Hej. Mam prawie dwudziestkę na karku, ale brak prawdziwych przyjaciół. Nie interesują mnie relacje " fucking friends". Chcę pogadać, bo jestem po prostu samotna, nie mam się komu wyżalić ani z kim dzielić radości dnia codziennego. Jestem młoda, studiuję w Łodzi i poznałam trochę ludzi, ale nie umiem zaufać. Przeszłam trochę w życiu i mam problemy jak każdy z nas.
miłego wieczoru
Podobne tematy
Wysłałam Ci wiadomość ![]()
Ja też ![]()