A więc mam 20 lat, obecnie studiuję. Mam trudne relacje z mamą. Jestem z chlopakiem już 2 lata. Przedstawiłam go 2 lata temu rodzicom. Początkowo było super, ale z czasem zaczęło się psuć. W wyniku tych konsekwencji muszę ukrywać obecny związek. Wiem że to niedojrzałe, ale z jednej strony kocham nad życie mojego faceta, jestem z nim szczęsliwa, ale z drugiej strony jestem uzależniona od rodziców finansowo. Wyjazd na studia troche mi pomógł, odpoczełam przede wszystkim psychicznie od matki. Niestety teraz wróciłam do domu (z racji przerwy świątecznej) i znowu słyszę o której to mam być w domu i żebym trzymała sie zasad mamy. Dodam że godziny o których mam sie stawiać w domu to godzina najpóźniej 20. Nie porafię się od tego odciąć, nie wiem co zrobić ze swoim życiem, jak być w pełni szczęśliwą?
Podobne tematy
skoro i tak mieszkasz poza domem to dostosowanie się do zasad rodziców kiedy jesteś w domu nie jest chyba jakimś mega poświęceniem?
niedługo wyjeżdzasz i wrócisz do swojego życia i będziesz wracała o której chcesz
3 2013-12-28 14:44:04 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-12-28 14:44:36)
skoro i tak mieszkasz poza domem to dostosowanie się do zasad rodziców kiedy jesteś w domu nie jest chyba jakimś mega poświęceniem?
niedługo wyjeżdzasz i wrócisz do swojego życia i będziesz wracała o której chcesz
Dokładnie.
A do tego jesteś na utrzymaniu rodziców, a do tego u nich w domu, więc powinnaś dostosować się do zasad w nim panujących, chyba, że
uda Ci się dogadać z rodzicami i jakiś kompromis wywalczyć.
Tylko po co? Przerwa świąteczna szybko minie i wrócisz na studia.