Czy któraś z koleżanek korzystała z akupunktury walcząc z problemami w płodności? Może jakieś doświadczenia?
Próbuję liznąć temat i szukam wszelkich info ![]()
Podobne tematy
widzę, że trochę stary ten post. zaczęłaś akupunkturę? Ja chodzę - 3 razy w tyg. miałam dopiero 6 zabiegów, nie wiem co z tego wyjdzie, ale jestem dobrej myśli. w najbliższym czasie zamierzam zrobić sobie badania więc zobaczymy.
Olivka no nie taki stary, raptem 1 cykl minął i sprawa aktualna.
Ja jeszcze nie próbowałam. Zaciekawił mnie temat akupunktury bo mam takich dalekich znajomych którzy starali się o dziecko ponad 2 lata. Po sesjach aku zaszli w 3 cyklu. Być może zbieg okoliczności ale ja właściwie chwytam się już wszystkiego.
Jak w tym miesiącu znowu okaże się że @ przybędzie to ruszam temat w praktyce ![]()
Daj znać jak u Ciebie. Jak wyniki badań i rezultaty ![]()
Badań nadal nie mam, pewnie dopiero w lutym, ale zapomniałam jeszcze dodać, że do aku Pani Doktor robi mi jeszcze moksoterapię (leczenie cieplem) i też na płodność i kobiece problemy. Biorę Duphaston przepisany przez endokrynologa. Po tabletkach mam regularny okres, tylko kwestia tej owulacji - jest czy nie ma. wg pierwszych badań to raczej nie mam. Pytałam Pani Doktor od aku - czy mam w końcu odstawić Duphaston żeby zobaczyć czy będę miała naturalny okres? Powiedziała, że nie, rezultaty zobaczę na usg, czy pęcherzyki pękają. Na ostatnim usg miałam liczne pęcherzyki w dniu cyklu hmm... 40? 50? nawet nie wiem. Tak wygląda mój problem. mam nadzieję, że aku pomoże, trochę to kosztuje, ale co tam. trzeba w siebie inwestować, a w zdrowie zwłaszcza
i czekam na dzidziusia ![]()
Akumpunktura może pomóc ale zależy kto to robi tą akumpunkturę. Jest to pomocne ale nikt 100% gwarancji nie daje ale na jakieś 60% to tak. Jeszcze trzeba wziąść pod uwagę swojego partnera, czy on może mieć dzieci. Czasami bywa, że kobieta może mieć a on nie może mieć.
A zapytaj się jakie dokładnie jakie ona punkty nakuwa igłami.
Czy tylko bajeruje. Jak akurat zajmuje się akumpunkturą więc jestem ciekaw tej doktor.
Z tego, co mowiła jej asystentka w Polsce jest i leczy od ponad 20 lat. Nazywa się Tsolmon Margarit. Dużo ludzi przychodzi na te zabiegi i przed każdym zabiegiem Doktor pyta o samopoczucie i dolegliwości - ciągle slyszę, że są zadowoleni, że ból mija itd... Punkty dobiera precyzyjnie i przy każdym wkłuciu naprawdę czuć, że jest wbita dobrze. Ja tam jej ufam:)
Olivka, połowa sukcesu to zaufanie. Więcej wiary = więcej efektów.
Trzymam kciuki i daj znać jak Twoje wyniki ![]()
Olivka, połowa sukcesu to zaufanie. Więcej wiary = więcej efektów.
Trzymam kciuki i daj znać jak Twoje wyniki
No więc krew ok! tsh idealnie! w związku z tsh mam pytanie do kogoś, kto się zna.... czy jeśli raz miałam zły wynik tarczycy (dwa następne ok) to oznacza, że mam bądź miałam z nią problem?? czy może to jakiś stres i przypadek, że wyniki wyszły źle??
Już wiem wszystko. TSH jest w normie!! więc aku podziałało pewnie
no i jestem w ciąży
Pozdrawiam!!
Olivka, skoro miałaś wahnięcia TSH, to pamiętaj, aby sprawdzać jego poziom w ciąży.
To ważne dla Twojego zdrowia i rozwoju ciąży, żeby jego poziom był ok 1.
Oczywiście gratulacje ![]()
Olivka, skoro miałaś wahnięcia TSH, to pamiętaj, aby sprawdzać jego poziom w ciąży.
To ważne dla Twojego zdrowia i rozwoju ciąży, żeby jego poziom był ok 1.
Oczywiście gratulacje
Dzięki za informację, będę o tym pamiętać. Pozdrawiam
)
Olivka z całego serca gratuluję! Dbaj o siebie.
Wpadłam poinformować że doświadczeń z akupunkturą nie nabyłam, udało nam się na stymulowanym cyklu bez innych kombinacji. Ale chętnie poczytam czy komuś taki sposób walki z niepłodnością pomógł ![]()
k.a.p czyli ludzik się jeszcze produkuje czy już się udało??
Co do akupunktury, myślę, że jest to skuteczne... trzeba tylko wiary, cierpliwości i... kasy...
Ja po każdym zabiegu czułam się świetnie. To był super zastrzyk energii. A jak ma działać jeszcze na schorzenia to już w ogóle super.
Olivka dzieć już w brzuszku, zaczęłam dziś 12 tydzień. Mam podpis że w produkcji no bo w końcu proces tworzenia ciągle trwa.
Udało nam się Olivka!!!! Może wątek nam farta przyniósł ![]()
No udało się ![]()
To powodzenia i żyjcie zdrowo ![]()
Wpadłam poinformować że doświadczeń z akupunkturą nie nabyłam, udało nam się na stymulowanym cyklu bez innych kombinacji. Ale chętnie poczytam czy komuś taki sposób walki z niepłodnością pomógł
Hej k.a.p. , a czym byłaś stymulowana ?
życzę zdrówka i by Twoje szczęście rosło i Was nigdy nie opuściło !:)
gratulację ![]()
Dziękuję Chceuciekacstad ![]()
Byłam stymulowana Clostilbegytem, do tego Ovitrelle na pęknięcie pęcherzyków i luteina po potwierdzonej owulce
A Ty się starasz?