netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Romans w pracy i co dalej ?

33 odpowiedzi8 004 wyświetleniazałożony przez juska1982, 23.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Romans w pracy i co dalej ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: Romans w pracy i co dalej ?

Mam trochę ponad trzydziestkę. Moje życie toczyło się do tej pory dość nudnawo, ostatnio jednak zaszalałam. Poderwałam faceta z pracy. Marek ma  koło 50, przystojny, zadbany, inteligentny. Coś mnie naszło i zwyczajnie wpakowałam mu  się do łóżka. Było cudownie. Problem w tym , że mam męża. Powiedziałam  Markowi, że nie szukam poważnego związku, że to tylko na jeden raz, ze tylko sex? . Zgodził się . Żyjemy dalej jakby nigdy nic,  ale nie mogę przestać myśleć  o tamtym razie ?. . Chciałam się z nim spotkać ,ale ciągle nie ma czasu. Co ma robić, nie mogę zapomnieć ?

2

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

No nie wiem. Zdrada bedzie jak nic. Chyba, ze on nie bedzie tego chcial. Czy w Twoim malzenstwie jest az tak zle? Az takiego wstrzasu potrzebujecie? Po zdradzie nie ma nic.

3

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

Zdrada to już była. W domu nie jest źle , ale coś mnie do niego popycha, dawno sie tak nie czułam, jak nastolatka ....

4

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

To idz jako nastolatka. Konsekwencje bedziesz ponosic jako osoba dorosla. Czy wiesz, ze sypnie Ci sie malzenstwo?

5

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

dokładnie odpuść póki czas , bo później będzie coraz gorzej i problemów sobie narobisz

6

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

Wiem , ale ciągnie mnie do niego. Myślę tylko o tym co sie wydarzyło Wiem , ze robię straszną głupotę, ale nadal w to brnę . Sama nie wiem co robić, stąd mój post.

7

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

Powiedz swojemu mężowi o tym. Problem z wyborem sam się rozwiąże.

8

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

Dokładnie post wyżej uderza w sedno smile
Może tak łaskawie pozwolisz mężowi wybrać,czy chce nadal być z taką zdradziecką s*czyną,a nie dorabiasz mu rogi...
Świat schodzi na psy(nie ubliżając psom oczywiście).

9

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

tak jak wyzej napisali powiedz mezowi najlepiej w swieta smile) jak tak go robisz w uja to juz po calosci a co tam wink

10

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

takie rozwiązania poki co niewchodzą w grę .

11

Odp: Romans w pracy i co dalej ?
juska1982 napisał/a:

Problem w tym, że mam męża.

Kobieto, to twoim problemem jest to, że masz męża?
Ja na twoim miejscu martwiłabym się tym, że zdradziłam osobę, której powinnam być wierna...

Czy ten twój Marek ma żonę?

12

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

NIe ma

13

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

Czy ty zdajesz sobie sprawę z tego co narobiłaś? W ogóle masz jakieś wyrzuty sumienia? Pytam, bo na razie bardziej martwisz się ewentualnym brakiem seksu z tym Markiem niż mężem.

14

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

Ale zaraz zaraz ... zapomniałaś że masz męża ??

15 Ostatnio edytowany przez wiktoRR (2013-12-23 21:23:54)

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

no zapomniala ze ma meza bo penis kochanka go zaslonil ;P tak szczerze to juz mi sie za przeproszeniem rzygac chce na to co sie dookola dzieje z ludzmi..


w ogole pytanie do autorki po co zalozylas ten temat?? na co liczylas??

16

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

Jeśli byłaś na tyle odważna, aby władować się obcemu facetowi do wyra, bądź na tyle odważna, aby powiedzieć o tym mężowi.
Nie bałaś się bzykać z innym, a boisz się powiedzieć mężowi...Ciekawy rodzaj odwagi.

17

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

wiktoRR mi TEŻ dla mnie to jest chore nienormalne ... zamiast walczyć o to by w życiu z mężem nie wkradła się rutyna i było dobrze to Ona martwi się o kochanka -NIENORMALNE

18

Odp: Romans w pracy i co dalej ?
wiktoRR napisał/a:

tak szczerze to juz mi sie za przeproszeniem rzygac chce na to co sie dookola dzieje z ludzmi..

Dołączam się do ciebie i Mirry. Świat schodzi na psy - pieski kochane nie obraźcie się. Wystarczy choć trochę poczytać to forum, żeby dojść do wniosku, że zdrad jest za dużo. A wielu dałoby się uniknąć... gdyby ludzie mieli więcej oleju w głowie. Ech... Smutno mi z tego powodu.


Autorko, pytasz co masz zrobić?
Weź się w garść i zacznij naprawiać swoje małżeństwo! Albo się rozstań z mężem, jeżeli go nie kochasz. Tylko żeby nie zebrało ci się na szczerość w święta...

19

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

Tacy jesteście mądrzy, a problem jak miałam tak mam ....

20

Odp: Romans w pracy i co dalej ?
juska1982 napisał/a:

Tacy jesteście mądrzy, a problem jak miałam tak mam ....

Przerażające jest to,że nie masz żadnej skruchy po tym co zrobiłaś.....

21

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

Ja mam problem, ja nie powiem ( mężowi ). Co ja mam zrobić...
Miałaś nudnawo, teraz masz ciekawiej, prawda?
To co teraz narzekasz?
Myślisz teraz o własnej dupie. Męża masz w niej również.
Ciebie jako osobę nie chcę osądzać, jednakże zachowanie : skrajnie egoistyczne.

22

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

Hola, hola. My nie jesteśmy tu po to, aby rozwiązywać Twoje problemy, ani tym bardziej Cię usprawiedliwiać.
Zrobiłaś źle i prędzej czy później poniesiesz tego konsekwencje.
Mam nadzieję, że prędzej. Bo szkoda mi Twojego męża, który kładzie się z Tobą w jednym łóżku po tym, jak wylądowałaś w innym z innym.

Mam nadzieję, że mąż nie będzie na tyle durny i Cię zostawi bo nie zasłużyłaś na to, co masz.

23

Odp: Romans w pracy i co dalej ?
juska1982 napisał/a:

takie rozwiązania poki co niewchodzą w grę .

Weszłaś na forum, bo szukałaś rady...dostałaś ją i nie chcesz skorzystać....dlaczego?
Przecież rozmowa z mężem rozwieje twoje rozterki...że w małżeństwie nuda a myśli krążą o rozrywkowym seksie z "panem" który cie olewa.....
Czego oczekiwałaś pisząc ten post? ...sądząc po twych wypowiedziach...rady jak rozwinąć romans...
To ja ci dam rade...oszukuj męża...kombinuj jak zaciagnac pana "M" do wyrka, używaj ile wlezie....a jak się wyda to znajdziesz odpowiedz bardzo szybko...kubeł zimnej wody...i będzie bolało...oj bardzo...więc póki masz czas zapanuj nad tym

24

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

A moim zdaniem to autorka jest szczesciara smile

Nie ma zadnych problemow, nudnawo, maz nie dostarcza atrakcji...
no to trzeba sobie problem poszukac...

no i znalazla cos, mysli ze ma problem, a tu dupa,
bo to zaden problem,tylko zwykle lajdactwo,

a problem bedzie miala jak sie maz dowie...
mam nadzieje, ze nie zabraknie atrakcji yikes

25

Odp: Romans w pracy i co dalej ?
juska1982 napisał/a:

Tacy jesteście mądrzy, a problem jak miałam tak mam ....

Sama wpakowałaś się w to bagno, a teraz nie możesz problemiku rozwiązać? Może prześpij się jeszcze z kimś innym to zapomnisz o poprzednim? tongue

26

Odp: Romans w pracy i co dalej ?
Dominisia21 napisał/a:

Czy ten twój Marek ma żonę?

Jaki jej? Przecież tylko raz ją zaliczył, a teraz nie chce miec z nia kontaktu, może nie lubi łatwych mężatek, może chłopa sumienie ruszyło.

27

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

Facet miał szczęście, wpakowała mu się mężatka, zaliczył sobie dobry numerek, a ona ma problem. Bo jej było tak dobrze, że chce więcej. Facet nie bardzo chce dalej w to brnąć, bo obawia sie reakcji męża.
No jeśli chodzi o radę, to racz rozejdź się z mężem i używaj życia, a jakie spotkają cię konsekwencje to poznasz je w przyszłości. Będziesz albo szczęśliwa lub nieszczęśliwa, Wybór należy do ciebie, wyłącznie do ciebie.

28

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

Podejrzewam że autorka tematu jest forumowym trollem, a przynajmniej mam taką nadzieję.
Jeśli nie to cóż autorko pewnie znasz takie jakby prawo: "Ciało puszczone raz będzie się puszczać cały czas" czy coś w tym stylu.

PS. Życzę Wszystkiego Najlepszego Uczciwym i Trzeźwo Myślącym.

29 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2013-12-24 13:13:53)

Odp: Romans w pracy i co dalej ?
adamajkis napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:

Czy ten twój Marek ma żonę?

Jaki jej? Przecież tylko raz ją zaliczył, a teraz nie chce miec z nia kontaktu, może nie lubi łatwych mężatek, może chłopa sumienie ruszyło.

To był sarkazm z mojej strony.

juska1982 napisał/a:

Tacy jesteście mądrzy, a problem jak miałam tak mam ....

Ja mądra nie jestem, ale na podstawie twoich postów co nieco wywnioskować mogę. A wnioskuję, że potrzebny ci bardzo zimny prysznic. Stąd takie moje trochę obcesowe słowa, bo ty na razie sobie bujasz w obłokach... i najwyższy czas sprowadzić cię na ziemię. Tylko ty musisz tego chcieć. Na razie jednak wolisz myśleć o tym drugim. Sama komplikujesz sobie życie... sad

Radę ode mnie dostałaś. Staraj się myśleć jak najwięcej o mężu (jeżeli go oczywiście choć trochę kochasz, a jak nie kochasz, to sobie daj z tym spokój i załatw sprawę tak, żeby mąż jak najmniej cierpiał - czyli się z nim rozstań), a jak najmniej o tym drugim. Jeżeli znowu zaczną cię nachodzić te głupie myśli, próbuj je odegnać i tak w kółko. Innego wyjścia nie widzę. No może jeszcze wyobraź sobie jak twój mąż dowiaduje się o twojej zdradzie, albo jak sam cię zdradza... - jeżeli lubisz ekstremalne sytuacje. A chyba lubisz... - może to cię odrobinkę otrzeźwi. roll

PS. Mam nadzieję, że nigdy nikogo nie zdradzę, ale gdybym zdradziła (broń Boże!) i po tym wszystkim zachowywała się jak ty, to bym chyba pomyślała, że zwariowałam albo że mi się w głowie coś poprzestawiało. Bez obrazy, oczywiście.

30

Odp: Romans w pracy i co dalej ?
SirBatonXIV napisał/a:

Powiedz swojemu mężowi o tym. Problem z wyborem sam się rozwiąże.

Zgadzam się z innymi dostosuj się do wyżej zaproponowanego rozwiązania i wszystko będziesz miała z głowy.

Poza tym wygląda na to, że Twoja przysięga małżeńska została spisana na papierze toaletowym, którą w każdej wygodnej chwili można spuścić w kiblu. Sorry - zapomniałem, że już to zrobiłaś.

31

Odp: Romans w pracy i co dalej ?
juska1982 napisał/a:

Tacy jesteście mądrzy, a problem jak miałam tak mam ....

NA szczęście to Twój problem. Ale tak szczerze to myślę, że to chyba problemem dla Ciebie wielkim nie jest. Możesz nam odpowiedzieć czego oczekujesz od użytkowników tego forum? Współczucia, porady czy po prostu potwierdzenia, że dobrze zrobiłaś i brnij dalej w ten sheet, który rozpoczęłaś?

32 Ostatnio edytowany przez myszka50 (2013-12-28 06:23:44)

Odp: Romans w pracy i co dalej ?
juska1982 napisał/a:

Mam trochę ponad trzydziestkę. Moje życie toczyło się do tej pory dość nudnawo, ostatnio jednak zaszalałam. Poderwałam faceta z pracy. Marek ma  koło 50, przystojny, zadbany, inteligentny. Coś mnie naszło i zwyczajnie wpakowałam mu  się do łóżka. Było cudownie. Problem w tym , że mam męża. Powiedziałam  Markowi, że nie szukam poważnego związku, że to tylko na jeden raz, ze tylko sex? . Zgodził się . Żyjemy dalej jakby nigdy nic,  ale nie mogę przestać myśleć  o tamtym razie ?. . Chciałam się z nim spotkać ,ale ciągle nie ma czasu. Co ma robić, nie mogę zapomnieć ?

Jakie zalosne .to podaj jego nr fona ja zadwonie do niego i z nim pogadam .Masz meza i srasz we wlasne gniazdo.nastepny twoj post to ,,MAZ BIERZE ZE MNA ROZWOD POMOCY ,i zapewne twoj kochas ma tez zona .wziol cie na raz bo jak inaczej brac takie co same sie laduja ....tak cie potraktowal jak i wielu z nas cie tu odebralo .jak masz nude w malzenstwie zmien to.jak maz nie daje rady zakup sobie wibrator lepsze niz wskakiwanie komus do wyra .jak Marek juz cie nie chce moze mu tak zle z toba bylo .popatrz moze jeszcze sa inni faceci w twojej firmie wiec grafik sobie zrob i do dziela .jestem krytyczna wobec takich osob jak ty.ale gdyby twojemu mezowi jakas lalka wpakowala sie do wyrka to bys dopiero lamentowala,jakie to kobiety sa nie dobre bo zonatym facetom wlaza do wyra .jak mozna tak siebie przedmiotowo traktowac i powiedziec do faceta ze to tylko sex .TYLKO?????
Twoj maz ma takie poroze przez ciebie doprawione ze jeszcze troche w drzwi sie nie zmiesci .i ty  masz ponad 30 lat ?zycie nudnawe no bo jakie moze byc zycie z kims takim jak ty jak umiesz tylkiem tylko swiecic do innych facetow.jak mozna napisac ..,,PROBLEM W TYM ZE MAM MEZA..,, problemem dla meza to ty jestes .jak do rutyny doprowadzilas to jestes kiepska i nudna .zaszalalam jak to napisalas .isc do wyra ze swoim wspolpracowanikem i nazywac to szalenstwem wiec teraz zaszalej i powiedz mezowi jaka ma rozrywkowa zone .wstyd mi ze oddychasz tym samym powietrzem co ja .

33

Odp: Romans w pracy i co dalej ?

Marek ma już pewnie następną 30-stkę. Potrafiłaś wystawić d*** to teraz się przyznaj, a nie robisz w ch*** męża ! ;/

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Romans w pracy i co dalej ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026