netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Co dalej z tą przyjaźnią... ?

4 odpowiedzi1 941 wyświetleńzałożony przez magic_butterfly, 03.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Co dalej z tą przyjaźnią... ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Co dalej z tą przyjaźnią... ?

Witam! Chciałabym opisać Wam mój problem, nie ukrywam, że nie potrafię sobie z nim poradzić i prosiłabym o radę. Głównie chodzi o moją przyjaźń z panną "K". Przyjaźnimy się od podstawówki, zawsze byłyśmy nierozłączne, a tu nagle Ona znalazła sobie chłopaka, który ma na nią strasznie wpływ, ona nie ma swojego zdania, robi wszystko pod niego. Ze mną i resztą znajomych nie chce wychodzić, a mówi, że nie może i daje inne argumenty, które szczerze, ale są głupie. Rozumiem, że czasem może nie mieć ochoty, ale może to wprost powiedzieć, a nie kręcić. Gdy wraz z moim facetem zapraszamy ich dwójkę, to też są jakieś wykręty. Jest z nim niecały rok, a widziałam go RAZ, a wydaję mi się, że najlepsza przyjaciółka powinna przesdstawić swojego faceta ( pierwsze spotkanie z nim musiałam ja zainiciować, bo oczywiście sama bym się nie doczekała ) nigdy nic nie mogą, nie mogą wyjść, spotkać się, pogadać. Nawet jeśli jest dużo czasu, ona sama się nie odezwie co u mnie itp. Mieszkamy razem na studiach, a prawie w ogóle nie gadamy ze sobą o kobiecych sprawach, kiedyś jak jej już wygarnęłam co o tym sądzę, to powiedziała, że przy winku pogadamy, na obietnicach się skończyło. Chciałabym, żeby była szczęśliwa, ale nie chce żeby na tym ucierpiała nasza przyjaźń. W ogóle nic mi nie mówi, nie zwierza się... nie wiem co dalej...

2

Odp: Co dalej z tą przyjaźnią... ?

Problem stary jak świat smile Za jakiś czas przejdzie. Sprawdzone wink

3

Odp: Co dalej z tą przyjaźnią... ?

Skąd ja to znam smile jakieś 3 lata temu, przyjaźniłam się z dwoma dziewczynami, nagle jedna z nich znalazła sobie chłopaka i w ogóle nie było z nią kontaktu, tylko w szkole  łaskawie znalazła dla nasz czas. W końcu stwierdziłam z tą drugą przyjaciółką że to nie ma sensu i się obraziłyśmy. Bo skoro to nasza "przyjaciółka" to powinna mieć chociaż troszeczkę dla nas czasu, nieprawda? Zrób to samo, bo to nie ma sensu. Przykro mi że twoja przyjaciółka jest jedną z tych, które zapominają o wszystkim dla pierwszego lepszego chłopaka. Ona nigdy się nie zmieni. Ta druga normalnie ma dla mnie czas mimo że od niedawna jest w związku i wiem że zawsze mogę na nią liczyć; dodam też że z nią przyjaźnie się jakieś 4 czy 5 lat a z tamtą co nas olewa od przedszkola. Więc olej ją tak jak ona ciebie.

4

Odp: Co dalej z tą przyjaźnią... ?
magic_butterfly napisał/a:

Witam! Chciałabym opisać Wam mój problem, nie ukrywam, że nie potrafię sobie z nim poradzić i prosiłabym o radę. Głównie chodzi o moją przyjaźń z panną "K". Przyjaźnimy się od podstawówki, zawsze byłyśmy nierozłączne, a tu nagle Ona znalazła sobie chłopaka, który ma na nią strasznie wpływ, ona nie ma swojego zdania, robi wszystko pod niego. Ze mną i resztą znajomych nie chce wychodzić, a mówi, że nie może i daje inne argumenty, które szczerze, ale są głupie. Rozumiem, że czasem może nie mieć ochoty, ale może to wprost powiedzieć, a nie kręcić. Gdy wraz z moim facetem zapraszamy ich dwójkę, to też są jakieś wykręty. Jest z nim niecały rok, a widziałam go RAZ, a wydaję mi się, że najlepsza przyjaciółka powinna przesdstawić swojego faceta ( pierwsze spotkanie z nim musiałam ja zainiciować, bo oczywiście sama bym się nie doczekała ) nigdy nic nie mogą, nie mogą wyjść, spotkać się, pogadać. Nawet jeśli jest dużo czasu, ona sama się nie odezwie co u mnie itp. Mieszkamy razem na studiach, a prawie w ogóle nie gadamy ze sobą o kobiecych sprawach, kiedyś jak jej już wygarnęłam co o tym sądzę, to powiedziała, że przy winku pogadamy, na obietnicach się skończyło. Chciałabym, żeby była szczęśliwa, ale nie chce żeby na tym ucierpiała nasza przyjaźń. W ogóle nic mi nie mówi, nie zwierza się... nie wiem co dalej...

dopóki z nim jest, dopóty z tobą nie będzie

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Co dalej z tą przyjaźnią... ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026