netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Wspomienie - moja duza wrazliwosc?

5 odpowiedzi2 486 wyświetleńzałożony przez Worldisyour, 29.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wspomienie - moja duza wrazliwosc?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Wspomienie - moja duza wrazliwosc?

Witam. Nie wiem jak to napisać żey miało ręce i nogi...
Powiem tak.
Z moim życiem intymnym nie jest wszystko w porządku. Miałam pecha i chyba przyciągam takich ludzi, bo często zdarzały mi się nieprzyjemne sytuacje jak niechciany dotyk w autobusie itp, a nawet wykorzystanie. Chociaż co ja się rozdrabniam, właściwie to gwałt, a na pewno jego próba. Chyba jestem bardzo wrażliwa, bo nie to najbardziej zapamiętałam.
Byłam dużo młodsza i naiwna, nie miałam jeszcze dużego doświadczenia i spotykałam się z chłopakiem o kilka lat starszym. On próbował mnie namówić na seks, no chłopaczynie niesamowicie na tym zależało, ale ja się z nim spotykałam z nadzieją, że się po prostu zakochał, co tam, że znamy się trzy dni. Oczywiście zakochana, wielkie wizje miłości.  No i on zachowywał się w ten sposób, że wmawiał mi, że muszę odpocząć, że chce się przytulić.  I tak się wylegiwaliśmy a on po czasie zaczynał mówić, odpocznij moja droga, odpocznij, a po chwili  szeptać mi prosto do ucha:
potrzebuję seksu......chcę seksu z Tobą......mam durex.....chcę pieprzyć......seks....upr awiać seeeks......uprawiać miłość.....
Wielokropki celowo aby zachować to zalosne brzmienie.
Na szczęście pożegnałam kolegę...Czy uważacie, że to, że takie zachowanie w pewnym sensie odbiło się na mnie jest nieco zadziwiające i wynika ze zbytniej wrażliwości, czy przeciwnie, w ogóle was nie dziwi?

2

Odp: Wspomienie - moja duza wrazliwosc?

Jeśli nie możesz sama sobie poradzić z tym problemem to idz do psychologa. Jak dawno ta sytuacja miała miejsce?

3

Odp: Wspomienie - moja duza wrazliwosc?

Takie niemiłe czy niesmaczne sytuacje zdarzają się wszystkim kobietom, więc moim zdaniem przesadzasz. Skoro masz jakieś opory i zahamowania to wizyta u psychologa lub seksuologa powinna pomóc

4

Odp: Wspomienie - moja duza wrazliwosc?
Averna napisał/a:

Jeśli nie możesz sama sobie poradzić z tym problemem to idz do psychologa. Jak dawno ta sytuacja miała miejsce?

Niedawno. Pewnie, ze moze przesadzam, ale nie sprecyzowalam: nie sadze, ze on zrobil cos zlego, ale zastanawiam sie czy moj niesmak jest uzasadniony

5

Odp: Wspomienie - moja duza wrazliwosc?

uważam jak koleżanki wyżej, każda z nas to przerabiała, a przynajmniej większość niestety. jak ja sobie o takich sytuacjach (sprzed wielu lat) przypomnę to też mi się robi niedobrze więc po prostu o nich nie myślę i tobie też polecam. niesmak w pełni uzasadniony, po prostu trzeba zapomnieć i więcej nie pakować się w takie niedwuznaczne sytuacje wink

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wspomienie - moja duza wrazliwosc?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026