netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Zauroczenie=sygnał że coś jest nie tak?

8 odpowiedzi3 879 wyświetleńzałożony przez Lena19, 20.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zauroczenie=sygnał że coś jest nie tak?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Zauroczenie=sygnał że coś jest nie tak?

Powiem w skrócie- jestem z chlopakiem od liceum, w sumie 5 lat. Jestesmy do siebie bardzo przywiązani i nie wyobrażam sobie życia bez siebie ale.... od jakiegos czasu czuje ze nie wyobrazam sobie tego przez reszte zycia. Czuje ze chce zobaczyc czy czeka na mnie ktos tam jeszcze. Czy uważacie ze to normalne uczucia, kazdy tak czasem ma?

Do tego.. pracuje z super facetem. Jest między nami taka chemia, czuje to dosyc intensywnie. On tez ma dziewczyne.
Widze jak na mnie patrzy i ja tez gdy tylko jest obok czuje ciary.. Czy to swiadczy o tym, ze cos niedobrego dzieje sie w moim zwiazku, czy moze kazdemu o takim "stażu" zdarza sie czasem taki niewinny flirt? Jak to z wami jest/było?

2

Odp: Zauroczenie=sygnał że coś jest nie tak?

to wszystko zależy od tego, co uważasz za "niewinny flirt".
Ja jestem 5 lat z moim przyszłym mężem, jestem młodą kobietą. Też niejednokrotnie spotykam facetów na których mogę oczko zawiesić (to chyba każda z nas tak ma) ale nie znaczy to że chciałabym go zostawić "by spróbować innego życia".
To wszystko tak naprawdę zależy od tego, co jest między Tobą a Twoim chłopakiem. Absolutnie nie bierz pod uwagę przywiązania, bo to nic nie da. Musisz zrobić sobie taki hmm.. rachunek sumienia: co czujesz do swojego faceta? Bo jeśli tylko owe przywiązanie - to ten związek raczej nie ma przyszłości.
Pytasz jeszcze czy każdy tak ma że myśli o tym, jakby to było z kimś innym. Odpowiem Ci w ten sposób: to wszystko zależy od tego, na ile szczęśliwa i kochana czujesz się w swoim związku. Ja przez 5 lat może raz tak miałam gdy było naprawdę między nami źle, ale prócz tej sytuacji która miała miejsce chyba z 4 lata temu - nawet przez moment o tym nie pomyślałam.

3

Odp: Zauroczenie=sygnał że coś jest nie tak?

Masz rację.. Ja chyba mam tak, że uciekam myślami i wyobrażam sobie jakby to było z kims innym bo tak naprawde nie czuje sie do konca szanowana i traktowana, tak jakbym chciała być, w obecnym związku... Tylko taki "rachunek" bardzo ciężko sobie zrobić, zwłaszcza gdy się nie pamięta jak to było bez tego drugiego człowieka i ze strachem że popełni się błąd przekreślając taką długą relację... Chyba należe do tych tchórzliwych, "lepszy wróbel w kieszeni...." sad

4

Odp: Zauroczenie=sygnał że coś jest nie tak?

Mogę Ci powiedzieć, że ja miałam coś takiego.
Byłam z moim chłopakiem ponad 3 lata, z jedną przerwą. Wszystko przez jego kolegę, który bez oporów mnie podrywał.
Zerwałam z nim właśnie z tego powodu.
Nie czułam już tego czegoś co było na początku, poza tym fascynowali mnie inni mężczyźni i podobał mi się taki flirt. Czułam się z tym źle, że w ogóle do czegoś takiego dopuszczam i myślę jakby to było gdyby.. No i zerwałam.
Nie żałuję, ale też trochę boję się, że nie stworzę takiej relacji po raz drugi, jaką miałam z tym facetem.
Podobnie jak Ty,  zapomniałam jak to jest być samą, na początku bardzo mi się podobało bycie niezależną, ale teraz coraz bardziej boję się, że będę już zawsze sama, że nie mam tego kogoś przy sobie, jak to było wcześniej przez prawie 4 lata..
Wszystko zależy jak Ty odbierasz takie niewinne flirty. Ja miałam wyrzuty sumienia, ale tez uświadomiło mi to, że to co łączyło mnie z byłym, nie było prawdziwym uczuciem, bo myślę, że jak się kogoś kocha tak naprawdę, to nie robi się takich rzeczy.
Choć w sumie nigdy nie można być niczego pewnym..
Mam nadzieję, że moją skrótową historią, trochę Ci pomogłam, bo na moim przykładzie widzisz, jakie mogą być konsekwencje takich zauroczeń.
Pozdrawiam wink

5 Ostatnio edytowany przez Lena19 (2013-12-21 00:38:59)

Odp: Zauroczenie=sygnał że coś jest nie tak?

Czasem jest też tak, że idealizujemy swoją przeszłość... Mogło nie było tak dobrze a po czasie w pamięci zostaje tęsknota i te najlepsze momenty wink

6

Odp: Zauroczenie=sygnał że coś jest nie tak?
zagubiona555 napisał/a:

Wszystko przez jego kolegę, który bez oporów mnie podrywał.
Zerwałam z nim właśnie z tego powodu.

Oh, jaki ten kolega nie dobry! Tylko, że wina leżała po Twojej stronie, bo dopuściłaś tego kolegę do siebie.
Czemu wiele kobiet, mężczyzn z resztą też, myśli jakby miało klapki na oczach i widzi tylko to co przed sobą? A weź pomyśl o tym nieszczęsnym chłopaku czy dziewczynie, że on/ona Ci ufa bezgranicznie, a Ty myślisz jakby to było z innym. Nie sztuką jest zdradzić, bo to tylko chwila. Sztuką jest pierwsze wyjść z ciepłego gniazdka i wtedy dopiero korzystać z życia (o ile czułaś się w związku stłamszona przez partnera).

Jeżeli jesteś ciekawa tego jakby to było bez niego, to zawsze masz wolną drogę, tylko wcześniej mu o tym powiedz, bo najgorsze jest być oszukiwanym przez osobę, którą się kocha.

Hef a dut dej! smile

7

Odp: Zauroczenie=sygnał że coś jest nie tak?
wesolychlopak napisał/a:
zagubiona555 napisał/a:

Wszystko przez jego kolegę, który bez oporów mnie podrywał.
Zerwałam z nim właśnie z tego powodu.

Oh, jaki ten kolega nie dobry! Tylko, że wina leżała po Twojej stronie, bo dopuściłaś tego kolegę do siebie.
Czemu wiele kobiet, mężczyzn z resztą też, myśli jakby miało klapki na oczach i widzi tylko to co przed sobą? A weź pomyśl o tym nieszczęsnym chłopaku czy dziewczynie, że on/ona Ci ufa bezgranicznie, a Ty myślisz jakby to było z innym. Nie sztuką jest zdradzić, bo to tylko chwila. Sztuką jest pierwsze wyjść z ciepłego gniazdka i wtedy dopiero korzystać z życia (o ile czułaś się w związku stłamszona przez partnera).

Jeżeli jesteś ciekawa tego jakby to było bez niego, to zawsze masz wolną drogę, tylko wcześniej mu o tym powiedz, bo najgorsze jest być oszukiwanym przez osobę, którą się kocha.

Hef a dut dej! smile

No przecież zerwała z nim i poszła sobie szukać przygód na legalu smile

Autorko! To zupełnie normalne co czujesz. Twój związek jest z liceum, a co za tym idzie, zmieniły Ci się priorytety i postrzeganie świata. Chcesz zobaczyć co tam jest dla Ciebie, co się będzie działo, to zwykła ciekawość. Jesteś przyzywczajona do swojego chłopaka i nie wyobrażasz sobie życia bez niego, a to źle. Trzeba sobie wyobrażać życie bez tej drugiej połówki, bo wtedy jest o wiele zdrowiej żyć.
Kto nie ryzykuje, ten nie je smile To nie prawda, że tak strasznie ciężko o miłość. To nie prawda, że jak się zostawi licealnego chłopaka to się zostanie starą panną i nikt już nie pokocha. To bzdury. Ludzi jest strasznie dużo, miejsc na świecie tyle samo, a życie jest krótkie i jedno.

8

Odp: Zauroczenie=sygnał że coś jest nie tak?
wesolychlopak napisał/a:
zagubiona555 napisał/a:

Wszystko przez jego kolegę, który bez oporów mnie podrywał.
Zerwałam z nim właśnie z tego powodu.

Oh, jaki ten kolega nie dobry! Tylko, że wina leżała po Twojej stronie, bo dopuściłaś tego kolegę do siebie.
Czemu wiele kobiet, mężczyzn z resztą też, myśli jakby miało klapki na oczach i widzi tylko to co przed sobą? A weź pomyśl o tym nieszczęsnym chłopaku czy dziewczynie, że on/ona Ci ufa bezgranicznie, a Ty myślisz jakby to było z innym. Nie sztuką jest zdradzić, bo to tylko chwila. Sztuką jest pierwsze wyjść z ciepłego gniazdka i wtedy dopiero korzystać z życia (o ile czułaś się w związku stłamszona przez partnera).

Jeżeli jesteś ciekawa tego jakby to było bez niego, to zawsze masz wolną drogę, tylko wcześniej mu o tym powiedz, bo najgorsze jest być oszukiwanym przez osobę, którą się kocha.

Hef a dut dej! smile

Chyba źle zrozumiałeś. Chodziło mi o to, że właśnie ja poczułam, że mi to nie przeszkadza, a co za tym idzie, że coś jest nie tak ze mną i z moim związkiem, skoro dopuszczam do takich sytuacji i do takiego myślenia u siebie.
Nie twierdzę, że jestem bez winy.
Z resztą sam napisałeś na końcu, że jeśli jest się ciekawym innego życia to lepiej być szczerym ze swoim partnerem. Ja byłam i postąpiłam fair w stosunku do niego.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zauroczenie=sygnał że coś jest nie tak?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026