jestem tutaj pierwszy raz
mam problem, mam kolegę, którego darzę czymś więcej niż przyjaźnią, jest 10 lat starszy, piszemy już rok i 4 miesiące
problem tkwi w tym że on odpisuje jak chce, czasem napiszę :* a czasem nic, napisał mi kiedyś że on kocha muzykę a ja mu gram i jest fajnie
napisał mi kilka miesięcy temu, dokładnie dzień przed moimi urodzinami że ma dziewczynę, a potem to odwoływał, pisze że darzy mnie sympatią, nie wiem co o tym myśleć, poradźcie mi, mam ochotę już nie odpisać, ale nie potrafię, za bardzo by mi go brakowało
=l
1 2013-12-10 18:21:08 Ostatnio edytowany przez julitaep (2013-12-10 18:23:08)
Podobne tematy
2 2013-12-11 17:27:40 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-12-11 17:27:52)
Wiesz, z takimi znajomościami na odległość, jest tak że nigdy nie wiemy w 100% kto siedzi po drugiej stronie.
Jeśli nigdy się nie widzieliście, to na twoim miejscu nie snułabym planów w związku z tym kolegą.
Najpierw mówił, że ma dziewczynę, potem zaprzeczał. Nie wiem czy on traktuje tą znajomość tak samo poważnie jak Ty.
Zaryzykuj czasami warto.
4 2013-12-13 21:30:18 Ostatnio edytowany przez Leeahlee (2013-12-13 21:32:36)
Zaryzykuj czasami warto.
Jestem wyznawczynią zasady: "bez ryzyka nie ma zabawy." Niestety pod tą wypowiedzią nie mogę się podpisać. Jeżeli facetowi by zależało to raczej nie "odpisywał jak chce". Z resztą co to za zabawa skoro raz mówi że ma dziewczynę, a raz nie? Chce wzbudzić Twoją zazdrość? Nie wydaje mi się, nie na tym etapie znajomości. Chciał zobaczyć Twoją reakcję? To dość... Szczeniackie zagranie? A przynajmniej moim zdaniem. Jeżeli naprawdę miał dziewczynę - Nie planuje niczego poważnego, związków nie zaczyna się "od tak".
Szczerze mówiąc radziłabym Ci się na nic nie napalać, dłużej z nim porozmawiać, lepiej go poznać i na "trzeźwo" ocenić.