zaczne od tego że mam chłopaka między nami już jakiś czas się źle układa ale dalej się kochamy. Parę miesięcy temu poznałam kolege zwierzyłam mu się z moich problemów jakie mam w związku dużo ze sobą rozmawialiśmy na skype ,smsy spotykaliśmy się pare razy coś między nami zaiskrzyło i stało się zdradziłam chłopaka:( on o naszym romansie dowiedział się przez przypadek, przyznałam mu się do wszystkiego i wybaczył mi bo mnie kocha ja jego też wszystko sobie wyjaśniliśmy. ale jak zaczął mnie całować to ja nie mogłam i się rozpłakałam myślę cały czas o tym drugim i niewiem czy się w nim zakochałam czy to tylko zauroczenie:( mam w głowie teraz taki mętlik że niewiem co mam robić:(
Podobne tematy
Hymm nie muszę chyba pisać, ze świadomie się dopuściłaś zdrady. Przykro mi ale chyba tylko ci się zdaje ze go kochasz.
Myślę, że najlepiej zrobisz rozstając się z jednym i z drugim. Tak jak napisała sluuu świadomie zdradziłaś. Jak Ty byś się czuła na miejscu Twojego chłopaka?? I jeszcze Ci wybaczył. Nie zasługujesz na niego i tylko Ci się wydaje, że go kochasz. Odejdź od niego i nie krzywdź go więcej.