wyobrazić innych relacji z mężczyzną. Zresztą to co znamy zawsze wydaje się bezpieczniejsze od nieznanego. Córki alkoholików wybierają sobie na partnerów alkoholików lub inna patologię, gdyż w innej relacji czułyby się zagubione.

Co daje "trudny mężczyzna"? Emocje. Bardzo ambiwalentne, przez to jeszcze silniej odbierane. A emocje uzależniają. Bardzo trudno jest świadomie zejść z emocjonalnej huśtawki. Normalny mężczyzna w kwestii zapewniania emocji wypada bardzo blado. Działanie podobne do narkotyku - te emocje uzależniają i kobieta nie dostrzega, że jednocześnie bardzo ją wyniszczają.
"Trudny mężczyzna" daje dowartościowanie. To przecież takie niezwykłe, że ON wybrał właśnie mnie. To takie zadziwiające, że ten zimny drań potrafi tak gorąco kochać. Że chce dla mnie zmienić swoje zachowanie i życie. I biedna ofiara tego myślenia nie zauważa, że facet zmienia nie swoje życie ale ją poprzez metodyczne pranie mózgu.
Kobiety to często misjonarki z misją nawracania świata. Trudny mężczyzna świetnie nadaje się do nawracania. A ponieważ nigdy się nie nawraca więc misja dobra na całe życie.
Itd., itp....

Vinga ja właśnie pochodzę z rodziny alkoholowej i wiesz co? Niedawno koleżanka powiedziała mi bardzo wartościowe słowa - o "przerwaniu łańcucha zła". Rodzice mojego taty byli alkoholikami, mój tato był alkoholikiem, teraz kolej na powielenie schematu. Jednak chwileczkę, dziś są inne czasy, nikt nie będzie szykanował za to, że kobieta opuści partnera agresora. Mogę sama zmienić schemat i "zerwać ten łańcuch zła" w mojej rodzinie choć to trudne bo jestem po 2 bardzo trudnych i burzliwych związkach. Życie na siłę pcha nas w kierunku tym abyśmy powielili schemat. Niestety czasem warto się bardzo przemęczyć, wypłakać, poczytać specjalistyczne książki i przerwać te błędne koło toczące się od pokoleń.

42

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
vinnga napisał/a:

Nie odnosiłam się do zołz, bo na temat tej książki jest już kilka wątków na forum. I faktycznie - najpierw należałoby książkę przeczytać, bo tytułowa zołza nie jest suką, jak już wcześniej w tym wątku została określona.

Nie odnosiłam swojej wypowiedzi do Twojej w temacie zołz smile

43

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

onaona odpowiadam:już nie.
Najpierw był mąż który okazał się damskim bokserem,później kłamca i manipulant,potem 4 letni związek z facetem który nad wszystko cenił alkohol i imprezy.Dawałam szansę za szansą i liczyłam na zmianę.Hmmmm do dziś chyba bym się nie doczekała.Na końcu był barman z klubu go-go który kobiety traktował przedmiotowo.Zabawił się i zwiał.
Jaki wniosek-przy takich facetach tracę zdrowy rozsądek.Nie toleruję ale brnę w bagno.Tylko w imię czego jak każdy z tych związków nie ma szans na przetrwanie.

44

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Pan Lewski, możliwe, ale aż ciężko uwierzyć, że kobiety lecą na takich prymitywów, gdy od razu widać jaki jest. Prędzej właśnie myślałam, że na takich bajerantów, którzy umieją dobrze udawać i sprawiają wrażenie innych chłopaków niż są w rzeczywistości. No, ale wiem, wielu stosuje takie "praktyki" jak opisałeś, jakieś pua np by olewać dziewczynę i niby bardziej się zainteresuje. Powiem jednak, panowie nie na wszystkie to działa tongue Ja od razu dawałam sobie spokój, gdy "adorator" zaczął olewać, szkoda mojego czasu smile

45

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Zielony_Domku, wiem, że nie do mojej wypowiedzi się odnosiłaś, ale odświeżyłaś przewijający się tutaj ten wątek, więc wtrąciłam swoje trzy grosze smile

PUA... Kilka razy już pisałam, że PUA i inne metody manipulacji są bardzo skuteczne, pod warunkiem, że ktoś umie je stosować. A umie bardzo niewiele osób i to spośród tych, którzy odpowiednie kursy skończyli. Jeśli przeczytam podręcznik o naprawie auta to nie znaczy, że będę świetnym mechanikiem. Trzeba mieć do tego jeszcze trochę praktyki, znacznie więcej wiedzy i talentu, którego akurat nie posiadam smile

Chyba żadna kobieta nie związałaby się z facetem, który od początku jej ubliża i przejawia wszelkie inne objawy posiadania jej w najciemniejszym zakątku ciała. Chyba żaden facet nie jest na tyle głupi, żeby podrywać kobietę chamstwem i podłością wymierzonymi w jej kierunku. Nawet największa męska patologia na początku znajomości jest słodziutka. To pociąga, szczególnie wtedy, kiedy kobieta się co nieco o występkach danego pana wcześniej nasłuchała. Więc kobieta tym bardziej czuje się wyjątkowa - temu obił pyszczek, tamtą zdradzał, pije tygodniami a w stosunku do niej jest taki milusi i nie widziała go jeszcze w ciągu całej tygodniowej znajomości pijanego...

46

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

NLP, NLS, p&p, negi, shit-testy, sukotarcze, PUA, akademie podrywu, szkoły uwodzenia, e-booki i co tam jeszcze... dobre na pierwszy etap flirtu/podrywu, kiedy dłużej to trwa, to naraz te "techniki cudowne" już tak nie działają - i prawda o zawodnikach wychodzi, i to naga prawda... poderwać, to góra 30%, utrzymać?, a to już inna bajka... bo ileż grać można, w końcu samemu się człowiek zakiwa...

47

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Poznając kogoś nie zdarzyło mi się, żeby przedstawiając się powiedział: "witam, jestem zimnym draniem i zamierzam bić Cię w każdy piątek, moim hobby jest znęcanie się psychiczne nad słabszymi ode mnie.. ". ..
Ja mam wrażenie, że to nie kobiety wybierają drani - tylko dranie wybierają swoją "ofiarę". Udają, manipulują, cały czas umniejszając jej poczucie własnej wartości - po jakimś czasie kobieta zaczyna wierzyć że nie poradzi sobie bez swojego kata i przez lata godzi się na poniżenie, bicie.

48

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
alfaalfa napisał/a:

Ja mam wrażenie, że to nie kobiety wybierają drani - tylko dranie wybierają swoją "ofiarę". Udają, manipulują, cały czas umniejszając jej poczucie własnej wartości - po jakimś czasie kobieta zaczyna wierzyć że nie poradzi sobie bez swojego kata i przez lata godzi się na poniżenie, bicie.

Jesli jest kat to musi też być ofiara. Ona potrzebuje jego a on jej. Dają sobie nawzajem to czego oczekują od związku bo inaczej nie potrafią żyć. 

vinnga napisał/a:

Co daje "trudny mężczyzna"? Emocje. Bardzo ambiwalentne, przez to jeszcze silniej odbierane. A emocje uzależniają. Bardzo trudno jest świadomie zejść z emocjonalnej huśtawki. Normalny mężczyzna w kwestii zapewniania emocji wypada bardzo blado. Działanie podobne do narkotyku - te emocje uzależniają i kobieta nie dostrzega, że jednocześnie bardzo ją wyniszczają.
"Trudny mężczyzna" daje dowartościowanie. To przecież takie niezwykłe, że ON wybrał właśnie mnie. To takie zadziwiające, że ten zimny drań potrafi tak gorąco kochać. Że chce dla mnie zmienić swoje zachowanie i życie. I biedna ofiara tego myślenia nie zauważa, że facet zmienia nie swoje życie ale ją poprzez metodyczne pranie mózgu.
Kobiety to często misjonarki z misją nawracania świata. Trudny mężczyzna świetnie nadaje się do nawracania. A ponieważ nigdy się nie nawraca więc misja dobra na całe życie.

Nic dodać nic ująć. Wszystko na ten temat.

49

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
zwykły facet napisał/a:

Jesli jest kat to musi też być ofiara. Ona potrzebuje jego a on jej. Dają sobie nawzajem to czego oczekują od związku bo inaczej nie potrafią żyć.

Nie zgadzam się z tym, że Ona potrzebuje jego by żyć.
Raczej to On chce aby Ona tak myślała - jednak nie jest to prawdą.

Kiedy osoba manipulowana zdaje sobie sprawę z tego co się dzieje - ma szansę by się wyrwać z tego błędnego koła. To nie jest łatwe, ale możliwe do realizacji.

50

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
alfaalfa napisał/a:
zwykły facet napisał/a:

Jesli jest kat to musi też być ofiara. Ona potrzebuje jego a on jej. Dają sobie nawzajem to czego oczekują od związku bo inaczej nie potrafią żyć.

Nie zgadzam się z tym, że Ona potrzebuje jego by żyć.
Raczej to On chce aby Ona tak myślała - jednak nie jest to prawdą.

Kiedy osoba manipulowana zdaje sobie sprawę z tego co się dzieje - ma szansę by się wyrwać z tego błędnego koła. To nie jest łatwe, ale możliwe do realizacji.

Zgadzam się i jestem pewna, że te kobiety są chore, często nawet bardziej niż mężczyźni, jako że oboje są chorzy nikt nie potrafi przerwać chorego układu. Układ zazwyczaj przerywa zdrowiejąca osoba. Tylko ważne jest tez odróżnić granicę - gdzie zaczyna się już przemoc, manipulacja, wyzyskiwanie? No właśnie, gdzie?

51

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
alfaalfa napisał/a:

Nie zgadzam się z tym, że Ona potrzebuje jego by żyć.
Raczej to On chce aby Ona tak myślała - jednak nie jest to prawdą.
Kiedy osoba manipulowana zdaje sobie sprawę z tego co się dzieje - ma szansę by się wyrwać z tego błędnego koła. To nie jest łatwe, ale możliwe do realizacji.

Ona potrzebuje właśnie takiego kogoś. Ktoś normalny jest kimś nudnym,zwykłym,zwyczajnym.Nie zapewnia emocji.Nie ma adrenaliny. Gdyby nie potrzebowała nie wchodziłaby w taki związek po raz drugi czy trzeci.

On potrzebuje właśnie kogoś takiego. Kobiety uległej z czasem zastraszonej,współuzależnionej,zakompleksionej. Taką osobą łatwo manipulować. Uwierzy we wszystko nawet w kolejne zapewnienia o miłości po kolejnym laniu jakie dostała. Mało tego ona sama dojdzie do wniosku, że gdyby go nie zdenerwowała to by nie dostała. A jak zasłużyła bo zupa była za słona no to ma za swoje.

Obydwoje są chorzy. Dla nich inne relacje są obce,cudze,nieznane czyli takie jakich się boją więc wchodzą w to co znają.
Oczywiście,że można się wyrwać z tego błędnego koła tylko potrzeba do tego jednej ważnej rzeczy. Uświadomić sobie, że ma się problem. A to jest dopiero początek drogi...

52

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
onaona napisał/a:

Witam sama jestem kobietą, a zadałam pytanie jakby pochodziło ono od mężczyzny. Dlaczego kobiety wybierają trudnych mężczyzn z poważnymi wadami : alkoholizmem, agresją, alfonsów? Sama tego nie pojmuję? Czy was kobiety dotyczy ten problem? Co wy , mężczyźni bez problemów o tym sądzicie? Czekam na wasze opinie

Ja zdecydowanie wolę facetów, którzy są "niegrzeczni", bo ja nie należe do spokojnych dziewczyn, to może dlatego. Oraz warto też spojrzeć na to tak że z takim spokojnym facetem to wszystko szybko się nudzi. a przynajmniej mi ponieważ wolę jak coś się dzieje a nie jest taka monotonia w związku.

53

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
girls napisał/a:

Ja zdecydowanie wolę facetów, którzy są "niegrzeczni", bo ja nie należe do spokojnych dziewczyn, to może dlatego. Oraz warto też spojrzeć na to tak że z takim spokojnym facetem to wszystko szybko się nudzi. a przynajmniej mi ponieważ wolę jak coś się dzieje a nie jest taka monotonia w związku.

Ile masz lat jeśli można wiedzieć?

54

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
zwykły facet napisał/a:
alfaalfa napisał/a:

Nie zgadzam się z tym, że Ona potrzebuje jego by żyć.
Raczej to On chce aby Ona tak myślała - jednak nie jest to prawdą.
Kiedy osoba manipulowana zdaje sobie sprawę z tego co się dzieje - ma szansę by się wyrwać z tego błędnego koła. To nie jest łatwe, ale możliwe do realizacji.

Ona potrzebuje właśnie takiego kogoś. Ktoś normalny jest kimś nudnym,zwykłym,zwyczajnym.Nie zapewnia emocji.Nie ma adrenaliny. Gdyby nie potrzebowała nie wchodziłaby w taki związek po raz drugi czy trzeci.

On potrzebuje właśnie kogoś takiego. Kobiety uległej z czasem zastraszonej,współuzależnionej,zakompleksionej. Taką osobą łatwo manipulować. Uwierzy we wszystko nawet w kolejne zapewnienia o miłości po kolejnym laniu jakie dostała. Mało tego ona sama dojdzie do wniosku, że gdyby go nie zdenerwowała to by nie dostała. A jak zasłużyła bo zupa była za słona no to ma za swoje.

Obydwoje są chorzy. Dla nich inne relacje są obce,cudze,nieznane czyli takie jakich się boją więc wchodzą w to co znają.
Oczywiście,że można się wyrwać z tego błędnego koła tylko potrzeba do tego jednej ważnej rzeczy. Uświadomić sobie, że ma się problem. A to jest dopiero początek drogi...

Racja.

55

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
girls napisał/a:
onaona napisał/a:

Witam sama jestem kobietą, a zadałam pytanie jakby pochodziło ono od mężczyzny. Dlaczego kobiety wybierają trudnych mężczyzn z poważnymi wadami : alkoholizmem, agresją, alfonsów? Sama tego nie pojmuję? Czy was kobiety dotyczy ten problem? Co wy , mężczyźni bez problemów o tym sądzicie? Czekam na wasze opinie

Ja zdecydowanie wolę facetów, którzy są "niegrzeczni", bo ja nie należe do spokojnych dziewczyn, to może dlatego. Oraz warto też spojrzeć na to tak że z takim spokojnym facetem to wszystko szybko się nudzi. a przynajmniej mi ponieważ wolę jak coś się dzieje a nie jest taka monotonia w związku.

Żeby nie było nudno w związku to potrzeba do tego dwóch osób.
Skoro Ty wolisz"niegrzecznych" /zobaczymy jak długo....oby jednak wszystko było dobrze/ chłopców bo Ci łagodniejsi są nudni....to może Ty jesteś po prostu bierną osobą w związku...

Powodzenia smile

56

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Leila01 napisał/a:
girls napisał/a:
onaona napisał/a:

Witam sama jestem kobietą, a zadałam pytanie jakby pochodziło ono od mężczyzny. Dlaczego kobiety wybierają trudnych mężczyzn z poważnymi wadami : alkoholizmem, agresją, alfonsów? Sama tego nie pojmuję? Czy was kobiety dotyczy ten problem? Co wy , mężczyźni bez problemów o tym sądzicie? Czekam na wasze opinie

Ja zdecydowanie wolę facetów, którzy są "niegrzeczni", bo ja nie należe do spokojnych dziewczyn, to może dlatego. Oraz warto też spojrzeć na to tak że z takim spokojnym facetem to wszystko szybko się nudzi. a przynajmniej mi ponieważ wolę jak coś się dzieje a nie jest taka monotonia w związku.

Żeby nie było nudno w związku to potrzeba do tego dwóch osób.
Skoro Ty wolisz"niegrzecznych" /zobaczymy jak długo....oby jednak wszystko było dobrze/ chłopców bo Ci łagodniejsi są nudni....to może Ty jesteś po prostu bierną osobą w związku...

Powodzenia smile

Leila dobrze piszesz, ogolnie jestes bardzo madra osoba z tego co zauwazylam z twoich wypowiedzi na forum. Wlasciwie to zgadzam sie co do wszystkiego co tutaj  napisalas.

57

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Chyba same krzywdzimy się na własne życzenie...

58

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Calkiem "zglupialam" jak przeczytalam tytul watku i parenascie wypowiedzi.
Co to znaczy, ze kobiety wybieraja jakichs tam partnerow? Na jakies aukcje, wyprzedaze czy gieldy staroci po nich chodzicie?
Nie ma czegos takiego jak wybieranie czy bycie wybieranym. Chyba, ze w Janowie Podlaskim. Ludzie sie przyciagaja, interesuja, intryguja soba..i czuja czy chca razem byc czy nie.

Ja natomiast odnosze wrazenie, ze tu opisywane sa wlasnie jakies lowy..psy spuszczone i teraz panie czekaja az im w pysku jakiegos obsztyfikanta przywloka. I biora jak leci, co im w rece wpadnie bez zadnych wstepnych ogledzin. Siersc cala, kly odpowiednio dlugie to na trofeum moze byc.

Czy tak wlasnie wyglada zycie kazdej kobiety: lowienie i wieszanie sobie poroza nad zegarem z kukulka? To ma byc to sedno i sens jej zycia?

Zapytam prosto: a czy kazda z nas MUSI miec jakiegos faceta? Byle jakiego byleby byl? Sama ze soba juz sie do niczego nie nadaje, tak? Wiec lepiej byle patalacha, czy jak to eufemistycznie tu opisywano "niegrzecznego" albo "trudnego" goscia sobie przygruchac, niz zyc w poczuciu pelnej godnosci i poszanowania siebie samej?
Do konca swiata i pare dni dluzej nie pojme "logiki" i desperacji kobiecej.

59

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Mussuka napisał/a:

Calkiem "zglupialam" jak przeczytalam tytul watku i parenascie wypowiedzi.
Co to znaczy, ze kobiety wybieraja jakichs tam partnerow? Na jakies aukcje, wyprzedaze czy gieldy staroci po nich chodzicie?
Nie ma czegos takiego jak wybieranie czy bycie wybieranym. Chyba, ze w Janowie Podlaskim. Ludzie sie przyciagaja, interesuja, intryguja soba..i czuja czy chca razem byc czy nie.

Ja natomiast odnosze wrazenie, ze tu opisywane sa wlasnie jakies lowy..psy spuszczone i teraz panie czekaja az im w pysku jakiegos obsztyfikanta przywloka. I biora jak leci, co im w rece wpadnie bez zadnych wstepnych ogledzin. Siersc cala, kly odpowiednio dlugie to na trofeum moze byc.

Czy tak wlasnie wyglada zycie kazdej kobiety: lowienie i wieszanie sobie poroza nad zegarem z kukulka? To ma byc to sedno i sens jej zycia?

Zapytam prosto: a czy kazda z nas MUSI miec jakiegos faceta? Byle jakiego byleby byl? Sama ze soba juz sie do niczego nie nadaje, tak? Wiec lepiej byle patalacha, czy jak to eufemistycznie tu opisywano "niegrzecznego" albo "trudnego" goscia sobie przygruchac, niz zyc w poczuciu pelnej godnosci i poszanowania siebie samej?
Do konca swiata i pare dni dluzej nie pojme "logiki" i desperacji kobiecej.

Mussuka ten wątek załozyłam celowo, dla tych wszystkich kobiet, które płaczą po katach, bo albo je uderzył, a co gorsze zastosował przemoc psychiczną (ona boli przez całe lata). Te kobiety wcale nie kierują sie taka logiką o jakiej piszesz. Nie biorą "byle tylko jakis facet był". Problem tkwi w tym, że poznają "z pozoru" normalnych facetów, którzy potem pokazuja swoje prawdziwe oblicze, a one nie potrafia odejść, bo najczęściej gdzieś podświadomie czują się nie warte szacunku, zdrowej miłości. Boja się samotnosci, nie potrafia zapełnić wewnętrznej pustki. Nie jestem skora do pastwienia się nad tymi kobietami, bo sama byłam jedną z nich, własnie wychodzę  z tego smile jestem na tzw. detoksie. Kazdego dnia walczę sama z sobą, bo kusi, oj kusi ta huśtawka emocjonalna.
Dodam, ze moi eks na początku znajomości byli niezwykle szarmanccy wzgledem kobiet, dopiero potem zaczęli pokazywac swoje różki, choć nie ukrywam, że zalety tez mieli.
Mussuka oczywiście masz 100% racji, że lepiej być samemu niz znosić upokorzenia. Dlatego powtarzam tym wszystkim płaczącym kobietom, że one mają problem i żeby wreszcie coć z nim zrobiły chocby miało to się skończyc pożegnaniem z "księciem".

60

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
onaona napisał/a:

Te kobiety wcale nie kierują sie taka logiką o jakiej piszesz. Nie biorą "byle tylko jakis facet był". Problem tkwi w tym, że poznają "z pozoru" normalnych facetów, którzy potem pokazuja swoje prawdziwe oblicze, a one nie potrafia odejść, bo najczęściej gdzieś podświadomie czują się nie warte szacunku, zdrowej miłości. Boja się samotnosci, nie potrafia zapełnić wewnętrznej pustki.

No to niby jaka logika kieruja sie te kobiet? Sama piszesz, ze sa z tymi patafianami, bo sie boja samotnosci i wewnetrznej pustki. No to pogratulowac, skoro te panie czuja sie takie puste same ze soba. Wiec niech bedzie byle kto, tylko zebym sama nie musiala zasypiac, tak?
Jak dla mnie to jest desperacja przez wielkie D. Jak ma ktos taka kobiete szanowac, od jej osobistego "ksiecia" poczynajac, skoro ona sama siebie nie szanuje. Szanujaca sie kobieta, w pierwszej chwili zauwazenia tych przemian z kameleona w ropuche czyli z szarmanckiego w chama, trzasnelaby w pysk a nastepnie drzwiami..albo za delikwentem albo za soba. Tylko trzeba miec godnosc i szacunek do siebie a nie robic za wycieraczke byle parze gaci meskich.



onaona napisał/a:

Nie jestem skora do pastwienia się nad tymi kobietami, bo sama byłam jedną z nich, własnie wychodzę  z tego smile jestem na tzw. detoksie. Kazdego dnia walczę sama z sobą, bo kusi, oj kusi ta huśtawka emocjonalna.

A ja nie lubie owijania w bawelne i nazywania pieknymi slowkami, tego co jest brzydkie i smierdzi na kilometr. Jaka znow hustawka? Chyba choroba morska. Od ktorej jedynie torsji mozna dostac. Jak kogos bawi takie bujanie sie w te i nazad i skakanie z banji bez liny, to pogratulowac instynktu samoobrony. Ja tam wole nudna ale jednostajna i bezpieczna trase bez wirazy i przepasci na prawo i lewo.


onaona napisał/a:

Dodam, ze moi eks na początku znajomości byli niezwykle szarmanccy wzgledem kobiet, dopiero potem zaczęli pokazywac swoje różki, choć nie ukrywam, że zalety tez mieli.
Mussuka oczywiście masz 100% racji, że lepiej być samemu niz znosić upokorzenia. Dlatego powtarzam tym wszystkim płaczącym kobietom, że one mają problem i żeby wreszcie coć z nim zrobiły chocby miało to się skończyc pożegnaniem z "księciem".

Zaden ksiaze tylko zwykly slomiany chochol i cham pod przykrywka franca malowanego - mow  dziewczyno tak jak rzeczy widzisz i z chama pana nie rob.
Na taka wyswichtana bazarowa szarmanckosc lapia sie okreslone typy pan (los desperados), inne na kilometr wyczuja falsz i tandete. I do takich taki Ziutek czy inny fiutek nawet nie wystartuje, bo juz w przedbiegach wie jak to sie dla niego skonczy.
Ale nawet, no niech tam Ci bedzie, ze ten oscarowy amant tak sie swietnie maskuje na poczatku znajomosci - to co, pozniej juz kajdanami jestes do takiego przykuta? On zaczal ale Ty skonczyc mozesz i im szybciej tym lepiej. A nie siedziec, beczec, modlic sie i liczyc na cud z jasnego nieba, ze on sie zmieni.

Powtarzam - damskich bokserow, lajdakow, zdrajcow i chamow wychowaly sobie same kobiety. Daly najpierw palec a potem cala reke i reszte siebie. Ot, przez zwykle poblazanie wtedy, kiedy trzeba bylo krotko za pysk wziac i wykopac na najblizszy smietnik.

61

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Mussuka napisał/a:

Zaden ksiaze tylko zwykly slomiany chochol i cham pod przykrywka franca malowanego - mow  dziewczyno tak jak rzeczy widzisz i z chama pana nie rob.
Na taka wyswichtana bazarowa szarmanckosc lapia sie okreslone typy pan (los desperados), inne na kilometr wyczuja falsz i tandete. I do takich taki Ziutek czy inny fiutek nawet nie wystartuje, bo juz w przedbiegach wie jak to sie dla niego skonczy.
Ale nawet, no niech tam Ci bedzie, ze ten oscarowy amant tak sie swietnie maskuje na poczatku znajomosci - to co, pozniej juz kajdanami jestes do takiego przykuta? On zaczal ale Ty skonczyc mozesz i im szybciej tym lepiej. A nie siedziec, beczec, modlic sie i liczyc na cud z jasnego nieba, ze on sie zmieni.

Powtarzam - damskich bokserow, lajdakow, zdrajcow i chamow wychowaly sobie same kobiety. Daly najpierw palec a potem cala reke i reszte siebie. Ot, przez zwykle poblazanie wtedy, kiedy trzeba bylo krotko za pysk wziac i wykopac na najblizszy smietnik.

Pozwol, ze skopiuje na nasz watek smile

62

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Mussuka gdyby wszystkie kobiety miały takie podejście smile to ten wątek ani setki innych na tym forum by nigdy nie powstały smile. Może i nawet samo forum smile. Dobrze prawisz ale niestety nie jest to takie proste smile.

63

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
zwykły facet napisał/a:

Mussuka gdyby wszystkie kobiety miały takie podejście smile to ten wątek ani setki innych na tym forum by nigdy nie powstały smile. Może i nawet samo forum smile. Dobrze prawisz ale niestety nie jest to takie proste smile.

Dokładnie, nie jest to takie proste, a ten temat miał być prowokacją dla tych wszystkich pań na forum. Naprawdę zależy mi na tym aby koleżanki były szczęśliwe, ale jak się tak użalają na forum, to sobie tylko szkodzą, bo biadolą jak im źle, a nadal nic nie robią. Kobiety otwórzcie oczy!

64

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
onaona napisał/a:
zwykły facet napisał/a:

Mussuka gdyby wszystkie kobiety miały takie podejście smile to ten wątek ani setki innych na tym forum by nigdy nie powstały smile. Może i nawet samo forum smile. Dobrze prawisz ale niestety nie jest to takie proste smile.

Dokładnie, nie jest to takie proste, a ten temat miał być prowokacją dla tych wszystkich pań na forum. Naprawdę zależy mi na tym aby koleżanki były szczęśliwe, ale jak się tak użalają na forum, to sobie tylko szkodzą, bo biadolą jak im źle, a nadal nic nie robią. Kobiety otwórzcie oczy!

Ale niech biadolą. To też pomaga.
Zauważ, że wiele Kobiet potrzebuje wsparcia duchowego, potwierdzenia słuszności podejmowanej decyzji, często przysłowiowego kopa, jakiegoś bodźca.
Często nieświadome tego, że może być coś lepszego od dotychczasowego ich życia, zostają uświadomione dzięki Kobietom, które tutaj też są, i które potrafiły stanąć na nogi o własnych siłach.
Do pewnych działań też trzeba dorosnąć.
Nie każdy potrafi być "silnym" człowiekiem...

65

Odp: Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?
Leila01 napisał/a:
onaona napisał/a:
zwykły facet napisał/a:

Mussuka gdyby wszystkie kobiety miały takie podejście smile to ten wątek ani setki innych na tym forum by nigdy nie powstały smile. Może i nawet samo forum smile. Dobrze prawisz ale niestety nie jest to takie proste smile.

Dokładnie, nie jest to takie proste, a ten temat miał być prowokacją dla tych wszystkich pań na forum. Naprawdę zależy mi na tym aby koleżanki były szczęśliwe, ale jak się tak użalają na forum, to sobie tylko szkodzą, bo biadolą jak im źle, a nadal nic nie robią. Kobiety otwórzcie oczy!

Ale niech biadolą. To też pomaga.
Zauważ, że wiele Kobiet potrzebuje wsparcia duchowego, potwierdzenia słuszności podejmowanej decyzji, często przysłowiowego kopa, jakiegoś bodźca.
Często nieświadome tego, że może być coś lepszego od dotychczasowego ich życia, zostają uświadomione dzięki Kobietom, które tutaj też są, i które potrafiły stanąć na nogi o własnych siłach.
Do pewnych działań też trzeba dorosnąć.
Nie każdy potrafi być "silnym" człowiekiem...

Leila01 tutaj muszę przyznać ci rację. Nim sama podjęłam decyzje o rozstaniach też się żaliłam, ważne jest tylko to aby te decyzje były solidne. Ważne jest to aby raz zdobyta siła umacniała się każdego dnia, bo tak powinien wyglądać proces nauki miłości do samej siebie.

Posty [ 1 do 65 z 124 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Dlaczego kobiety wybierają "trudnych mężczyzn"?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026