netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dziwna Sytuacja

25 odpowiedzi2 335 wyświetleńzałożony przez xriperx, 14.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1

Temat: Dziwna Sytuacja

Witam postaram sie opisać mój problem dosyć powoli i skrupulatnie ... Otóż 3 miesiace temu poznalem w domu obok wspaniałą kobiete , ktora wtedy mieszkala z swoim chlopakiem ktorego jednak nie kochala i mu to ciagle powtarzala ... Na początku były nie winne rozmowy potem calusy a potem to już sami wiecie , doszlo do tego ze gosciu sie wyprowadził , w miedzy czasie oczywiscie ona mowila mi jakim to on byl chujo... chłopakiem i jak to go nie kochala i jak sie z nim meczyla ...Jesteśmy w sobie strasznie zakochani , ale teraz gdy juz go nie ma ona od czasu do czasu sie z nim spotyka , oczywiscie ja mam pewnosc ze ona nic z nim nie robi ale czy to normalne ? On ja kocha, wiem to i to bardzo ...Mam do niej żal że mnie nie rozumie że tymi spotkaniami z nim mnie rani ....Co o tym sądzicie ?

2

Odp: Dziwna Sytuacja
xriperx napisał/a:

Witam postaram sie opisać mój problem dosyć powoli i skrupulatnie ... Otóż 3 miesiace temu poznalem w domu obok wspaniałą kobiete , ktora wtedy mieszkala z swoim chlopakiem ktorego jednak nie kochala i mu to ciagle powtarzala ... Na początku były nie winne rozmowy potem calusy a potem to już sami wiecie , doszlo do tego ze gosciu sie wyprowadził , w miedzy czasie oczywiscie ona mowila mi jakim to on byl chujo... chłopakiem i jak to go nie kochala i jak sie z nim meczyla ...Jesteśmy w sobie strasznie zakochani , ale teraz gdy juz go nie ma ona od czasu do czasu sie z nim spotyka , oczywiscie ja mam pewnosc ze ona nic z nim nie robi ale czy to normalne ? On ja kocha, wiem to i to bardzo ...Mam do niej żal że mnie nie rozumie że tymi spotkaniami z nim mnie rani ....Co o tym sądzicie ?

Znudził jej się facet, zachciało jej się zdrady i trzeba było wybielić siebie robiąc z tamtego faceta potwora. Tobie nagadała jaki to on był zły a rzeczywistośc pewnie była zupełnie inna. Jesli byłby taki zły to rozstając się z nim nie chciałaby juz nigdy więcej go na oczy widzieć. Szkoda mi tamtego faceta i Ciebie. On pewnie z nią był długo, starał się a ona mimo to go zdradziła a Ciebie mi szkoda bo dałeś się wplatac w jej intrygę. Zdradziła jego, zdradzi kiedyś również Ciebie

3

Odp: Dziwna Sytuacja
Michmo napisał/a:
xriperx napisał/a:

Witam postaram sie opisać mój problem dosyć powoli i skrupulatnie ... Otóż 3 miesiace temu poznalem w domu obok wspaniałą kobiete , ktora wtedy mieszkala z swoim chlopakiem ktorego jednak nie kochala i mu to ciagle powtarzala ... Na początku były nie winne rozmowy potem calusy a potem to już sami wiecie , doszlo do tego ze gosciu sie wyprowadził , w miedzy czasie oczywiscie ona mowila mi jakim to on byl chujo... chłopakiem i jak to go nie kochala i jak sie z nim meczyla ...Jesteśmy w sobie strasznie zakochani , ale teraz gdy juz go nie ma ona od czasu do czasu sie z nim spotyka , oczywiscie ja mam pewnosc ze ona nic z nim nie robi ale czy to normalne ? On ja kocha, wiem to i to bardzo ...Mam do niej żal że mnie nie rozumie że tymi spotkaniami z nim mnie rani ....Co o tym sądzicie ?

Znudził jej się facet, zachciało jej się zdrady i trzeba było wybielić siebie robiąc z tamtego faceta potwora. Tobie nagadała jaki to on był zły a rzeczywistośc pewnie była zupełnie inna. Jesli byłby taki zły to rozstając się z nim nie chciałaby juz nigdy więcej go na oczy widzieć. Szkoda mi tamtego faceta i Ciebie. On pewnie z nią był długo, starał się a ona mimo to go zdradziła a Ciebie mi szkoda bo dałeś się wplatac w jej intrygę. Zdradziła jego, zdradzi kiedyś również Ciebie

Zapomniałem dodać kilku ważnych informacji , kiedy my się już zaczeliśmy spotykać ona tylko już z nim mieszkała i to mu mówiła nawet przy mnie kiedy przychodziłem do nich na kawę mówiła mu że go nie kocha , te spotkania teraz tłumaczy iż jako partner do życia był okropny ale jako kolega jest okey bo oni ogólnie kupe lat się znali ...

4

Odp: Dziwna Sytuacja

Dlaczego ludzie wolą wierzyć w to, co słyszła, a nie to, co widzą?? oO Nie rozumiem tego...

5 Ostatnio edytowany przez xriperx (2013-12-14 12:11:03)

Odp: Dziwna Sytuacja
Teo napisał/a:

Dlaczego ludzie wolą wierzyć w to, co słyszła, a nie to, co widzą?? oO Nie rozumiem tego...

Rozwiniesz swoją myśl bardziej ? smile


Jeśli chodzi o to co widzę to dużo widzę , zostawiła faceta dla mnie , ani bogaty nie mówię o urodzie nawet tongue Mam poukładanę trochę w głowię .... tongue

6

Odp: Dziwna Sytuacja

Riper nie wchodziłbym w takie coś na całego. Jeśli jesteś zainteresowany tą kobietą to radziłbym z dystansem podchodzic do jej słów, czynów i gestów. Uzasadniła w jakiś konkretny sposób dlaczego on jest takim złym partnerem? z tego co piszesz łączy ich przyjaźń więc moim zdaniem ona poszukuje nowych przygód bo seksualnie on jej spowszedniał a że był dobrym przyjacielem i nigdy się na nim nie zawiodła to chce z nim kontakt utrzymać. Jak pisałem bardzo mi żal tego faceta, trafił na nie odpowiednia kobietę z którą ty teraz jesteś

7

Odp: Dziwna Sytuacja
Michmo napisał/a:

Riper nie wchodziłbym w takie coś na całego. Jeśli jesteś zainteresowany tą kobietą to radziłbym z dystansem podchodzic do jej słów, czynów i gestów. Uzasadniła w jakiś konkretny sposób dlaczego on jest takim złym partnerem? z tego co piszesz łączy ich przyjaźń więc moim zdaniem ona poszukuje nowych przygód bo seksualnie on jej spowszedniał a że był dobrym przyjacielem i nigdy się na nim nie zawiodła to chce z nim kontakt utrzymać. Jak pisałem bardzo mi żal tego faceta, trafił na nie odpowiednia kobietę z którą ty teraz jesteś

Uzasadniła , nie doceniał jej i spędzał całe dnie przed xboxem i Tv i wogóle się nią nie zajmował , mówiła mi że ona potrzebuję kogoś kto bd się nią interesował doceniał .

8

Odp: Dziwna Sytuacja

A ona co da w zamian ? Związek to partnerstwo, jedno zabiega o drugie, tak to powinno wygladać. Facet się stara, kobieta się stara i wszystko gra. Czy aby na pewno nie jest to typ kobiety o którą ciągle trzeba zabiegać a ona wszystko co z siebie daje to branie od partnera wszystkiego co on jej oferuje a jej jest ciągle mało ? nie jest to typ księżniczki ? To ważna sprawa jesli planujesz coś względem niej.

9 Ostatnio edytowany przez xriperx (2013-12-14 12:26:49)

Odp: Dziwna Sytuacja
Michmo napisał/a:

A ona co da w zamian ? Związek to partnerstwo, jedno zabiega o drugie, tak to powinno wygladać. Facet się stara, kobieta się stara i wszystko gra. Czy aby na pewno nie jest to typ kobiety o którą ciągle trzeba zabiegać a ona wszystko co z siebie daje to branie od partnera wszystkiego co on jej oferuje a jej jest ciągle mało ? nie jest to typ księżniczki ? To ważna sprawa jesli planujesz coś względem niej.

Jedyne czego jej mało ode mnie to miłości którę jej daję czułości, ciąglę chce wiecej smile Idealna partnerka do rozmów aż wstyd się przyznać chyba bardziej inteligentna ode mnie smile (Oczywiscie to żartem było ) Daje dużo od siebie , przedewszystkim poświęcenie , to w jaki sposób mnie traktuje jak dotyka i jak mówi , nie wszystko jest idealnie ale ja w idealne związki nie wierzę ...

Ps. Oczywiście nie zaślepiła mnie jej uroda i wiem co zrobiła mimo wszystko temu gosciowi ( Co my zrobilismy ) Może i myślałem że i ja moge być kiedys na jego miejscu ale to w jaki sposób mnie traktuje a w jaki jego traktowała to dwa inne światy

10 Ostatnio edytowany przez Michmo (2013-12-14 12:35:10)

Odp: Dziwna Sytuacja

Początek związku, motylki w brzuchu i inne dziadostwa wchodzą w grę. Jest fascynacja więc rozumię Twój zachwyt a jej starania, to normalna rzecz. Pisałeś że ona nawet przy Tobie nie okazywała szacunku swojemu byłemu. Mieszkali razem a zapraszała Ciebie do ich mieszkania. Zastanowiłeś się jak on musiał się wtedy czuć ? zastanowiłeś się jaką ona musi byc osobą skoro tak się zachowuje względem kogoś z kim była tyle lat ? Dokładnie zgadzam się z Teo w tym momencie. Ludzie czasem wolą wierzyć w to co ktoś mówi a nie biorą pod uwagę tego co widzą

11

Odp: Dziwna Sytuacja

To jest jak dla mnie chora sytuacja i nigdy bym na takie coś nie pozwoliła. Skoro razem mieszkali to musieli być bardzo blisko i pewnie długo ze sobą byli. Zerwali i krótko po tym zaczęli się ze sobą spotykać? Ja tego nie rozumiem, po co im to ? Jeśli s długo razem byli i teraz się widują nie wierzę że oboje nic do siebie nie czują, mówisz , że ten chłopak ją kocha tak ? To ona bardzo go rani spotykając się z nim , nie daje o sobie zapomniec. Chora sytuacja.

12 Ostatnio edytowany przez xriperx (2013-12-14 12:35:30)

Odp: Dziwna Sytuacja
zuuzka20 napisał/a:

To jest jak dla mnie chora sytuacja i nigdy bym na takie coś nie pozwoliła. Skoro razem mieszkali to musieli być bardzo blisko i pewnie długo ze sobą byli. Zerwali i krótko po tym zaczęli się ze sobą spotykać? Ja tego nie rozumiem, po co im to ? Jeśli s długo razem byli i teraz się widują nie wierzę że oboje nic do siebie nie czują, mówisz , że ten chłopak ją kocha tak ? To ona bardzo go rani spotykając się z nim , nie daje o sobie zapomniec. Chora sytuacja.

Ciekawy punkt widzenia, mieszkali jako para rok ze sobą .... a wczesniej kilka lat sie nie widzieli lecz byli znajomymi ... Hmm po co im to ? nie wiem po co jej dlatego ten temat założyłem ale wiem że on by chciał do niej wrócić ...

13

Odp: Dziwna Sytuacja
xriperx napisał/a:
Teo napisał/a:

Dlaczego ludzie wolą wierzyć w to, co słyszła, a nie to, co widzą?? oO Nie rozumiem tego...

Rozwiniesz swoją myśl bardziej ? smile


Jeśli chodzi o to co widzę to dużo widzę , zostawiła faceta dla mnie , ani bogaty nie mówię o urodzie nawet tongue Mam poukładanę trochę w głowię .... tongue

A co tu rozwijać? chcesz wierzyć w to, co mówi, a nie w to, co widzisz. Gnoiła swojego faceta przy Tobie, opowiadała o nim jaki to jest okropny i w ogóle, a teraz biega i się z nim spotyka, bo "fajny kolega". Albo dziewczyna ma nierówno pod sufitem, albo jest strasznie wyrachowana.

14

Odp: Dziwna Sytuacja
xriperx napisał/a:
zuuzka20 napisał/a:

To jest jak dla mnie chora sytuacja i nigdy bym na takie coś nie pozwoliła. Skoro razem mieszkali to musieli być bardzo blisko i pewnie długo ze sobą byli. Zerwali i krótko po tym zaczęli się ze sobą spotykać? Ja tego nie rozumiem, po co im to ? Jeśli s długo razem byli i teraz się widują nie wierzę że oboje nic do siebie nie czują, mówisz , że ten chłopak ją kocha tak ? To ona bardzo go rani spotykając się z nim , nie daje o sobie zapomniec. Chora sytuacja.

Ciekawy punkt widzenia, mieszkali jako para rok ze sobą .... a wczesniej kilka lat sie nie widzieli lecz byli znajomymi ... Hmm po co im to ? nie wiem po co jej dlatego ten temat założyłem ale wiem że on by chciał do niej wrócić ...

To byli znajomymi i od razu zamieszkali razem jako para? Dziwne

Moim zdaniem - odpuść. Dziewczyna jest niewarta Twojej uwagi , jeśli tak zraniła faceta i zapraszała Ciebie jak jeszcze z nim mieszkała. Nie umiem nawet wyobrazić sobie takiej sytuacji.

15

Odp: Dziwna Sytuacja

Zuzka ma rację. Dla mnie również jest to nie zdrowe i Twoją kolezankę/ partnerkę stawia w bardzo złym świetle. Jesteś z kimś, decydujesz o rozstaniu to robisz tak żeby nie niszczyć, nie poniewierać psychicznie byłego partnera. Ona się z nim rozstała poprzez zdradę i powinna dac mu spokój. Co robi zamiast tego? wbija mu noże w serce. Ty jesteś zazdrosny, ona niszczy swojego byłego a sama się przy tym wszystkim świetnie bawi. Nie chciałbym miec takiej kobiety

16 Ostatnio edytowany przez xriperx (2013-12-14 12:47:00)

Odp: Dziwna Sytuacja
Teo napisał/a:
xriperx napisał/a:
Teo napisał/a:

Dlaczego ludzie wolą wierzyć w to, co słyszła, a nie to, co widzą?? oO Nie rozumiem tego...

Rozwiniesz swoją myśl bardziej ? smile


Jeśli chodzi o to co widzę to dużo widzę , zostawiła faceta dla mnie , ani bogaty nie mówię o urodzie nawet tongue Mam poukładanę trochę w głowię .... tongue

A co tu rozwijać? chcesz wierzyć w to, co mówi, a nie w to, co widzisz. Gnoiła swojego faceta przy Tobie, opowiadała o nim jaki to jest okropny i w ogóle, a teraz biega i się z nim spotyka, bo "fajny kolega". Albo dziewczyna ma nierówno pod sufitem, albo jest strasznie wyrachowana.

Zawsze staram się znaleźć zrozumienie w kazdej sytuacji i w tej tak jest , gdzie ja pokazałem raz że nie mogła na mnie liczyć a na nim nigdy się nie zawiadła gdy potrzebowała pomocy , mieszkamy w angli on zna perfekt angielski ja też znam dobrze ale nie tak jak on , gdy było trzeba isc do lekarza poszła z nim ja wyraziłem zgodę , mi się wydaję że robi za pachołka biedak i to nie tylko moje zdanie ale osób postronnych ....

Zazdrosny ? O niego raczej nie smile Znam swoją wartośc .... Po prostu tego nie rozumiem , szukam zrozumienia ..

17

Odp: Dziwna Sytuacja
xriperx napisał/a:
Teo napisał/a:
xriperx napisał/a:

Rozwiniesz swoją myśl bardziej ? smile


Jeśli chodzi o to co widzę to dużo widzę , zostawiła faceta dla mnie , ani bogaty nie mówię o urodzie nawet tongue Mam poukładanę trochę w głowię .... tongue

A co tu rozwijać? chcesz wierzyć w to, co mówi, a nie w to, co widzisz. Gnoiła swojego faceta przy Tobie, opowiadała o nim jaki to jest okropny i w ogóle, a teraz biega i się z nim spotyka, bo "fajny kolega". Albo dziewczyna ma nierówno pod sufitem, albo jest strasznie wyrachowana.

Zawsze staram się znaleźć zrozumienie w kazdej sytuacji i w tej tak jest , gdzie ja pokazałem raz że nie mogła na mnie liczyć a na nim nigdy się nie zawiadła gdy potrzebowała pomocy , mieszkamy w angli on zna perfekt angielski ja też znam dobrze ale nie tak jak on , gdy było trzeba isc do lekarza poszła z nim ja wyraziłem zgodę , mi się wydaję że robi za pachołka biedak i to nie tylko moje zdanie ale osób postronnych ....

Zazdrosny ? O niego raczej nie smile Znam swoją wartośc .... Po prostu tego nie rozumiem , szukam zrozumienia ..

No wię csma sobie odpoiwiedz na pytanie - chcesz mieć kobietę która nie szanuje i wykorzystuje ludzi ?

18

Odp: Dziwna Sytuacja
xriperx napisał/a:
Teo napisał/a:
xriperx napisał/a:

Rozwiniesz swoją myśl bardziej ? smile


Jeśli chodzi o to co widzę to dużo widzę , zostawiła faceta dla mnie , ani bogaty nie mówię o urodzie nawet tongue Mam poukładanę trochę w głowię .... tongue

A co tu rozwijać? chcesz wierzyć w to, co mówi, a nie w to, co widzisz. Gnoiła swojego faceta przy Tobie, opowiadała o nim jaki to jest okropny i w ogóle, a teraz biega i się z nim spotyka, bo "fajny kolega". Albo dziewczyna ma nierówno pod sufitem, albo jest strasznie wyrachowana.

Zawsze staram się znaleźć zrozumienie w kazdej sytuacji i w tej tak jest , gdzie ja pokazałem raz że nie mogła na mnie liczyć a na nim nigdy się nie zawiadła gdy potrzebowała pomocy , mieszkamy w angli on zna perfekt angielski ja też znam dobrze ale nie tak jak on , gdy było trzeba isc do lekarza poszła z nim ja wyraziłem zgodę , mi się wydaję że robi za pachołka biedak i to nie tylko moje zdanie ale osób postronnych ....

Zazdrosny ? O niego raczej nie smile Znam swoją wartośc .... Po prostu tego nie rozumiem , szukam zrozumienia ..

Nie szukasz zrozumienia, tylko na siłę próbujesz sobie wmówić, że ona "taka nie jest" i w ogóle to dobra i ciepła dziewczyna tylko zagubiona, a to, że gnoi drugiego faceta, Tobie gra na nosie, to nie ważne! Przecież znasz swoją wartość...

19 Ostatnio edytowany przez xriperx (2013-12-14 13:42:46)

Odp: Dziwna Sytuacja
zuuzka20 napisał/a:
xriperx napisał/a:
Teo napisał/a:

A co tu rozwijać? chcesz wierzyć w to, co mówi, a nie w to, co widzisz. Gnoiła swojego faceta przy Tobie, opowiadała o nim jaki to jest okropny i w ogóle, a teraz biega i się z nim spotyka, bo "fajny kolega". Albo dziewczyna ma nierówno pod sufitem, albo jest strasznie wyrachowana.

Zawsze staram się znaleźć zrozumienie w kazdej sytuacji i w tej tak jest , gdzie ja pokazałem raz że nie mogła na mnie liczyć a na nim nigdy się nie zawiadła gdy potrzebowała pomocy , mieszkamy w angli on zna perfekt angielski ja też znam dobrze ale nie tak jak on , gdy było trzeba isc do lekarza poszła z nim ja wyraziłem zgodę , mi się wydaję że robi za pachołka biedak i to nie tylko moje zdanie ale osób postronnych ....

Zazdrosny ? O niego raczej nie smile Znam swoją wartośc .... Po prostu tego nie rozumiem , szukam zrozumienia ..

No wię csma sobie odpoiwiedz na pytanie - chcesz mieć kobietę która nie szanuje i wykorzystuje ludzi ?

Ona twierdzi że jej tylko pomaga , nie wiem jak jej to wytłumaczyć że on tego nie robi bez interesowanie , gdy napominam że mógłbym jej udowodnić że nie robi tego bezinteresownie to się złości na mnie ... A takie coś można łatwo udowodnić ....

Nie piszę do tego goscia nic , odczep się od mojej kobiety itp itd wiecie o co chodzi .. Podchodzę do tego z dużym dystansem .

20

Odp: Dziwna Sytuacja
Teo napisał/a:
xriperx napisał/a:
Teo napisał/a:

A co tu rozwijać? chcesz wierzyć w to, co mówi, a nie w to, co widzisz. Gnoiła swojego faceta przy Tobie, opowiadała o nim jaki to jest okropny i w ogóle, a teraz biega i się z nim spotyka, bo "fajny kolega". Albo dziewczyna ma nierówno pod sufitem, albo jest strasznie wyrachowana.

Zawsze staram się znaleźć zrozumienie w kazdej sytuacji i w tej tak jest , gdzie ja pokazałem raz że nie mogła na mnie liczyć a na nim nigdy się nie zawiadła gdy potrzebowała pomocy , mieszkamy w angli on zna perfekt angielski ja też znam dobrze ale nie tak jak on , gdy było trzeba isc do lekarza poszła z nim ja wyraziłem zgodę , mi się wydaję że robi za pachołka biedak i to nie tylko moje zdanie ale osób postronnych ....

Zazdrosny ? O niego raczej nie smile Znam swoją wartośc .... Po prostu tego nie rozumiem , szukam zrozumienia ..

Nie szukasz zrozumienia, tylko na siłę próbujesz sobie wmówić, że ona "taka nie jest" i w ogóle to dobra i ciepła dziewczyna tylko zagubiona, a to, że gnoi drugiego faceta, Tobie gra na nosie, to nie ważne! Przecież znasz swoją wartość...

Myślisz że chcę budować szczeście na cudzym nieszczęściu ? Nie jest mi z tym dobrze że w taki sposób go zraniliśmy , nie wiem czy ja bym zniósł coś takiego ^^

21

Odp: Dziwna Sytuacja

Myślisz że chcę budować szczeście na cudzym nieszczęściu ? Nie jest mi z tym dobrze że w taki sposób go zraniliśmy , nie wiem czy ja bym zniósł coś takiego ^^

Dla chcącego, nic trudnego. Widzisz to, co chcesz widzieć, a to co chcesz, robisz, więc nie mów, co chcesz, bo sam sobie przeczysz. Nie tłumacz się, chłopie, bo Teo ma rację.

22

Odp: Dziwna Sytuacja
xriperx napisał/a:
Teo napisał/a:
xriperx napisał/a:

Zawsze staram się znaleźć zrozumienie w kazdej sytuacji i w tej tak jest , gdzie ja pokazałem raz że nie mogła na mnie liczyć a na nim nigdy się nie zawiadła gdy potrzebowała pomocy , mieszkamy w angli on zna perfekt angielski ja też znam dobrze ale nie tak jak on , gdy było trzeba isc do lekarza poszła z nim ja wyraziłem zgodę , mi się wydaję że robi za pachołka biedak i to nie tylko moje zdanie ale osób postronnych ....

Zazdrosny ? O niego raczej nie smile Znam swoją wartośc .... Po prostu tego nie rozumiem , szukam zrozumienia ..

Nie szukasz zrozumienia, tylko na siłę próbujesz sobie wmówić, że ona "taka nie jest" i w ogóle to dobra i ciepła dziewczyna tylko zagubiona, a to, że gnoi drugiego faceta, Tobie gra na nosie, to nie ważne! Przecież znasz swoją wartość...

Myślisz że chcę budować szczeście na cudzym nieszczęściu ? Nie jest mi z tym dobrze że w taki sposób go zraniliśmy , nie wiem czy ja bym zniósł coś takiego ^^

Nie chcesz, a budujesz i jeszcze uczestniczyłeś w niszczeniu faceta. Skoro jesteś taki wartościowy i honorowy nie powinieneś się z nią spotykać, wyraźnie jej powiedzieć, że nie życzysz sobie jej spotkań z byłym, a jak tego nie uszanuje, to nie ma czego u Ciebie szukać. Krótka piłka, ale widać nie dla wszystkich taka oczywista.

23 Ostatnio edytowany przez gen (2013-12-14 14:23:27)

Odp: Dziwna Sytuacja

wiesz jak to się skończy? - pojawi się ktoś trzeci i wy dwaj pójdziecie w pi.du, znaczy w odstawkę... tak zazwyczaj kończą się takie story - bez love...

24 Ostatnio edytowany przez Michmo (2013-12-14 14:53:55)

Odp: Dziwna Sytuacja

Odniosę się do Twojego pierwszego postu

xriperx napisał/a:

On ja kocha, wiem to i to bardzo ...Mam do niej żal że mnie nie rozumie że tymi spotkaniami z nim mnie rani ....Co o tym sądzicie ?

Napisałes,że Ciebie to rani, a póxniej piszesz że znasz swoją wartość itd. Po co w ogóle założyłes ten temat ? kazdy pisze co mysli, każdy kto się wypowiadał jest jednego zdania a ty obstajesz przy swoim.

Jesteś z kobietą która bawi się uczuciami innych i nie szanuje ludzi. Ty to widzisz, czujesz się nie pewnie więc założyłeś ten watek. Niestety wmawiasz sobie,że jest inaczej. Po co to robić ? daj sobie spokój z nią

Co więcej sam napisałeś,że on jej pomaga jak tylko jest taka potrzeba. Weź pod uwagę jak bardzo mu na niej zależy po tym wszystkim, po tym jak ona go potraktowała. nadal wierzysz w to,że on nie był dobrym facetem względem niej? Tobie bajkę sprzedała którą ty kupiłeś, ja tego nie kupuję

25

Odp: Dziwna Sytuacja
Michmo napisał/a:
xriperx napisał/a:

Witam postaram sie opisać mój problem dosyć powoli i skrupulatnie ... Otóż 3 miesiace temu poznalem w domu obok wspaniałą kobiete , ktora wtedy mieszkala z swoim chlopakiem ktorego jednak nie kochala i mu to ciagle powtarzala ... Na początku były nie winne rozmowy potem calusy a potem to już sami wiecie , doszlo do tego ze gosciu sie wyprowadził , w miedzy czasie oczywiscie ona mowila mi jakim to on byl chujo... chłopakiem i jak to go nie kochala i jak sie z nim meczyla ...Jesteśmy w sobie strasznie zakochani , ale teraz gdy juz go nie ma ona od czasu do czasu sie z nim spotyka , oczywiscie ja mam pewnosc ze ona nic z nim nie robi ale czy to normalne ? On ja kocha, wiem to i to bardzo ...Mam do niej żal że mnie nie rozumie że tymi spotkaniami z nim mnie rani ....Co o tym sądzicie ?

Znudził jej się facet, zachciało jej się zdrady i trzeba było wybielić siebie robiąc z tamtego faceta potwora. Tobie nagadała jaki to on był zły a rzeczywistośc pewnie była zupełnie inna. Jesli byłby taki zły to rozstając się z nim nie chciałaby juz nigdy więcej go na oczy widzieć. Szkoda mi tamtego faceta i Ciebie. On pewnie z nią był długo, starał się a ona mimo to go zdradziła a Ciebie mi szkoda bo dałeś się wplatac w jej intrygę. Zdradziła jego, zdradzi kiedyś również Ciebie

podpisuje sie pod tym a poza tym to nie normalne troche..skoro go wyrzucila to po co sie z nim spotyka ? i skoro cie rani to powiedz o tym otwarcie i powiedz ze albo ty albo on..po zwiazku przyjazni nie ma wiec nie wiem czy to tylko zwykkle spotkania i czy oni nic ze soba.. przykro mi..

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026