Mam pytanie...
czy to,że spotykamy się raz w tygodniu,może się zwiazek zakończyć?
Dodam,że mieszkamy w tym samym mieście,lecz się nie widujemy często.
Podobne tematy
To zależy od powodu tego, że nie spotykacie się często, jeśli powodem jest np praca, nauka, szkoła no to nie ma powodu żeby ten związek miałby się rozpaść, natomiast jeśli facet np facet spotyka się z dziewczyną raz w tygodniu dlatego, że musi iść w inne dni z kumplami na piwo no to kilka tygdni da się wytzrymać ale na dłuższą metę nie widzę przyszłości tego związku.
pracuje,gdy ma wolne śpi ,pije piwo lub sprząta..
No to tak nie za ciekawie, ale jeśli się kocha to chyba z takiego powodu się nie zrywa a z drugiej strony to jak sie kocha to chyba woli sie byc z ukochaną osobą niż pić piwo, lub dużo spac.. no przynajmniej jest takie moje zdanie ![]()
Ile macie lat?
No to tak nie za ciekawie, ale jeśli się kocha to chyba z takiego powodu się nie zrywa a z drugiej strony to jak sie kocha to chyba woli sie byc z ukochaną osobą niż pić piwo, lub dużo spac.. no przynajmniej jest takie moje zdanie
w pelni sie zgadzam
zawsze zazdroscilam tym zakochanym, co mieszkaja blisko siebie i moga sie widywac czesto
wiec to troche dziwne ze spotykacie sie tylko raz w tygodniu
no ale w sumie nei ilosc a jakosc sie liczy
jesli to jedno spotkanie w tyg jest naprawde fajne, i fajnei ze soba spedzacie czas to jest ok, i mysle ze to nie powod do zrywania
hmm no dla mnie to bardzo dziwne,ale moze Wam to odpowiada... ja to z Moim Chlopakiem spedzam kazda wolna chwile
kiedys Mama mowila zebym wyluzowala bo szybko mu sie znudze,hehe po wspolnym mieszkaniu i po kazdym dniu razem...on na mnie tak samo patrzy jak kiedys ![]()
nie wyobrazam sobie zasypiac bez mojego Kochania...bo jakos tak za duzo miejsca:D
Mamy po 20 lat.On pracuje po 15 godzinn dziennie wysiłkowo.Wstaje o 4 rano i idzie do pracy i wraca od 15 do 18
Częste spotkania tez nie są najlepszym wyjściem ale raz tygodniowo to bez przesady... Przynamniej 3 razy lub co 2 dzień to rozumiem ![]()
rozumiem to, ze on moze byc zmeczony po pracy, ale zeby miec czas np na piwko , a dla Ciebie nie, no to cos tu jets nie tak , przeciez moglibyscie sie spotkac i razem posiedziec przy piwku chociazby
On piwo pije w domu,lub przed domem (sklep w domu na dole)wiec wyjscie na piwo tez nie bardzo bo mu się nie chce daleko iść.