netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

115 odpowiedzi20 163 wyświetleniazałożony przez Metyl, 27.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 116 ]

1

Temat: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Do założenia tego tematu skłoniło mnie parę czynników, głównie stricte forumowych choć nie tylko. Już spieszę z wyjaśnieniem o co mi chodzi dokładnie i dlaczego w tym dziale akurat znalazł się ten temat.

Po pierwsze - od jakiegoś czasu słyszy się czy to w rozmowach z ludźmi, mediach, internecie i wielu innych miejscach, że prawdziwych facetów już nie ma, że się zmieniają, 'kobiecieją' pod względem zachowania, wyglądu i w wielu innych kwestiach. I jest w tym ziarno prawdy, nie powiem że nie ...

Po drugie - co jakiś czas w wątkach związkowo-miłościowych i seksualnych pojawiają się wpisy - głównie kobiet ( co pewnie wynika ze specyfiki forum ), które jojczą a to na facetów, na ich zachowanie, nieumiejętność zachowania się 'jak facet', sami wiecie o co mi chodzi, nie chcę się tutaj niepotrzebnie rozpisywać.

Po trzecie - jakby nie patrzeć - kobiety również się zmieniają ( nie twierdzę, że tak często i tak drastycznie jak mężczyźni ale jednak tak ) więc ich wymagania wobec facetów są inne czy może cały czas takie same w kwestii 'męskości'?

A czemu ten wątek wylądował w tym dziale? No cóż, po pierwsze jak już pisałem wyżej - owa niekonsekwencja 'męskości' często odbija się na życiu seksualnym a po drugie - temat dotyczyć ma ( jak mniemam ) głównie kwestii związków i chęci bycia w nim przez obie strony a to prędzej czy później doprowadzi do zbliżenia.

Więc co tak właściwie obecnie nie przystoi facetowi? Chodzi mi rzecz jasna o charakter, zachowanie, obycie, pewne kanony czy standardy zachowania i tak dalej a NIE o tym jak facet o siebie dba, co ubiera i tak dalej bo to są generalnie zupełnie różne kwestie.

Kontynuując - czego powinien wystrzegać się facet, czego unikać, czego nie robić, co może zostać źle odebrane przez kobiety? Co jest totalnie niemęskie ( nie w kwestii wyglądu, dbania o siebie i higieny oraz pochodnych ) we współczesnym świecie?

2

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Witam :-)
Niemęskie jest zaczynać coś i nie kończyć, nie dotrzymywać danego słowa, obrażanie się i nieodzywanie, albo na odwrót niekończące się beblanie, przerywanie rozmowy.
To narazie tyle co przyszło mi do głowy. Myślę że kobitki dorzucą coś jeszcze.
Dla mnie mężczyzna z krwi i kości to osoba biorąca stu procentową odpowiedzialność za to co robi
i nie ulega zbytnio emocjom jak zwykle robią to kobiety. Potrafi planować i organizować,
nie dając się łatwo zepchnąć z obranej drogi, co by to nie było.
Prawdziwemu facetowi nigdy nie przyjdzie do głowy pomysł aby uderzyć kobietę czy wyżywać się na
dziecku lub zwierzaku. Prawdziwy facet nie knuje i mówi to co myśli wbardzo jasny sposób.

3 Ostatnio edytowany przez tomaszek (2014-01-27 23:14:27)

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Metyl, spotykaliśmy się gdzieś na jakichś wątkach - i powiem Tobie, że nie rozumiem Cię. Chcesz usłyszeć od kobiet jak stać się "prawdziwym mężczyzną", czy jeszcze bardziej prawdziwym? Każda z płci ma swoje grzechy kiedy w relacjach coś nie gra. Myślisz, że słuchając od kobiet, że zacytuję "co facetowi nie przystoi" bardziej się do kobiet zbliżysz, czy je poznasz?

4

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Nie pamiętam szczerze mówiąc gdzie niby mielibyśmy się spotkać ( no chyba, że spotkanie = czytanie siebie wink ) ale mniejsza o to. Wyjaśnijmy sobie jedną rzecz - czy ja gdziekolwiek napisałem, że to JA chcę wiedzieć co dla kobiet jest męskim zachowaniem a co nie i od tego właśnie uzależniam własne działania? No chyba nie bardzo. Napisałem między innymi o powodach założenia takiego a nie innego tematu.

5

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
Metyl napisał/a:

Nie pamiętam szczerze mówiąc gdzie niby mielibyśmy się spotkać ( no chyba, że spotkanie = czytanie siebie wink ) ale mniejsza o to. Wyjaśnijmy sobie jedną rzecz - czy ja gdziekolwiek napisałem, że to JA chcę wiedzieć co dla kobiet jest męskim zachowaniem a co nie i od tego właśnie uzależniam własne działania? No chyba nie bardzo. Napisałem między innymi o powodach założenia takiego a nie innego tematu.

Cały czas nie widzę sensu zakładania takowego wątku - ale wolnoć Tomku w swoim wątku ;-) Mam nadzieję, że z odpowiedzi zaczerpniesz pełną garścią.

6

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Niemęskim jest nie przepuszczanie kobiety w drzwiach. Niemęskim też śmiałabym nazwać nadmierne kosmetykowanie się czy 'pindrowanie'.
Ostatnio widziałam nastolatka z problematyczną cerą. Trądzik i te sprawy. Miał na sobie tyle pudru, że jadąc nyską i podpierając się ręką o policzek, połowa make-upu'u została na dłoni. Przeraziłam się i zdecydowanie wolę pryszczatego, niż wytapetowanego faceta.

Bardzo niemęskie jest to, kiedy facet nie potrafi dać kobiecie bezpieczeństwa i gdy zobaczy zagrożenie, sam w popłochu ucieka...

7 Ostatnio edytowany przez sarenka1990 (2014-01-27 23:32:10)

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

zgadzam się z Nataluszek co do opisu pewnych zachowań:)

Miałło nie być o wyglądzie, jednak nie mogę się powstrzymać :

osobiście nie cierpię (sorry za brzydkie określenie) "męskich pizdeczek " - czyli takich wymuskanych, "zrobionych" wypacykowanych kukiełek udających faceta, co to oni "klata jak u pirata a w środku wata" z pretensjonalną miną i kołkiem w 4 literach... ;]

8

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
Nataluszek napisał/a:

Bardzo niemęskie jest to, kiedy facet nie potrafi dać kobiecie bezpieczeństwa i gdy zobaczy zagrożenie, sam w popłochu ucieka...

Dobrze, że się nią nie zasłania wink

9

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

No to byłaby już przesada.
A co do tego nastolatka od makijażu...Dobrze, że nie wpadł na pomysł pomalowania sobie rzęs. yikes Brewki też miał wyregulowane. tongue

10

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Pominę te kosmetyki , kolczyki itp w stylu ubierania.  Zadam tu pytanie gdzie ta męskość gdy żonaty mężczyzna szuka kontaktu wyłącznie z drugim facetem i Wam paniom może przewrócę w głowie gdy się zastanawiacie tutaj dlaczego mój mąż nie chce się kochać.

11

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
marioosh666 napisał/a:
Nataluszek napisał/a:

Bardzo niemęskie jest to, kiedy facet nie potrafi dać kobiecie bezpieczeństwa i gdy zobaczy zagrożenie, sam w popłochu ucieka...

Dobrze, że się nią nie zasłania wink

Ok. dwa lata temu kolega bronił dziewczyny.
Dostał kilka cięć, ledwo przeżył. Dziewczynie i tak zabrali torebkę. tongue

12

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Moim zdaniem niemęskie jest "tapetowanie się" facetów, noszenie kolczyków, rurek itp. Choć wiadomo, niektórym się to akurat podoba, to tylko moja opinia.
A w zachowaniu: Bardzo nie lubię jak facet się nad sobą użala. Mówi się, że kobiety lubią narzekać, maja to w genach. Jak patrzę na siebie to może jest w tym racja, ale kiedy facet to robi to już w ogóle masakra smile
No i brak inicjatywy. Chodzi mi zarówno o rozpoczęcie znajomości, ponieważ znam wiele par (także i moja), gdzie gdyby dziewczyna nie zaczęła i trochę nie "narzucała się" facetowi to nic by z tego nie było, tak samo potem w związku, myślę, że zdarza się tak, że dla faceta wszytko jest ok, nic nie trzeba zmieniać/urozmaicać/starać się. Zazwyczaj to kobieta jest inicjatorką wspólnych wyjść, spędzania czasu trochę inaczej niż codziennie, zabiegania o siebie... mężczyźni spoczęli by na laurach smile

13 Ostatnio edytowany przez PiotrrtoiP (2014-01-28 00:30:40)

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

oj.  fakt teraz to kobiety polują na facetów i to się zmieniło. Kiedyś to facet pokonał a kobieta wybierała. Teraz kobiety działają na całym polu.
Może dodam do tego , że obecnie mężczyźni podobno boją się tych wyzwolonych kobiet tych zapracowanych karierowiczek na kierowniczych stanowiskach itp i może dlatego ta opinia, że to kobiety polują noooo bo mało mężczyzn będzie podrywało panią prezes.

14

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
Łógiń napisał/a:
marioosh666 napisał/a:
Nataluszek napisał/a:

Bardzo niemęskie jest to, kiedy. facet nie potrafi dać kobiecie bezpieczeństwa i gdy zobaczy zagrożenie, sam w popłochu ucieka...

Dobrze, że się nią nie zasłania wink

Ok. dwa lata temu kolega bronił dziewczyny.
Dostał kilka cięć, ledwo przeżył. Dziewczynie i tak zabrali torebkę. tongue

Kilka miesiecy temu w jakims tam miescie zamordowali chlopaka, ktory stanal w obronie swojej dziewczyny.
Teraz pytanie - drech opluje dziewczyne. Nie strzelic mu w trabe? Wstyd! Ale jesli ma noz? Tez glupio... Kiedy rozmawialem z dziewczyna, powiedziala ze woli mnie zywego, niz honorowego...

Ale godnosc swojej kobiety to cos, czego bronic trzeba. Niezaleznie od skutkow. Szacunek dla tego goscia...


... Ale juz go nie ma.

15

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
PiotrrtoiP napisał/a:

oj.  fakt teraz to kobiety polują na facetów i to się zmieniło. Kiedyś to facet pokonał a kobieta wybierała. Teraz kobiety działają na całym polu.

Masz rację, na całym polu, najpierw ich rodzą potem wychowują żeby później kontrolować i konkurować z innymi kobietami. Wszystko ma jakiś początek. A kobiety nie polują na facetów tylko zachecają do podejmowania szybszych decyzji ;-)

16

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
pomocnikgargamela napisał/a:
Łógiń napisał/a:
marioosh666 napisał/a:

Dobrze, że się nią nie zasłania wink

Ok. dwa lata temu kolega bronił dziewczyny.
Dostał kilka cięć, ledwo przeżył. Dziewczynie i tak zabrali torebkę. tongue

Kilka miesiecy temu w jakims tam miescie zamordowali chlopaka, ktory stanal w obronie swojej dziewczyny.
Teraz pytanie - drech opluje dziewczyne. Nie strzelic mu w trabe? Wstyd! Ale jesli ma noz? Tez glupio... Kiedy rozmawialem z dziewczyna, powiedziala ze woli mnie zywego, niz honorowego...

Ale godnosc swojej kobiety to cos, czego bronic trzeba. Niezaleznie od skutkow. Szacunek dla tego goscia...


... Ale juz go nie ma.

Broniłbym ale sam bym się bał, jak cholera. Straszna sytuacja. Samemu też nie wyciągnie się noża. Dziewczyna też pewnie woli wolnego niż uwięzionego.

Swoją drogą kobiety chętnie się tu wypowiadają. Ciekaw jestem, co by było gdyby istniał taki temat o nich, jaki sajgon byłby i jakie krzyki. big_smile

17

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Ja znam mojego faceta i kiedyś chyba było coś takiego, że jakiś chłopak mnie obraził, mój mu tak ostro powiedział, ale nie bili się, bo tamten był w grupie. Potem o tym myślał, ale dla mnie zbędnie, bo właśnie też wolę, żeby nie stała mu się krzywda. Potem jak tamten chłopak był sam i mu mówi, że mogliby 'na pojedynek', to już stchórzył, a powiem Wam, że jak był z tamtymi to wyzywał go do bicia. No, ale mój sam też wiedział, że nie miałby szans, tamci w grupie, więc olaliśmy już, że mnie obraził, tzn coś tamtemu mocno odpowiedział, ale bicia nie było. No i dobrze smile Także tutaj mój facet uznał, że lepiej się nie bić i całkowicie się z nim zgadzam smile To tamten był niehonorowy, bo w grupie silny, a potem jak był sam, to już nie chciał. Tacy oni często są tongue

Niemęskie jest dla mnie (chociaż dla mnie określenie niemęskie może nie do końca trafne, bo to moim zdaniem kobietom też generalnie nie przystoi, nie są ro fajne cechy ogólnie) jakieś takie niezdecydowanie w błahych sprawach, gdzie chce się, by facet był zdecydowany dość, konkretny, a tutaj wszystko w takim związku byś musiała sama 'załatwiać", to jak mówię jest niemile widziane raczej też u kobiet, bo wiadomo męczy jak ktoś jest tak bardzo niezdecydowany, oprócz tego plucie jest dla mnie okropne, jakby nie było jest to pewien kanon zachowania, wiem częściej u dresów hehe, ale ogólnie warto wiedzieć. Mój facet czy były rzadko to robili, no takich wybrałam, nie mogłabym być z facetem co pluje co minutę, dla mnie to jest naprawdę dziwne i takie niesmaczne tongue

Tzn dla nich może to jest męskie, dla mnie to jest odrażające i tyle. No więc po prostu nie podoba mi się to. Tak samo niefajne jest dla mnie (też u każdej płci) obrażanie się o byle co, nieodzywanie, tendencja "Domyśl się o co chodzi". To na pewno nie jest pożądane i tak lepiej się nie zachowujcie panowie wink Piszę o tym, bo niestety i panom zdarza się mieć takie tendencje, nie tylko kobietom, wrr. Poza tym nadmierne skupienie na sobie, taki egocentryzm, że gadasz z facetem, a on nie interesuje się ani trochę sobą, a tylko sobą, takich też znałam i to odstrasza. Dla nich to może męskie albo coś, dla mnie to odpychające. Jak coś mi się przypomni, to jutro napiszę. No, ale muszę powiedzieć, że koleżanki napisały już wiele z tego, co sama chciałam napisać, także nie chcę też tak bardzo ich powtarzać smile

18

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
ola_15 napisał/a:

Moim zdaniem niemęskie jest "tapetowanie się" facetów, noszenie kolczyków, rurek itp. Choć wiadomo, niektórym się to akurat podoba, to tylko moja opinia.
A w zachowaniu: Bardzo nie lubię jak facet się nad sobą użala. Mówi się, że kobiety lubią narzekać, maja to w genach. Jak patrzę na siebie to może jest w tym racja, ale kiedy facet to robi to już w ogóle masakra smile
No i brak inicjatywy. Chodzi mi zarówno o rozpoczęcie znajomości, ponieważ znam wiele par (także i moja), gdzie gdyby dziewczyna nie zaczęła i trochę nie "narzucała się" facetowi to nic by z tego nie było, tak samo potem w związku, myślę, że zdarza się tak, że dla faceta wszytko jest ok, nic nie trzeba zmieniać/urozmaicać/starać się. Zazwyczaj to kobieta jest inicjatorką wspólnych wyjść, spędzania czasu trochę inaczej niż codziennie, zabiegania o siebie... mężczyźni spoczęli by na laurach smile

Bardzo dobrze, niech kobiety podrywaja.

19

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

A dlaczego pryszczatej nastolatce wolno nalozyc tone fluidu (widzialam takich mnoooostwo) a nastolatkowi już nie?

Chlopak mial pecha, ze w naszym "nowoczesnym" spoleczenstwie nie natknal się na nikogo, kto by go nauczyl jak defekty ukrywac nie robiac sobie przy okazji maski na twarzy.


Nie wiem dokladnie co okreslic jako niemeskie, bo z reguly cechy, ktore mnie denerwuja przeszkadzaja mi u obu plci.

Nie lubie cwaniaczkow i kombinatorow. Nie znosze facetow falszywych i takich, ktorzy sprzedaliby nawet wlasna matke by osiagnac cel.

Znam faceta, ktory jest uosobieniem "geja" - facet przez kilka lat pracowal jako model, dba o urode, niewatpliwie wie co to makijaz, regularrnie chodzi do kosmetyczki a i rurki też nosi, a mimo to wiekszosc kobiet nie moze oderwac od niego wzroku. Bo dodatkowo ma jeszcze w sobie jakis magnetyzm.

Poza tym te nieszczesne rurki... Facet-facet bedzie w nich wygladal jak w kazdych innych spodniach big_smile tak samo jak kobieta, ktora zamieni zwiewna letnia kiecke na wieczorowa nie zmienia się w inna kobiete.

Bardziej mnie smiesza takie cherlaki, co to palcem tknac i się przewroci,  albo wprost przeciwnie, utuczeni wzorcowo, poubierani w khaki i moro, obwieszeni lancuchami, w wojskowych butach, bo to taki "meski" wyglad.
A pod spodem galareta tongue

Aha! Jest jedna rzecz, ktora mnie bardzo smieszy - spodnie noszone tak, ze pol tylka jest na wierzchu.
Cale szczescie, ze jest to moda popularna wsrod 20-latkow i mnie już ominela tongue

20

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Iceni, ja nie napisałam, że nie może, tylko, że to nie męskie kiedy nastolatek maluje się fluidem, pudrem czy innym wynalazkiem. Ale to tylko moje subiektywne zdanie. smile Równie dobrze możemy przyjąć, że skoro kobiety malują rzęsy czy powieki do facet też może i jest to zupełnie normalne.
No raczej nie jest skoro większość Panów tego nie robi. smile

Łógiń, nie chodzi tu zaraz o rzucanie się pod pędzący pociąg, czy coś w tym stylu. Po prostu kobieta idąc z mężczyzną gdzieś na miasto musi czuć się bezpiecznie, aby czuć się dobrze. Sytuacje są różne, ale mimo wszystko w słusznej sprawie facet za kobietą winien stać murem i być dla niej obronną ręką. Chyba, że ów kobieta sobie tego nie życzy. smile

21

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Pryszczaty nastolatek nie jest mezczyzna big_smile ma prawo być "niemeski" jeszcze pare lat tongue

22

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

A za dziewczynami lata jak mężczyzna i zdjęcia na FB z wódką w ręku też wstawia. Jak mężczyzna... lol

23

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
Nataluszek napisał/a:

Brewki też miał wyregulowane. tongue

A co w tym złego?
Raz, jak komuś się brwi schodzą, to mówicie: zarośnięty. Jak ktoś wyrówna brwi, co wygląda bardzo estetycznie, to mówicie, że pedał.

A teraz uwaga. Ten Pan ma 50 lat, farbuje włosy i reguluje brwi.... W dodatku zęby wybielone..

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Prawda, że zadbany mężczyzna, a nie pedał?

24

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Oo! Ten pan to i w rurkach, i bez rurek...

A ja go jeszcze pamietam we wlosach do ramion i trwalej big_smile

25 Ostatnio edytowany przez micro1234 (2014-01-28 13:43:06)

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Czyli takiego? big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

I tak oto wszelkie argumenty Pań na temat farbowania włosów, regulowania brwi... runęły big_smile

Jak widać, niektórym wolno... big_smile

26

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
Nataluszek napisał/a:

[...]to nie męskie kiedy nastolatek maluje się fluidem, pudrem czy innym wynalazkiem. Ale to tylko moje subiektywne zdanie. smile Równie dobrze możemy przyjąć, że skoro kobiety malują rzęsy czy powieki do facet też może i jest to zupełnie normalne.
No raczej nie jest skoro większość Panów tego nie robi. smile

Czy aby to nie jest zupełnie nie gender? A niby czemu nastolatek czy mężczyzna miałby sobie nie przypudrować noska? Bo tak się przyjęło w kulturowych normach naszego zacofanego kraju? Podobnie z tym przepuszczaniem w drzwiach. Hola, hola. Będzie gender, to nie będzie przepuszczania w drzwiach, bo oczekiwanie tego od mężczyzny jest wyrazem narzucania mu określonych zachowań. Zresztą dość wąsko pojmowanych, bo jeśli chodzi o to pudrowanie, to można wskazać całkiem sporo okresów w historii ludzkości kiedy trudno byłoby określić kto więcej stosował makijażu, mężczyźni czy kobiety.
Ja bym chętnie widział temat odwrotny, gdzie stęsknieni normalności faceci mogliby wpisywać, że grzechem głównym współczesnych kobiet jest:
- brak tzw. kobiecości,
- nieumiejętność dbania o dom i rodzinę, a w szczególności szycia, cerowania, gotowania, prasowania,
- koncentrowanie się na sobie, a nie rodzinie.
Ha, ha...

27 Ostatnio edytowany przez Doonna (2014-01-28 13:58:09)

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
tomaszek napisał/a:

Metyl, spotykaliśmy się gdzieś na jakichś wątkach - i powiem Tobie, że nie rozumiem Cię. Chcesz usłyszeć od kobiet jak stać się "prawdziwym mężczyzną", czy jeszcze bardziej prawdziwym? Każda z płci ma swoje grzechy kiedy w relacjach coś nie gra. Myślisz, że słuchając od kobiet, że zacytuję "co facetowi nie przystoi" bardziej się do kobiet zbliżysz, czy je poznasz?

To jest bardzo nie meskie...
brak uszanowania cudzych decyzji.
Metyl zdecydowal sie zalozyc taki watek, a Tomaszek zachowuje sie jak zazdrosna siksa smile
Bardzo nie mesko zareagowales Tomaszek.


PS:Uwazam owlosienie na klacie za bardzo meskie tongue

28

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
Snake napisał/a:

Ja bym chętnie widział temat odwrotny, gdzie stęsknieni normalności faceci mogliby wpisywać, że grzechem głównym współczesnych kobiet jest:
- brak tzw. kobiecości,

Prawda smile Ponoć brak kobiecości to w dużej mierze wpływ pigułek antykoncepcyjnych. Kiedyś się przypadkowo o tym przekonałem wink

29 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2014-01-28 15:01:20)

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
Snake napisał/a:
Nataluszek napisał/a:

[...]to nie męskie kiedy nastolatek maluje się fluidem, pudrem czy innym wynalazkiem. Ale to tylko moje subiektywne zdanie. smile Równie dobrze możemy przyjąć, że skoro kobiety malują rzęsy czy powieki do facet też może i jest to zupełnie normalne.
No raczej nie jest skoro większość Panów tego nie robi. smile

Czy aby to nie jest zupełnie nie gender? A niby czemu nastolatek czy mężczyzna miałby sobie nie przypudrować noska? Bo tak się przyjęło w kulturowych normach naszego zacofanego kraju? Podobnie z tym przepuszczaniem w drzwiach. Hola, hola. Będzie gender, to nie będzie przepuszczania w drzwiach, bo oczekiwanie tego od mężczyzny jest wyrazem narzucania mu określonych zachowań. Zresztą dość wąsko pojmowanych, bo jeśli chodzi o to pudrowanie, to można wskazać całkiem sporo okresów w historii ludzkości kiedy trudno byłoby określić kto więcej stosował makijażu, mężczyźni czy kobiety.
Ja bym chętnie widział temat odwrotny, gdzie stęsknieni normalności faceci mogliby wpisywać, że grzechem głównym współczesnych kobiet jest:
- brak tzw. kobiecości,
- nieumiejętność dbania o dom i rodzinę, a w szczególności szycia, cerowania, gotowania, prasowania,
- koncentrowanie się na sobie, a nie rodzinie.
Ha, ha...

Zależy co, kto nazywa normalnością....
Rozumiem, że dla Ciebie normalnością jest kobieta w roli kury domowej.
A im się w głowach poprzewracało bo pracują, własne pieniądze mają...i o zgrozo...nie mają ochoty na cerowanie mężowskich gaci smile
Swiat stanął na głowie smile

30

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
Doonna napisał/a:
tomaszek napisał/a:

Metyl, spotykaliśmy się gdzieś na jakichś wątkach - i powiem Tobie, że nie rozumiem Cię. Chcesz usłyszeć od kobiet jak stać się "prawdziwym mężczyzną", czy jeszcze bardziej prawdziwym? Każda z płci ma swoje grzechy kiedy w relacjach coś nie gra. Myślisz, że słuchając od kobiet, że zacytuję "co facetowi nie przystoi" bardziej się do kobiet zbliżysz, czy je poznasz?

To jest bardzo nie meskie...
brak uszanowania cudzych decyzji.
Metyl zdecydowal sie zalozyc taki watek, a Tomaszek zachowuje sie jak zazdrosna siksa smile
Bardzo nie mesko zareagowales Tomaszek.


PS:Uwazam owlosienie na klacie za bardzo meskie tongue

Chyba mylisz trochę pojęcia - co w mojej wypowiedzi było niemęskiego i co ma ona wspólnego z... zazdrością? Brak uszanowania decyzji? Jakich decyzji? Zapytałem w jakim celu Metyl założył ten wątek - bo nadal tego nie rozumiem. Czysta ciekawość, brak wiedzy, kokieteria?

31

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Witam,
Na temat głównych grzechów współczesnych facetów można by rozprawiać długo i obszernie. Ze swej strony (ze strony faceta) zachęcam do włączenia się do tej dyskusji, gdyż wątek uważam za bardzo wartościowy.

Moim zdaniem jednym z głównych grzechów współczesnych facetów jest seksualny analfabetyzm.
Coś, co jeszcze niedawno kobietom nie przeszkadzało aż tak bardzo, a może po prostu bały się o tym głośno mówić, staje się powoli ważnym problemem wielu związków, a właściwie to płaszczyzną do wielu konfliktów. Bo jeśli kobieta zwróci uwagę facetowi, że nie zaspokaja jej seksualnych potrzeb to ten gotów się śmiertelnie obrazić, bo w jego mniemaniu niewiasta zarzucając mu seksualne niedbalstwo, podnosi rękę na rzecz świętą, czyli jego EGO.

Z facetami już tak jest, że prawie każdy uważa się za idealnego kierowcę oraz niezawodnego kochanka. Przy czym ta niezawodność oznacza brak problemów z erekcją i ejakulacją. Przeciętny mężczyzna nie jest w stanie określić po stosunku czy jego partnerka osiągnęła orgazm, co więcej, nieczęsto go to w ogóle interesuje, bo przecież sam fakt płciowego obcowania z idealnym kochankiem sprawił jej wiele przyjemności.

Kobieca seksualność jest niezwykle skomplikowana. O kobiecym, wielopoziomowym orgazmie powstały i nadal powstają tomy naukowych dywagacji. Kobiety w znacznej mierze same nie znają swoich możliwości, poziomów przyjemności jakich mogą doświadczać. Nie są ich do końca świadome, a problem w tym, że niewielu jest facetów, którzy są w stanie dać kobiecie taką przyjemność, doprowadzić kobiece ciało do takich reakcji, których ta nigdy by się po sobie nie spodziewała.

Ta wiedza jest ogólnie dostępna i każdy może po nią sięgnąć. Oczywiście nie mam tu na myśli powszechnie dostępnej pornografii, z którego to źródła większość facetów czerpie wzorce zachowań, co często co prawda może pomóc, ale niesie też ze sobą wiele pułapek i złych wyobrażeń o seksie.

Reasumując.
Współcześni faceci co prawda wiedzą więcej o seksie niż kiedyś, bo wujek Google na hasło "free porn" wypluwa terabajty materiałów źródłowych, ale ich wiedza z zakresu kobiecych potrzeb nie rozwinęła się znacząco.

Pozdrawiam
A.

32

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
moniaCo napisał/a:

Zależy co, kto nazywa normalnością....
Rozumiem, że dla Ciebie normalnością jest kobieta w roli kury domowej.
A im się w głowach poprzewracało bo pracują, własne pieniądze mają...i o zgrozo...nie mają ochoty na cerowanie mężowskich gaci smile
Swiat stanął na głowie smile

Ojej ale chyba mogę mieć jakieś swoje wyobrażenie kobiety doskonałej wink

33

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
Snake napisał/a:
moniaCo napisał/a:

Zależy co, kto nazywa normalnością....
Rozumiem, że dla Ciebie normalnością jest kobieta w roli kury domowej.
A im się w głowach poprzewracało bo pracują, własne pieniądze mają...i o zgrozo...nie mają ochoty na cerowanie mężowskich gaci smile
Swiat stanął na głowie smile

Ojej ale chyba mogę mieć jakieś swoje wyobrażenie kobiety doskonałej wink

Ależ bardzo proszę big_smile

34

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Snake, znowu Ty...?
Co do kobiet- nie jest to tematem wątku, ale skoro już się czepiłeś (jak zawsze zresztą) to Ci odpowiem.  Tego kwiatu, to pół światu i tak oto pięknym sposobem połowa z połowy o siebie dba, a druga (dla zachowania równowagi) o siebie nie dba. Widzę, że masz spory problem z kobietami i z tym, że nie zajmują się Waszą śmierdzącą, dziurawą, brudną, pogniecioną bielizną. Cóż. Radzę poszukać gosposi lub zmienić orientację. smile

Co do brwi. Oczywiście, że regulacja krzaka nad oczami nie jest zła, ale są granice (JAK DLA MNIE!!!) normy. Powtarzam po raz kolejny, że mój post=moja subiektywna opinia. A jak wiadomo, każdy ma prawo mieć inne zdanie. smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Te brwi, zarówno jak ich właściciel są mega męskie. Mrr.

35

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
Nataluszek napisał/a:

Radzę poszukać gosposi

Też kobieta big_smile

Nataluszek napisał/a:

Co do brwi.

Ja zawsze miałem problem z rzęsami. Są mega długie na co mi zawsze zwracały uwagę kobiety. Na szczęście reszta jest taka sobie więc nie było podejrzeń o niemęskość big_smile Okazało się to zresztą cechą dziedziczną, bo moje chłopaki mają to ewidentnie po mnie i też już muszą wysłuchiwać kobiecych zachwytów, tak jakby akurat długość rzęs była u faceta najwazniejsza big_smile
Poza tym jakie problemy? Ja mam fajną, wredną żonę, tą samą od 20 lat i zemrę w jej ramionach... prawdopodobnie w dziurawych skarpetach ale do trumny, to mi pewnie kupi porządne.

36

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
moniaCo napisał/a:

Zależy co, kto nazywa normalnością....
Rozumiem, że dla Ciebie normalnością jest kobieta w roli kury domowej.
A im się w głowach poprzewracało bo pracują, własne pieniądze mają...i o zgrozo...nie mają ochoty na cerowanie mężowskich gaci smile
Swiat stanął na głowie smile

Ależ nie ma nic gorszego niż kobieta utytłana w garach smile. W ogóle to jakiś chory mit z tymi garami, sam często stoję przy garach, bo mi to sprawia przyjemność, a i podobno dobrze gotuję smile. I nie cierpię się kimś wyręczać.
Natomiast jakby moja kobieta nie pracowała, swoich pieniędzy nie miala (finanse i tak są wspólne, więc w sumie różnicy nie ma) i zaczęła grzebać w moich gatkach, to bym ją natychmiast przepędził smile.
Tak więc normy są różne, co kto lubi wink.

PS. A wątek straszny, jak się nam zaraz tu jakieś frustratki zbiegną, to dowiemy się o nas nie jedno big_smile.

37 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2014-01-28 16:52:34)

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
kathon napisał/a:
moniaCo napisał/a:

Zależy co, kto nazywa normalnością....
Rozumiem, że dla Ciebie normalnością jest kobieta w roli kury domowej.
A im się w głowach poprzewracało bo pracują, własne pieniądze mają...i o zgrozo...nie mają ochoty na cerowanie mężowskich gaci smile
Swiat stanął na głowie smile

Ależ nie ma nic gorszego niż kobieta utytłana w garach smile. W ogóle to jakiś chory mit z tymi garami, sam często stoję przy garach, bo mi to sprawia przyjemność, a i podobno dobrze gotuję smile. I nie cierpię się kimś wyręczać.
Natomiast jakby moja kobieta nie pracowała, swoich pieniędzy nie miala (finanse i tak są wspólne, więc w sumie różnicy nie ma) i zaczęła grzebać w moich gatkach, to bym ją natychmiast przepędził smile.
Tak więc normy są różne, co kto lubi wink.

PS. A wątek straszny, jak się nam zaraz tu jakieś frustratki zbiegną, to dowiemy się o nas nie jedno big_smile.

i frustraci mój drogi...to działa w obie strony smile

swoja drogą...nie lubisz jak Ci kobieta w gatkach grzebie? Hmmm....

38

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Hmmm niefaceckie zachowanie...

- Foszki - mojemu czasem się wymsknie foszek wtedy wprawia mnie to w wielki śmiech, ale dzięki temu sama robie to sporadycznie, bo to takie bzdurne jest big_smile

- Bezradność w obliczu zagrożenia. Nie mówię, żeby zaraz bił się na noże z dresem, ale raczej widać ich z jakiejś odległości, więc chociaż mógłby za wczasu zmienić drogę spaceru, żeby uniknąć konfrontacji.

- Pytanie w łóżku "dobrze ci?" XD

- Panikowanie.

- Bierność i nie przejmowanie inicjatywy.

39

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

niemęskie, a denerwujące to to samo?

niemęski jest taki ciapciak, który pozwala sobie na wszystko. ale to samo mogę powiedzieć o kobietach, które tak robią - niekobiece.
niemęski jest facet, który napina się przy lustrze na siłowni. ale to samo mogę powiedzieć o kobietach, całkiem niekobiece zachowanie.
niemęski jest facet, myślący że gdy super furę, pełny portfel to już jest cud malina i mogę wszystko.
gbur i cham też jest niemęski.
a to że czasami psioczą faceci, to co złego? każdy ma odchyłki od normy wink

40

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

No ja bym tu rozgraniczył.
1. Co facetowi nie przystoi - jak brak kultury, przekleństwa, trzymanie rąk w spodniach, niedbanie o swój wygląd itp...
2. Co nie wpływa na jego atrakcyjność wzg kobiet, jak brak własnego zdania, alkohol, udawanie kogoś kim się nie jest lub choćby wieczne chwalenie się sobą.

Cechy charakteru jak marudzenie, nieśmiałość, są do przeżycia.

41

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Meskosc i kobiecosc to dwa wory pelne stereotypow. Jednostka, jesli chce byc naprawde wartosciowa, musi miec w sobie cechy stereotypowo uwazane za meskie i kobiece.

Inaczej wychodzi:

100 proc. mezczyzna= maniak seksualny, pelen agresji, zamkniety w na uczucia autokrata, pyszelek i egoista

100 proc. kobieta= bezbronna idiotka placzaca na widok kwiatka ze zlamana lodyzka, bez wlasnego zdania, charakteru i pogladow, skrajna materialistka

czli NIC DOBREGO

42

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Ostatnio faktycznie wśród męzczyzn szczególnie tych młodszych mozna dopatrzeć się wielu cech niemęskich, które mnie jako kobietę irytują.

Mam na myśli facetów lat 30 i mniej, dużo mniej

Chociaż mam wrażenie, że ludzie teraz ogólnie jakoś wolniej dojrzewają emocjonalnie, społecznie itp.

Niemęskie jest dla mnie to, że faceci zachowują się jak duże dzieci ciągle chcą tylko uwagi, głaskania po głowie, wychwalania, oczekują, że kobieta będzie im pobłażać i często nieczego od nich nie oczekiwać. Taka niedojrzałość i egocentryzm. Skupienie na własnych potrzebach, na własnych odczuciach, własnych problemach i ich oczekiwania aby kobieta też koncentrowała się tylko na nich.

Nie męskie jest niezdecydowanie. To, że coraz częściej nie wiedzą czego chcą. Częściej im się nie chce niż chce... są leniwi w wielu sferach życia


Niestety coraz częściej  faceci strzelają fochy, obrażają się, zachowują się jak nastoletnie panienki. Oczekują, że to kobieta będzie za nimi latać, przepraszać, zachęcać, adorować itp. Oczekują, że to kobieta domyśli się o co jemu chodzi itp. Też oczekują aby kobieta domyśliła się, że jemu np. zalezy itp.

Wykazują zbyt mało inicjatywy w kontaktach z dziewczynami. Nie zdobywają kobiet, nie okazują im zainteresowania - oczekują aby to za nich zrobiła kobieta. Są niekonkretni. Zachowują się tak jakby oczekiwali, że  kobieta się domyśli, że oni się chcą z nią umówić i to ona powinna coś zrobić aby doszło do spotkania.

Ogólnie wielu facetów zachowuje się jak "księżniczki". Uważają, że to im się wszystko należy, że to przede wszystkim kobieta powinna się starać. Zachowują się tak jakby im ujmowało bycie miłym i troskliwym wobec kobiety. Czują się męscy zachowując się wobec nas niemęsko.

Coraz więcej facetów mam wrażenie nie lubi kobiet, są z góry nastawieni do nas negatywnie...

43 Ostatnio edytowany przez fajka2 (2014-01-29 01:15:06)

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
enya napisał/a:

Coraz więcej facetów mam wrażenie nie lubi kobiet, są z góry nastawieni do nas negatywnie...

o to mądre, ja mam wrażenie że i kobiety są mniej przychylnie nastawione do mężczyzn. czytałam, że to strategia reklamowa (tworzenie nienawiści pomiędzy płciami), mająca na celu ogłupienie klienta. Masz problemy by stworzyć związek, rodzinę, bliskie relacje = stajesz się marionetką, w rękach handlu by zagłuszyć swoją samotność.

44

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
enya napisał/a:

Ostatnio faktycznie wśród męzczyzn szczególnie tych młodszych mozna dopatrzeć się wielu cech niemęskich, które mnie jako kobietę irytują.

Mam na myśli facetów lat 30 i mniej, dużo mniej

Chociaż mam wrażenie, że ludzie teraz ogólnie jakoś wolniej dojrzewają emocjonalnie, społecznie itp.

Niemęskie jest dla mnie to, że faceci zachowują się jak duże dzieci ciągle chcą tylko uwagi, głaskania po głowie, wychwalania, oczekują, że kobieta będzie im pobłażać i często nieczego od nich nie oczekiwać. Taka niedojrzałość i egocentryzm. Skupienie na własnych potrzebach, na własnych odczuciach, własnych problemach i ich oczekiwania aby kobieta też koncentrowała się tylko na nich.

Nie męskie jest niezdecydowanie. To, że coraz częściej nie wiedzą czego chcą. Częściej im się nie chce niż chce... są leniwi w wielu sferach życia


Niestety coraz częściej  faceci strzelają fochy, obrażają się, zachowują się jak nastoletnie panienki. Oczekują, że to kobieta będzie za nimi latać, przepraszać, zachęcać, adorować itp. Oczekują, że to kobieta domyśli się o co jemu chodzi itp. Też oczekują aby kobieta domyśliła się, że jemu np. zalezy itp.

Wykazują zbyt mało inicjatywy w kontaktach z dziewczynami. Nie zdobywają kobiet, nie okazują im zainteresowania - oczekują aby to za nich zrobiła kobieta. Są niekonkretni. Zachowują się tak jakby oczekiwali, że  kobieta się domyśli, że oni się chcą z nią umówić i to ona powinna coś zrobić aby doszło do spotkania.

Ogólnie wielu facetów zachowuje się jak "księżniczki". Uważają, że to im się wszystko należy, że to przede wszystkim kobieta powinna się starać. Zachowują się tak jakby im ujmowało bycie miłym i troskliwym wobec kobiety. Czują się męscy zachowując się wobec nas niemęsko.

Coraz więcej facetów mam wrażenie nie lubi kobiet, są z góry nastawieni do nas negatywnie...

W dużej mierze się z Tobą zgadzam. Wielu facetów jakby z góry było "anty", a nie wiem co złego im zrobiliśmy smile
Remi, marudzenie i nieśmiałość jest do przeżycia, zależy jednak od natężenia, bo jak ktoś ciągle marudzi, a i tacy faceci są, to jest to bardzo niemęskie. Jak kobieta ciągle marudzi, to też jest to niefajne. Jest to taka cecha, która tak naprawdę drażni u wszystkich, gdy jest jej w nadmiarze. Z większością tak jest, tak jak piszecie. Dlatego ja unikam stwierdzenia "niemęskie", bo właśnie często to odnosi się do obu płci.

Ja na szczęście ze swoim facetem większych problemów nie mam, ale od koleżanek wiele słyszę i np poznałam chłopaka koleżanki tego i faktycznie ona raczej nie przesadza z tym, że myśli o rozstaniu z nim itp. Na jego przykładzie powiem, że jest to chłopak niezaradny, a mam wrażenie, że jakby coraz więcej takich było. Nie, nie mówię, że bardzo dużo, ale kiedyś chyba było to rzadsze zjawisko. Do tego dużo facetów, w tym on ma ustawione tak priorytety np najpierw koledzy, dopiero potem ona. Dlatego, jak zadzwoni do niego kolega, to leci jak na skrzydłach, a do niej np się spóźnia. Na pewno nie jest to atrakcyjne, więc warto też na to zwrócić uwagę. To jest ogólnie przykre jak partner tak nas traktuje i koledzy są dla niego numer jeden. Nie powinno tak być.

Ponadto co mnie jeszcze drażniło zawsze i uważam, że to niemęskie, to chwalenie się ile się wypiło itp. Sama z kimś takim nigdy nie byłam i bym nie chciała, ale niestety niektórzy traktują to ile wypili chyba za dowód męskości hmm Oczywiście i dziewczyny takie się zdarzają , co jest dla mnie tak samo niefajne.

Co jest jeszcze niefajne? Niefajne jest zawsze udawanie kimś się nie jest i to tutaj zawsze, niezależnie od płci. Owszem, zmiana jakiś cech, praca nad sobą, by być atrakcyjniejszym, ale nie udawanie. To dla mnie też jest niefajne, a przecież w końcu będzie widać, że ta osoba udaje. Wtedy zazwyczaj pozostaje niesmak.

45

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
enya napisał/a:

Niestety coraz częściej  faceci strzelają fochy, obrażają się, zachowują się jak nastoletnie panienki. Oczekują, że to kobieta będzie za nimi latać, przepraszać, zachęcać, adorować itp. Oczekują, że to kobieta domyśli się o co jemu chodzi itp. Też oczekują aby kobieta domyśliła się, że jemu np. zalezy itp.
Wykazują zbyt mało inicjatywy w kontaktach z dziewczynami. Nie zdobywają kobiet, nie okazują im zainteresowania - oczekują aby to za nich zrobiła kobieta. Są niekonkretni. Zachowują się tak jakby oczekiwali, że  kobieta się domyśli, że oni się chcą z nią umówić i to ona powinna coś zrobić aby doszło do spotkania.
Ogólnie wielu facetów zachowuje się jak "księżniczki". Uważają, że to im się wszystko należy, że to przede wszystkim kobieta powinna się starać. Zachowują się tak jakby im ujmowało bycie miłym i troskliwym wobec kobiety. Czują się męscy zachowując się wobec nas niemęsko.
Coraz więcej facetów mam wrażenie nie lubi kobiet, są z góry nastawieni do nas negatywnie...

Ale to przecież efekt "nowego" w wychowaniu chłopców i wzorców zachowania jakie się im przedstawia. To jest ta cała ekstra cacy kultura z Zachodu. Będzie zresztą jeszcze gorzej, bo pranie mózgów rozwija się w najlepsze. Ja pamiętam swoje totalne zaskoczenie jak na którymś mitingu z psychologami mojego dziecka usłyszałem, że dobre dla niego jest to, że ja jestem silną, męską osobowością w naszej rodzinie. Zaskoczyło mnie to bo nigdy, naprawdę nigdy nie odbierałem sam siebie w kontekście jakiejś męskości. Widać wystarczyło zwykłe, staromodne wychowanie żeby mieć psychiczno-emocjonalne atrybuty męskości. 
Poza tym drogie Panie przecież już od dawna alarmują, że w wodzie i żywności krąży tyle żeńskich hormonów, że jest to wręcz zagrożeniem dla płodności mężczyzn. Jak to ma więc nie wpływać na ich zniewieścienie?

46 Ostatnio edytowany przez kathon (2014-01-29 09:34:06)

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
moniaCo napisał/a:

swoja drogą...nie lubisz jak Ci kobieta w gatkach grzebie? Hmmm....

Hahahaha, no tak, tu mnie masz big_smile


A co do tematu wątku - dla mnie od zawsze idolem był Rumcajs - kawał chłopa, wielka broda, kobietę za włosy, maczugą i do jaskini, zrobił swoje, bekną, przekąsił mięsem z dzika, a potem znowu wytarmosił.
Nie strzelał fochów, nie obrażał się, nie zachowywał jak nastoletnia panienka, nie oczekiwał, że baby za nim będą latać, bo brał siłą co chciał. Miał w rzyci to, co kobieta o nim pomyśli, czy się domyśli. Prawdziwy mężczyzna!
Precz z wrażliwością u mężczyzn! Bądźmy wszyscy Rumcajsami!

47

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
tomaszek napisał/a:
Doonna napisał/a:
tomaszek napisał/a:

Metyl, spotykaliśmy się gdzieś na jakichś wątkach - i powiem Tobie, że nie rozumiem Cię. Chcesz usłyszeć od kobiet jak stać się "prawdziwym mężczyzną", czy jeszcze bardziej prawdziwym? Każda z płci ma swoje grzechy kiedy w relacjach coś nie gra. Myślisz, że słuchając od kobiet, że zacytuję "co facetowi nie przystoi" bardziej się do kobiet zbliżysz, czy je poznasz?

To jest bardzo nie meskie...
brak uszanowania cudzych decyzji.
Metyl zdecydowal sie zalozyc taki watek, a Tomaszek zachowuje sie jak zazdrosna siksa smile
Bardzo nie mesko zareagowales Tomaszek.


PS:Uwazam owlosienie na klacie za bardzo meskie tongue

Chyba mylisz trochę pojęcia - co w mojej wypowiedzi było niemęskiego i co ma ona wspólnego z... zazdrością? Brak uszanowania decyzji? Jakich decyzji? Zapytałem w jakim celu Metyl założył ten wątek - bo nadal tego nie rozumiem. Czysta ciekawość, brak wiedzy, kokieteria?

Jesli to tylko pytanie to bardzo ironicznie przedstawione...
zabrzmialo tak jak zabrzmialo.
Ale czasem zabrzmi cos inaczej niz by sie chcialo wiec zwracam honor smile

48

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

kathon myślę, że jest spora różnica pomiędzy wrażliwością, dostrzeganiem duchowego aspektu swojego bytu, byciem refleksyjnym od bycia zagubionym chłopcem we mgle, który ma pretensje do całego swiata, że coś trzeba... Który woli się obrazić i rzucić fochem niż wysilić się nieco...

49

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Masz rację, oczywiście, ale patrząc na wszystkie wymienione przez Ciebie niemęskie zachowania facetów, temat wątku należałoby zmienić na "Grzechy główne współczesnych facetów czyli co mężczyzna powinien robić, aby kobieta była cały czas księżniczką, która nic nie musi".

50

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

kathon

To jest nadinterpretacja. Ja nie powiedziałam nigdzie, że to kobieta dla odmiany ma się obrażać i rzucać fochem. Nie napisałam, że kobieta ma być niezdecydowana, nie wiedzieć czego chce i być do wszystkiego zniechęcona, czekać aż coś się samo stanie.

Nie napisałam też, że kobieta nie ma wykazywać inicjatywy. Jednak na początku znajomości myśle, że to jednak facet powinien wykazać więcej inicjatywy w końcu lubicie "gonić króliczka", w końcu to Wy Panowie podobno jesteście łowcami. Tak też możecie być nieco rycerscy, być bohateriami jakich kobiety pragną. Natomiast w związku już wiadomo, że obie strony ten związek budują, równo się angażują, wykazują inicjatywę.

Zresztą i tak zazwyczj kobiety więcej dają siebie już w związku, bardziej się starają. Kobiety często zastanawiają się nad tym co mają do zaoferowania facetowi i starają się spełnić oczekiwania drugiej strony. Meżczyźni natomiast mam wrażenie coraz częściej zastanawiają się nad tym co ona może mu dać, co ona może mu zaoferować, co on z tego będzie miał i często nawet nie przyjdzie im do głowy aby zastanowić się kim oni są i co oni sami mogą dać kobiecie. Nie zastanawają się czy są wartościowi jakoosoby aby kobieta mogła się nimi zainteresować, myślą, że one powinny być szczęśliwe z samego faktu, że on jest.  Nie są przygotowani na to aby od nich wymagać, myślą, że oni nic nie muszą...

51

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Prawdziwie męski facet nie musi demonstrować czy upewniać się co do swojej męskości.
To co kobiety uważają za męskie to chyba trochę kwestia gustu np. dla jednych facet pytający o jej zdanie w jakiejś sprawie będzie się jawił jak gentleman czy partner, a dla drugich jako niemęski typ, który nie umie wziąć spraw w swoje ręce.

Dla mnie męski facet ma maniery i potrafi zachować się z szacunkiem, a to wcale nie przeszkadza mu być stanowczym, opiekuńczym i męskim równoocześnie, a np. przepuszczanie w drzwiach lubię
Osobiście nie znoszę przesadnie dbających o wygląd (nie mylić z czystością), a już najbardziej podstarzałych bawifiutków, którym się wydaje, że oni jak wiecznie młody bóg powinni mieć wkoło rzeszę młodych wielbicielek.

PS
?Poza tym te nieszczesne rurki... Facet-facet bedzie w nich wygladal jak w kazdych innych spodniach? ? rurki rzeczywiście nieszczęsne  i dla faceta wg mnie są cholernie nie męskie, ale zgadzam się z generalnym przesłaniem, że prawdziwy facet cokolwiek wdzieje będzie wyglądał jak facet.

52

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Wg mnie niemęskie (ale i niekobiece) jest: brak odwagi/tchórzostwo : pojmowane jakkolwiek i rozmemłanie.

53

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Prawdziwemu facetowi nigdy nie przystoi, bywać w agencjach towarzyskich i korzystać z usług prostytutek smile

54

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Prawdziwy facet podobno raz w życiu skorzystał z usługo prostytutki... smile i posadził drzewo, ma syna i dom.

Mistrz uwodzenia mawiał, że samca alfa odróżnia od wszystkich innych poziom zadowolenia, poziom szczęścia jaki go wypełnia. Kobiety czują ten blask duszy.

Gość, który jest tylko zadufany w sobie robi pozory. On jest nieszczęśliwy.

55 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2014-02-18 01:21:05)

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
enya napisał/a:

Ostatnio faktycznie wśród męzczyzn szczególnie tych młodszych mozna dopatrzeć się wielu cech niemęskich, które mnie jako kobietę irytują.

Mam na myśli facetów lat 30 i mniej, dużo mniej

Chociaż mam wrażenie, że ludzie teraz ogólnie jakoś wolniej dojrzewają emocjonalnie, społecznie itp.

Niemęskie jest dla mnie to, że faceci zachowują się jak duże dzieci ciągle chcą tylko uwagi, głaskania po głowie, wychwalania, oczekują, że kobieta będzie im pobłażać i często nieczego od nich nie oczekiwać. Taka niedojrzałość i egocentryzm. Skupienie na własnych potrzebach, na własnych odczuciach, własnych problemach i ich oczekiwania aby kobieta też koncentrowała się tylko na nich.

Nie męskie jest niezdecydowanie. To, że coraz częściej nie wiedzą czego chcą. Częściej im się nie chce niż chce... są leniwi w wielu sferach życia


Niestety coraz częściej  faceci strzelają fochy, obrażają się, zachowują się jak nastoletnie panienki. Oczekują, że to kobieta będzie za nimi latać, przepraszać, zachęcać, adorować itp. Oczekują, że to kobieta domyśli się o co jemu chodzi itp. Też oczekują aby kobieta domyśliła się, że jemu np. zalezy itp.

Wykazują zbyt mało inicjatywy w kontaktach z dziewczynami. Nie zdobywają kobiet, nie okazują im zainteresowania - oczekują aby to za nich zrobiła kobieta. Są niekonkretni. Zachowują się tak jakby oczekiwali, że  kobieta się domyśli, że oni się chcą z nią umówić i to ona powinna coś zrobić aby doszło do spotkania.

Ogólnie wielu facetów zachowuje się jak "księżniczki". Uważają, że to im się wszystko należy, że to przede wszystkim kobieta powinna się starać. Zachowują się tak jakby im ujmowało bycie miłym i troskliwym wobec kobiety. Czują się męscy zachowując się wobec nas niemęsko.

Coraz więcej facetów mam wrażenie nie lubi kobiet, są z góry nastawieni do nas negatywnie...

A może odwróćmy tę kwestie: niby dlaczego faceci mają się starać o kobiety i dla nich poświęcać tak jak kiedys? Może doszło do pewnej rewolucji w tym co jest ważne w życiu i trzeba to nazwać po imieniu.

Mam wrażenie, że dziś kobiety są mocno rozczarowane bo wizerunek faceta na jaki miały nadzieję coraz rzadziej się zdarza. Mianowicie dorastając jako dziewczynki wychowywały się na bajkach o księżniczkach. Nie chodzi mi tu bynajmniej o jakies leniwe rozkapryszone ksiezniczki. Chodzi mi tylko o przekonanie, że będzie można liczyc na facetów dla których najważniejszą potrzebą będzie zabieganie o kobietę, docenianie jej piękna, zajmowanie się nią. Takiego podziału ról emocjonalnych często uczą sie kobiety: dają czułość, piękno, a w zamian oczekują, że będą wytrwale zdobywane. Przeciez tak miało być, jak w bajkach jakie czytały, tak obiecywały im ich mamy, babcie.

Tymczasem Świat się zmienia. Życie oferuje dziś facetom dużo wiecej możliwości niż w dobie księżniczek. Jest dużo więcej możliwości rozrywek niż chocby 10 lat temu. Duzo wiecej form spedzania czasu. Wreszcie jest super sprzet AGD który sprawia, że kobiety nawet w roli dbania o dom nie są aż tak potrzebne. Dla wielu facetów seks nie jest problemem nawet bez stalej partnerki. Możliwości międzynarodowej kariery, nawet wejście Polski do UE miało tu znaczenie.

Tak wiec naprawde facetom kobiety nie sa moze tak niezbedne jak kiedys. Moznaby napisac, że w takim razie kobietom faceci także. OK.

Ale jest pewne "ale". Zegar biologiczny i macierzyństwo. To sprawia, że o ile facet moze czekac na kobiete nawet do 60-tki i zostac ojcem o tyle kobiecie zalezy w pewnym wieku (przed 30?) na facecie o wiele bardziej i to na stałe. Tu, piszac bardzo brutalnie, nie ma równowagi. Nawet postęp medycyny ma tu znaczenie: nie tak dawno temu ludzie żyli po prostu te okolo 40 lat, były częste wojny, średnia wieku była niska i naprawde trzeba było założyć rodzinę koło 20-25 roku życia. Dziś, mamy pierwszy raz w historii taki czas, że naprawde tak wielu może liczyć na dożycie tego 80 roku życia i faceci nie czują aż takiego obowiązku zwiazania sie z kobietą. Zwłaszcza Ci przed 30.

Napisze to jeszcze raz: moim zdaniem faceci sie zmienili bo Świat i jego nowoczesność i dziejsze możliwości zmieniły zdecydowanie układ sił i facetom nie musi dziś az tak zależeć na kobietach jak to  było jeszcze pokolenie wczesniej. Dlatego wzorce przekazane przez matki wielu córkom co do tego na jakich facetów mogą liczyć sie już nie sprawdzają.

Nie można tego więc spłaszczac do opinii i narzekań, że "faceci nie sa tacy jak dawniej, sa nie męscy". Po prostu sa przystosowani do Świata jaki jest dziś. Nie muszą być jak kiedyś. Jak jakas katastrofa naturalna zniszczy cywiliacje , technike, sprzęt AGD, to znów beda musieli byc twardzi jak kiedys. I wtedy beda. Albo jak znów nastanie jakaś era wojen to paradoksalnie moim zdaniem ludzi będzie bardziej do siebie ciągnęło, będą czuć dużą ostoję w rodzinie i bliskości. Podobno w Stanie Wojennym był w Polsce baby-boom.

Podsumowujac: kobiety moim zdaniem nie maja co liczyc na to, że faceci znow uznaja kobiety za cos najatrakcyjnieszego na świecie. Zależy Ci, a facetowi nie musi, więc to Ty musisz o faceta powalczyć, On o Ciebie wcale nie musi. Świat przez ostatnie 50 lat za bardzo się zmienił by nie dostrzegać wpływu tego na to jaką role pełnią faceci.

56

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Facet79 w bardzo dużym % się z Tobą zgadzam, a jednak uważam, że jeśli ludzie postawią na miłość, a nie na rozmnażanie się, to zarówno facetowi będzie brakować kobiety jak i kobiecie faceta smile

57

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Ja bym dodał jeszcze, że dziś mężczyźni mają po prostu dużo więcej możliwości i akceptacji aby wydłużyć bycie chłopcem, a nie mężczyzną. Chłopiec może się bawić, za nic nie odpowiadać, ktoś o niego dba. Możliwości zabawy jest od groma i po prostu żal się nie bawić. Odpowiedzialność to straszna męka, więc po co ją sobie brać na bary? Jak nie zadba o niego mamusia, to zrobi to spoleczeństwo, a te zachodnie wypracowały świetne modele wspierania takich wiecznych chłopców w ich decyzji pozostania chłopcami. No to tylko głupi zamieni zabawę i beztroskę na bycie mężczyzną big_smile Ponadto wszystkie te ruchy emancypacyjne, gender itp. zniechęcają do podkreślania swojej męskości. Mężczyźni się dostosowują i robią się tacy nijacy, nieokreśleni, bo tak jest wygodniej, modniej, bezpieczniej. A kobiety walczą o tzw. równouprawnienie, a kiedy już ten stan się osiąga, to narzekają, gdzie się podziali ci mężczyźni. Ano w skansenach drogie panie. Wkrótce będą oznaczani numerkami i monitorowani jako gatunek ginący...

58

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Snake zgadzam się całkowicie. Niestety to co napisałeś to też jest "dorzucenie" do ognia...

59

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
Snake napisał/a:

Ja bym dodał jeszcze, że dziś mężczyźni mają po prostu dużo więcej możliwości i akceptacji aby wydłużyć bycie chłopcem, a nie mężczyzną. Chłopiec może się bawić, za nic nie odpowiadać, ktoś o niego dba. Możliwości zabawy jest od groma i po prostu żal się nie bawić. Odpowiedzialność to straszna męka, więc po co ją sobie brać na bary?

Tylko co złego w pozostaniu chłopcem nawet całe życie? Wyczuwam tu znów tęsknotę za tym, że to kobieta dla meżczyzny powinna być najwazniejsza a bez niego meżczyzna jest tylko chłopcem. Nie.  Dość. To już nie te czasy. Meżczyzna nawet bez kobiety tez jest meżczyzną. Po prostu znalazł w życiu ważniejsze i ciekawsze dla niego rzeczy.

Obalmy mit, że tylko meżczyzna z kobieta u boku która adoruje i który zajmuje sie rodziną jest meżczyzna. Świat się zmienił : mezczyzni maja pelne prawo dbac o inne rzeczy niż tylko o kobiety.

Może czas zmienić kierunek myślenia: to kobiety muszą byc jeszcze  bardziej atrakcyjne dla faceta aby w obliczu tak wielu dzis możliwości i rozrywek to jednak One były najatrakcyjniejsze dla facetów? Po prostu faceci wybieraja to co dla nich najatrakcyjniejsze. Chcesz być obiektem zainteresowania to musisz się dziś duzo bardziej postarac niz w czasach gdy związki i rodzina były najwiekszymi życiowymi atrakcjami.

Snake napisał/a:

Jak nie zadba o niego mamusia, to zrobi to spoleczeństwo, a te zachodnie wypracowały świetne modele wspierania takich wiecznych chłopców w ich decyzji pozostania chłopcami. No to tylko głupi zamieni zabawę i beztroskę na bycie mężczyzną big_smile

Obalmy i ten mit, że tzw "chłopcy" żyja na garnuszku rodziców. Ja mam na myśli facetów przedsiębiorczych, mających firmy na całym świecie. Zajmujacy sie handlem, biznesem. Rozrywkami także. Mają wiele atrakcyjnych alternatyw. Naprawdę dziś nie adoruje sie juz kobiet tylko za to, "że jest kobietą".

'

60

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Przecież tu od dawna rozgrywa się walka płci i tak jak kobieta stara się być niezależna, silna psychiczna tym bardziej odstrasza osobników takich jak ja chociażby którzy bardzo cenią sobie spokój w domu. Kiedyś może za małolata ceniłem sobie męskie cechy u kobiet, ale teraz patrząc zdroworozsądkowo od władczych osobowości mnie po prostu odrzuca bo nie jestem żadnym pomiotem by ktoś mną dyrygował. Ludzie są zbyt zmęczeni gonitwą za pieniędzmi by jeszcze angażować swoje siły w wojenki i awantury po pracy. Spokój ducha przede wszystkim.

61

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Facet79 powtórzę: dopóki nie zrozumiemy, że jesteśmy sobie nawzajem potrzebni, by zaspokoić potrzebę miłości i by w ogóle poznać czym taka miłość jest, ta batalia słowna będzie trwała smile

62

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?
Facet79 napisał/a:

[...]
Tylko co złego w pozostaniu chłopcem nawet całe życie? Wyczuwam tu znów tęsknotę za tym, że to kobieta dla meżczyzny powinna być najwazniejsza a bez niego meżczyzna jest tylko chłopcem. Nie.  Dość. To już nie te czasy. Meżczyzna nawet bez kobiety tez jest meżczyzną. Po prostu znalazł w życiu ważniejsze i ciekawsze dla niego rzeczy.
[...]

99,5% problemów na tym forum, według mnie, jest spowodowanych tym jedno lub dwoje ludzi nie chce dorosnąć, trzyma własną głowę w swojej dupie bo wydaje się im, że znajdują tam "ważniejsze i ciekawsze dla niego rzeczy" reszta świata.
Ja rozumiem, że takie podejście jest atrakcyjne, ale nie dostrzegasz, że jego jedynym skutkiem jest stworzenie sobie prywatnego piekła na ziemi i śmierć. Czy warto?

63

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Dla mnie jednym z grzechow jest (a w zasadzie było, bo z wiekiem na szczescie jakoś to panom przechodzi) niewybredne komentowanie lozkowych (i nie tylko) zdolnosci kobiet. Wszelkiego typu "ta to jest latwaa" "ta niezle obciaga" "a slyszalem, ze ta to daje d** na kazdej dysce" itp. Dyskwalifikowalo u mnie faceta z marszu.
Nie mialam zamiaru być nastepna na tej liscie.

(I żeby nie było - tak się również zdarza zachowywac calkiem "normalnym" facetom).

64

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Tak, to jest okropne. Ale zwykle tak mówią faceci nieżonaci, którzy w dodatku swoich partnerek za bardzo nie szanują a pochwalić się kolegom chcą.

65

Odp: Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Facet79, myślę, że nie do końca masz rację. Jakby się uprzeć, mężczyźni wcale nie potrzebują kobiet, a kobiety mężczyzn. Macierzyństwo? Żeby mieć szklankę mleka, wcale nie trzeba brać też całej krowy; banków spermy przecież nie brakuje, a i facetów "na raz" też można złowić. Co ciekawsze - naukowcy ostatnio odkryli metodę, dzięki której z dwóch komórek jajowych można uzyskać zygotę (co prawda myszy, ale jednak jest to przełom - zdrowa mysz, która urodziła się dzięki dwóm matkom!). Faceci mają oczywiście prostytutki, ale wielu mężczyzn nie musi płacić, żeby nie narzekać na brak seksu w życiu.

Ja wcale nie czuję potrzeby bycia matką, ale czuję potrzebę bycia w związku. Po prostu, jestem istotą społeczną, i jak większość ludzi, potrzebuję takiego bliskiego związku emocjonalnego z drugą osobą. Myślę, że wielu ludzi "pakuje się" w związki nie tylko z powodu seksu czy chęci rozmnażania, i za bardzo to spłycasz.

Natomiast nie zamierzam o żadnego faceta "walczyć", bo też nie muszę. Lubię, jak to mężczyzna wykazuje inicjatywę- i w dodatku potrafi odczytać to, czy jestem nim zainteresowana, czy nie. Jeśli czeka na mój ruch, to na pewno nie jest mężczyzną dla mnie, więc i tak nic z tego nie będzie. smile

Posty [ 1 do 65 z 116 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Grzechy główne współczesnych facetów czyli co facetowi nie przystoi?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026