Witajcie,
od niedawna chodzę do psychoterapeutki i rozmawiamy face to face, jednak stwierdziłam, że nie potrafię być z nią szczera. Wiele spraw owijam w bawełnę lub zupełnie pomijam, boję się jej opinii na mój temat i nie potrafię przy niej przeżywać emocji. Zastanawiałam się zatem, czy nie lepiej byłoby wypisać się jakiejś innej psychoterapeutce przez komunikator. Wtedy pewnie łatwiej byłoby ująć wszystko zupełnie bez oporów i może te sprawy, których nie potrafię przepracować na żywo, omówić online. Co o tym sądzicie? Może ktoś z was korzystał z takiej formy pomocy?
Podobne tematy
Ja korzytałam ale jak dla mnie nic nie zastapi kontaktu z człowiekiem. Jesli to niewielki problem mozna go przedyskutowac on-line ale jezeli to coś powaznego to odradzam -to bez sensu.
Dlaczego boisz sie opini na swój temat?
Tylko bolesna prawda o nas samych pozwoli ci poradzic sobie z problemem.Tzw.zimny prysznic.
lichocina Porozmawiaj z nią o tym że boisz się powiedzieć jej o niektórych rzeczach. Może porozmawiajcie o tym dla czego boisz się jej wspomnieć o tym czy o tamtym. Nie musisz przecież mówić całości, możesz tylko ogólnie wspomnieć że to czy tamto ciebie gryzie.
Jakiś czas temu miałem problem bardzo podobny do twojego. Ale w końcu się wygadałem, i jest mi duużo lżej ze samym sobą. I bynajmniej nie bolało to że się wygadałem, i nikt o mnie źle nie myśli.
Witam.
Też nie jestem za terapią online. Według mnie nie daje takich samych rezultatów, jak twarzą w twarz.
Nie wierzę w profesjonalną pomoc psychologiczną on line. Kontakt twarza w twarz jest nie do zastąpienia, ważne jest to bycie z tą drugą osobą, wszystkie sygnały niewerbalne, których nie przekaże się przez sieć.
Jeśli nie potrafisz do końca zaufać terapeutce, to najlepszym pomysłem jest przedyskutowanie z nią tej kwestii, może dojdziecie do tego co cię blokuje, a może pomoże ci znależć terapeutę, który będzie bardziej wzbudzał twoje zaufanie. Nie bój się że ją zranisz, to część jej pracy