netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

26 odpowiedzi5 001 wyświetleńzałożony przez blablabla22, 31.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

1

Temat: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

Dzień dobry!

Jakiś czas temu zawarłam miłą znajomość - ponieważ wciąż chodzi mi po głowie, postanowiłam napisać do Was, licząc na świeże i obiektywne spojrzenie.

W grudniu wybrałam się do mojego przyjaciela na imprezę, była tam trochę naszych stałych znajomych oraz - X.
X to najlepszy kumpel mojego przyjaciela, nie mieszka w tym samym mieście, to jakiś cud(?), że wcześniej nie mieliśmy okazji się poznać, mimo że wiele o nim słyszałam i jak się okazało on o mnie również. Od samego wejścia miałam poczucie, że ,,wpadłam'' mu w oko. Złapaliśmy od razu jakiś kontakt - wzrokowy, potem już tylko razem gadaliśmy. Nie lubię takich lirycznych określeń, ale poczułam, że naprawdę ,,zaiskrzyło''! Potem wymknęliśmy się z imprezy, odprowadził mnie do domu, dużo gadaliśmy. Kolejny raz spotkaliśmy kilka dni po imprezie- tym razem w trójkę - ja, X i nasz kumpel. Siedzieliśmy u niego w domu, na początku bardzo się stresowałam jak to wyglądać będzie - czy znowu będzie ,,tak''. Spotkanie wyszło super, znowu czułam ,,to'', mieliśmy fajny kontakt, wyszliśmy razem ku zdziwieniu kumpla. Poszliśmy jeszcze razem na piwko, sporo gadaliśmy, odprowadził mnie. Na następny dzień oboje się rozjechaliśmy - dzieli nas 600 km. Napisałam do niego pierwsza- jakieś blabla. Trochę gadaliśmy w nocy. Potem cisza. Niedawno do mnie napisał, przyznam że wiele godzin pisaliśmy i naprawdę dużo o sobie on mi mówił. Generalnie, że u niego depresja, marazm, że nic się nie dzieje, ogólnie obraz - kiepsko i smutno i samotnie. Pisał kiedy będę w naszym rodzinnym mieście, bo on już niedługo...
I generalnie powiem Wam tak. Nie pamiętam kiedy poznałam taką osobę - marzyłam o takich rozmowach i poznaniu wreszcie interesującego faceta. Jest ode mnie kilka lat starszy. Mimo, że nasz aktualny kontakt jest ubogi - to raczej nie jest facet do pisania smsów itp.Zastanawiam się jak to wygląda? Z jednej strony pomyślałam, że skoro napisał do mnie, zwierzając się z jego sytuacji i wykazując duże zainteresowanie moją osobą, może ja też mu w głowie? A może traktuje mnie jako koleżankę, a napisał bo właśnie mu smutno....
Moi drodzy, proszę Was o opinie, rady. Ja generalnie jestem otwarta i chętna zaryzykować.
Pozdrawiam i miłego piątku!

2

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

Powiedz swojemu przyjacielowi,ze jego kumpel wpadl Ci w oko.
I tyle.Na pewno mu powtorzy.Jesli podobasz mu sie nie jako kolezanka,na pewno sie odezwie.

3

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

Z doświadczenia wiem,że jeśli facet jest faktycznie zainteresowany to dąży do kontaktu za wszelką cenę, obojętnie czy lubi smsy czy nie.
Jak dla mnie to raczej znajomość , która niekoniecznie jest ukierunkowana na związek, na bycie razem.
To,że się zwierzył wynika chyba z faktu ,że dużo rozmawialiście i może już traktuje Cię jak przyjaciółkę.

4 Ostatnio edytowany przez blablabla22 (2014-01-31 12:40:51)

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

Dzięki za odpowiedzi.
Faktycznie - tak może być, że traktuje mnie tylko JAK koleżankę. Nadzieję zrobiły mi pierwsze spotkania ale wszystko tłumaczyć można, że jest uprzejmy. Tak samo fakt, że mówił dosyć szczerze o sobie, równie dobrze może być wynikiem charakteru, po prostu pisał prawdę. Z drugiej strony była w tych rozmowach pewna intymność, wydaje mi się, że mówiąca o samotności i smutku z niej wynikającego. Chłopak to typ depresyjny, przygnębiony, ciągły wiatr w oczy. Zastanawiam się też, może on nie bierze w ogóle mnie pod uwagę z racji tych 600 km.
Tak jak pisałam, pytał mnie kiedy będę u nas w mieście bo on też musi przyjechać, więc są (małe) szanse, że terminy się nam pokryją. Zobaczymy...

5

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!
verdad napisał/a:

Powiedz swojemu przyjacielowi,ze jego kumpel wpadl Ci w oko.
I tyle.Na pewno mu powtorzy.Jesli podobasz mu sie nie jako kolezanka,na pewno sie odezwie.

Myślisz, że on (X) powinien dowiedzieć się, że mi się podoba od naszego kumpla? Sama nie wiem. Wolałabym go do tego nie mieszać, ale z drugiej strony gdyby znał moje intencję to bym miała jasną sytuację - czy przestanie się odzywać czy nastąpi wzmożona aktywność z jego strony.

6

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

a kiedy ostatnio mieliście kontakt?

7

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!
ananaasowa_ napisał/a:

a kiedy ostatnio mieliście kontakt?

ze 3 dni temu napisał jak poszło mu ważne spotkanie i zapytał o moją sesję.

8

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

A nie odstrasza Cię ta jego depresyjność? Mnie by odstraszyła! Ostatecznie może się okazać, że facet nie wie czego chce, lubi sobie pomarudzić, ponarzekać... Może oczekuje pocieszenia, co wcale nie przekłada się na chęć bycia w związku. Później powie Ci, że ma trudny czas w życiu, że nie myśli teraz o tym aby się z kimś wiązać na poważnie, nie jest na to gotowy ale .... i tu w sumie to juz nie ważne co powie, pewnie będzie to jakieś bla bla bla

Nie wpakuj się przypadkiem w coś toksycznego.

9

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!
enya napisał/a:

A nie odstrasza Cię ta jego depresyjność? Mnie by odstraszyła! Ostatecznie może się okazać, że facet nie wie czego chce, lubi sobie pomarudzić, ponarzekać... Może oczekuje pocieszenia, co wcale nie przekłada się na chęć bycia w związku. Później powie Ci, że ma trudny czas w życiu, że nie myśli teraz o tym aby się z kimś wiązać na poważnie, nie jest na to gotowy ale .... i tu w sumie to juz nie ważne co powie, pewnie będzie to jakieś bla bla bla

Nie wpakuj się przypadkiem w coś toksycznego.

Wiesz na razie nie myślę aż tak przyszłościowo, staram się ostudzić mój zapał.


Mimo tej smutnej aury - bardzo mnie ten chłopak zauroczył. Jak już pisałam, naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatnio ktoś tak podział na mnie. Spędziłam z nim dwa wieczory, wiem że to nic nie mówi o człowieku, ale czułam się z nim wspaniale. Zastanawiam się czy dać mu do zrozumienia, że jestem poważnie zainteresowana czy czekać.....

10

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!
ananaasowa_ napisał/a:

Z doświadczenia wiem,że jeśli facet jest faktycznie zainteresowany to dąży do kontaktu za wszelką cenę, obojętnie czy lubi smsy czy nie.
Jak dla mnie to raczej znajomość , która niekoniecznie jest ukierunkowana na związek, na bycie razem.
To,że się zwierzył wynika chyba z faktu ,że dużo rozmawialiście i może już traktuje Cię jak przyjaciółkę.

Zgodzę się z tym, że jeśli facet jest zainteresowany, to będzie dążył do rozmów i spotkań. Natomiast nie zgodzę się z tym, że jeśli facet rozmawia dużo z kimś, to dlatego, że traktuje jak koleżankę. Faceci nie tracą czasu na koleżanki...

11 Ostatnio edytowany przez blablabla22 (2014-01-31 22:33:09)

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!
Remi napisał/a:
ananaasowa_ napisał/a:

Z doświadczenia wiem,że jeśli facet jest faktycznie zainteresowany to dąży do kontaktu za wszelką cenę, obojętnie czy lubi smsy czy nie.
Jak dla mnie to raczej znajomość , która niekoniecznie jest ukierunkowana na związek, na bycie razem.
To,że się zwierzył wynika chyba z faktu ,że dużo rozmawialiście i może już traktuje Cię jak przyjaciółkę.

Zgodzę się z tym, że jeśli facet jest zainteresowany, to będzie dążył do rozmów i spotkań. Natomiast nie zgodzę się z tym, że jeśli facet rozmawia dużo z kimś, to dlatego, że traktuje jak koleżankę. Faceci nie tracą czasu na koleżanki...

Nie jest tak źle - od razu poczułam, że mu się spodobałam. Od początku poznania na imprezie szukał kontaktu ze mną, uśmiechał się, słuchał obserwował. Ja nie pozostałam dłużna, dlatego po niedługim czasie już tylko razem siedzieliśmy i nasze rozmowy wykazywały wzajemne zainteresowanie. Poza tym to się czuję, że ktoś na nas tak zareagował czy reaguje...
Pisać też napisał, może po dłuższym czasie, ale widocznie z jakiegoś powodu to zrobił. W zasadzie to skoro pytał kiedy ja będę w mieście - bo on ,,tego i tego'' to chyba w celu spotkania? Po coś mi to mówił i po coś pytał.

Kurde nie chcę negować każdego zwątpienia i porównania do koleżeństwa, nie o to chodzi. Chodzi o to, że ja wiem, czuję, że mu się spodobałam i nie wiem co mogę z tym robić. A że znam już te typy'- trudnych, samotnych, depresyjnych, nie liczę, że będzie mi wysyłał ciągle smsy itp. Poza tym on jest koło 30tki, ja sama dziwnie się czuję z ,,flirtami'' przez smsy. Nie ten typ i wiek. Chcę coś zrobić. Z jednej strony się boję a z drugiej strony chcę mieć pewność, że czegoś nie przeoczyłam.

12

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

Jakby mu było smutno, depresyjnie i bez sensu, to by poszedl na piwo z kumplami (co pewnie zrobił tongue), a nie wypisywał o tym świeżo poznanej dziewczynie. Jeśli się otwiera i sugeruje, ze "smutno" to dla mnie to są delikatne podchody ^^

A pomysł z powiedzeniem kumplowi, ze Ci się podoba, jest niezły, bo zdejmuje z Ciebie "dawanie sygnałów" i "gimnastykę". Kumpel kumplowi powtórzy, w końcu tamten się zacznie o Ciebie wypytywać kumpla, będzie badał teren i jak tamtem będzie miał informacje od Ciebie, ze wpadłaś mu w oko, to będzie wielki plus smile

13

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!
Teo napisał/a:

Jakby mu było smutno, depresyjnie i bez sensu, to by poszedl na piwo z kumplami (co pewnie zrobił tongue), a nie wypisywał o tym świeżo poznanej dziewczynie. Jeśli się otwiera i sugeruje, ze "smutno" to dla mnie to są delikatne podchody ^^

A pomysł z powiedzeniem kumplowi, ze Ci się podoba, jest niezły, bo zdejmuje z Ciebie "dawanie sygnałów" i "gimnastykę". Kumpel kumplowi powtórzy, w końcu tamten się zacznie o Ciebie wypytywać kumpla, będzie badał teren i jak tamtem będzie miał informacje od Ciebie, ze wpadłaś mu w oko, to będzie wielki plus smile

Na razie nie mam nawet jak się nagimnastykować z sygnałami, skoro nie możemy się spotkać haha. Ja niedługo wracam do domu rodzinnego - nie powiedziałam mu konkretnej daty kiedy bo jeszcze nie wiedziałam. On tak samo nie wiedział kiedy i wyglądało to tak, że on mnie spytał czy teraz będę jakoś zjeżdżać a ja nie umiejąc wskazać daty - nie ciągnęłam tego tematu. On napisał, że na początku lutego... (brzmiało to tak jakby serio serio chciał się spotkać, może dopasować datę powrotu?;) )I już do tego tematu nie wróciliśmy - liczę, że jak będzie wracać to mi napiszę... Teoretycznie początek lutego to już ten weekend ale kolega milczy. Ja wracam za tydzień i wierzę, że on akurat też ale do tego czasu napisze.

14

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!
blablabla22 napisał/a:
Teo napisał/a:

Jakby mu było smutno, depresyjnie i bez sensu, to by poszedl na piwo z kumplami (co pewnie zrobił tongue), a nie wypisywał o tym świeżo poznanej dziewczynie. Jeśli się otwiera i sugeruje, ze "smutno" to dla mnie to są delikatne podchody ^^

A pomysł z powiedzeniem kumplowi, ze Ci się podoba, jest niezły, bo zdejmuje z Ciebie "dawanie sygnałów" i "gimnastykę". Kumpel kumplowi powtórzy, w końcu tamten się zacznie o Ciebie wypytywać kumpla, będzie badał teren i jak tamtem będzie miał informacje od Ciebie, ze wpadłaś mu w oko, to będzie wielki plus smile

Na razie nie mam nawet jak się nagimnastykować z sygnałami, skoro nie możemy się spotkać haha. Ja niedługo wracam do domu rodzinnego - nie powiedziałam mu konkretnej daty kiedy bo jeszcze nie wiedziałam. On tak samo nie wiedział kiedy i wyglądało to tak, że on mnie spytał czy teraz będę jakoś zjeżdżać a ja nie umiejąc wskazać daty - nie ciągnęłam tego tematu. On napisał, że na początku lutego... (brzmiało to tak jakby serio serio chciał się spotkać, może dopasować datę powrotu?;) )I już do tego tematu nie wróciliśmy - liczę, że jak będzie wracać to mi napiszę... Teoretycznie początek lutego to już ten weekend ale kolega milczy. Ja wracam za tydzień i wierzę, że on akurat też ale do tego czasu napisze.

Ale przestań wierzyć i wymyślać, tylko napisz mu konkretnie, że właśnie wyjaśniła się Twoja data powrotu i w rodzinnym mieście będziesz w przyszłym tygodniu.
To nie boli, serio, a takie czekanie niewiadomo na co jest bezsensu. Skoro pytał, to chciał wiedzieć, skoro Ty już wiesz, to go poinformuj i nie zgrywaj królewny smile

15

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!
blablabla22 napisał/a:
Remi napisał/a:
ananaasowa_ napisał/a:

Z doświadczenia wiem,że jeśli facet jest faktycznie zainteresowany to dąży do kontaktu za wszelką cenę, obojętnie czy lubi smsy czy nie.
Jak dla mnie to raczej znajomość , która niekoniecznie jest ukierunkowana na związek, na bycie razem.
To,że się zwierzył wynika chyba z faktu ,że dużo rozmawialiście i może już traktuje Cię jak przyjaciółkę.

Zgodzę się z tym, że jeśli facet jest zainteresowany, to będzie dążył do rozmów i spotkań. Natomiast nie zgodzę się z tym, że jeśli facet rozmawia dużo z kimś, to dlatego, że traktuje jak koleżankę. Faceci nie tracą czasu na koleżanki...

Nie jest tak źle - od razu poczułam, że mu się spodobałam. Od początku poznania na imprezie szukał kontaktu ze mną, uśmiechał się, słuchał obserwował. Ja nie pozostałam dłużna, dlatego po niedługim czasie już tylko razem siedzieliśmy i nasze rozmowy wykazywały wzajemne zainteresowanie. Poza tym to się czuję, że ktoś na nas tak zareagował czy reaguje...
Pisać też napisał, może po dłuższym czasie, ale widocznie z jakiegoś powodu to zrobił. W zasadzie to skoro pytał kiedy ja będę w mieście - bo on ,,tego i tego'' to chyba w celu spotkania? Po coś mi to mówił i po coś pytał.

Kurde nie chcę negować każdego zwątpienia i porównania do koleżeństwa, nie o to chodzi. Chodzi o to, że ja wiem, czuję, że mu się spodobałam i nie wiem co mogę z tym robić. A że znam już te typy'- trudnych, samotnych, depresyjnych, nie liczę, że będzie mi wysyłał ciągle smsy itp. Poza tym on jest koło 30tki, ja sama dziwnie się czuję z ,,flirtami'' przez smsy. Nie ten typ i wiek. Chcę coś zrobić. Z jednej strony się boję a z drugiej strony chcę mieć pewność, że czegoś nie przeoczyłam.

Samotni, depresyjni, dziwni, to tylko wg kobiecego spojrzenia, bo mają pracę, swoje zainteresowania i życie. Jest kole 30stki - albo frustrat albo facet, który może w głowie zawrócić. Chcesz coś zrobić, mieszkasz daleko  - napisz mu, że masz problem z kimś tam, ble, ble ble. Jak się odezwie to masz szansę.

16

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

smile

Napiszę do niego jutro, że przyjeżdżam i spytam kiedy on. Zobaczymy!

17

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

Samotni, depresyjni, dziwni, to tylko wg kobiecego spojrzenia, bo mają pracę, swoje zainteresowania i życie. Jest kole 30stki - albo frustrat albo facet, który może w głowie zawrócić. Chcesz coś zrobić, mieszkasz daleko  - napisz mu, że masz problem z kimś tam, ble, ble ble. Jak się odezwie to masz szansę.

Jest tak jak mówisz. "Oprócz" permanentnej  depresyjności i dziwności to bardzo ogarnięty facet. Ma dobrą pracę, poświęca się swojej pasji, która wypełnia w zasadzie całego jego życie. Zastanawiałam się czy znalazłby czas dla "kogoś" i potrafiłby wpuścić mnie do niego...
No ale jak ustaliliśmy - nie ma się co zastanawiać, muszę napisać. I ta wiadomość dużo rozwiąże!

18

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

No to napisz i sprawa się rozwiąże:)
Ja  osobiście(po moich doświadczeniach) w ogóle bym sobie nie zawracała głowy czymś czego nie ma:)
Facet się odezwie raz na czas to nic całkowicie nie oznacza:)Jak ktoś chce być w związku czy spędzać czas to się to czuję i to się dzieje smile

19

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!
Lady09 napisał/a:

No to napisz i sprawa się rozwiąże:)
Ja  osobiście(po moich doświadczeniach) w ogóle bym sobie nie zawracała głowy czymś czego nie ma:)
Facet się odezwie raz na czas to nic całkowicie nie oznacza:)Jak ktoś chce być w związku czy spędzać czas to się to czuję i to się dzieje smile

niestety:) masz całkowitą rację.

20

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

Spróbować możesz:)
Ale nie wkręcaj się przesadnie smile
Podejdź do tego 'na chłodno' .
Ja tam trzymam za Ciebie kciuki:>

21 Ostatnio edytowany przez blablabla22 (2014-02-03 16:31:49)

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

Hej. Potrzebuję znowu Waszej pomocy, jak widać jestem bardzo kiepska w interpretacji jakikolwiek wiadomości, nie chcę ulec nadinterpretacji.

Napisałam mu smsa, że wracam w ten piątek i zapytałam kiedy on. (czyli bardzo bezpośrednio bo wiadomo że mi chodzi o spotkanie)

Odp mi, że tak samo wraca w piątek bo chcę świętować z tym naszym wspólnym kumplem urodziny. (chodzi o urodziny X).

Tyle.

I teraz proszę jasno - czy to jest sms - zbycie - jestem zajęty chcę się widzieć tylko z kumplem. Czy może skoro mi mówi, że zbliżają się jego urodziny mówi to w jakimś celu?

Czuję się jak opór gimnazjalistka z moimi rozkminami. A

22

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

Radzę Ci, żebyś zdała sobie sprawę z faktu, że w Twojej historii nie ma niczego wyjątkowego. Wszystko już było i będzie jeszcze wiele razy powtórzone. Rzeki wciąż płyną do morza. Nie ma znaczenia co zrobisz.
Jesteś tworem biologicznym-jak wszyscy tutaj. Każdy jest ewolucyjnie zaprogramowany do pewnych zachowań. Jesteś tylko miazgą związków węgla, która posiada zdolność homeostazy. Przeżywasz teraz rozbudzenie centralnego układu nerwowego. Poeci tego świata używali  wysublimowanych słów by opisać Twój stan. Nauka stwierdza, że pod płaszczem Twoich emocji kryje się naturalny wymóg reprodukcji.
Co wiesz o Nim "naprawdę"? Czy jesteś w stanie określić, co Cię w nim realnie pociąga? 
Wspomnij kiedyś widok ćmy, która wlatuje do żarzącej się lapmy, zwabiona jej pozornym ciepłem. Pamiętaj, że za jakiś czas nie pozostanie po Tobie nic więcej poza rozkładającym się i gnijącym zbitkiem włokien białkowych.

23

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!
taedium napisał/a:

Radzę Ci, żebyś zdała sobie sprawę z faktu, że w Twojej historii nie ma niczego wyjątkowego. Wszystko już było i będzie jeszcze wiele razy powtórzone. Rzeki wciąż płyną do morza. Nie ma znaczenia co zrobisz.
Jesteś tworem biologicznym-jak wszyscy tutaj. Każdy jest ewolucyjnie zaprogramowany do pewnych zachowań. Jesteś tylko miazgą związków węgla, która posiada zdolność homeostazy. Przeżywasz teraz rozbudzenie centralnego układu nerwowego. Poeci tego świata używali  wysublimowanych słów by opisać Twój stan. Nauka stwierdza, że pod płaszczem Twoich emocji kryje się naturalny wymóg reprodukcji.
Co wiesz o Nim "naprawdę"? Czy jesteś w stanie określić, co Cię w nim realnie pociąga? 
Wspomnij kiedyś widok ćmy, która wlatuje do żarzącej się lapmy, zwabiona jej pozornym ciepłem. Pamiętaj, że za jakiś czas nie pozostanie po Tobie nic więcej poza rozkładającym się i gnijącym zbitkiem włokien białkowych.

ech. Piękny wpis;)

Przecież ja nic nie muszę wiedzieć o nim teraz ,,naprawdę". Wiem co mnie TERAZ w nim pociąga i nie trzeba tu więcej rozkładać na czynniki pierwsze, na takim etapie - czyli żadnym etapie.

Było miło, cóż podobało mi się i tylko tak o tym myślę. Chciałabym go lepiej poznać, stąd to wszystko. A ta cała moja analiza - nie wiem jak ją wytłumaczyć. Chciałabym żeby było dobrze, dlatego potrzebuję się wygadać, min żeby właśnie ostudzić mój zapał do nic-nieznaczącej-znajomości.

24

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

Zero konkretów, bo pewnie zero intencji. Za bardzo koloryzujesz i doszukujesz się drugiego dna. Z tego nie będzie nic na kształt związku. Tyle. i tak jak już wcześniej napisałam- jak facet chce i mu zależy to robi wszystko żebyś to zauważyła....

25

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

I jak tam?

26

Odp: Nowa znajomość. Proszę o wgląd!
ananaasowa_ napisał/a:

I jak tam?

Dzięki za pamięć.

Trochę się działo muszę przyznać. Widzieliśmy się w piątek, napisał do mnie, że już jest i czy się spotkamy. U niego byli nasi koledzy i też przyszłam. Bardzo mnie miło przywitał, znowu od wejścia poczułam, że ,,coś jest na rzeczy". Byliśmy na długim spacerze z jego psem, cały wieczór przegadaliśmy. Odprowadził mnie, objął. Gadaliśmy do rana pod moją klatką, pocałował mnie, jeszcze gadaliśmy potem... Nie wiem. A wczoraj pojechał.
Nie wiem co mam o tym myśleć, bo to jest skomplikowane.
Ten wieczór wyglądał lepiej niż sobie w ogóle wyobrażałam.

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nowa znajomość. Proszę o wgląd!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026