netkobietyWszystkie działy
Samotność

walentynki 2014...

101 odpowiedzi12 773 wyświetleniazałożony przez Agataaa, 28.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » walentynki 2014...

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 102 ]

1

Temat: walentynki 2014...

znowu będą wyglądały tak jak każde inne...
sama w domu (pół dnia w szkole, gdzie zakochane pary będą się cieszyć z siebie i chodzić z różami po szkole każdemu się chwaląc),
przed telewizorem... dlaczego niektórzy mają takie szczęście, że spotykają na swojej drodze osoby, z którymi są długo szczęśliwe? i na zawsze?
czy bycie samotnym jest dziedziczne? smile
nie chcę już być sama.. mam dość życia tylko dla siebie.. nie mam żadnego celu, planów.. nie mam się do kogo przytulić.. NIC...
Zazdroszczę każdemu kto ma kogoś obok siebie, kto go kocha i jest z nim/ nią zawsze, w każdym momencie życia...

ktoś miał podobną sytuację???

2

Odp: walentynki 2014...
Agataaa napisał/a:

znowu będą wyglądały tak jak każde inne...
sama w domu (pół dnia w szkole, gdzie zakochane pary będą się cieszyć z siebie i chodzić z różami po szkole każdemu się chwaląc),
przed telewizorem... dlaczego niektórzy mają takie szczęście, że spotykają na swojej drodze osoby, z którymi są długo szczęśliwe? i na zawsze?
czy bycie samotnym jest dziedziczne? smile
nie chcę już być sama.. mam dość życia tylko dla siebie.. nie mam żadnego celu, planów.. nie mam się do kogo przytulić.. NIC...
Zazdroszczę każdemu kto ma kogoś obok siebie, kto go kocha i jest z nim/ nią zawsze, w każdym momencie życia...

ktoś miał podobną sytuację???

oczywiście..

W takie dni odczuwa się bycie samemu wyjątkowo dotkliwie.

3

Odp: walentynki 2014...

od zawsze spędzałem je sam i nie mam z tym problemu... niektórzy po prostu będą sami do końca życia... im prędzej zaakceptujesz to, tym szybciej przestaniesz się tym przejmować. Chociaż rozumiem Cie ze jest to ciężkie:)

4

Odp: walentynki 2014...

tómek..
no dziękuję bardzo...
podtrzymałeś na duchu jak mało kto!

5

Odp: walentynki 2014...

Agataaa, do walentynek jeszcze sporo czasu smile Nie dołuj się na zapas. Mogłabym się dowiedzieć, w jakim jesteś wieku? Pozdrawiam ciepło!

6

Odp: walentynki 2014...

18 latek smile

7

Odp: walentynki 2014...

to jeszcze masz sporo czasu aby kogoś poznać... już niedługo studia itp. wiec nie masz co płakać

8

Odp: walentynki 2014...

Agatka, 18 lat to piękny wiek! smile Rozumiem Twoje rozżalenie i smucenie się na zapas, bo skoro od jakiegoś czasu tak wyglądają walentynki, to dlaczego niby teraz miałoby być inaczej... Ale może właśnie teraz jest ten moment, żeby coś zmienić? Nie musisz siedzieć przed TV i dodatkowo katować się oglądaniem łzawych komedii romantycznych smile. Może czas wyjść, zrobić coś, na co nigdy nie masz czasu, a co sprawia Ci wielką frajdę? Nie wierzę, że wszyscy znajomi są w związkach i tylko TY nie będziesz miała z kim wyjść. Nie ma takiej opcji po prostu smile. Więc dzwoń po znajomych i zróbcie coś takiego, żeby to nie był kolejny smutny walentynkowy wieczór. Ja kiedyś pojechałam na wycieczkę - to był totalny spontan, obdzwoniłam niesparowanych znajomych, wsiedliśmy w pociąg i się zaczęło szaleństwo! smile Wokół było mnóstwo zakochanych par, ale myśmy się bawili chyba jeszcze lepiej wink. Spróbuj. Powodzenia! I nosek do góry! smile

9

Odp: walentynki 2014...

więc..
moi znajomi z okolicy mają facetów...
a ci którzy są sami mieszkają za daleko... smile jedyna możliwość to pizza po szkole big_smile bo później każdy na autobus idzie smile
zazdroszczę ci takiej zabawy big_smile musiało być na prawdę fajnie... gdy ma się takie towarzystwo to z pewnością nie odczuwa się bycia samemu smile

10

Odp: walentynki 2014...
Agataaa napisał/a:

znowu będą wyglądały tak jak każde inne...
sama w domu (pół dnia w szkole, gdzie zakochane pary będą się cieszyć z siebie i chodzić z różami po szkole każdemu się chwaląc),
przed telewizorem... dlaczego niektórzy mają takie szczęście, że spotykają na swojej drodze osoby, z którymi są długo szczęśliwe? i na zawsze?
czy bycie samotnym jest dziedziczne? smile
nie chcę już być sama.. mam dość życia tylko dla siebie.. nie mam żadnego celu, planów.. nie mam się do kogo przytulić.. NIC...
Zazdroszczę każdemu kto ma kogoś obok siebie, kto go kocha i jest z nim/ nią zawsze, w każdym momencie życia...

ktoś miał podobną sytuację???

Walentynki to święto dla zakochanych, więc jak się nie jest w takim stanie to traktuje się taki dzień po prostu normalnie.
Muzułmanie, którzy żyją w Polsce pewnie nie traktują jakoś specjalnie Bożego Narodzenia. A to przecież święto dla niektórych. Ale każdy może się nawrócić wink .

11

Odp: walentynki 2014...

hmm.. no w sumie smile
nigdy nie myślałam o tym w ten sposób... wink

12

Odp: walentynki 2014...
SirBatonXIV napisał/a:

Walentynki to święto dla zakochanych, więc jak się nie jest w takim stanie to traktuje się taki dzień po prostu normalnie.
Muzułmanie, którzy żyją w Polsce pewnie nie traktują jakoś specjalnie Bożego Narodzenia. A to przecież święto dla niektórych. Ale każdy może się nawrócić wink .

Sir, Tyś jest udany! smile

13

Odp: walentynki 2014...

smile

14

Odp: walentynki 2014...

Agatka, więc masz do wyboru: albo olać walentynki (w końcu nie Twoje święto, moje na razie też nie;)), albo zrobić coś, żeby je odczarować. Dwie opcje ciekawe smile

15

Odp: walentynki 2014...

Czyli dziewczęta zrozumiały przesłanie Wielebnego Batona.
Są jednak na tym świecie inteligentne babeczki wink .

16

Odp: walentynki 2014...

hahaha big_smile
chciałabym je odczarować i spróbuję smile ale niestety nie znam zaklęcia! smile
SirBatonXIV- mówisz, że jestem inteligentna ?! big_smile

17

Odp: walentynki 2014...

Ciężko nie świętować będąc obrzucanym z każdej strony lizakami, serduszkami, pewnie nawet Google będzie miało tematyczne logo big_smile Także rozumiem autorkę wątku...

Ale postaram się... To będą moje pierwsze samotne od dawien, dawna.. wcześniej jak nie partner, to był przyjaciel.. W tym roku opcji brak..

18

Odp: walentynki 2014...

no tak big_smile lizaków i tego wszystkiego jest za dużo!!!! smile

u ciebie dlaczego brak opcji? smile

19

Odp: walentynki 2014...

Ja nigdy nie przywiązywałam dużej wagi do tego dnia. Na co dzień, na każdym kroku można spotkać zakochane pary, nie tylko od święta. Kwestia nastawienia.
Powiem Ci tak. Miłość przychodzi zwykle nieoczekiwanie. Kiedy ja sobie to wszystko odpuściłam, zupełnie przypadkiem kogoś poznałam. I to gdzie? Na ulicy big_smile Nie myśl o tym tyle, na razie ciesz się wolnością póki możesz. Powodzenia! smile

20

Odp: walentynki 2014...
Agataaa napisał/a:

hahaha big_smile
chciałabym je odczarować i spróbuję smile ale niestety nie znam zaklęcia! smile
SirBatonXIV- mówisz, że jestem inteligentna ?! big_smile

Może po prostu potrafisz czytać ze zrozumieniem wink .

21

Odp: walentynki 2014...

Agataaa: walentynki są dniem jak każdy inny. Na cmentarz do bliskich chodzisz wyłącznie 1 i 2 listopada?

22

Odp: walentynki 2014...
Agataaa napisał/a:

no tak big_smile lizaków i tego wszystkiego jest za dużo!!!! smile

u ciebie dlaczego brak opcji? smile

Znajomi sparowani, przyjaciel póki co za granicą... myślę co by robić, żeby nie oszaleć wink Ja wiem, że dzień jak każdy inny, nie będę waliła z tego powodu głową w mur, ale nastrój tego dnia udzieli się każdemu, jestem o tym przekonana. Nawet najbardziej szczęśliwemu singlowi. Chodzi tylko o to, by się nie zdołować i złapać zdrowego dystansu wink

23

Odp: walentynki 2014...

brunetka 236- też bym tak chciala smile

24

Odp: walentynki 2014...

ja tam wgl nie interesuje sie tym,polataja z serduszakmi i tyle tongue dzień jak codzien ni erusza mnie to ;D

25

Odp: walentynki 2014...
tamilla napisał/a:

ja tam wgl nie interesuje sie tym,polataja z serduszakmi i tyle tongue dzień jak codzien ni erusza mnie to ;D

tamilka a jak byś dostała walentynka to nie cieszyłabyś się jeśli ktoś by go zrobił tylko dla ciebie? wink

26

Odp: walentynki 2014...

Pamiętam jak spędzałam samotnie walentynki bo 2 tygodnie wcześniej zostawił mnie mój facet. Morze łez wylałam wtedy. Jak pomyśle o tym to aż się smutno robi. Ale na szczęście to dawno było smile A Ty autorko jesteś młodziutka i na pewno znajdziesz kogoś z kim będziesz mogła spędzać walentynki w następnych latach. Pozdrawiam ciepło ! smile

27

Odp: walentynki 2014...
Adrios napisał/a:
tamilla napisał/a:

ja tam wgl nie interesuje sie tym,polataja z serduszakmi i tyle tongue dzień jak codzien ni erusza mnie to ;D

tamilka a jak byś dostała walentynka to nie cieszyłabyś się jeśli ktoś by go zrobił tylko dla ciebie? wink

noo dobra, to bym sie cieszyla a jakbym nie dostala to bym nie plakala ;D

28

Odp: walentynki 2014...

Rocznikowo mam 26 i żaden mnie do tej pory nie chciał. Walentynki spędzę znowu sama, ale kupię sobie biżuterię z apart/perfumy 100 ml Diora Addict na pocieszenie. Zaczęłam się uczyć hiszpańskiego, żeby nie myśleć w drodze do i po pracy ani w każdej żadnej innej wolnej chwili. Jestem całkiem sama, na rodzinę nie mogę liczyć, nikt się do mnie nie odzywa ani nie interesuje moją osobą nawet ci co są za ścianą w tym samym domu co ja.

Mój ukochany nie chce mieć ze mną nic wspólnego bo mam niedosłuch. Nieodwzajemnione uczucie jest gorsze od braku chłopaka w ogóle bo nikogo się nie kocha. A ja kocham bez wzajemności + doskwierająca samotność. Chciałam znaleźć sobie innego, ale już nie chcę. Nikt nie jest taki jak on. Nikt nie ma tego czegoś co mnie pociąga. Nigdy nie zrobię pierwszego kroku - po co się narażać na odrzucenie? Niedosłuch wystarczy, żeby nie mieć chęci mnie poznać. Dał mi do zrozumienia, że nie jestem z jego kategorii. Może jestem DDD, że go wybrałam? Nie wiem.. Nie mi to oceniać.

29

Odp: walentynki 2014...

a ja uważam że  Walentynki to nie nasze święto, ściągniete z zachodu a my się nim zachwycamy.
Pokazujmy sobie miłośc i szacunek na codzień a nie tylko w ten jeden dzien.

30 Ostatnio edytowany przez marios34 (2014-01-29 10:06:36)

Odp: walentynki 2014...
Agataaa napisał/a:

znowu będą wyglądały tak jak każde inne...
sama w domu (pół dnia w szkole, gdzie zakochane pary będą się cieszyć z siebie i chodzić z różami po szkole każdemu się chwaląc),
przed telewizorem... dlaczego niektórzy mają takie szczęście, że spotykają na swojej drodze osoby, z którymi są długo szczęśliwe? i na zawsze?
czy bycie samotnym jest dziedziczne? smile
nie chcę już być sama.. mam dość życia tylko dla siebie.. nie mam żadnego celu, planów.. nie mam się do kogo przytulić.. NIC...
Zazdroszczę każdemu kto ma kogoś obok siebie, kto go kocha i jest z nim/ nią zawsze, w każdym momencie życia...

ktoś miał podobną sytuację???

Walentynki to komercyjne święto, jeśli się kogoś kocha to cały rok, przyjemność drugiej osobie można sprawić w inny dzień który mamy do wyboru a mamy ich oprócz tego dnia 364 więc wyluzujcie i nie przejmujcie się tym świętem:) bo ja nigdy go nie obchodziłem będąc w związku i jakoś widząc tych ludzi na mojej twarzy pojawia się uśmiech żenady:) możecie myśleć że gadam głupoty bo singiel itd ale według mnie taka jest prawda, kochasz cały rok nie tylko w walentynki. Czy nie lepiej sprawić niespodziankę komuś bliskiemu w każdy inny dzień niż walentynki:) bo ja sądzę ze warto:)

31

Odp: walentynki 2014...

marios34
wiem, że to święto wymyślone.. i najważniejsze by być z kimś przez cały rok i udowadniać KOMUŚ, że się kocha go zawsze, a nie tylko 14 lutego, ale jednak jeżeli np ja jestem sama przez cały rok, to na prawdę odczuwam ten dzień wyjątkowo smutno...

ASeypried..
zgadzam się, że jeżeli kochamy kogoś a on nas nie to boli to bardziej...
piszesz, że nie chcesz już naleźć kogoś innego... wg to jest błąd... bo ten facet pokazał ci, że nie jest ciebie wart, a ty w tym dalej tkwisz.. sądzę, że jeżeli znalazłabyś kogoś innego on przejrzałby na oczy.. a jeżeli nie to ty miałabyś kogoś innego obok siebie i bylibyście szczęśliwi... smile

32 Ostatnio edytowany przez natienka (2014-01-29 13:32:02)

Odp: walentynki 2014...

Agataaa jesteś jeszcze młodziutką osobą jeszcze nie jedne romantyczne walentynki przed Tobą smile
Zajmij się w ten dzień czymś co lubisz robić, pójdź np.  na zakupy, do cukierni na jakiś super deser, basen, do kina. Spędź ten czas aktywnie, a nie siedząc i rozmyślając.  Oczywiście zabierz ze sobą jakąś przyjaciółkę, koleżankę, kuzynkę; po prostu kogoś kto nie ma faceta. Jesteś jeszcze w takim wieku, że na pewno w Twoim otoczeniu jest ktoś taki.
Jak byłam w liceum to miałyśmy taką paczkę koleżanek i każda była bez faceta. Było nas w sumie 5 dziewczyn (do teraz jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami). Żeby nie było to oczywiście miałyśmy dość spore grono kolegów wink. Spędzałyśmy ze sobą dużo czasu, jakieś pizze, wieczory filmowe, imprezy. Będą w 2 klasie trochę czułyśmy się przytłoczone tymi walentynkami, postanowiłyśmy nie siedzieć same w domu i się zamartwiać. Wybrałyśmy się na zakupy, potem poszłyśmy do jednej z koleżanek świętować jej urodziny (miała 2 dni później), przygotowałyśmy jakieś jedzenie, pooglądałyśmy filmy, a co najważniejsze przegadałyśmy całą noc na rożne tematy;) o miłościach, marzeniach, facetach, problemach rodzinnych.... Było naprawdę fajnie, dużo śmiechu, takiego luzu itp. Co roku do tej pory w okolicach walentynek spotykamy się, albo idziemy na jakąś imprezę, albo organizujemy coś u którejś w domu. Oczywiście bez facetów. Mimo, że one są już w poważnych związkach (tylko ja sama) to jakoś pielęgnujemy tą naszą małą tradycję. W ogóle to mamy zasadę, że raz na jakiś czas spotykamy się tylko w swoim babskim gronie.

Głowa do góry, nie ma czym się zamartwiać smile zrób coś w ten dzień dla swojej przyjemności, a zobaczysz, że całe te walentynki okażą się mało ważne

33

Odp: walentynki 2014...

Agata będąc w Twoim wieku, także byłam sama. Ba, ja swojego pierwszego (i jedynego chłopaka, który teraz jest moim mężem) miałam dopiero mając 19 lat. Odstawałam od rówieśniczek, które zaczynały "chodzić" z chłopakami nawet od 12 roku życia. Co prawda te "związki" nie były trwałe, ale nutka zazdrości się pojawiała. Ale nie z powodu walentynek. A dlaczego?
Widzisz, moim skromnym zdaniem (szanuję odmienne poglądy) to święto jest takie jakby "dziwne". Dla mnie każdy dzień ma być dowodem miłości. I nie oczekuję od męża podarunku w ten dzień, kochamy się przez cały rok, nie potrzebuje do tego 14 lutego. Swoje święto obchodzimy 29 kwietnia, bo to jest data naszego ślubu.

A 14 luty to dzień jak każdy inny. Chociaż po części jest moim świętem z innego powodu wink Chyba mało kto wie, że Św. Walenty jest patronem chorych na epilepsje - w związku z czym jestem tą "szczęśliwą" osobą, która ma co świętować.

I droga Agatko nie dołuj się, bo to że teraz jesteś sama nie oznacza że zawsze będziesz. A czas pokaże bo może być i tak że będziesz miała mężczyznę 100 razy lepszego od wszystkich Twoich koleżanek, którym zazdrościsz chłopaków wink A jak zobaczysz tego dnia szczęśliwą parę, to zamiast się dołować, popatrz się na nich uśmiechnij się i pomyśl że Ty już nie długo będziesz tak samo szczęśliwa jak oni wink tak pozytywnie

Pozdrawiam

34

Odp: walentynki 2014...

kino, basen itp odpada big_smile mieszkam na wsi daaaaleko od wszystkiego smile ewentualnie spacer/ pizza po szkole big_smile  a jak już pisałam nie ma możliwości wyjścia z kimś, bo :
1. mieszkamy za daleko
2. mają chłopaków (przecież nie powiem im, że ja chcę wyjść i macie ich zostawić wink)

film sobie mogę obejrzeć big_smile

mam nadzieję, że będzie tak jak piszecie: że znajdę kogoś duuużo lepszego big_smile nawet nie wiecie jak bardzo nie mogę się tego doczekać! smile

35

Odp: walentynki 2014...

Ja osobiście nie rozumiem, skąd taka presja na Walentynki...dzień jak każdy inny.
Wszystko jest sztucznie napędzane. Wszędzie dziki pęd ku restauracjom, kawiarniom, bo wypada tego dnia pokazać, że się kogoś kocha..

A Ty autorko wrzuć na luz.....jesteś taka młodziutka jeszcze smile

36

Odp: walentynki 2014...

może i jestem młoda, ale nie mam już 5 latek big_smile niestety...
14 lutego człowiek sam czuje się odrzucony, bo jeżeli nawet chciałabym do koleżanki napisać to nie.. bo to jest ICH dzień...

37

Odp: walentynki 2014...

Możesz poszukać znajomych w Iranie, bądź Arabii Saudyjskiej. Tam nie obchodzą walentynek, nie zajmują się takimi pierdołami wink . Tylko nie wiem, czy będzie ich łatwo akurat na piwo namówić. Ale zawsze można próbować.

38

Odp: walentynki 2014...

na pewno do kogoś napiszę big_smile

39

Odp: walentynki 2014...
Agataaa napisał/a:

na pewno do kogoś napiszę big_smile

pewnie napisz smile walentynki są w piątek to może po szkole pojedź do jakieś koleżanki, nawet jak mieszka daleko to przecież jest weekend, albo ty kogoś zaproś do siebie.
a jak nie uda z nikim ze względu na odległość to zawsze można wieczorem sobie z kimś popisać, wieczór przynajmniej szybko zleci

zobaczysz będzie dobrze:)

40

Odp: walentynki 2014...

Na pewno kogos poznasz. 18 stka to nie 50 tka choc czasem i w takim wieku mozna poznac kogos wyjatkowego. Jak to mowia milosc przychodzi z nienacka wiec kto wie moze i w tym roku dostaniesz od kogos walentynke.
Nie zadreczaj sie ze jeszcze nikogo nie poznalas.

41

Odp: walentynki 2014...

fajnie się mówi.. wink

42

Odp: walentynki 2014...

Słuchaj koleżanko, mam zjawiskowy pomysł.;) .
Podam Ci nr konta bankowego, przelejesz mi parę PLN, a ja wyślę do Ciebie kartkę ze specjalną dedykacją wink
Gramy?

43

Odp: walentynki 2014...

hahah big_smile
NIE smile

44

Odp: walentynki 2014...

Walentynki matko prawie o nich zapomniałam! Co ja teraz pocznę sad ?! A tak serio nie przejmuj się taka pierdołą. Komercyjne święto przesiąknięte kiczem (asortyment sklepowy czasem aż mdli) i eksponowanym na siłę romantyzmem. Ponadto masz dopiero 18 lat więc jeszcze nie jedne miłostki, romanse, wielkie uczucia przed Tobą - głowa do góry! Masz już nawet jednego zauroczonego co kartki chce wysyłać wink
Co do mnie to ja na przykład w tym roku zapraszam samą siebie na solo-randkę: lampka wina i książka Gra Endera smile

Pozdrawiam i życzę miłości w 2014 roku!

45

Odp: walentynki 2014...

haha big_smile tak .. zauroczony się znalazł xD za parę pieniędzy na konto big_smile

dziękuję i wzajemnie! smile

46 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2014-01-29 16:06:53)

Odp: walentynki 2014...
Agataaa napisał/a:

może i jestem młoda, ale nie mam już 5 latek big_smile niestety...
14 lutego człowiek sam czuje się odrzucony, bo jeżeli nawet chciałabym do koleżanki napisać to nie.. bo to jest ICH dzień...

tylko 14 lutego czujesz sie samotna?? Walentynki to święto kiczu...tak samo ekscytujące jak Dzień Kobiet.
OMG dziecko...weź się lepiej za książki!!

47

Odp: walentynki 2014...

okkk

48

Odp: walentynki 2014...

autorko tematu:D młoda laska z Ciebie z racji 18 lat które masz:D, jeżeli ten dzień wpływa na Ciebie bardziej niż wszystkie inne dni to znaczy że oddziaływanie mediów, otoczenia robią swoje:) wiele przed Tobą, wiele osób Ci to mówi:) jeżeli jesteś pewna swojej osoby, emanujesz tą energią to na pewno znajdziesz kogoś kto zainteresuje się twoją osobą na tyle żebyś mogła z taką osobą być:)

49

Odp: walentynki 2014...

noo nie wiem...
moze..

50

Odp: walentynki 2014...

Ja bym się cieszył raczej, że w tej chwili nikogo nie poznałem. Do walentynek 2 tygodnie, a po tak krótkiej znajomości spędzanie tego święta razem wydawałoby się pewnie dziwne... Lepiej poczekać aż presja komercyjnego święta minie. I tak nic straconego, bo facet nie powinien czekać na specjalną okazję, żeby dać dziewczynie prezent albo kwiaty.

51

Odp: walentynki 2014...
Juggler napisał/a:

Ja bym się cieszył raczej, że w tej chwili nikogo nie poznałem. Do walentynek 2 tygodnie, a po tak krótkiej znajomości spędzanie tego święta razem wydawałoby się pewnie dziwne... Lepiej poczekać aż presja komercyjnego święta minie. I tak nic straconego, bo facet nie powinien czekać na specjalną okazję, żeby dać dziewczynie prezent albo kwiaty.

Aż miło się czyta takie komentarze smile

52

Odp: walentynki 2014...

Ja Ciebie w pewnym stopniu rozumiem. Zawsze spędzałam sama walentynki. Koleżanki już miesiąc wcześniej biegały za prezentami dla swoich chłopaków, a ja nic... Co roku liczyłam na to, że jakiś cichy wielbiciel mnie gdzieś zaprosi, a później wychodziło jak zwykle wink

Jak wielu poprzedników, uważam, że jest to jedno z najbardziej komercyjnych świąt (o ile nie najbardziej). Jednak wysnucie tego typu wniosków zajęło mi trochę czasu. Myślę, że z wiekiem też  zmienia się myślenie. Niebawem stuknie mi 22 (tak, wiem młoda jestem), jednak do wielu spraw podchodzę inaczej niż mając te 18-naście lat. Jasne,że (prawie) każdy marzy o miłości. Myślę jednak, że kiedyś bardziej skupiałam się na tym, żeby po prostu z KIMŚ spędzić walentynki (chociażby dlatego, że koleżanki tak robią) niż na tym, czy to faktycznie odpowiednia "partia". wink

Szczególnie "dokuczliwe" było to święto, gdy chodziłam do szkoły. Rozdawanie kartek walentynkowych, czasami jakaś koleżanka dostała różę swego wielbiciela.

Teraz mam 21 lat i po raz pierwszy spędzę z kimś ten dzień. I co? I nic. Nawet nie mamy jakichś konkretnych planów, pewnie skończy się na winku we dwoje. W ogóle nie traktuje tego dnia jakoś wyjątkowo, szczególnie. Myślę, że jak się już spotka odpowiednia osobę i jest nam z nią dobrze, to nieważne jest czy mamy 14-go lutego czy też 8-go września. wink

Zobaczysz,że z czasem zmienia się myślenie. Nigdy nie znasz dnia ani godziny, a ten ktoś wyjątkowy może Ci "spaść z nieba" w najbardziej niespodziewanym momencie.

Tak jak ktoś już wcześniej napisał, ja również czułabym się niezręcznie np. poznając kogoś kilka dni przed walentynkami i takie wspólne spędzenie tego dnia z osobą, której prawie nie znam... to byłoby sztuczne, jak dla mnie.

Głowa do góry, nie daj się komercji! wink

53

Odp: walentynki 2014...

spróbuję smile
dzięki wszystkim smile

54

Odp: walentynki 2014...

czy bycie samotnym jest dziedziczne? smile


pomyśl troszeczkę jak było by dziedziczne to byś się nie urodziłą tongue

55

Odp: walentynki 2014...

Zarazliwe na pewno
Co robic w ten dzien?? Znalazlem ciekawa rade dla milosnikow oryginalnych zartow big_smile
http://img7.demotywatoryfb.pl//uploads/ … xo_600.jpg

56

Odp: walentynki 2014...

peeter :
hahaha big_smile
ludzi by się zdziwili big_smile

57

Odp: walentynki 2014...
peeter napisał/a:

Co robic w ten dzien?? Znalazlem ciekawa rade dla milosnikow oryginalnych zartow big_smile
http://img7.demotywatoryfb.pl//uploads/ … xo_600.jpg

I jak tu by miał facet zareagować? wink .
Oj, nie chciałbym być w takiej sytuacji.

58

Odp: walentynki 2014...

To bylby najlepszy numer dla odtraconej bo tak to po co szkodzic jakiejs.
Facet z takim pomyslem do czyjejs dziewczyny dostalby pewnie za to i skonczyloby gorzej niz dla singielki, jak to w zyciu ze plec meska nawet nie moze sie na kims odegrac pokazujac co czuje...

59

Odp: walentynki 2014...

wy zawsze biedni jesteście. zero możliwości na tym swiecie

60

Odp: walentynki 2014...
peeter napisał/a:

Zarazliwe na pewno
Co robic w ten dzien?? Znalazlem ciekawa rade dla milosnikow oryginalnych zartow big_smile
http://img7.demotywatoryfb.pl//uploads/ … xo_600.jpg

Gdyby jakaś panna coś takiego zrobiła, to nie mój chłopak miałby przekichane (bo mu ufam), tylko ona- pewnie zarobiłaby ode mnie kopa w dupę jako nauczkę smile

61

Odp: walentynki 2014...
koleandra85 napisał/a:

wy zawsze biedni jesteście. zero możliwości na tym swiecie

Jakim tym swiecie? Jest tylko jeden, zwidow nie miewam by wiecej widziec hmm Tu jest wlasnie pies pogrzebany, wierzycie w glupoty jak przeznaczenie, inne zycie a gdyby takowe istnialo moglabys miec niezle przerabane za swoja postawe teraz jak odrzucasz bezmyslnie kogo popadnie i zabierasz mu okazje na milosc !
Jestesmy waszymi ofiarami, wolami roboczymi ktore w zamian dostaja troche do koryta a najczesciej kopniak, same majac wiecej niz ktora na to zasluzyla.

62

Odp: walentynki 2014...
peeter napisał/a:
koleandra85 napisał/a:

wy zawsze biedni jesteście. zero możliwości na tym swiecie

Jakim tym swiecie? Jest tylko jeden, zwidow nie miewam by wiecej widziec hmm Tu jest wlasnie pies pogrzebany, wierzycie w glupoty jak przeznaczenie, inne zycie a gdyby takowe istnialo moglabys miec niezle przerabane za swoja postawe teraz jak odrzucasz bezmyslnie kogo popadnie i zabierasz mu okazje na milosc !
Jestesmy waszymi ofiarami, wolami roboczymi ktore w zamian dostaja troche do koryta a najczesciej kopniak, same majac wiecej niz ktora na to zasluzyla.

tzn przepraszam kogo ja odrzucam? W ciągu ostatniego roku albo i lepiej nie poznałam żadnego, podkreślam ŻADNEGO mężczyzny. Więc komu zabieram okazję na miłość? No chyba że mówisz o sobie.
Ale dam Ci radę - przestań zadawać kobietom dziwne pytania i nie każ im sie porównywać do jakiś dziwnych postaci z obrazków - może Twoje szanse wzrosną, bo na razie z tego co widzę, to tylko potrafisz w każdym dziale rzucać jakieś wyimaginowane zażalenia w stronę kobiet. Z taka postawą do kobiet nie sądzę, aby któraś była zainteresowana wysłuchiwaniem wiecznych pretensji gościa, któremu coś w życiu nie wyszło.
Sorry, ale musiałam to napisać, bo tego oskarżycielskiego tonu w każdym topicu już nie mogę znieść. Zupełnie jakbyś wszelkie rozumy pozjadał i wiedział wszystko lepiej.

63

Odp: walentynki 2014...

A może to jest taki delikatny podryw? wink

64

Odp: walentynki 2014...
SirBatonXIV napisał/a:

A może to jest taki delikatny podryw? wink

no przepraszam, jesli jakikolwiek mezczyzna w trzeciej wiadomosci pyta mnie o kolor wlosow albo karze mi sie porównywać do któregoś z wyginających sie "kociakow" to śmiać mi się chce i odrzucam takie coś w cholere.
Beznadziejny podryw, polecam poczytanie "sztuki uwodzenia" i ogarnięcia co najmniej podstaw w temacie.

65

Odp: walentynki 2014...

O lol. To Ty nawet nie otwieraj mojej wiadomości wink .
Pachnie mi ciętą ripostą.

Posty [ 1 do 65 z 102 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » walentynki 2014...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026