Hey mam problem nie wiem co zrobić pomyślicie że jestem oschła bez uczuć itd ale wysłuchajcie mnie proszę. Byłam z chłopakiem 7 lat po latach mnie zostawił przez sms ale oki Minęły 4 lata i co my się znowu spotykamy po kryjomu mówimy że się kochamy najgorszy problem jest w tym ze on ma żonę dwoje jej dzieci i teraz urodzi sie jego dziecko Mówi że to pzypadek że teraz nic nie moze zrobic zostawić jeje itd . Wszystkie uczucia wróciły tak strasznie go kocham nic się miedzy nami nie zmieniło kompletnie nic. Tak strasznie cierpię że nie mogę być z nim obok niego się budzić
Podobne tematy
ty możesz go kochać, ale czy on coś czuje? czy to nie jest na zasadzie, że przeraził się tych dzieci, dorosłości itp? Nie szuka sobie miłej przystani na boku, gdzie nie dominują pieluchy?
Hey mam problem nie wiem co zrobić pomyślicie że jestem oschła bez uczuć itd ale wysłuchajcie mnie proszę. Byłam z chłopakiem 7 lat po latach mnie zostawił przez sms ale oki Minęły 4 lata i co my się znowu spotykamy po kryjomu mówimy że się kochamy najgorszy problem jest w tym ze on ma żonę dwoje jej dzieci i teraz urodzi sie jego dziecko Mówi że to pzypadek że teraz nic nie moze zrobic zostawić jeje itd . Wszystkie uczucia wróciły tak strasznie go kocham nic się miedzy nami nie zmieniło kompletnie nic. Tak strasznie cierpię że nie mogę być z nim obok niego się budzić
Zostaw go, co to za powroty.
Założył rodzinę, spłodził dzieci to niech się zajmuje.
A ty masz sobie znaleźć kogoś innego a nie wzdychać do byłego.
No ale jak tak Cię on kręci, to idź do jego żony, powiedz że go kochasz i zabierasz go a on niech się wytłumaczy żonie. No i oczywiście niech spelną odpowiedzialnością poniesię kosenkwencje.
A ty pewnie przejżysz na oczy po czasie i go zostawisz.
No ale jak facet tak chce, to niech mu bedzie. Jego życzenie staje się rozkazem.
Jeśli nie chcesz cierpieć jeszcze bardziej daj sobie z nim spokój .. jest na takim etapie że na pewno nie zostawi żony .. może chce oderwać się od tego całego zamętu który teraz dzieje się w jego życiu .. nie pozwól na to byś była chwilowym lekarstwem ![]()
Dzieki za porady szkoda ze nie umiem se poradzic z każdym dniem jest coraz gorzej Głupie to... Wiecie co jest najgorsze to że piszemy dzwonimy do siebie nawet się spotkalismy spedzilismy troche czas razem tzn 1,5 dnia łacznie z noca. Drogą powrotna cały czas do siebie dzwoniliśmy ( bo on teraz mieszka w warszawie a ja na mazurach i spotkalismy sie w polowie drogi )A gdy dojechał do domu to cisza. Pewnie odezwie się dopiero we wtorek jak pójdzie do pracy rano. Bedzie pracował do 19 po 19 zadzwoni przez cały dzien bedziemy pisać itd a jak wróci do domu znowu bedzie cisza. Głupia jestem wiem ale go kocham całym sercem nie umiem zerwac ... WE wtorek zapisze sie chyba do jakiegos specjalisty bo idzie zwarjowac i tak jade na tabletkach uspakajających ...
niewarto ładowac się w związek , rozbijasz rodzine , nie zal ci dzieci . Pamietaj , ze przychodzi czas kiedy do nas to wraca z podwojna zapłata . Nie rozbijaj małzenstwa i nie bądź ta druga . Zdradził raz zdradzi poraz kolejny to jest jego meskie ego . A nie będzie z toba gdy zona się dowie i go wyzuci , będzie szukał zawsze tej drugiej bo tak mu wygodnie
Myliłam się zadzwonił niedawno mówił ze zona się dowiedziała o tym że nie był w pracy na nocce tylko gdzieś pojechał... Ma meksyk w domu ona się do niego nie odzywa poszła na spacer itd Co miałam mu powiedzieć że mi smutno że żal nie jest mi ani żal ani smutno czuje jakaś radość i złość. Zła jestem tylko na siebie nie chce nie lubię jak ktoś przeze mnie cierpi a cierpi on ja no i ona CO robić wycofać się z tego nie chce nie umiem... Zapytałam co dalej nie umiał odp ja tez nie Zapytałam tylko czy mam nie dzwonić nie pisać zapomnieć ? Powiedział że nie chce zrywać kontaktu. Kazałam mu się zastanowić nad samym sobą bo ja też nie umiem żyć w takim kłamstwie i nie chce.
wycofaj się . znajdziesz sobie wolna osobe i tam będziesz mogła oddac się uczuciom bezreszty . I nie będziesz musiala kraść chwil z ukochanym , bo on będzie tylko dla CIEBIE
jak mam to zrobić twoim zdaniem zapomnieć Nie umiem zawsze będę pamiętała to nie jest takie proste nie znasz całej sprawy wiedz troche ja przybliżę( Byliśmy z sobą razem 7 lat to już wiecie,ale nie wiecie tego że On jest szwagrem mojej siostry i zawsze będziemy się widywać na jakiś spotkaniach rodzinnych Jak zaczęliśmy się spotykać ja miałam 16 lat on 23 można powiedzieć ze wszystkiego mnie nauczył... I na dodatek pochodzi z tej samej wioski co ja wiedz widzicie to nie jest takie proste w wakacje czy też w weekendy przyjeżdża do swoich rodziców i też go widuje) Ja niestety pracuje niedaleko swej miejscowości i nie moge się z niej wyprowadzić by go nie widywać. Ciężkie to wszystko jest dla mnie..
Tym bardziej powinnaś skończyć ten chory związek. A on powinien dostać w "czambo"
Nauczył Cię "wszystkiego"? tzn co masz na myśli?
Jak żyć żeby przetrwać ja pochodziłam z ubogiej rodziny( teraz to sie zmieniło dorosłam) ale to on pokazał mi prawdziwe życie Kurde cieżko mi Narazie zostawie to tak jak jest czas pokaże co bedzie
on żony ani dzieci dla ciebie nie zostawi zastanów się kolejne dziecko mu się urodziło napewno z powietrza się nie wzięło
te dwoje nie sa jego Jego żona miala je już zanim byli razem Teraz bedzie mał dziecko
właśnie będzie jego jak by chciał ja zostawić to by to zrobił a z tobą spotyka się wiadomo po co. szkoda na niego czasu
No nie wierzę, że spotykasz się z takim żałosnym gówniarzem. Facet ma żonę w ciąży, ale spędza noce z kochanką. Też miałaś się w kim zakochać, to przecież nędzny gnojek i nic więcej.
Gnojek znam go od urodzenia nigdy bym tak o nim nie powiedziała... Nie umiem sobie z tym wszystkim poradzic snuje sie z kąta w kat tak otumaniona Każdy mi mowi dziewczyno co sie z Toba dzieje ostatni raz wygladałam tak jak on mnie zostawił. Nie moge przestac myslec o tym wszystkim nawet tableti na uspokojenie nie daja efektu.... Dzwoni do mnie mowi ze nie moze jej zostawic bo ona se nie poradzi jeszcze dziecko moze stracic przez to Nigdy w życiu bym nie pozwoliła se na romans z zonatym facetem i na dodatek ma zone w ciazy (jestem odrażająca wiem ...).To jest silniejsze kiedyś to on był mój ze mna miał zawrzeć zwiazek małzenski ale byłam za młoda za glupia i nie chciałam. Teraz mam za swoje... Wiem nigdy nie bedziemy razem a ja nie bede jego zabawka chociaż lubie z nim rozmawiać i kontaktu nie zerwe ale spotkać to sie możemy tylko na rodzinnej imprezie. Napisał mi jeszcze że mnie kocha mocniej ale jest z nią i nic tego faktu nie zmieni nie może jej skrzywdzić i ze życie jest do dupy. Ja myślę też że życie jest do dupy .
Dzieki dziewczyny za pomoc pozdrawiam was serdecznie pa
Witam jestem tu nowa więc nie bardzo wiem czy tu powinnam to napisać chodzi mi o to ze w telefonie męża znalazłam stronę o nazwie roksa.pl hmm niewiem co myśleć bo sądzę ze gdyby chciał po oglądać sobie jakieś kobiety tylko !' to nie ogladalby roksy bo to sa anonse panienek co puszczają się za kasę hmm powiedziałam mu ze wiem o tech stronach co wchodził w telefonie powiedział mi grzebalas mi w fonie wiem to głupie ale jakoś tak samo wyszło gdy siedzialam w samochodzie oglądałam jego telefon bo był nowy i weszlam na internet tak od i się mi wydwietlilo co nie co hmm co do tego ze wiem tak powiedziałam a on nic poszedł do garażu i tyle z rozmowy on wie ze jestem przeciwna takim stronom ale zrozumiałym gdyby to były zdjęcia a nie anonse co robić na razie nie rozmawiam z nim podszedł wczoraj trochę kpił sobie z tego i powiedział ze nic nie zrobił. Ja mu ze ma mnie nie dotykać i po niedzieli idę do lekarza się zbadać czy czegoś nie mam hmm i nie rozmawiamy na dal jestem atrakcyjna kobieta jesteśmy parę lat po ślubie czasem się klucimy to chyba nic złego w luzku nie było problemów zawsze się dogadywalismy więc co jest co mam myśleć o tym jak postąpić w takiej sytuacji poradzicie kobietki pozdrawiam
krzysztofa
nie marnuj sobie życia tym gosciem ,albo rozbijesz rodzinę ,albo Cie wykorzysta i zostawi.to nie jest zdrowe ani dla Ciebie ani jego,dziwi mnie fakt że ciągle w to brniesz,a przecież w życiu nie chodzi o to aby cierpieć ,tylko znaleść szczęscie ,napewno on Ci tego nie zapewni.
niki4100
na Twoim miejscu już podejrzewałbym go o zdradę ,chociaż to przykre-facet przeglądając takie anonse ma na celu dostarcznie sobie rozrywek poza plecami małżonki,tak jak mówisz jeśli chciałby pooglądać sobie nagie panie w sieci nie wchodziłby na takie stronki.być może też szuka udogodnienia w waszym związku w sensiee dodatkowa para,tylko jeszcze nie jest gotów Ci o tym powiedzieć? jesteś pewna że w łóżku wszystko gra?być może dla Ciebie ,z facetami to bywa różnie.może ma zwiększone libido i mu niewystarczasz? kluczem będzie tutaj solidna rozmowa.