Witam. Tak jak we wstępie pragnę prosić o poradę co robić?.a więc w skrócie. Poznałem kobietę z którą spotykałem się przeż osiem miesięcy, na początku nie brałem pod uwagę żadnej nawet próby zawierania czegoś trwałego , ot zwyczajna koleżanka albowiem byłem po nie udanej próbie zawarcia związku. Ona po romansie z żonatym facetem. zaczelismy się do siebie zbliżać ale w pewnym momęncie Jej zaczeły przeszkadzać różnice kulturowo-obyczajowe jakie były między nami. rozumiem to, tak więc postanowiłem sprawić aby one znikneły z mojej strony albowiem stała się Mi bardzo bliską osobą i ważnym celem życia ale na to potrzeba czasu. Jednak powrócił temat tego samego żonatego faceta, i jak to stwierdziła pomimo ze wie ze On Ją tylko skrzywdzi i nie odejdzie od zony przekreśliła nas i brnie w ten romans. zaoferowała mi przyjażń ale Ja nie umie pogodzić się z tym albowiem odbieram to w ten sposób ze mam być uzupełnieniem tego czego On jej nie dać nie może czyli jawne spotykanie się wyjścia do kina na zakupy itp. Bardzo mi na Niej zależy i nie wiem co robić gubię się we wszystkim nawet w pisaniu tego posta. Koledzy w dość ostrych słowach mówią co myślą na tan temat ale ja nie chcę o niej tak myśleć dlatego odważyłem się poprosić o radę tutaj. jeżeli zrobiłem to nie udolnie to tylko dlatego ze trudno mi się skupić. jak postąpić?, chciał bym walczyć ale jak?.
1 2013-12-02 09:28:40 Ostatnio edytowany przez BANITA (2013-12-02 10:18:19)
Podobne tematy
W regulaminie forum zawarty jest zapis, który mówi o konieczności pisania poprawną polszczyzną. Proszę, podczas pisania korzystaj ze słownika - możesz także włączyć w przeglądarce opcję podkreślania błędów, co znacznie ułatwi Ci pisanie zgodnie z zasadami ortografii. Trudno czyta się posty zawierające tyle byków.