córka ma 28 lat a matka:
- nie pozwala jej mieć klucza od domu
- córka nie może mieć całej szafki na rzeczy dla siebie, 2 półki z tej szafki ma zajęte przez matki rzeczy ( mają 3 pokoje )
- córka nie może się wykąpać kiedy ma na to ochotę ponieważ w niektóre dni matka wiesza pranie w łazience na linkach nad wanną i tłumaczy to tym że jej się zawilgocą
- córka musi zdejmować buty na korytarzu przed wejściem do domu
- firana jest lekko zagięta i już jest awantura
- pokrywki od garnków na suszarce muszą być stawiane w odpowiedniej kolejności bo jeżeli nie już jest gadanie
- włos we wannie po umyciu głowy, już gadanie
- kilka kropel wody w łazience na ścianie też gadanie
- kropla wody na podłodze w kuchni już od razu trzeba zetrzeć bo tragedia
- słoik np. z ogórkami nie może stać w lodówce bo za ciężki
i dużo takich różnych głupot, wydziwień...
Co tej kobiecie dolega?
Podobne tematy
A córka się nie może w końcu wyprowadzić i mieszkać i żyć po swojemu?! Co to za córka?!
w takim wieku corka może się już usamodzielnić i wynająć , pojsc na swoje .Nie musi mieszkac z despotyczna mama
Matka być może ma nerwicę. I natręctwa. I jest despotką.
Ale CO TO za córka, która ma prawie trzydziestkę na karku i nie może dupki ruszyć i się wyprowadzić?
A ja tu widzę jakiś wątek perfekcjonizmu.
Są ludzie którzy perfekcjonizmem w życiu ukrywają jakąś sferę nad którą nie mogą zapanować np. wagę
. Oczywiście powodów może być tysiące.
A matka była taka od zawsze? Być może córka już jej "lekko" przeszkadza w domu i w ten sposób daje jej znać, że czas się usamodzielnić, bo inaczej nie potrafi.
Tak jak dziewczyny pisały, córka jest w takim wieku, że już spokojnie może się od matki wyprowadzić i nie musi się skazywać na takie traktowanie (no chyba, że mimo wszystko u mamusi jest jej wygodniej).
Zgadzam się z poprzedniczkami,czas się usamodzielnić a nie narzekać na matkę. Matka na pewno się już nie zmieni, Czas zacząć życie na własną rękę i pamiętać aby na starsze lata nie stać się taką osobą jaka nas drażniła.Dziwią mnie takie osoby około 30 będące uzależnione od rodziców.Czas dorosnąć.
myślę że czas najwyższy się wyprowadzić i spróbować życ na własny rachunek.Przynajmniej spróbuj:)
9 2014-01-07 14:40:46 Ostatnio edytowany przez czasymira (2014-01-07 14:41:37)
Nomini.....dlaczego Anglicy mają kierownice po prawej stronie ?
........... dlaczego wiewiórka ma rudą kitę ?
........... dlaczego piszesz prawą a nie lewa ręką?
te i inne pytania ciągle zadają dzieci....Matka rządzi....w domu po prostu...chce mieć czyste i zadbane gniazdko, ułożone wszystko po swojemu...Przypuszczam że córka weszła w jakieś towarzystwo , które pokazało jej , że można żyć inaczej, potem wróciła do matki, a matka ma swój stary system i te zmiany córki jej nie odpowiadają, przypuszczam że mogło tak być...ale jak jest prawda ? wie tylko matka i córka ;-)